Sport

    Roman Abramowicz nie jest szczęśliwy. Czy Guardiola i Falcao...

    Roman Abramowicz nie jest szczęśliwy. Czy Guardiola i Falcao spełnią sny właściciela Chelsea?

    Bolesław Groszek

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Kocha wygrywać. Jest bardzo niecierpliwy i wymagający. Roman Abramowicz, właściciel Chelsea. Czy po wygraniu przez swój klub Pucharu Europy jest już szczęśliwym człowiekiem, czy może ostatnia seria niepowodzeń przyćmiła ten sukces?
    Abramowicz urodził się w 1966 r. w Saratowie. Zanim stał się miliarderem i jednym z najbardziej wpływowych ludzi na świecie, dorastał w ubogiej rodzinie. Przywodzi to na myśl historie cudownie spełnionego american dream o drodze od pucybuta do milionera, ale bardziej adekwatna byłaby tu jednak maksyma, że pierwszy milion trzeba ukraść. Abramowicz zarabiał pieniądze nie zawsze w honorowy sposób. W drodze na szczyt kierował się twardymi zasadami i znajomościami.
    O braku skrupułów w biznesowych konfliktach świadczy niedawno wygrany proces z byłym wspólnikiem Borysem Bieriezowskim, z którym współpracował w koncernach naftowych Sibnieft i Rusał. Byli przyjaciele walczyli aż o 6 mld dol.

    Przenieśmy się do sezonu 2002/2003 w Premier League. Ostatnia kolejka, mecz Chelsea - Liverpool. Gospodarze - niespodzianka tego sezonu i goście - wówczas najbardziej utytułowany zespół w Anglii. Stawką tego spotkania był udział w eliminacjach Ligi Mistrzów i czwarte miejsce w lidze. Jak się okazało, można było wygrać dużo więcej. The Blues, odnosząc zwycięstwo, zwrócili na siebie uwagę nie tylko kibiców i komentatorów z całej Europy, ale i najbogatszego człowieka starego kontynentu - Romana Abramowicza.

    Potencjał, jaki Abramowicz zauważył w drużynie z Londynu, sprawił, że w 2003 r. rosyjski oligarcha odmienił świat piłki nożnej. Zakup klubu piłkarskiego przez najbogatszego człowieka urodzonego we wschodniej Europie był wtedy wydarzeniem bez precedensu. Nie tylko duży wydatek na klubowe akcje budził zaskoczenie, ale i sposób zarządzania klubem...

    Już od samego początku współpracy zarządu z nowym właścicielem wiadomo było, że Abramowicz ma własną wizję budowania drużyny i będzie ją realizować. Szybko zwolniony został pierwszy menedżer Claudio Ranieri. Zastąpiła go wschodząca gwiazda wśród trenerów - Jose Mourinho, który w dwa lata na transfery wydał ćwierć miliarda dolarów. Zmiany musiały być jeszcze przekuwane na realne sukcesy. Pierwsze na liście były mistrzostwa Anglii, ale ani one, ani wygrana w Pucharze Anglii nie zaspokoiły apetytu Abramowicza. Przez cały czas największym marzeniem oligarchy był puchar Ligi Mistrzów i każdy trener, który nie potrafił mu zapewnić tego trofeum, szybko opuszczał klub.

    Roman Abramowicz wydał 70 mln funtów na odszkodowania dla zwolnionych szkoleniowcówMilioner chciał stworzyć drużynę, która finezyjną grą zdobywa wszystkie możliwe trofea w Europie. Na początku tego sezonu, by zmienić styl gry po odejściu Didiera Drogby, lekką ręką wydał 80 mln euro na Hazarda, Oscara i Marina. Ale nie tylko na rynku transferowym Abramowicz gra z rozmachem. Jest właścicielem największego i najnowocześniejszego na świecie jachtu, który rozpoznawany jest w większości zakątków świata (tam, gdzie nie można dopłynąć, doleci swoim boeingiem 767). Ma także najdroższą, powstałą z połączenia dziewięciu londyńskich apartamentów, rezydencję w Wielkiej Brytanii. Na Euro 2012 wykupił całą lożę prezydencką, by wspierać drużynę Sbornej, której od zawsze stara się pomagać. Nie tylko reprezentacja jego kraju ma u niego szczególne względy - ma również dobre kontakty z prezesami Zenitu Sankt Petersburg, CSKA Moskwa i Szachtara Donieck. Poza piłką, Abramowicz jest również wielbicielem pięknych kobiet i sztuki.

    Marzenie o pucharze Ligi Mistrzów udało spełnić się dopiero po dziewięciu latach. W tym czasie na Stamford Bridge pracowało aż dziewięciu trenerów, na których odszkodowania, jak policzył "The Sun", Rosjanin wydał 70 mln funtów. Ostatnim szkoleniowcem, który w ten sposób stracił pracę, był Roberto Di Matteo. Trener, który spełnił największe marzenie właściciela o wygraniu Ligi Mistrzów i na zawsze zapisał się w historii klubu. Kilka potknięć na początku ligowych zmagań zmusiło jednak Abramowicza do zrezygnowania z Włocha, co nie spodobało się kibicom The Blues. Wydaje się, że Abramowicz od początku nie chciał, by Di Matteo prowadził klub, a pierwszy kryzys był jedynie pretekstem do zwolnienia. Dziś na ławce Chelsea zasiada Rafael Benitez, na razie jako trener tymczasowy. Po zakończeniu sezonu zapowiada się kolejna zmiana - Abramowiczowi marzy się Jose Guardiola i The Blues grający jak Barcelona.

    W tym sezonie Chelsea znalazła się na ostrym zakręcie. Po największym sukcesie w historii zespół w Lidze Mistrzów odpadł w fazie grupowej, co jest jego najgorszym wynikiem od 2003 r. Abramowicz nie chce jednak marnować czasu. Chwilowo zagiął parol na Radamela Falcao, a jak pokazuje historia, napastników kupuje nawet za bajońskie sumy. Na parę Andrij Szewczenko i Fernando Torres trzeba było wydać prawdopodobnie dużo więcej niż 100 mln funtów, ale to nie zniechęciło oligarchy. Smutne okazało się to, że obaj strzelali mało bramek. Takie doświadczenia zapewne jednak nie zmienią wizji właściciela The Blues. Kiedy uzna to za stosowne, posadzi na ławce trenerskiej nowego menedżera, któremu sprezentuje nowego piłkarza, możliwe, że nie pasującego do układanki szkoleniowca. Jednak Abramowiczowi nigdy się nie odmawia.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wszystkiego dobrego mu życzę

      ewa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 26

      jest moim idolem.

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać