Wypadek na placu Dominikańskim

    Wypadek na placu Dominikańskim

    Marcin Rybak

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Kraksa w centrum Wrocławia - 7 osób trafiło do szpitala.
    Tramwaj zderzył się z autobusem na samym środku placu Dominikańskiego. Siedem osób rannych, zniszczone pojazdy i gigantyczne korki przez kilka godzin w centrum Wrocławia.

    Do wypadku doszło kilka minut przed godz. 15. Autobus linii K skręcał z ul. Skargi w lewo, w Kazimierza Wielkiego. Tramwaj nr 10 ruszał z przystanku i jechał w stronę przejścia podziemnego na Świdnickiej. Wtedy właśnie doszło do zderzenia.


    Jak mówią świadkowie, tramwaj z dużą siłą uderzył w bok autobusu.
    - Kierowca od początku jechał jak szalony - opowiada Agnieszka Majer, studentka wrocławskiej Akademii Medycznej, pasażerka autobusu linii K. Z jej relacji wynika, że pasażerowie nie mogli się utrzymać poręczy w środku wozu i ciągle ktoś się przewracał. Na placu Dominikańskim kierowca zatrzymał się gwałtownie. Po chwili ruszył z piskiem opon.

    - Zobaczyłam tylko, że z przeciwnej strony jedzie tramwaj. Przód pojazdu wbił się w autobus jakiś metr od mojego siedzenia. Siła uderzenia była tak mocna, że myślałam, że ktoś zginął - mówi przerażona dziewczyna. - Miałam dużo szczęścia, że nic mi się nie stało. Ale u mężczyzny, który tak jak ja siedział w autobusie, lekarze pogotowia stwierdzili wstrząs mózgu.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama