Zabił dziewczynę nożem. Dziś w sądzie zeznał, że ją kochał

    Zabił dziewczynę nożem. Dziś w sądzie zeznał, że ją kochał

    Bartosz Józefiak

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    W sądzie okręgowym we Wrocławiu ruszył dziś proces 29- letniego Przemysława G., mieszkańca Bierutowa, który rok temu zabił swoją dziewczynę, raniąc ją kilkadziesiąt razy nożem. Przed sądem zeznawał oskarżony oraz rodzice ofiary.
    Do tragedii doszło 3 października 2011 roku, podczas kłótni między Przemysławem G. a jego dziewczyną, 26-letnią Justyną M. Para była ze sobą od 15 miesięcy. Kilka dni przed zdarzeniem Justyna wyprowadziła się z mieszkania podejrzanego w Bierutowie.

    Po rozejściu para co chwila dzwoniła do siebie. W dniu morderstwa Justyna M. włamała się do mieszkania oskarżonego. Między nią a Przemysławem G.
    wywiązała się poważna kłótnia. Morderca od kilku dni był w alkoholowym ciągu. W pewnym momencie dziewczyna zamknęła się w łazience i pocięła kawałkami szkła. Widząc to, Przemysław G. chwycił 20 - centymetrowy nóż, i ze słowami: "Jeśli nie chcesz żyć, to ci pomogę" zadał jej kilkadziesiąt ciosów. Dziewczyna zmarła na miejscu.

    Jak zeznał oskarżony, nie miała żadnych szans. Widząc, co zrobił morderca wezwał policję i czekał w mieszkaniu na ich przybycie.
    W sądzie Przemysław G. był spokojny, z opuszczoną głową przysłuchiwał się odczytywanym zeznaniom. Przyznał się do zarzucanego czynu.

    - Żałuję tego, co zrobiłem. Chyba każdy żałowałby na moim miejscu. Kochałem Justynę - mówił. Psychiatra Joanna Birecka, która badała oskarżonego, wykluczyła, by mordmerstwo było popełnione w afekcie.

    - Działanie Przemysława G. było podyktowane gniewem. Jego wyostrzone reakcje wiązały się z piciem alkoholu od kilku dni - mówiła biegła.

    W sądzie zeznawali również rodzice ofiary. Twierdzili, że byli przeciwni związkowi ich jedynej córki ze względu na złą reputację Przemysława G. Morderca już wcześniej miał problemy z prawem, siedział w więzieniu. Był oskarżony o napaść na swoją byłą żonę oraz sprzedaż narkotyków. Przemysław G. na sali sądowej przeprosił rodziców Justyny M.

    Zamordowana dziewczyna osierociła 3- letniego synka z poprzedniego związku. Jej mordercy grozi kara dożywocia.

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Towarzystwo wzajemnej adoracji

      Koks (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 44 / 28

      Jedno i drugie gó...no warte.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mogła zakończyc związek i tyle

      Darek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 55 / 49

      Sama sie prosiła to ja miecz sprawiedliwości przeszył.
      Pasie się na zielonych pastwiskach w domu ojca.
      Nie zbadane są wyroki boze i nie wiecie jak was pan wezwie do swojego królestwa.
      Jedni...rozwiń całość

      Sama sie prosiła to ja miecz sprawiedliwości przeszył.
      Pasie się na zielonych pastwiskach w domu ojca.
      Nie zbadane są wyroki boze i nie wiecie jak was pan wezwie do swojego królestwa.
      Jedni kończą ziemską pielgdzymkę szybko drudzy musza na kolanach do Częstochowy.
      Chwała Panu że okazał miłosierdzie i zakończyła ziemska pielgrzymkęzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pisał stażysta czy analfabeta?

      patologia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 54 / 46

      "Po rozejściu para co chwila dzwoniła do siebie","Morderca od kilku dni był w alkoholowym ciągu", "Widząc, co zrobił morderca wezwał policję i czekał w mieszkaniu na ich przybycie.", "mordmerstwo"...rozwiń całość

      "Po rozejściu para co chwila dzwoniła do siebie","Morderca od kilku dni był w alkoholowym ciągu", "Widząc, co zrobił morderca wezwał policję i czekał w mieszkaniu na ich przybycie.", "mordmerstwo" + fatalna interpunkcja zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      patologia

      nic dodać nic ująć (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 61 / 46

      "Był oskarżony o napaść na swoją byłą żonę"
      "Zamordowana dziewczyna osierociła 3- letniego synka z poprzedniego związku"


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nic dodac itd........

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 46

      o co ci chodzi?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jw

      M. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 40

      Oby zgnił w pace;/

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama