Policja ustala winnego kraksy na Hallera

    Policja ustala winnego kraksy na Hallera

    Joanna Pociżnicka

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    To z winy kierowcy karetki pogotowia ratunkowego doszło w środowy wieczór do wypadku na skrzyżowaniu al. Hallera i ul. Powstańców Śląskich we Wrocławiu. Tak wynika z relacji świadków.
    Jednak ostateczne wyniki dochodzenia policji poznamy dopiero w styczniu.

    W wyniku zderzenia ambulansu z fordem fiestą ucierpiały cztery osoby: troje pracowników pogotowia i przewożony karetką pacjent. Kierowcy obu pojazdów byli trzeźwi. Wszystkie ofiary po przebadaniu wypadku wypisano ze szpitala.

    Do zdarzenia doszło w środę po godz. 21. Według świadków, to kierowca karetki wjechał tak szybko na skrzyżowanie, że prowadząca forda kobieta nie miała szans zahamować.
    - Jeśli winnym rzeczywiście okaże się kierowca karetki, grozi mu nawet kara pozbawienia wolności do trzech lat - informuje Małgorzata Klaus, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

    I przypomina, że jeśli kraksę spowoduje kierowca uprzywilejowanego pojazdu, odpowiada jak każdy inny.
    - Jadąc na sygnale też trzeba prowadzić auto tak, by nie spowodować wypadku - przypomina Klaus. - Zwłaszcza jeśli wieziony jest nią pacjent, który znajduje się w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama