Menu Region

Dolnoślązacy nie chcą oddawać swoich narządów?

Dolnoślązacy nie chcą oddawać swoich narządów?

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Gazeta Wrocławska

Mateusz Różański

27Komentarzy Prześlij Drukuj
Dolnoślązacy nie chcą oddawać swoich narządów? Dolnoślązacy nie chcą oddawać swoich narządów?

7 stycznia robot da Vinci po raz pierwszy brał udział przy przeszczepie nerki (© Paweł Relikowski)

Jeszcze niedawno w naszym województwie było 10 dawców na milion mieszkańców. Dziś jest tylko nieco lepiej.
W sobotę obchodzony jest Dzień Transplantologii. Specjaliści zachęcają do promowania idei przeszczepów, o których wciąż niewiele się mówi, a które często są kluczowe podczas ratowania życia.

- W telewizji czy radiu promowane są dziesiątki najróżniejszych akcji, tymczasem zapomina się przy tym o transplantologii, która realnie może uratować komuś życie - twierdzi prof. dr hab.
n. med. Dariusz Patrzałek z Katedry i Kliniki Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Transplantacyjnej we Wrocławiu.

Dolny Śląsk na tle pozostałych regionów wypada dość przeciętnie, jeżeli chodzi o liczbę osób, które decydują się oddać swoje organy.
- Jeszcze niedawno w naszym województwie było to 10 dawców na milion mieszkańców. Wynik zdecydowanie poniżej średniej. Dziś jest nieco lepiej, choć wciąż niezadowalająco. Powinno być przynajmniej 20-25 osób - wyjaśnia prof. Patrzałek. - W najlepszych regionach jest ponad 30 osób na milion mieszkańców - dodaje.

Co powstrzymuje Dolnoślązaków przed deklaracją oddania swoich narządów po śmierci? Prof. Patrzałek twierdzi, że nie ma jednej przyczyny. Z jednej strony ludzie są wstrząśnięci śmiercią bliskiej osoby i nie chcą myśleć o niczym innym. Z drugiej, często zasłaniają się np. religią. Chociaż większość wyznań praktykowanych w Polsce, a już na pewno dominujące w kraju chrześcijaństwo, popiera ideę transplantologii. Mówił o tym już w 1991 roku Jan Paweł II. - Medycyna poprzez transplantację umożliwia dawcy dokonanie aktu darowania z siebie: szczery dar samego siebie, wyrażający nasze naturalne powołanie do miłości i wspólnoty człowieczej - tłumaczył ponad 20 lat temu papież.

- Często rodziny nie wyrażają zgody na przeszczep, twierdząc, że ich bliski by tego nie chciał - dodaje prof. Dariusz Patrzałek. - Niektórzy nie wyobrażają sobie na przykład aktu zmartwychwstania bez niektórych narządów. Tymczasem taka decyzja może pozbawić życia kilka innych osób.

Mimo że idea transplantologii wciąż jest w naszym kraju mało popularna, to polscy lekarze mogą pochwalić się olbrzymimi sukcesami w tej dziedzinie. W 2010 roku w Trzebnicy przeprowadzony został pierwszy w kraju przeszczep obu rąk u jednego z pacjentów. - Generalnie mamy niewiele pieniędzy na transplantologię. Ale nawet w tych skromnych warunkach udało nam się osiągnąć poziom światowy - dodaje prof. Dariusz Patrzałek.

Wrocławscy lekarze mają też pomocnika w postaci robota da Vinci. Niedawno, 7 stycznia, w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy ul. Kamieńskiego po raz pierwszy brał udział przy przeszczepie nerki. Chirurdzy pobrali ją od matki i wszczepili synowi.

W sobotę, z okazji Dnia Transplantologii, będziemy mogli we wrocławskim Pasażu Grunwaldzkim zasięgnąć szczegółowych informacji związanych z dawstwem komórek, tkanek i narządów (od godz. 11 do godz. 17).
Reklama
27

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Trochę prawdy o tzw. śmierci mózgowej i transplantacjach

+10 / -12

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

+ (gość)  •

http://www.pch24.pl/horror-transplantacji---smierc-mozgowa-nie-istnieje-,11726,i.html

odpowiedzi (0)

skomentuj

Trochę prawdy o tzw. śmierci mózgowej i transplantacjach

+10 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

+ (gość)  •

http://www.pch24.pl/horror-transplantacji---smierc-mozgowa-nie-istnieje-,11726,i.html

odpowiedzi (0)

skomentuj

a co z przeszczepami rodzinnymi?

+7 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Saleta (gość)  •

tak bardzo kochacie siebie a nie swoich bliskich by nie oddać im części ciała?
z rodziną Polacy wyglądają dobrze tylko na fotografii
żałosne

odpowiedzi (0)

skomentuj

chętnie oddam narządy po śmierci ale...

+17 / -24

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jaaa (gość)  •

ostatnią wolę przekazałam rodzinie i bliskim - w razie śmierci wiedzą co odpowiedzieć
naszemu państwu i służbie zdrowia po prostu nie ufam
jestem przekonana że gdybym miała w portfelu wypełnioną deklarację to mogli by mnie celowo nie ratować by sprzedać narządy - pazerność i zwyrodniałość polaczków jest nam wszystkim dobrze znana.
nie dziwie się że ludzi boją się zdeklarować

odpowiedzi (0)

skomentuj

do 1(po smierci zjadaja...)

+13 / -14

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

posdo (gość)  •

Nikomu nie życz źle, to z pewnością nie jest argument aby przekonać ludzi do oddania organów na przeszczep. Być może twoje życzenie spotka bardzo szybko ciebie i nie mam pewności czy tak szlachetnie się wtedy zachowasz jak to nakazujesz innym.

odpowiedzi (0)

skomentuj

po smierci zjadają nas robale. Nie ma człowieka.

+30 / -16

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

1 (gość)  •

Więc to powinno być naturalne, że oddaje się organy do przeszczepów. Po śmierci już nie ma człowieka, tylko są zwłoki, czyli rzecz, która zaczyna gnić. Niektórzy chyba myślą, że pójdą do nieba, dlatego potrzebne im jest kompletne ciało. Życzę tym, którzy, nie chcą oddać narządów po śmierci, albo rodzinom, które blokują pobranie narządów od zmarłego krewnego, by sami zachorowali i zmarli, nie otrzymawszy organu.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ja mam mieć w przyszłości przeszczep rogówek ...

+30 / -28

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jarus (gość)  •

I co sie dowiedziałem , że przeszczep można zrobić od razu , ale muszę zapłacić 20 tyś. I jak tu oddawać organy skoro będą one przesczepiane odpłatnie .

skomentuj

bzdura!!! KASA NIE POMOZE

+26 / -24

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@@ (gość)  •

a skąd weźmiesz zgodnego tkankowo dawce od razu???nawet kasa nie pomoże,nie wiesz jak działa Poltransplant to głupot nie pisz!!!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Mojej nerki Saleta porząda

+25 / -30

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

b (gość)  •

to mu dam

odpowiedzi (0)

skomentuj

przeszczepy

+22 / -13

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zygmuntk (gość)  •

Żyję,dzięki temu,że ktoś wyraził zgodę na pobranie narządów.Od 14-08-2009 mam podarowaną nerkę i nikomu w kieszeń nie dawałem,jak niektórzy sugerują!!!!

skomentuj

co to za życie...

+22 / -8

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

marek (gość)  •

nie można się piwa ani wódki napić .....

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dlaczego tak mało dawców?

+32 / -21

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

posdo (gość)  •

Szkoda, że Mateusz Różański nie boleje nad znikomą ilością
przeszczepów rodzinnych, a chorzy mogą od swoich bliskich przyjąć nerkę, fragment wątroby, trzuski, płuca lub jelita.
Nic dziwnego, że być może ludzie boją się, że zamiast np. ratować ofiarę wypadku, lekarze będą "przeszczepiać" jego narządy.
Przeszczepy rodzinne stanowią u nas jedynie 3 proc. transplantacji nerek, a na przykład w Stanach Zjednoczonych czy Skandynawii przeszczepy rodzinne nerek stanowią 40 – 50 proc. Oczekujemy ofiary od innych.

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 »
Reklama
Reklama