Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Rodzice walczą z sądem o swoje ukochane dziecko

Rodzice walczą z sądem o swoje ukochane dziecko

Data dodania: 2008-12-13 00:30:34 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2008-12-14 17:10:42

Gazeta Wrocławska

Piotr Kanikowski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Rodzice walczą z sądem o swoje ukochane dziecko

W domu uśmiech nie schodzi z twarzy 10-letniego Pawła. Chłopiec bardzo kocha rodziców, a oni jego (© Piotr Krzyżanowski)

Dziesięciolatek z Legnicy chce wrócić do rodziny. Tęskni i czeka w pogotowiu opiekuńczym.

Piotr i Renata Dzikowiczowie nie piją. Nie biją 10-letniego syna. Kochają go nad życie. Paweł jest jedynakiem, ich oczkiem w głowie, całą radością. Mimo to, na polecenie legnickiego sądu, policja zabrała chłopca z domu i umieściła w pogotowiu opiekuńczym, wśród małoletnich uciekinierów, ofiar przemocy i dzieci zagrożonych demoralizacją. Ta rozłąka trwa już pięć miesięcy, choć zdaniem Doroty Hawrysz, lubińskiej psycholog, w ogóle nie powinna się zdarzyć.
∨ Czytaj dalej

- Doszło do straszliwego nieporozumienia - mówi psycholog. - Nie rozumiem sądu. Rodzice Pawła są wydolni wychowawczo. Zdarza im się popełniać błędy, ale nie zrobili nic, co upoważnia do umieszczenia dziecka w pogotowiu opiekuńczym.

Sąd był innego zdania. Oparł się na opinii biegłych z Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego w Głogowie. Ci stwierdzili u mamy Pawła zaburzenia psychotyczne. Chodzi o nieufność wobec otoczenia i objawienia, których - jak twierdzi pani Renata - doznaje od 11. roku życia. "Całokształt wyników badań wskazuje na to, że stan psychiczny uczestniczki postępowania może poważnie i trwale zaburzyć rozwój małoletniego" - stwierdzili biegli psychologowie i psychiatrzy.
Maria Jakubiak, kierowniczka głogowskiego Ośrodka, pamięta to badanie. Mówi, że sprawa Pawła była szczególnie trudna.
- My też pisaliśmy tę opinię z ciężkim sercem - zapewnia.

Dzikowiczowie odwiedzają syna codziennie. Chłopiec bardzo tęskni i mocno przeżywa każde rozstanie. I nie rozumie, dlaczego nie może wrócić do domu.
Sędzia Paweł Pratkowiecki, rzecznik Sądu Okręgowego w Legnicy, mówi, że zawieszenie praw rodzicielskich zawsze jest czasowe.
- Jeśli ustaną okoliczności, jakie zaważyły na postanowieniu sądu, można je będzie uchylić - zapewnia.

Na to liczą Renata i Piotr Dzikowiczowie. Podjęli terapię. Napisali wniosek o uchylenie postanowienia. Dołączyli pisma od ludzi, którzy wspierają ich w walce o syna. Są wśród nich psycholog Dariusz Wilbik i psychiatra Anita Glińska ze Specjalistycznej Poradni Psychiatryczno-Psychologicznej w Środzie Śląskiej.
- Z opinii nie wynika, by byli rodziną dysfunkcyjną, a jedynie że mają problemy, jak wiele inych rodzin w Polsce - podkreślają.
- Oni naprawdę mają dobre serca - mówi ks. Władysław Jóżków z parafii św. Trójcy w Legnicy.
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy zdarzyły ci się problemy podczas wypłaty gotówki z bankomatu?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.