Japonia - Brazylia: Jedni się maskują, inni pokazują....

    Japonia - Brazylia: Jedni się maskują, inni pokazują. Trening Japonii (ZDJĘCIA)

    Jakub Guder

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Japonia - Brazylia: Jedni się maskują, inni pokazują. Trening Japonii (ZDJĘCIA)
    1/28
    przejdź do galerii

    ©Janusz Wójtowicz

    Wtorkowe spotkanie Japonii z Brazylią (g. 14.10) nabiera coraz większych rumieńców. Azjaci przylecieli w sobotę do Wrocławia opromienieni zwycięstwem 1:0 nad Francją na Stade de France. Brazylijczycy pokonali 6:0 Irak i chociaż na ich kibicach nie robi to wielkiego wrażenia, to ucieszył ich udany powrót Kaki, który ostatni raz w reprezentacji zagrał ponad dwa lata temu.
    W kraju kawy niektórzy kibice nie są zadowoleni, że ich reprezentacja gra tak daleko za granicami. - Myślę, że to nie ma wielkiego znaczenia. Chociaż na przykład Thiago Silva stwierdził, że lepiej grać w domu, bo wtedy wsparcie kibiców jest większe - opowiada nam Mendel Bydlowski, reporter stacji ESPN Brasil. Skąd polsko brzmiące nazwisko? - Moja babcia i dziadek pochodzą z Polski. W czasie II wojny światowej uciekli do Brazylii i tam się poznali.
    Ja mam polski paszport - uśmiecha się dziennikarz i z kieszeni spodni wyciąga dokument z orzełkiem na pierwszej stronie, a potem jeszcze w telefonie pokazuje nazwy miejscowości na Mazowszu, z których dziadkowie pochodzą. - Jestem tutaj pierwszy raz. Po polsku potrafię powiedzieć "dzień dobry", "dziękuję" i... "zimna wódka" - śmieje się.

    Wracamy do dyskusji o reprezentacji. - Wszyscy są zadowoleni z powrotu Kaki, chociaż trudno ocenić jego występ na tle Iraku, ale to dobry zawodnik mentalnie. Dobrze spisuje się w roli przywódcy. Chyba nie ma już piłkarzy, którzy koniecznie powinni wrócić do kadry. Po mistrzostwach świata grał jeszcze Lucio, swoją szansę dostał także Ronaldinho, ale jej nie wykorzystał - opowiada Bydlowski. - Kibice w Brazylii są bardzo zmienni. Jak wygramy z Argentyną, to się cieszą, a jak wbiliśmy tylko jednego gola RPA, to od razu były gwizdy - stwierdza brazylijski dziennikarz.

    Z Bydlowskim rozmawialiśmy w trakcie sobotniego otwartego treningu Brazylijczyków na stadionie przy ul. Oporowskiej. Na trybunach pojawiło się ponad 2 500 kibiców, a 500 wejściówek rozdała "Gazeta Wrocławska" i "Nasze Miasto". Rozeszły się zresztą jak świeże bułeczki.

    Na godzinę przed początkiem zajęć przed kasami było sporo osób, które liczyły, że w ostatniej chwili uda im się dostać na trybuny. - Wejściówkę zdobyłem przed chwilą. Ktoś mi ją dał - cieszył się 19-letni Szymon.
    - Nie wiem jeszcze, czy pójdę na mecz, zastanawiam się. Oczywiście dziś zobaczę jedną z najlepszych drużyn na świecie, no i Kakę - cieszył się nastolatek, który jednak na co dzień kibicuje Barcelonie. - Kontuzjowany jest Dani Alves. Szkoda, że nie ma też Ronaldinho - mówił.

    Dużą grupę na trybunach, ponad 400 osób, stanowiły dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 63 we Wrocławiu, która kupiła najwięcej biletów na mecz Japonia- Brazylia. Nagrodą dla nich miała być wizyta Canarinhos w szkole. Ostatecznie jednak młodych kibiców zaproszono właśnie na Oporowską, a nagrodę zmieniono na wspólne zdjęcie i autografy na płycie boiska.
    To teoria. W praktyce wyglądało to tak, że Brazylijczycy ustawili się do fotografii za dzieciakami, pozowali ok. 3 min, a potem... zeszli do szatni. Niektórzy, m.in. Kaka i Neymar, przybili małym kibicom piątki. Autografów nie było.
    - O tym, że Brazylijczycy nie pójdą jednak do szkoły zadecydowała ich federacja. My staraliśmy się z nich wyciągnąć jak najwięcej. I tak pozwolili nam na dużo, bo zazwyczaj nie otwierają nawet swoich treningów - powiedział Adam Burak, rzecznik spółki Wrocław 2012.

    Po zajęciach fani ciasno ustawili się przy płocie, który oddzielał ich od autobusu Brazylijczyków. Wszyscy liczyli, że piłkarze wychodząc z szatni kilka podpisów jednak rozdadzą. Do kibiców podszedł jednak tylko Kaka, za co zebrał zresztą gromkie brawa.

    Niedzielny trening Brazylii zamknięty był całkowicie nawet dla mediów. Podobnie planowali zrobić Japończycy, którzy za bazę obrali hotel Monopol i obiekty Akademii Wychowania Fizycznego. Najpierw 15 min dla fotoreporterów, a potem ćwiczenia w ukryciu, by pierwszy raz w historii wreszcie wygrać z Canarinhos. Wszystko jednak im się zmieniło.

    Otóż na boiskach AWF-u pojawiło się kilkudziesięciu dziennikarzy z Kraju Kwitnącej Wiśni (zresztą z Brazylii też ich przyjechało 50) i spora grupa fanów tej reprezentacji. Zdjęcie dziecka z piłkarzem? Nie ma problemu! Autograf? Spokojnie - proszę przejść przez barierkę! Tacy otwarci okazali się Azjaci. W ten oto sposób z zajęć ściśle tajnych zrobiło nam się coś na kształt piłkarskiego pikniku.

    W Japonii wiele się mówi o piątkowej wygranej nad Francją. Jedynego gola w tym meczu strzelił w 88 min piłkarz Manchesteru United Shinji Kagawa. - Strzeliłem bramkę, ale musimy jeszcze ciężko pracować, by osiągnąć poziom najlepszych na świecie. Wszyscy powinni w to uwierzyć, stać nas na to. Musimy poprawić się jako drużyna i każdy z osobna, ponieważ w piątek wieczorem przeżywaliśmy trudne chwile - powiedział po spotkaniu.

    Na koniec dobra informacja dla tych, którzy na Stadion Miejski się jutro nie wybierają (chociaż osobiście do tego zachęcamy, bo bilety wciąż są w sprzedaży - patrz ramka obok). Otóż okazało się, że spotkanie pokaże jednak na żywo Polsat Sport, chociaż wcześniej planowano transmisję do ponad 120 krajów, ale nie do Polski.

    Czytaj także

      Komentarze (10)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Chłopcy Panterowcy

      kaka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 114 / 120

      Co tam Kaka i Neymar. Chłopcy z Pantera Security to dopiero gratka. Ekipa jak z Młodych Wilków- szczególnie ten w golfie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Trening Brazylia

      MR (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 128 / 135

      Również tam byłe i trening raczej spokojny ale Fajnie było mieć okazję na nich popatrzeć: oto pare moich fotek: http://mariuszrymanowski.pl/blog/brazylijska-samba-we-wroclawiu/

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I love speedway

      Antypiłkol! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 146 / 132

      A gdzie info o meczu Unia Tarnów-Stal Gorzów? jaja sobie gazeta robi? promujecie ten szajs jak malowanie trawy na zielono za PRL


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      Peters (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 121 / 127

      To ja Ci napiszę info. Unia Tarnów wygrała bo narobiła więcej hałasu i wytrzymała więcej kółek bez zawrotów głowy. Na trybunach świetna atmosfera wszyscy normalnie posnęli by z nudów bo ileż można...rozwiń całość

      To ja Ci napiszę info. Unia Tarnów wygrała bo narobiła więcej hałasu i wytrzymała więcej kółek bez zawrotów głowy. Na trybunach świetna atmosfera wszyscy normalnie posnęli by z nudów bo ileż można patrzeć na jeżdżące w kółko motorki, ale niestety hałas który z siebie wydają nie pozwolił na spokojny sen.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Już dawno przestałem chodzić na żużel

      Antyspeedway (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 118 / 151

      Piłka jest ważniejsza niż jakiś tam żużel.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      smiech na sali

      na siłe lansuja szajs (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 152 / 131

      Tan mecz jest dla Wrocławia i mediów jak malowanie trawy na zielono za komuny. jestescie poprostu smieszni.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wszyscy tacy sami

      honda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 129 / 110

      w tej Japonii.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zycietowiecej.com

      tomasz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 125 / 131

      Bardzo mnie cieszy to, że Braz i Jap zagrają we Wrocławiu. dzieki za zorganizowanie tego meczu. Moja rodzina bedzie miała fajne wydarzenie.
      Jesteśmy fanami Kaki i Brazyli ale Japonie też lubimy....rozwiń całość

      Bardzo mnie cieszy to, że Braz i Jap zagrają we Wrocławiu. dzieki za zorganizowanie tego meczu. Moja rodzina bedzie miała fajne wydarzenie.
      Jesteśmy fanami Kaki i Brazyli ale Japonie też lubimy.

      zobacza książkę "AUT!
      za darmo na:
      zycietowiecej.com zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      SPAM SPAM SPAM

      antyspam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 112 / 115

      Tomaszu,

      Wyp... z tym spamem pod prawie każdym komentarzem.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      w

      w (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 132 / 126

      skoro ci sie podoba to zaplac tyle zeby inni podatnicy nie musieli sie dorzucac do tego chłamu

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama