Prokurator uderzył w inny samochód i uciekł. Zaczęły się...

    Prokurator uderzył w inny samochód i uciekł. Zaczęły się przesłuchania w tej sprawie

    Bartosz Józefiak

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Rzecznik dyscyplinarny prokuratury apelacyjnej we Wrocławiu zajmie się sprawą śledczego Ludwika Uciurkiewicza, który spowodował kolizję i uciekł z miejsca zdarzenia. Rozpoczęto przesłuchiwanie świadków w tej sprawie. To efekt naszego tekstu " Prokurator uciekł z miejsca kolizji, chroni się za immunitetem".
    Na początku listopada opisaliśmy historię pana Jana Brzózki, w którego auto uderzył samochód prokuratora wrocławskiej prokuratury apelacyjnej Ludwika Uciurkiewicza. CZYTAJ WIĘCEJ O TEJ SPRAWIE

    Śledczy Uciurkiewicz zaproponował panu Janowi 200 zł, a gdy ten nie przyjął pieniędzy i poprosił o okazanie polisy ubezpieczeniowej, sprawca bez słowa wyjaśnienia odjechał z miejsca kolizji. Dzięki spisaniu numerów rejestracyjnych pan Jan dowiedział się na policji, że stłuczkę spowodował prokurator, który jednak zasłaniając się immunitetem uniknął kary.

    Konsekwencje wobec niego wyciągnąć może jedynie sąd dyscyplinarny lub przełożeni. Policja dopiero półtora miesiąca po zdarzeniu przekazała informację o zachowaniu śledczego jego zwierzchnikom, choć powinna uczynić to od razu.

    - Rzecznik dyscyplinarny zgodnie z poleceniem Prokuratora Apelacyjnego wszczął postępowanie wyjaśniające - informuje rzecznik wrocławskiej prokuratury apelacyjnej Marek Ratajczyk.

    Rzecznik dyscyplinarny przy Prokuraturze Apelacyjnej we Wrocławiu Małgorzata Wasiak zapoznała się z aktami przekazanymi jej przez policję. Obecnie trwają przesłuchania świadków. Zaplanowano rozmowę z co najmniej czterema świadkami zdarzenia, po czym przesłuchany będzie również prokurator Uciurkiewicz.

    - Do końca roku będzie podjęta decyzja co do dalszego toku postępowania dyscyplinarnego - tłumaczy Ratajczyk.

    Postępowanie w sprawie uchybienia godności urzędu prokuratorskiego może zakończyć się dla śledczego rozmaicie. Przełożeni mają szeroki wachlarz kar: winnego mogą upomnieć, ukarać naganą, a nawet przenieść na inne stanowisko lub zwolnić ze służby.

    Wysoką cenę za swoje przewinienie zapłacił inny wrocławski śledczy Zbigniew S., który w 2010 roku został przyłapany w Empiku na próbie kradzieży książek i płyt z muzyką wartych 100 zł. To też było wykroczenie, a nie przestępstwo. Wobec Zbigniewa S. wszczęto postępowanie dyscyplinarne, które zakończyło się dla niego wydaleniem ze służby.

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gdzie godność?

      Andrzej678 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

      Panie Uciurkiewicz , gdzie Pana godność , jako człowieka .
      Gdzie Pana godność , jako prokuratora.
      Przecież wszystko to co wyczyniał Pan w związku z tą kolizja dyskwalifikuje Pana jako śledczego i...rozwiń całość

      Panie Uciurkiewicz , gdzie Pana godność , jako człowieka .
      Gdzie Pana godność , jako prokuratora.
      Przecież wszystko to co wyczyniał Pan w związku z tą kolizja dyskwalifikuje Pana jako śledczego i prokuratora
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Chyba Naczelny z Prasy dostanie wypowiedzenie , ze sprawa ujrzala swiatlo dzienne !

      Gabriel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

      A oni chcieli ukrecic leb sprawie i cos nie wyszlo.A co na to Komendant Wojewodzki , na celowa probe ukrycia zdarzenia ? Po poltora Miesiaca pod naciskiem prasy przekazali sprawe dalej ?...rozwiń całość

      A oni chcieli ukrecic leb sprawie i cos nie wyszlo.A co na to Komendant Wojewodzki , na celowa probe ukrycia zdarzenia ? Po poltora Miesiaca pod naciskiem prasy przekazali sprawe dalej ?
      Wroclawska Prokuratura swojemu koledze umorzy sprawe , albo udzieli nagany . Dlatego ze takie jest prawo w POlsce za Rzadu Tuska , ktory juz uciszyl Afere w ktorej bral udzial i tez synalek.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale co z naprawa?

      PRACUJACY (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 11

      A co z autem? Naprawil P. Jan czy nie? Na czyj koszt?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ciekawe...

      ww (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 2

      co skłoniło gościa, który
      1) jest prokuratorem
      2) na pewno zarabia spooro więcej niż płaca minimalna
      do odwalenia takiej akcji... nie stać go trochę większą stawkę OC? chyba kompletnie chyba...rozwiń całość

      co skłoniło gościa, który
      1) jest prokuratorem
      2) na pewno zarabia spooro więcej niż płaca minimalna
      do odwalenia takiej akcji... nie stać go trochę większą stawkę OC? chyba kompletnie chyba się w d... poprzewracałozwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zdegradowac gnoja

      tom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 6

      zdegradowac gnoja i wyrzucic go natychmiast,on juz niepowinien byc prokuratorem!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      za ryja gnoja i na świebodzką!!!

      ada (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 3

      ten śmieszny prokurator powinien być juz zerem!!powinni go wyrzucic na zbity ryj i niech zamiata ulice .

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama