Menu Region

Wrocław: Nowy model legandarnej Warszawy - prawie jak...

Wrocław: Nowy model legandarnej Warszawy - prawie jak Bentley (ZOBACZ)

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Gazeta Wrocławska

Marcin Moneta

20Komentarzy Prześlij Drukuj
Chcą reaktywować legendę polskiej motoryzacji i przenieść ją w XXI wiek, a przy okazji pokazać, że Polak potrafi. Grupa wrocławian pod przewodnictwem Michała Koziołka, studenta rysunku na wrocławskiej ASP, przygotowuje nowy model legendarnego samochodu Warszawa.
  • A to już gotowa Syrena wykonana według projektu wrocławian
  • A to już gotowa Syrena wykonana według projektu wrocławian
Auto na miarę XXI wieku ma być swym luksusem porównywalne do Bentleya. Wrocławianie zaprezentowali już dwa projekty, a w styczniu pojawią się jeszcze dwa. Według jednego z nich powstanie Nowa Warszawa. Projektanci są przekonani, że się uda... zwłaszcza, że na swoim koncie mają już stworzenie nowej Syreny. Samochód został zaprezentowany na Euro 2012. Jego wartość to 260 tys. zł...

- Jestem pasjonatem motoryzacji, a przy okazji patriotą.
Stąd pomysł na stworzenie nowych modeli zabytkowych, polskich aut. Z Syreną odnieśliśmy wielki sukces. Dzięki sponsorom samochód udało się luksusowo wyposażyć. Ma skórzaną tapicerkę, świetne nagłośnienie, felgi i wiele innych elementów - tłumaczy Michał Koziołek.
Obecnie Syrena w wersji 2012 z 3 litrowym silnikiem jest prezentowana na różnych wystawach motoryzacyjnych.



Jaka będzie Nowa Warszawa? - Chcemy, żeby to było auto luksusowe na miarę Bentleya. Sami nie jesteśmy w stanie wykonać silnika więc ten weźmiemy być może z BMW 7 , Chryslera 300 C, bądź Audi A8. Samochód ma mieć skórzaną tapicerkę, nowoczesny, ale jednocześnie bardzo elegancki wygląd. Zamierzamy zachować charakterystyczny garb z tyłu oraz przetłoczenia na drzwiach. Z przodu na masce pojawiłaby się natomiast figurka orła. Nowa Warszawa będzie budowana w zakładzie samochodowym przy ul. Kwidzyńskiej we Wrocławiu, który ma już na swoim koncie podobne projekt (m.in. tam rekonstruowano słynną Syrenę Sport). Liczymy na to, że Nowa Warszawa będzie gotowa do końca 2014 roku - deklaruje Koziołek.
Reklama
20

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

warszawa

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pl (gość)  •

Kto mówi że to gówno to debil jest takie przysłowie swego nie znacie cudze chwalicie cieszę się że będzie warszawa bo co polskie to najlepsze

odpowiedzi (0)

skomentuj

Polska hipokryzja. Warszawa bez silnika

+9 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fen (gość)  •

To jaki to polski samochód?. Znowu konglomerat różnych części z całego świata. Kpicie, czy o drogę pytacie?, tzw. polscy tfurcy.

skomentuj

Jest globalizacja

+11 / -14

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

el zorro (gość)  •

Pokaż mi jakiś samochód zbudowany w 100% z elementów wyprodukowanych w kraju budowy tegoż samochodu. Mercedes? Audi? BMW?... Zdziwiłbyś się. około 30% elementów w tych markach jest produkowanych w Polsce. Wiem co mówię, bo wożę te części po całej Europie. Od Czech, poprzez Niemcy, Francję, Hiszpanię i do Anglii. Bielsko B, Tychy, Częstochowa, Wrocław... to tam min. produkuje się 1/3 każdego samochodu w Europie. ( Zapomniałbym o Grójcu, tam też troszkę )
Więc dlaczego nie mieliby w Warszawie wykorzystać silnika jakiejś znanej marki?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wrocław

+29 / -46

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R (gość)  •

Dlaczego nie ma nazywać sie Wrocław

odpowiedzi (0)

skomentuj

ale jaja

+34 / -23

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

emeryt (gość)  •

Co to za kraj nie mający swojego mobila a twu,,,,

odpowiedzi (0)

skomentuj

Radzieckiej legendy!!!

+58 / -40

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Uważny czytelnik (gość)  •

Warszawa to przecież ruska Pobieda!
Skarpeta była polska, ale teraz powinni wziąć na warsztat Żuka, (nawet nie Poloneza!).
Polska motoryzacja prawie nie istniała, więc nie wyciągajcie trupów z szafy...
Bentley dla niedorozwiniętych...

skomentuj

A ta ruska Pobieda na bazie której powstała Warszawa, była z kolei zerżnięta od amerykańskiego Forda

+46 / -33

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ja (gość)  •

Tak więc polskiej myśli technicznej w samochodzie Warszawa tak naprawdę nie było praktycznie wcale. ;)

odpowiedzi (0)

skomentuj

To prawda - Pobieda to Ford

+45 / -41

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Uważny czytelnik (gość)  •

Zresztą w Żuku tej "Warszawy" też było całkiem sporo.
Brak polskiej motoryzacji to wina rządzących - po I wojnie woleli Fiata, po II musieli to, co ruski kazał... Teraz też, zamiast tworzyć polską markę - woleli sprzedać FSO koreańcowi... Ot, w Polsce składa się samochody.
A Czesi mają Skodę, Rumuni Dacię - jakoś dbali o sobre imię.
Polacy chcieli składać jakieś chińskie - ale nawet to nie wyszło...
Projekt "Nowa Warszawa" jest wstydliwy....

odpowiedzi (0)

skomentuj

Legenda owszem, ale

+31 / -35

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tirmania (gość)  •

Legenda owszem, ale radziecko-niemiecko-amerykańska.

To znaczy Ruscy sprzedali nam licencję na swoją przeróbkę niemieckiego Opla Kapitana (czyli auta koncernu GM) ale z silnikiem czterocylindrowym przerobionym z sześciocylindrowego silnika ciężarowego Packarda. To była tylko prowizorka, docelowa miała być sześciocylindrowa wersja Pobiedy, ale jakoś nie weszła do produkcji.

Czy to jest ta "polska tradycja" do której chcemy nawiązywać?

To już lepiej wziąć na warsztat Mikrusa, który był wierną choć nielegalną polską kopią niemieckiego Gogomobila.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Mikrus - prawie Aston Martin

+48 / -44

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Uważny czytelnik (gość)  •

Ten Mikrus to dobry pomysł.
Dziennikarze napiszą - legenda - Mikrus, prawie jak Ferrari :)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Polak potrafi... Taaa...

+99 / -48

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ja (gość)  •

Wezmą jakieś istniejące już, zagraniczne auto i zrobią tylko nowe nadwozie i to też w dużej części zmałpowane od już istniejących aut. Rzeczywiście można to nazwać nowym autem. Przecież to zwykła garażowa przeróbka jakiegoś istniejącego już samochodu. Takich przeróbek powstaje w Polsce masa i jakoś tak nikt o tym nie trąbi. A tu nazwali swoją przeróbkę nową Warszawą i już wielkie aj waj z tego robią.

odpowiedzi (0)

skomentuj

BOJAR TUNING = TANDETA

+80 / -36

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

maćko (gość)  •

Umiejętność rysowania na kompie to jeszcze nie wszystko. Do tego potrzeba jeszcze porządnego wykonawcy, który nie będzie oszczędzał na materiałach. Niestety Bojar Tuning z ul. Kwidzyńskiej nie nadaje się do produkcji luksusowych aut. To co robią można zaliczyć do kategorii wiejski tuning. Zobaczcie na ich stronę :) Ferrari zrobione z pontiaca fiero, lamborghini z silnikiem od starego audi. Wszystko w atrakcyjnych kwotach nie schodzących poniżej 200tyś zł. Ich auta można obejrzeć na żywo m.in. na rogu ul. Kościuszki i Pułaskiego. Czerwone "ferrari" stoi na dachu jednego z warsztatów jako reklama. Kolejne egzemplarze stoją na parkingu przy ul. Piłsudskiego. Przykry widok jak się patrzy na to gówno. Panowie z Bojara mylnie pojmują znaczenie słowa replika. Niech lepiej produkują karawany pogrzebowe, to im chyba wychodzi najlepiej. Poniżej linki do ich super aut:
http://www.poboczem.pl/wizytowka-otomotofan/fotosy/zdjecie,iId,351746,iSort,1,iTime,1
http://hiperrealizm.blogspot.com/2011/08/pseudo-ferrari-wrocaw-27082011.html

skomentuj

Tandeta?Ciekawe!

+30 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

piotr (gość)  •

Najłatwiej jest krytykować.
Maćko jeżeli poza krytyką jesteś w stanie dorównać Bojarowi to zaprezentuj to!
ocenimy :)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kiedyś chyba ich "dzieło" stało także w Mediamarkcie przy Auchanie.

+63 / -34

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ja (gość)  •

Takie czerwone "Ferrari" ze sprzętem grającym. Rzeczywiście to co robią, to jeden wielki plastik fantastik-wieśtuning. :P

odpowiedzi (0)

skomentuj

Zgadza się

+68 / -38

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

maćko (gość)  •

Teraz stoi na dachu gumolepa z ul. Kościuszki

odpowiedzi (0)

skomentuj

bmw

+50 / -34

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

koko2 (gość)  •

zegary od bmw e46 :)

skomentuj

e46

+29 / -36

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wroc (gość)  •

Nie tylko zegary ale silnik 7 cale podwozie, tylko karoseria przypomina syrenke.

odpowiedzi (0)

skomentuj

__

+68 / -38

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

muff (gość)  •

Jechalem ostatnio challengerem i te wąskie szyby mocno dokuczaja, ale pewnie idzie sie przyzwyczaic. Anyway ta syrena ma szyby jak w BTR2 ;) kiedys juz byl konkurs na warszawe i sporo dobrych prac zaprezentowano, ale nie z ASP tylko ze wzornictwa przemyslowego... more functional ;)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Szerokiej drogi chlopaki

+76 / -42

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

nucWro (gość)  •

Mam nadziej ze projekt sie powiedzie a wy sami w przyszlosci niedalekiej popchniecie ten ciezki wozek motoryzacji polskiej i cos z tego bedzie

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 »
Reklama
Reklama