Mój reporter: Dlaczego w weekendy na trasy wyjeżdżają...

    Mój reporter: Dlaczego w weekendy na trasy wyjeżdżają zdezelowane autobusy MPK?

    Sylwia Foremna

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    zdjęcie ilustracyjne

    zdjęcie ilustracyjne ©Janusz Wójtowicz

    Idą chłodne dni, a w starych autobusach jest zimno. Dlaczego więc w weekendy na trasy wyjeżdżają stare zdezelowane autobusy (np. linia 134), a na przykład na zajezdni przy ul. Grabiszyńskiej stoją nowe pojazdy marki Mercedes? - zapytał nasz czytelnik Łukasz Wawrzyniak. Na to pytanie odpowiedzi poszukała reporterka Sylwia Foremna.
    zdjęcie ilustracyjne

    zdjęcie ilustracyjne ©Janusz Wójtowicz

    - W MPK nie jeżdżą zdezelowane autobusy, wszystkie są sprawne, dopuszczone do ruchu i przechodzą regularne przeglądy - informuje Janusz Krzeszowski z biura promocji Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego Wrocław.

    - Część floty rzeczywiście jest już wysłużona i rozumiemy, że o taką chodziło - dodaje Krzeszowski i wyjaśnia, że nasz czytelnik mógł odnieść takie wrażenie, bo w weekendy na trasy są wysyłane autobusy krótkie tzw.
    solo. Zaleca to organizator transportu we Wrocławiu, bo w weekend z komunikacji miejskiej korzysta znacznie mniejsza liczba pasażerów. Krzeszowski tłumaczy, że aby zapewnić obsługę wszystkich linii, MPK Wrocław wypuszcza z zajezdni prawie wszystkie autobusy tego typu jakie ma. Także wszystkie najnowsze mercedesy są na trasach. W zajezdniach zostają tylko nieliczne pojazdy.

    - MPK posiada ponad 350 autobusów z czego 280 to mercedesy i volvo, autobusów z roku produkcji poniżej 2000 jest zaledwie kilkadziesiąt. Podróżowanie komunikacją miejską jest dużo bardziej komfortowe niż kilka lat temu - przypomina Janusz Krzeszowski.

    Czytaj także

      Komentarze (24)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wieje!

      zlosliwek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 8

      Ikarusy maja dziury w tych gumach przy drzwiach oraz na przegubie. Jak ostatnio byl przymrozek i mi wialo po twarzy z owych dziur to jazda naszym cudnym MPK byla jeszcze mniej przyjemna ni zwykle!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wszystkie sa sprawne, he he

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 9

      akurat
      a ten bez hamulców ?
      i inne przypadki ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Na Psie Pole też puszczają graty w weekend

      POLO (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 9

      na os. Sobieskiego w w każdy weekend puszczają stare jelcze z niesprawnymi hamulcami oraz takie które czuć jak znosi chyba zbieżność jest do kitu, lub s walącymi przegubami na zakrętach.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale odpowiedział

      slowik21 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 11

      Ale kolo odpowiedział. Dlaczego jeżdżą zdezelowane autobusy? "Podróżowanie komunikacją miejską jest teraz bardziej komfortowe niż parę lat temu" Kolo chyba nie zrozumiał pytania.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ogrodzenie

      Maria63 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 21

      Po lewej stronie przejścia podziemnego przy skrzyżowaniu ul.ul.Świdnickiej i Kazimierza Wielkiego /po stronie Opery/ od chyba ponad 50 lat stoi szpetne ogrodzenie oblepione plakatami.Prosze mi...rozwiń całość

      Po lewej stronie przejścia podziemnego przy skrzyżowaniu ul.ul.Świdnickiej i Kazimierza Wielkiego /po stronie Opery/ od chyba ponad 50 lat stoi szpetne ogrodzenie oblepione plakatami.Prosze mi powiedzieć jakiemu celowi ono służy i dlaczego w niezmienionym stanie istnieje tyle lat.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a

      co (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 11

      ma ogrodzenie do wrocławskiego MPK (jeśli to można nazwać MPK)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ..

      M. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 13

      "autobusów z roku produkcji poniżej 2000 jest zaledwie kilkadziesiąt. Podróżowanie komunikacją miejską jest dużo bardziej komfortowe niż kilka lat temu"

      A to ciekawe, dlaczego na kilkadziesiąt...rozwiń całość

      "autobusów z roku produkcji poniżej 2000 jest zaledwie kilkadziesiąt. Podróżowanie komunikacją miejską jest dużo bardziej komfortowe niż kilka lat temu"

      A to ciekawe, dlaczego na kilkadziesiąt autobusów ja mam przyjemność z dwa razy dziennie takimi jeździć. Nie mówiąc o tym, że ja lepszego komfortu nie zauważyłam. Co gorsza, w ostatnim roku komfort ze względu na skrócenie jednej linii (z dwóch!!!) komfort zdecydowanie się zmniejszył. Ale dobrze dowiadywać się z prasy, że jazda rozpadającym się autobusem, jedynym łączącym mnie - prawie!! - z centrum jest super komfortowa i powinnam się cieszyć, że MPK tak dba o mnie ;))zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ..

      M. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 16

      Wielkie marudzenie.. Na niektórych trasach w ogóle nie jeżdżą nowe autobusy, a te stare, wysokie, ze skórzanymi brązowymi siedzeniami są standardem..

      Wg wypowiadającego się pana nie są...rozwiń całość

      Wielkie marudzenie.. Na niektórych trasach w ogóle nie jeżdżą nowe autobusy, a te stare, wysokie, ze skórzanymi brązowymi siedzeniami są standardem..

      Wg wypowiadającego się pana nie są zdezelowane.. Nie wiem jakie słowo pasuje dla autobusu, który jest posklejany wewnątrz pianką, w tym kabina kierowcy nie trzymałaby się reszty, gdyby nie ta pianka (linia 403), ale z pewnością nie jest to sprawny, porządny autobus. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W nowych brakuje klimy i jednocześnie okna się nie otwierają

      on (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 13

      Jechałem w lecie jednym z tych nowych autobusów i szczerze mówiąc - wolałbym jeździć tymi starymi, bo w nich przynajmniej można otworzyć okno! Był upał 30 stopni, a w nowym autobusia można otworzyć...rozwiń całość

      Jechałem w lecie jednym z tych nowych autobusów i szczerze mówiąc - wolałbym jeździć tymi starymi, bo w nich przynajmniej można otworzyć okno! Był upał 30 stopni, a w nowym autobusia można otworzyć tylko nieznacznie "lufciki" (trudno to nazwać oknami...). To samo jest w tramwajach Skodach jeżdżących linią nr 7... bez klimatyzacji, a jednocześnie bez możliwości porządnego wywietrzenia. Ludzie mdleją, słabną, ale kogo to obchodzi przecież :( zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W weekendy wyjeżdżają zdezelowane autobusy MPK?

      M.N. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 40 / 26

      To chyba jakieś nieporozumienie! Każdy, kto korzysta z linii 146 wie, że takie autobusy jak na zdjęciu kursują nie tylko w weekendy ale również w dni powszednie. W dodatku w godzinach szczytu!...rozwiń całość

      To chyba jakieś nieporozumienie! Każdy, kto korzysta z linii 146 wie, że takie autobusy jak na zdjęciu kursują nie tylko w weekendy ale również w dni powszednie. W dodatku w godzinach szczytu! Najwięcej radości jest jak pada deszcz! Wystarczy stanąć w tak zwanym "przegubie" a woda leje się nam na głowy radośnie wraz z wszystkimi brudami zebranymi z autobusu. Kurtki i ubrania wyglądają po tym po prostu... fantastycznie! Pozdrawiam MPK!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jejku, ale ci afera!

      juszczyniak, były (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 33


      "Dlaczego więc w weekendy na trasy wyjeżdżają stare zdezelowane autobusy (np. linia 134), a na przykład na zajezdni przy ul. Grabiszyńskiej stoją nowe pojazdy marki Mercedes?"

      Ano, bo se muszą...rozwiń całość


      "Dlaczego więc w weekendy na trasy wyjeżdżają stare zdezelowane autobusy (np. linia 134), a na przykład na zajezdni przy ul. Grabiszyńskiej stoją nowe pojazdy marki Mercedes?"

      Ano, bo se muszą odsapnąć, a te stare też lubią na weekend pohulać. Proste, no nie?
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama