Wrocław: Wielkie oblężenie WORD-u, ludzie boją się nowych...

    Wrocław: Wielkie oblężenie WORD-u, ludzie boją się nowych egzaminów na prawo jazdy

    Michał Chęciński

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław: Wielkie oblężenie WORD-u, ludzie boją się nowych egzaminów na prawo jazdy
    1/5
    przejdź do galerii

    ©fot. Paweł Relikowski

    Codziennie setki osób szturmują Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego przy ul. Ziębickiej. Ludzie stoją od 4 nad ranem w kolejkach, by zapisać się na egamin na prawo jazdy. Wszyscy marzą, by starczyło dla nich miejsc i termin wyznaczono przed magiczną datą 19 stycznia...
    Właśnie wtedy planowane jest wprowadzenie zmiany zasad zdawania egzaminów. Znacznie trudniej będzie go zdać, bo pytania będą trudniejsze i już nie znajdziemy ich w Internecie.

    Chociaż wrocławski ośrodek otwierany jest o 6:30, pierwsi chętni pojawiają się znacznie wcześniej, żeby zająć kolejkę. Jedną z takich osób był Jan Ślusarczyk z Wołowa. Przyjechał do WORD-u o 4, udało mu się zapisać na sobotę. Wczesny przyjazd w tym przypadku się opłacił. Osoby, które odebrały numerek kolejkowy o 7:20, miały przed sobą już 120 oczekujących. - Kolejki są takie, jak za komuny - komentuje pan Jan.

    Jędrzej Siwczyk zjawił się w ośrodku o 6:30, w kolejce był 98. Tak jak innym, zależy mu na czasie. - Trzeba zdążyć przed wprowadzeniem nowych przepisów. Dziwi mnie jednak obsługa klientów. Cudów od WORDu nikt nie wymaga, ale dlaczego przy takich kolejkach czynne są tylko trzy stanowiska, a nie wszystkie cztery - pyta kursant.

    Mateusz Siwek narzeka z kolei, że trudno od obsługi czegokolwiek się dowiedzieć odnośnie do wymaganych dokumentów. Każdy w kolejce ma inną wersję, a jak już znajdzie się przy okienku, okazuje się często, że czegoś brakuje.

    Jak informuje wrocławski WORD miejsca na egzaminy jeszcze są. - Dziś zapisujemy jeszcze na rok 2012 lub na początek 2013. Jednego dnia jesteśmy w stanie wykonać około 300 egzaminów praktycznych - mówi Henryk Adles.

    Obecnie na egzaminy zapisuje się dwukrotnie więcej osób na egzaminy niż w okresie letnim. Jeśli komuś nie powiedzie się teraz, to następny egzamin będzie musiał zdawać już według nowych przepisów.

    Osoby zdające kolejny raz, mają dużo mniej terminów niż egzaminowani po raz pierwszy. To głównie między tymi pierwszymi toczy się walka o dogodną datę. W nieciekawej sytuacji są osoby, robiące prawo jazdy w kategorii, w której zmienią się grupy wiekowe. Zdający na autobus w wieku 21 lat, jeśli powinie im się noga, poczekają na poprawkę do 24 roku życia. Granica przesunie się też w kategorii A (motocykl) z 18 na 21 lat.

    Skąd całe zamieszanie wokół nowych przepisów? Głównie stąd, że do tej pory egzamin teoretyczny był dla większości kandydatów formalnością. Wystarczyło opanować kilkaset pytań, które są dostępne na stronie Ministerstwa Transportu. Teraz się to skończy.

    Od 19 stycznia egzamin będzie podzielony na dwa etapy: 20 pytań z wiedzy podstawowej, później 12 z wiedzy związanej z konkretną kategorią. Czasu na odpowiedź będzie niewiele, a to dlatego, żeby sytuacja przed komputerem była zbliżona do rzeczywistej sytuacji na drodze, gdzie kierowca ma sekundy na podjęcie decyzji.

    Co jednak najbardziej motywuje do zdania egzaminu przed wprowadzeniem zmian, to fakt, że pytania - nie publikowane w Internecie jak do tej pory - będą losowane spośród puli 3000. Będzie trzeba zatem opanować prawie 6 razy więcej materiału niż dotychczas.

    Czy zmiany poprawią bezpieczeństwo na drogach? To z pewnością zweryfikują policyjne statystyki.

    Władze WORD-u życzyłyby sobie podniesienia stawki za egzamin. Od kilku lat stawka utrzymuje się na tym samym poziomie (za teoretyczny i praktyczny egzamin na kategorię B płacimy łącznie 134 złote). Na razie jednak nie ma co do podwyżki żadnych decyzji.

    Czytaj także

      Komentarze (53)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      instr

      instr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 15

      A ja się pytam:)
      Wynika to z przybycia tak wielkiej ilości kursantów czy nowych szkół nauki jazdy czy po prostu wypisywaniem zaświadczeń przede wszystkim przez te dobre ośrodki czy przez te nowe...rozwiń całość

      A ja się pytam:)
      Wynika to z przybycia tak wielkiej ilości kursantów czy nowych szkół nauki jazdy czy po prostu wypisywaniem zaświadczeń przede wszystkim przez te dobre ośrodki czy przez te nowe szkoły z góry tak In BLANKO?:))) TO JEST PYTANIE KTÓRYM NALEŻY SIĘ ZAINTERESOWAĆ!
      tAK MYŚLĘ.
      może ktoś się tym zainteresuje???
      Konkurencja wielka ceny kursów też różnice takie , że aż głowa boli co wybrać:)
      sĄ SZKOŁY W PRZYBLIŻENIU MÓWIĄĆ PROPONUJĄCE KURS NA KAT. b ZA 700 DO 800 GÓRA 900 ZŁ GDZIE ŻADEN INSTRUKTOR ZA MNIEJ NIŻ 25 ZŁ NIE PRZYJDZIE KTÓRY JEST UCZCIWY, DOBRZE UCZY I JEST DOŚWIADCZONY WIĘC PYTANIE ZOSTAWIAM wAM:) Jak więc właścicielowi się opłaca? pytanie?:)))

      Może Tym warto się zainteresować kto ściąga ludzi do swoich ośrodków obiecując im nie wiem co:]

      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      instr-bis

      bis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 15

      stawki sa od 16 do 22 :)))
      Zazdroszcze:(((


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      instr

      instr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 15

      oczywiście na własny aucie i działalności.
      więc czego oczekiwać!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dardzo dobrze ze zmieniaja

      nie cierpie wiesniakow (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 21

      nie moze byc latwo, nie kazdy ma predyspozycje do kierowania pojazdem ale kazdy chce d*** wozic, co tu mowic jak takie tumany nie potrafia zatankowac paliwa czy wymienic zarowki, nie mowiac juz ze...rozwiń całość

      nie moze byc latwo, nie kazdy ma predyspozycje do kierowania pojazdem ale kazdy chce d*** wozic, co tu mowic jak takie tumany nie potrafia zatankowac paliwa czy wymienic zarowki, nie mowiac juz ze znaja tylko klika podtawowych rzeczy w aucie i to tylko marki renault. blad jest juz na poczatku, badania lekarskie i psychotesty sa robione slabo i 995 je przechodzi, nie ucza jezdzic logicznie to fakt, a z mysleniem u wiekszosci jest kiepsko, co tu mowic jak ucza jezdzic na pamiec po tych samych ulicach....oblewaja egzaminatorzy i prawidlowo, nie kazdy musi miec prawko, baran nauczy sie na pamiec testow, potem na pamiec ternu egzaminu i musli ze zda. uwazam ze jesli nie mialo sie auta w rodzinie i nie jezdzilo z rodzicami na codzien to szkoda sie brac za egzamin. auto to nie rower, trzeba miec jakies pojecie o motoryzacji, o zachowaniu na drodze auta i kierowcow, a przepisy powinno sie juz znac zamin sie pomysli o prawku. co tu mowic jak barany wsiadaja na rower i tez nie znaja przepisow. jak taki tuman nie rozumie po co uzywac hamulca recznego to po co sie zabiera za egzamin. stoi taki idiota na swiatlch trzyma noge na hamulcu raz ze swiatlo z tylu meczy oczy kierowcy stojacego wieczorem za takim pojazdem, to potem sie stacza albo robi zabke... polowa tych co stoja w tych kolejkach nie nadaje sie na kierowcow, a egzaminator to dokladnie czuje i dlatego oblewa !!! mniej DTR DWR I DSR na drogach to mniejsze korki, jak by kazdy zdal za pierwszym razem to miasto bylo by sparalizowane.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      no to ciekawe

      gg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 19

      niby dobrze gadasz,ale nie wiedziałem,że geniusze kierownicy rodzą się tylko we Wrocławiu :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 13

      Haha, dobre sobie, mogę ci pokazać auto w którym gwarantuje, że miałbyś problem ze zmianą żarówki w rozsądnym czasie. A odnośnie świateł stopu to ciekawe czy zwracałeś na nie uwagę przed tym jak...rozwiń całość

      Haha, dobre sobie, mogę ci pokazać auto w którym gwarantuje, że miałbyś problem ze zmianą żarówki w rozsądnym czasie. A odnośnie świateł stopu to ciekawe czy zwracałeś na nie uwagę przed tym jak gdzieś podsłyszałeś, że męczą one wzrok, poza tym specu po pierwsze niektórzy, zwłaszcza zimą, wolą trzymać auto zahamowane na czterech kołach a nie dwóch, a po drugie nie wiem czy wiesz, że niektóre auta wyposażone są w automatyczną skrzynie biegów i co się dzieje z ATFem podczas częstego zmieniania pomiędzy N/D/R. Poza tym współczuje ci jak ci się auto bez ręcznego hamulca stacza przy ruszaniu, może powinieneś gdzieś poćwiczyć?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wiesniak to ty jestes

      qwerty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 18

      wypowiedz typowego polinteligenta z walbrzycha ktory od 3 lat mieszka we wroclawiu a od roku ma tabliczke DW i sie cieszy ze on jest z MIASTA....pfffff znajomosc budowy auta to jedno, predyspozycje...rozwiń całość

      wypowiedz typowego polinteligenta z walbrzycha ktory od 3 lat mieszka we wroclawiu a od roku ma tabliczke DW i sie cieszy ze on jest z MIASTA....pfffff znajomosc budowy auta to jedno, predyspozycje do kierowania to drugie. co z tego ze za kolkiem jest swietnie znajacy sie na mechanice kierowca, gdy nie zauwazyl pieszego czy innego pojazdu i zwyczajnie w niego wdupczyl...? a miasto i tak jest sparalizowane bo ludzie zdaja prawko po 10 razy az do skutku..."co tu mowic" buahaha Walbrzych wita!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      JA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 18

      burak z walbrzycha to ty jestes skoro o nim wspominasz... jestem od 40 lat we wroclawiu czyli od urodzenia, prawko mam od od lat 20 kiedys mozna bylo misto przejechac w dzien tak jak teraz w...rozwiń całość

      burak z walbrzycha to ty jestes skoro o nim wspominasz... jestem od 40 lat we wroclawiu czyli od urodzenia, prawko mam od od lat 20 kiedys mozna bylo misto przejechac w dzien tak jak teraz w niedziele o godz 9, nie bylo widac zadnej wiejskiej rejestracji, a obcy numer rej to byl tranzyt lub jakis wiejski krewniak odwiedzajacy rodzinke. walbrzych to brudne smierdzace miasto nie warte odwiedzinzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KIEROWCA Z BOMBOWCA

      DAREK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 25

      KOCHANI

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      Niedojszlykierowca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 49 / 30

      Doszly mnie sluchy od jednego z egzaminatorow, ze WORD ma opoznienia zwiazane z przetargiem na nowa firme zajmujaca cie oprogramowaniem na poczet nowych egzaminow. Jezeli takowa firma nie zostala...rozwiń całość

      Doszly mnie sluchy od jednego z egzaminatorow, ze WORD ma opoznienia zwiazane z przetargiem na nowa firme zajmujaca cie oprogramowaniem na poczet nowych egzaminow. Jezeli takowa firma nie zostala jeszcze wybrana, a ma miesiac na stworzenie, sprawdzenie i rozprowadzenie na terenie swojej jurysdykcji owego programu, watpie aby wyrobili sie przed 19 stycznia. Kolejna bujda na kolach, wyzysk i dezinformacja jak z przed roku....zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I tak matołom będzie za latwo zdobyć PJ

      Majo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 44 / 13

      Jak popatrzę co się dzieje na ulicach, to dochodzę do wniosku, że samochodami kierują orangutany. Należy wprowadzić badania psychologiczne przed wydaniem PJ.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      , (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 50 / 23

      Ja zdawałam w 1988 r i wtedy też nie było łatwo .Zdałam za 1 razem bo byłam przygotowana teoretycznie i praktycznie .Mam na koncie kilka rysek i ze dwa wgniecenia w 7 samochodach , którymi...rozwiń całość

      Ja zdawałam w 1988 r i wtedy też nie było łatwo .Zdałam za 1 razem bo byłam przygotowana teoretycznie i praktycznie .Mam na koncie kilka rysek i ze dwa wgniecenia w 7 samochodach , którymi jeżdziłam i tragiczną śmierć gołębia , który chciał mnie staranować.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A ile kilometrów Pani w życiu przejechała?

      Ciekawski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 44 / 20

      Jeździłem wiele zawodowo, rozbiłem 2 auta ze swojej winy, nikomu nic się nie stało, a przejechanych mam ponad 400 000 km.

      Ale raz mnie prawdziwie zmroziło, ciemno, droga nie oświetlona, i wybiegł...rozwiń całość

      Jeździłem wiele zawodowo, rozbiłem 2 auta ze swojej winy, nikomu nic się nie stało, a przejechanych mam ponad 400 000 km.

      Ale raz mnie prawdziwie zmroziło, ciemno, droga nie oświetlona, i wybiegł mi z pola przed maskę dzik. Miałem minimalną prędkość i zdrową reakcję, dlatego do niczego nie doszło oprócz podwyższenia mojej adrenaliny.

      Gdybym trafił takie cielsko przykładowo z prędkością 60km/h, chłodnica na bank uszkodzona.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wow

      wow mistrzu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 12

      te 400 to aj robie rocznie.
      mistrzu.
      pzdr dowartościowany człowieku mistrzu kierownicy:)))

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      , (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 49 / 20

      Ja zdawałam w 1988 r i wtedy też nie było łatwo .Zdałam za 1 razem bo byłam przygotowana teoretycznie i praktycznie .Mam na koncie kilka rysek i ze dwa wgniecenia w 7 samochodach , którymi...rozwiń całość

      Ja zdawałam w 1988 r i wtedy też nie było łatwo .Zdałam za 1 razem bo byłam przygotowana teoretycznie i praktycznie .Mam na koncie kilka rysek i ze dwa wgniecenia w 7 samochodach , którymi jeżdziłam i tragiczną śmierć gołębia , który chciał mnie staranować.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ŻADNEJ INFORMACJI

      pf (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 47 / 17

      nie ma informacji jak i po co wypełnić dokumenty na tablicy wiszą tylko stare dane i OCZYWIŚCIE DANE JAK WYPEŁNIĆ DOWÓD WPŁATY!! PEŁNE NASTAWIENIE NA PIENIĄDZE!!!! PŁACIĆ NIE PYTAĆ... DLACZEGO NA...rozwiń całość

      nie ma informacji jak i po co wypełnić dokumenty na tablicy wiszą tylko stare dane i OCZYWIŚCIE DANE JAK WYPEŁNIĆ DOWÓD WPŁATY!! PEŁNE NASTAWIENIE NA PIENIĄDZE!!!! PŁACIĆ NIE PYTAĆ... DLACZEGO NA G.ZAPOLSKIEJ NIE TRZEBA PŁACIĆ OPŁATY A NA ZIĘBICKIEJ TRZEBA ZAPŁACIĆ 2.5 CHOCIAŻ WSZEDZIE DZIAŁA PKO, ktoś ma dobre znajomości w WORD, bo żeby otworzyć tam punkt wpłat to trzeba mieć dobre dojścia, ALE TYM SIĘ NIKT NIE ZAJMIE. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do "żadnej informacji"

      mz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 18

      Bo jak jakiś półgłów bierze druk w którym ma powpisywać podstawowe dane personalne i do tego jest mu potrzebna pomoc obsługi, to faktycznie aż strach takiemu prawko dawać, bo nie myśli to to...rozwiń całość

      Bo jak jakiś półgłów bierze druk w którym ma powpisywać podstawowe dane personalne i do tego jest mu potrzebna pomoc obsługi, to faktycznie aż strach takiemu prawko dawać, bo nie myśli to to zupełnie.Ja składałam dokumenty w maju, prawko mam od czerwca b.r i nie kumam jak można mieć problem z prostym drukiem wymagających wpisania danych i to jeszcze przy dokładnie opisanych rubrykach, jak i z tą caaałą resztą dokumentów do dostarczenia - fotka, zaświadczenie lekarskie i zaświadczenie o ukończeniu kursu. Ewentualnie upoważnienie dla osoby składającej, jak ktoś składa za kogoś - wieeelka filozofia.
      PS wszystko co trzeba jest napisane na stronie WORD - jak krowie na rowie, konto też widnieje, wystarczy mieć przy sobie potwierdzenie przelewu, wydrukowane osobiście na drukarce, nie trzeba płacić w okienku - ale chyba i to może stwarzać problem dla poniektórych...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mowa o opłacie

      pf (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 18

      za samą wpłatę, na Zapolskiej nie trzeba a na ziębickiej 2.5. no w sumie zdążyłbym wrócić na Zapolską a następnie na Ziębicką bo przede mną było 161 osób w kolejce

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zdac praktyczny to jak wygrana w totka

      pola (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 20

      Zgadzam się że egzaminatorzy to chamy, zdaje 4 razy, za każdym razem oblewam z coraz bardziej błahych powodów, a to za blisko auta stoje na światłach, a to nie zaciagam recznego na czerwonych...rozwiń całość

      Zgadzam się że egzaminatorzy to chamy, zdaje 4 razy, za każdym razem oblewam z coraz bardziej błahych powodów, a to za blisko auta stoje na światłach, a to nie zaciagam recznego na czerwonych światłach, itp. Za każdym razme na końcu jets komentarz: umie Pani jeździć, dobrze Pani to wychodzi, ale nie może byc na egzaminie za łatwo, może następnym razem.... ręce człowiekowi opadają. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      no właśnie...

      kierowca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 23

      Właśnie widać jak "umiesz", skoro nawet nie wiesz dlaczego egzaminator kazał Ci zaciągnąć ręczny. Nie chodzi o sam fakt zatrzymania się przed sygnalizatorem, ale o to, że było pewnie trochę pod...rozwiń całość

      Właśnie widać jak "umiesz", skoro nawet nie wiesz dlaczego egzaminator kazał Ci zaciągnąć ręczny. Nie chodzi o sam fakt zatrzymania się przed sygnalizatorem, ale o to, że było pewnie trochę pod górkę. Popieram wszelkie obostrzenia i utrudnienia w zdawaniu egzaminu na prawo jazdy. To co widzę na drogach w wykonaniu wielu "kierowców" woła o pomstę do nieba! Samochód jest jak naładowana broń palna i dostęp do niej powinni mieć tylko ludzie, którzy umieją się nią posługiwać, są zdrowi psychicznie i mają predyspozycje. Jak dla mnie po 5 nie zdanym egzaminie z rzędu powinna być 5 letnia karencja na kolejne egzaminy, a po następnej nieudanej "rundzie" - dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Nie wierzę, żeby osoba zdająca np. 10 raz z rzędu, co drugi tydzień czegokolwiek się zdążyła nauczyć. Najprawdopodobniej nigdy nie będzie kierowcą - nawet jak fuksem zda ten egzamin. Będzie kolejną zakałą na drodze, która przy odrobinie szczęścia zabije/uszkodzi tylko siebie - w najgorszym wypadku innych użytkowników dróg.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      haha

      Antonio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 22

      Co za naiwniak, przy obecnym systemie nauka jazdy i egzamin nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.
      Własnie przez taką patologię jak 10 krotne oblewanie bo ktoś 2 cm za linię najechał albo nie...rozwiń całość

      Co za naiwniak, przy obecnym systemie nauka jazdy i egzamin nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.
      Własnie przez taką patologię jak 10 krotne oblewanie bo ktoś 2 cm za linię najechał albo nie zaciągnął ręcznego na wznesieniu o kącie 0.1 stopnia ludzie później jak już w końcu mają to prawko wjeżdżają i się rozbijają, robiąc krzywdę sobie i innym.
      Nikt nie uczy podstawowych zasad prowadzenia samochodu w różnych warunkach, nie są ćwiczone podstawowe sytuacje awaryjne.
      A przez takie coś ludzie się później zabijają, nie przez to że ktoś stoczy się na wzniesieniu parę cm i zrobi ryskę komuś na zderzaku.
      Wtedy jak zabiorą mu zniżki na ubezpieczeniu więcej tego nie zrobi.
      Ale jak pójdzie na czołówkę albo nie wyjdzie z najprostszego uślizgu i zaparkuje na drzewie może nie mieć drugiej szansy.
      A wiadomo - WORDY nie są finansowane przez nikogo, muszę się same utrzymać, stąd oblewają za każdą pierdołę.
      A naiwni ludzie myślą, że jak ktoś nie zdał za pierwszym razem to już jakiś nieuk.

      PS. Sam zdawałem kolejną kategorię parę miesięcy temu i zdałem za pierwszym razem, więc osobiście nie mam jakiś uprzedzeń, ale widzę co się dzieje.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie zgodzę się

      też kierowca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 19

      Bez przesady. Tak naprawdę nikt nie jest w stanie nauczyć się perfekcyjnie jeździć w ciągu kilkudziesięciogodzinnego kursu, zwłaszcza w formie szlifowania wjazdu w zatoczkę. Jeżeli ktoś nie...rozwiń całość

      Bez przesady. Tak naprawdę nikt nie jest w stanie nauczyć się perfekcyjnie jeździć w ciągu kilkudziesięciogodzinnego kursu, zwłaszcza w formie szlifowania wjazdu w zatoczkę. Jeżeli ktoś nie popełnia rażących błędów, poprawnie wykonuje jazdę po mieście - ręczny na czerwonym można zaciągnąć, ale nie trzeba, a jak się umie, to można ruszyć pod górkę w ogóle bez ręcznego - powinien egzamin zdać, i doskonalić technikę jazdy we własnym zakresie. Bawią mnie wypowiedzi super-kierowców, którzy chcą wprowadzać komuś jakieś ograniczenia, ciekawe jak sami jeździli w pierwszych dniach po otrzymaniu prawa jazdy. Ludzie, przecież doświadczenia trzeba nabyć, a jak to robić, nie mając prawa jazdy?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      , (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 47 / 22

      Ręczny na czerwonym????


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      przegięcie,

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 41 / 25

      ale jak ja robiłam prawo jazdy, jakieś 2 lata temu, to kazali mi zaciągać ręczny przy wyjeździe z Wapiennej na Kamienną;/


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      słusznie

      ania (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 18

      Bo tam jest lekkie wzniesienie terenu i jak jest np. ślisko, albo niewprawnie ruszasz, samochód może ci się lekko stoczyć, co jest potencjalnie niebezpieczne, jeśli za tobą ktoś stoi.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia

      (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 48 / 13

      Od kiedy trzeba zaciągać ręczny na światłach?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bt

      mz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 16

      od kiedy stoi się na światłach znajdujących się na wzniesieniu, np Gazowa, a za tobą stoi sznur samochodów, z resztą bez samochodów z tyłu też wypadałoby coś zrobić ze staczającym się autem

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nooo dwie i pół godziny

      pf (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 19

      w kolejce dzisiaj stałem, paranoja ludzie nie bierze się dziesięć numerków ale chamstwo to na samym wejściu. Ja wiem źle postąpiłem bo ubiegam się o zwrot uprawnień, ale no bez przesady,...rozwiń całość

      w kolejce dzisiaj stałem, paranoja ludzie nie bierze się dziesięć numerków ale chamstwo to na samym wejściu. Ja wiem źle postąpiłem bo ubiegam się o zwrot uprawnień, ale no bez przesady, zrozumiałem swój bład ale czy musze być rugany na zapolskiej, czy wszyscy w kolejce na ziebickiej muszą się dowiedziedziec że zabrano mi prawko, a co BĘDZIE JAK PÓJDĘ NA EGZAMIN Z JAZDY, ZOSTANĘ SKOPANY!? FAKTYCZNIE PAŃSTWO W PAŃSTWIEzwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama