Dziś rozpoczął się proces opiekunki Violetty Villas

    Dziś rozpoczął się proces opiekunki Violetty Villas

    Małgorzata Moczulska

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    W Sądzie Rejonowym w Kłodzku rozpoczął się dziś proces Elżbiety B. opiekunki Violetty Villas. Została ona oskarżona o psychiczne znęcanie oraz nieudzielenie pomocy artystce.
    Violetta Villas podczas występu w Jeleniej Górze w 2006 roku

    Violetta Villas podczas występu w Jeleniej Górze w 2006 roku ©fot. Marcin Oliva Soto

    Już na początku wszystkie strony złożyły wniosek o wyłączenie jawności rozprawy. Sąd przychylił się do niego. Strony argumentowały m.in., że podczas procesu mogą się pojawić nieznane fakty z życia osobistego Violetty Villas, o których media nie muszą wiedzieć.

    A przypomnijmy, że ustalenia prokuratury są bulwersujące. Elżbieta B., mianująca się przyjaciółką artystki i mieszkająca z nią w jej domu w Lewinie Kłodzkim, nie tylko manipulowała Villas, ale pozbawiała ją wolności: zamykała w pokoju na klucz oraz wielokrotnie zostawiała samą w nieogrzanym domu bez pożywienia. - Dodatkowo izolowała ją od otoczenia, rodziny oraz uzależniała podejmowanie decyzji od dostarczania alkoholu - wyliczają prokuratorzy.


    Śledczy mają również dowody na to, że Elżbieta B. zmuszała artystkę do picia alkoholu oraz dopuściła się wobec niej szeregu zaniedbań, mimo że od stycznia 2009 roku sprawowała nad nią opiekę (w testamencie Villas był zapis, że Elżbieta B. dziedziczy jej majątek w zamian za opiekę nad nią).

    Nie ma wątpliwości, że pani Violetta była zaniedbana, jej organizm wyniszczony, a warunki sanitarne w jakich mieszkała pozostawiają wiele do życzenia - dodają.

    Elżbiecie B. zarzucono także, że w okresie bezpośrednio poprzedzającym śmierć pokrzywdzonej, mimo, że ta znajdowała się w stanie zagrażającym jej życiu nie udzieliła jej pomocy. Chodzi o to, że piosenkarka przed śmiercią chorowała na zapalenie płuc, miała też złamaną nogę, a mimo to jej opiekunka nie wezwała lekarza. Elżbieta B. nie przyznała się do winy. Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.

    Villas zmarła 5 grudnia 2011 roku w wieku 73 lat w Lewinie Kłodzkim.

    Przyczyną śmierci artystki były liczne choroby, w większości nie leczone od wielu lat, m.in. marskość

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a co z muzeum violetty willas w lewinie?

      długo_pis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 27

      i co z konkursem młodych talentow ? maja kurorty kotliny klodzkiej swe muzyczne imprezy moze i lewin dołaczy do elity?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      w

      w (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 44 / 42

      mam nadzieje ze kara nie ominie tej kobiety, okrutnik straszny, jak mozna tak nienawidzic drugiego czlowieka!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Logika

      fremmed (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 41

      Cytat:! Jak można tak nienawidzić drugiego człowieka?”
      Można jeśli zapis testamentowy przewidywał kasę za opiekę.
      Aby zapis ten stal się faktem, delikwent musi znaleźć się „po drugiej...rozwiń całość

      Cytat:! Jak można tak nienawidzić drugiego człowieka?”
      Można jeśli zapis testamentowy przewidywał kasę za opiekę.
      Aby zapis ten stal się faktem, delikwent musi znaleźć się „po drugiej stronie tęczy”!.
      Tak wiec prosta logika i nic więcej!
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama