Mój reporter: Jak jeździć po rondzie Powstańców Śląskich?

    Mój reporter: Jak jeździć po rondzie Powstańców Śląskich?

    Marcin Moneta.

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Mój reporter: Jak jeździć po rondzie Powstańców Śląskich?

    ©fot. Google Street View

    Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób należy się poruszać po rondzie Powstańców Śląskich. Chodzi mi o miejsce (jak się jedzie od strony ul. Kamiennej), w którym od razu przed torami tramwajowymi są światła, a za tymi światłami znak STOP. W opinii wielu kierowców (w tym mojej) światła są ważniejsze od znaku STOP i w momencie, kiedy światła działają należy po prostu przejechać przez tory tramwajowe. Za tą opinią przemawia fakt, że po pierwsze światła są zsynchronizowane z pozostałymi światłami w obrębie tego skrzyżowania (w tym światłami dla tramwajów) oraz to, że gdyby każdy kierowca zatrzymywał się na tym stopie to na jednym cyklu przejechałyby może 4 samochody. Z drugiej strony - słyszałem opinię, że mimo, że działają światła tak czy inaczej należy się zatrzymać na stopie. Czy mógłbym prosić o sprawdzenie jak prawidłowo należy się tam poruszać ? - Takie pytanie zadał nam internauta Przemek Kromołowski. Sprawą zajął się Marcin Moneta.
    Mój reporter: Jak jeździć po rondzie Powstańców Śląskich?

    ©fot. Google Street View

    Na pytanie odpowiada Andrzej Brzoza z działu zarządzania ruchem wydziału inżynierii miejskiej magistratu:

    W opisanym przykładzie rolę nadrzędną nad oznakowaniem pionowym pełni zawsze sygnalizacja świetlna. Oznakowanie określające pierwszeństwo na skrzyżowaniu i konieczność zatrzymania (dla znaku B-20 "stop") porządkuje ruch na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną w przypadku awarii sygnalizacji lub jej pracy w trybie "żółte pulsujące".

    Urzędnik tłumaczy, że powyższe zasady reguluje Prawo o ruchu drogowym, Dział II, Rozdział 1, Zasady ogólne, Art. 5, pkt 3. "Sygnały świetlne mają pierwszeństwo przed znakami drogowymi regulującymi pierwszeństwo przejazdu".



    Czytaj także

      Komentarze (63)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Znak OBOWIĄZUJE

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

      Ten znak STOP obowiązuje, bo jest umieszczony za sygnalizatorem. Sygnalizator jest do przejścia dla pieszych. W tym miejscu naraz może być zielone i dla samochodów i tramwajów!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Skąd te wątpliwości?

      zawodowy kierowca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 30

      Dwie jezdnie jednej drogi, rozdzielone pasem zieleni, przejścia dla pieszych i torowisko tramwajowe pomiędzy nimi, które tworzą w tym miejscu skrzyżowanie z placem Powstanców Śląskich, to JEDNO...rozwiń całość

      Dwie jezdnie jednej drogi, rozdzielone pasem zieleni, przejścia dla pieszych i torowisko tramwajowe pomiędzy nimi, które tworzą w tym miejscu skrzyżowanie z placem Powstanców Śląskich, to JEDNO skrzyżowanie. Nie ma tam trzech skrzyżowań, najpierw z przejściem dla pieszych i tylko dla tego miejsca odnoszą się zielone światła (co za kretynizm), potem z torowiskiem tramwajowym i w tym wypadku mam się stosować do znaku stop (bo na darmo by go tam nie postawili), na końcu trzecie skrzyżowanie z zachodnią jezdnią ul. Powstańców Śląskich, gdzie mam się stosować do zasady prawej strony. Jeżeli ktoś tak myśli, to absolutnie nie wie, co to jest większe skrzyżowanie w dużym mieście. Odpowiedź pana z działu zarządzania ruchem wydziału inżynierii miejskiej jest jednoznaczna i jedyna poprawna.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ZDJĄC ZNAKI STOPU I PO SPRAWIE !!

      Sylwia kursantka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 15

      JA SIE PYTAM W TAKIM RAZIE PO CHOLERE WISZA TAM ZNAKI STOPU JAK NIE TRZEBA ICH PRZESTRZEGAĆ?! ZDJĄC JE W CHOLERE I BEDZIE PO KŁOPOCIE.TERAZ JUZ NIKT DOKLADNIE NIE WIE CZY TRZEBA SIE TAM ZATRZYMAC...rozwiń całość

      JA SIE PYTAM W TAKIM RAZIE PO CHOLERE WISZA TAM ZNAKI STOPU JAK NIE TRZEBA ICH PRZESTRZEGAĆ?! ZDJĄC JE W CHOLERE I BEDZIE PO KŁOPOCIE.TERAZ JUZ NIKT DOKLADNIE NIE WIE CZY TRZEBA SIE TAM ZATRZYMAC CZY NIE.DZIS NA SPOKOJNIE OBEJRZALEM TO MIEJSCE I STWIERDZAM ZE NA 20 AUT,10 KIEROWCOW SIE ZATRZYMUJE A 10 PRZEJEZDZA BEZ ZATRZYMYWANIA SIE.JESTEM W SZOKU ! LUDZIE MAJA METLIK W GŁOWIE 1zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Masz dobrego instruktora:)

      smok telesfor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 6

      Ciesz się, że egzaminy tam nie jeżdżą, bo skucha murowana:) Ludzie, myśleć, to nie boli! Są światła, stosuję się do świateł, nie ma ich - jadę na znaki i przepisy ogólne. To oczywiście, i tak nic...rozwiń całość

      Ciesz się, że egzaminy tam nie jeżdżą, bo skucha murowana:) Ludzie, myśleć, to nie boli! Są światła, stosuję się do świateł, nie ma ich - jadę na znaki i przepisy ogólne. To oczywiście, i tak nic nie da. Codziennie widzę baranów,którzy na połączeniu Kamiennej z Hubską zatrzymują się na czerwonym świetle, które ich nie dotyczy. Dokładnie to samo jest na pl.Powst. Śląskich. Niektórym nie da się tego wytłumaczyć i tyle. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Masz dobrego instruktora:)

      smok telesfor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 11

      Ciesz się, że egzaminy tam nie jeżdżą, bo skucha murowana:) Ludzie, myśleć, to nie boli! Są światła, stosuję się do świateł, nie ma ich - jadę na znaki i przepisy ogólne. To oczywiście, i tak nic...rozwiń całość

      Ciesz się, że egzaminy tam nie jeżdżą, bo skucha murowana:) Ludzie, myśleć, to nie boli! Są światła, stosuję się do świateł, nie ma ich - jadę na znaki i przepisy ogólne. To oczywiście, i tak nic nie da. Codziennie widzę baranów,którzy na połączeniu Kamiennej z Hubską zatrzymują się na czerwonym świetle, które ich nie dotyczy. Dokładnie to samo jest na pl.Powst. Śląskich. Niektórym nie da się tego wytłumaczyć i tyle. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 10

      Zdjąć STOP niekoniecznie, ponieważ jeśli nie działają światła to ten znak stoi tam jak najbardziej słusznie. To jest takie miejsce, gdzie przecinasz tory tramwajowe i jest dodatkowo ograniczona...rozwiń całość

      Zdjąć STOP niekoniecznie, ponieważ jeśli nie działają światła to ten znak stoi tam jak najbardziej słusznie. To jest takie miejsce, gdzie przecinasz tory tramwajowe i jest dodatkowo ograniczona widoczność. Dlatego jeśli nie działają światła to ten znak tam powinien być. Natomiast jest dokładnie tak jak napisałaś, ludzie nie wiedzą jak się tam zachować, czego dowodem jest chociażby dyskusja na tym forum. Mniej więcej połowa osób uważa, że znak STOP obowiązuje, a druga połowa uważa, że nie obowiązuje. Nie wiem, może urzędnicy celowo tak zrobili, żeby maksymalnie skomplikować ludziom życie - inaczej tego wytłumaczyć nie jestem w stanie. Problem tego ronda jest znany od dawna, dyskusje na ten temat toczą się nie tylko tutaj ale również w kilku innych miejscach. Dzień w dzień na tym rondzie dochodzi do nerwowych sytuacji, ponieważ ludzie nie wiedzą jak tam jechać. Wypowiedź pana Brzozy jest niby jednoznaczna, ale jeśli policja uzna inaczej to i tak ta wypowiedź jest bez znaczenia. Nie pojmuję, czemu nie można tego znaku przesunąć na wysokość świateł, po prostu mi się to w głowie nie mieści.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Znaku stop nie można przesunąć na wysokość sygnalizatora świateł

      Cezary (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 8

      Bo znak 'stop' oznacza, że należy się zatrzymać bezpośrednio przed nim. A tutaj w sytuacji gdy światła nie działają należy się zatrzymać bezpośrednio przed torami tramwajowymi a nie przed...rozwiń całość

      Bo znak 'stop' oznacza, że należy się zatrzymać bezpośrednio przed nim. A tutaj w sytuacji gdy światła nie działają należy się zatrzymać bezpośrednio przed torami tramwajowymi a nie przed przejściem dla pieszych (gdzie jest sygnalizator). Moim zdaniem jedynym sensownym wyjściem jest powtórzenie sygnalizatora w miejscu znaku 'stop'. A tak w ogóle to dla mnie sygnalizacja na rondzie jest w ogóle bez sensu - wg planów miała istnieć tylko podczas przebudowy ulic wokół Skytowera.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 11

      Jeśli znak STOP zostałby postawiony na wysokości świateł, a przed torami zostałby powtórzony znakiem poziomym wszystko byłoby jasne.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Znak stopu to świetośc w tym przypadku

      Knurek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 11

      Jeżeli przy sygnalizatorze świetlnym postawiony jest również znak stopu to wtedy oczywiście działająca sygnalizacja ma pierwszeństwo przed znakiem.Ale w tym przypadku niejako obowiązkiem jest...rozwiń całość

      Jeżeli przy sygnalizatorze świetlnym postawiony jest również znak stopu to wtedy oczywiście działająca sygnalizacja ma pierwszeństwo przed znakiem.Ale w tym przypadku niejako obowiązkiem jest zatrzymanie się przed samym znakiem stopu ponieważ umieszczony on jest 42 metry za sygnalizatorem świetlnym.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale po co?

      Ale po co? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 10

      Po pierwsze, to co napisałeś jest WYŁĄCZNIE twoją interpretacją przepisów. Jak sam widzisz sytuacja jest wybitnie niejednoznaczna i zdania są podzielone nawet wśród policjantów drogówki i...rozwiń całość

      Po pierwsze, to co napisałeś jest WYŁĄCZNIE twoją interpretacją przepisów. Jak sam widzisz sytuacja jest wybitnie niejednoznaczna i zdania są podzielone nawet wśród policjantów drogówki i egzaminatorów WORD.

      Po drugie, ktoś, kto postawił te światła postawił je tam ewidentnie w celu "anulowania" znaku STOP (w
      przypadku działającej sygnalizacji), ponieważ:

      1. Jeśli jest zielone na rondzie to tramwaje mają pokazywane "czerwone" na siemensie
      2. Jeśli jest zielone na rondzie to samochody jadące od Powstańców mają też czerwone.
      3. Jeśli jest zielone na rondzie to piesi mają czerwone.

      Nie ma więc najmniejszego powodu, żeby zatrzymywać się przed znakiem STOP, który stoi tam wyłącznie po to, żeby się nie wpakować pod tramwaj (a tramwaj ma czerwone, więc nie wpakujesz się). Dodatkowo wyobraź sobie, że na tak ruchliwym skrzyżowaniu najpierw ruch jest zatrzymywany przez światło czerwone, to dodatkowo KAŻDE auto zatrzymuje się na stopie i sprawdza czy nie jedzie tramwaj.

      Nie mam najmniejszych wątpliwości, że intencją zarządcy drogi było postawienie świateł, które anulują STOP. Wskazuje na to i logika i praktyka. Jedynym problemem na tym skrzyżowaniu jest niejasność oznakowania, która powoduje że każdy ma swoją własną opinię i zgodnie z tą swoją opinią postępuje. Dlatego właśnie zadałem to pytanie powyżej, żeby wreszcie ktoś udzielił jasnej i nie budzącej niczyich wątpliwości odpowiedzi. Właściwie to liczyłem, że Gazeta zapyta o oficjalne stanowisko wrocławskiej drogówki. Skoro jednak zapytali pana z inżynierii ruchu to może inżynieria ruchu zastanowi się łaskawie nad taką zmianą oznakowania, żeby nikt nie miał wątpliwości.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przy znaku stop powinien być drugi (powtórzony) sygnalizator

      Cezary (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 6

      Przy znaku stop powinien być drugi (powtórzony) sygnalizator - wyświetlający ten sam sygnał co pierwszy. Wtedy nie byłoby niejasności. A tak to np kierowca może pomyśleć, że pierwszy sygnalizator...rozwiń całość

      Przy znaku stop powinien być drugi (powtórzony) sygnalizator - wyświetlający ten sam sygnał co pierwszy. Wtedy nie byłoby niejasności. A tak to np kierowca może pomyśleć, że pierwszy sygnalizator dotyczy tylko przejścia dla pieszych (znajduje się przed nim) ale już nie przejazdu przez tory tramwajowe gdzie obowiązuje znak "STOP".zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 17

      Albo powtórzyć sygnalizator (nierealne, ze względu na koszty), albo przesunąć znak STOP na wysokość sygnalizatora, a przed samymi torami powtórzyć go znakiem poziomym. Bo wygląda na to, że taki był...rozwiń całość

      Albo powtórzyć sygnalizator (nierealne, ze względu na koszty), albo przesunąć znak STOP na wysokość sygnalizatora, a przed samymi torami powtórzyć go znakiem poziomym. Bo wygląda na to, że taki był właśnie cel postawienia tego sygnalizatora (STOP był tam chyba od zawsze, ze względu na tramwaje) tylko, że oznakowanie jest tam niejasne. Teraz ten STOP wprowadza olbrzymi zamęt, bo jedni interpretują go jako obowiązujący (i się zatrzymują) a inni jako nieobowiązujący (i jadą dalej jak na zielonym). Nie wiem jak wyglądają statystyki, ale coś mi się zdaje że wjechanie komuś w tyłek zdarza się tam wybitnie często.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dla pana "Instruktora"

      smok telesfor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 41 / 12

      http://www.youtube.com/watch?v=HtMGYUhLq8I


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ja sis przed znakiem"Stop" zatrzymuje

      Kuśmider (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 6

      Uwazam że Pan instruktor popełnił kardynalny błąd nie zatrzymując sie dwukrotnie na znaku "Stop".Zreszta nie jest to moje zdanie,ale również Policjanta z tzw"drogówki" ze taki obowiązek istniał...rozwiń całość

      Uwazam że Pan instruktor popełnił kardynalny błąd nie zatrzymując sie dwukrotnie na znaku "Stop".Zreszta nie jest to moje zdanie,ale również Policjanta z tzw"drogówki" ze taki obowiązek istniał poniewaz sygnalizacja swietlna stoi przed skrzyżowaniem,a znak "Stop" za skrzyżowaniem i dotyczy przejazdu przez tory tramwajowe.Koniec kropka.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Niektórzy policjanci

      smok telesfor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 10

      z drogówki nie wiedzą, że nie wolno zawracać na sygnalizatorze S3 do skrętu w lewo, więc skąd mają wiedzieć jak jeździć po tym skrzyżowaniu. Wiem co piszę, bo widzę ich codziennie:)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      sKRZYŻOWANIA

      Kierowca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 10

      Skrzyżowanie zaczyna się tam gdzie sygnalizator ale nie kończy się za przejściem dla pieszych. Po drodze masz jeszcze przejazd tramwajowy, dalej przejazd dla rowerów aż w końcu od prawej wlatują...rozwiń całość

      Skrzyżowanie zaczyna się tam gdzie sygnalizator ale nie kończy się za przejściem dla pieszych. Po drodze masz jeszcze przejazd tramwajowy, dalej przejazd dla rowerów aż w końcu od prawej wlatują pojazdy jadące Powstańców śląskich tam się kończy skrzyżowanie. Idąc Twoim tokiem rozumowania, jak skrzyżowanie się kończy za przejściem dla pieszych to mamy tam doczynienie z 4 skrzyżowaniami a tak nie jest. JEST JEDNO SKRZYŻOWANIE ZACZYNA SIĘ OD SYGNALIZATORA A KOŃCZY ZA PRZEJAZDEM TRAMWAJOWYM, ROWEROWYM I PO WLOCIE Z PRAWEJ STRONY AUT JADĄCYCH POWSTAŃCÓW.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Są 2 skrzyżowania i przejazd

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      Tam są DWA skrzyżowania : jedno, gdzie można pojechać w prawo lub prosto, zawiera ono przejście do pieszych i drugie, gdzie samochody wjeżdżają z prawej. Pokazują to tabliczki pod znakiem Droga z...rozwiń całość

      Tam są DWA skrzyżowania : jedno, gdzie można pojechać w prawo lub prosto, zawiera ono przejście do pieszych i drugie, gdzie samochody wjeżdżają z prawej. Pokazują to tabliczki pod znakiem Droga z pierszeństwem. Pomiędzy skrzyżowaniami jest przejazd tramwajowy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A jakby intencją projektanta było "objąć" światłami tylko przejście dla pieszych?

      Cezary (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 7

      To jakby to miał zrobić?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ludzie to chyba na Świebodzkim kupują prawa jazdy.

      Bartek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 14

      Co to w ogóle za pytanie? Jakieś kontrolne egzaminy powinno się wprowadzić. Jeździ po mieście, a przepisów nie zna. To samo się tyczy skuterów. No i kobiety :) Są super kierowcami, do czasu jak...rozwiń całość

      Co to w ogóle za pytanie? Jakieś kontrolne egzaminy powinno się wprowadzić. Jeździ po mieście, a przepisów nie zna. To samo się tyczy skuterów. No i kobiety :) Są super kierowcami, do czasu jak dojadą do skrzyżowania. Tu zaczyna się problem. Dostają małpiego rozumu. Kto pierwszy co i jak? :)zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 12

      To podaj cwaniaku konkretny przepis regulujący tę kwestię. Bo patrząc chociażby na dyskusję na tym forum zdania są nadal podzielone i powyższy artykuł nic w tej kwestii nie zmienił. Wejdź sobie też...rozwiń całość

      To podaj cwaniaku konkretny przepis regulujący tę kwestię. Bo patrząc chociażby na dyskusję na tym forum zdania są nadal podzielone i powyższy artykuł nic w tej kwestii nie zmienił. Wejdź sobie też na GL - jest tam przynajmniej 5 wątków dotyczących tego konkretnego skrzyżowania, 50% piszących jest za stawaniem na stopie a 50% jest za jechaniem. I co? Urzędnicy z inżynierii ruchu mówią, że STOP nie obowiązuje, ale ja słyszałem o przypadkach, kiedy policja karała mandatem. Przypadek z Kielc (był podany poniżej link) pokazuje, że w identycznej sytuacji w tamtym mieście:
      - część egzaminatorów WORD mówi jedno, a część drugie
      - część policjantów drogówki mówi jedno, a część drugie
      - dopiero komenda główna policji wypowiedziała się na ten temat, że STOP w tej sytuacji nie obowiązuje. Oczywiście wypowiedziała się nieoficjalnie i nadal nie wiadomo jak jest naprawdę.

      Jeśli więc jesteś taki mądry to podaj jedną, bezwzględną i niezaprzeczalną interpretację tej sytuacji drogowej.

      Nie wspomnę już o tym, że chyba tylko w Polsce można w taki sposób postawić znaki, żeby nikt nie wiedział jak się tam zachować. Jakby nie można było po prostu postawić STOP na równi ze światłami a przy torach wymalować ciągłą linię zatrzymania (skoro taka była intencja - a tak wynika z wypowiedzi p. Brzozy).
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kazimierza wielkiego

      Kierowca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 8

      tutaj mają zielona i jakoś wszyscy jadą...rozwiń całość

      tutaj mają zielona i jakoś wszyscy jadą

      http://maps.google.pl/maps?q=51.110625,17.02649&hl=pl&ie=UTF8&ll=51.110625,17.02649&spn=0.010629,0.030899&sll=51.110625,17.02649&sspn=0.010629,0.030899&oq=kazimierza&hnear=Kazimierza+Wielkiego,+Wroc%C5%82aw,+dolno%C5%9Bl%C4%85skie&t=m&layer=c&cbll=51.110625,17.02649&panoid=ptWdeaZFCXkYh-xWn7IeTA&cbp=12,239.75,,0,4.5&z=16

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie Brzoza co Pan opowiada?

      Instruktor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 54 / 23

      TO SA BZDURY CO WYGADUJE PAN BRZOZA.TE DWA MIEJSCA O KTORYCH MOWA TRZEBA ROZPATRYWAC OSOBNO.NAJPIERW MAMY ŚWIATŁA A NASTEPNIE DOPIERO ZNAK STOP PRZED KTÓRYM OBLIGATORYJNIE MUSIMY SIE ZATRZYMAĆ.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      instruktor? chyba jogi!!!

      Kierowca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 50 / 7

      Taki z Ciebie instruktor jak ze mnie baletnica. Nic dziwnego, że ludzie nie potrafią jeździć jak mają takich pseudo instruktorów. "Najpierw mamy światła a następnie dopiero znak Stop" I co z tego?...rozwiń całość

      Taki z Ciebie instruktor jak ze mnie baletnica. Nic dziwnego, że ludzie nie potrafią jeździć jak mają takich pseudo instruktorów. "Najpierw mamy światła a następnie dopiero znak Stop" I co z tego? To jest skrzyżowanie masz zielone jedziesz, brak świateł stosujesz się do znaków. Dla mnie to prostezwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kodeks się kłania

      Greg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 8

      Chłopie kto Ci dał prawo jazdy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama