Mój jakże subiektywny horoskop na 2013, czyli jak pogodzić...

    Mój jakże subiektywny horoskop na 2013, czyli jak pogodzić Raka i Lwa. Impossible?

    Arkadiusz Franas

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    To był dobry rok. Moim zdaniem jeden z najlepszych w powojennej historii regionu. Udane, nie pod względem sportowym oczywiście, Euro 2012, nowe mosty i drogi, odnowione dworce z Wrocławiem Głównym na czele, lotnisko. Stadion?Tu już takiej pewności nie ma, a co gorsza spełnia się mój koszmar proroczy sprzed kilku lat, czyli trwa paniczne poszukiwanie nowej funkcji dla tego obiektu (choć plan z lodowiskiem bardzo mi się podoba). Kiedyś w żartach postraszyłem, że pewnie skończy się giełdą samochodową. Nie lubię tych swoich żartów...
    Mój jakże subiektywny horoskop na 2013, czyli jak pogodzić Raka i Lwa. Impossible?

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bez

      kool (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 48

      http://www.zielonabialoleka.pl

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Po jakiej uczelni jesteś jaśnie panie Franas

      że takie obcojęzyczne (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 41 / 54

      słowa znasz?? I to w każdym felietonie inne!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Choryskop na lata

      jacenty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 49

      Miauczy Arkadiusz: miał! Coś ty panie Franas w głowie miau?
      Czyżby węglowy miał?!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama