Wielka literatura, wielka poezja jest siostrą teologii, ponieważ na swój oryginalny sposób może przekazywać prawdy wieczne.
Poeta i Biblia
Iwan Bunin, rosyjski poeta i prozaik, noblista z roku 1933, w wierszu bez tytułu pisał:
"Bóg skonał - w tłumie, w światłach, wśród płomienia...
Wasz Bóg na długo z wami się rozstanie,
Obłudne wasze łkanie nadaremne,
Daleko zmartwychwstanie!"
Może poeta ma rację mówiąc o ludzkim, "obłudnym łkaniu", ale myli się, gdy chodzi o zmartwychwstanie - zmartwychwstanie Jezusa z Nazaretu, Boga i Człowieka, nastąpiło już na granicy historii i wieczności, i to nastąpiło już po trzech dniach, gdy anioł ogłaszał światu:
"Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego.
Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział!
(Mt 28, 5-6).
A gdyby nie zmartwychwstał, spełniłyby się słowa Apostoła Pawła: "A jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara i aż dotąd pozostajecie w waszych grzechach" (1 Kor 15, 17).
Chrystofanie paschalne
Takim terminem określa się ukazywanie się Zmartwychwstałego Jezusa, bo rzeczywiście ukazywał się On po swoim zmartwychwstaniu kobietom i uczniom, a potem wstąpił do nieba, do Ojca, ale przy Jego odejściu "dwaj mężowie w białych szatach" oznajmili: " Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba" (Dz 1, 11).
Ten powrót, to przyjście, to ukazanie się powtórne na ziemi Chrystusa myśl chrześcijańska nazwała Paruzją (parousia).
Tajemnica przyjścia
Prawda o Paruzji jako fakcie jest przedmiotem wiary, natomiast nikt nie wie, kiedy ona zostanie wypełniona, kiedy nastąpi przyjście Pana, Jezusa Chrystusa - tym bardziej że On sam powiedział:
"O dniu owym i godzinie nikt nie wie, nawet aniołowie niebiescy, tylko sam Ojciec" (Mt 24, 36).
Jednocześnie jednak Jezus mówi o znakach zbliżającej się Paruzji:
"Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów", "moce niebios zostaną wstrząśnięte i wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą" (Łk 21, 25-27).
Znaki Paruzji
Paruzję mają poprzedzać znaki (semeia), ale wszystkie te znaki są bardzo trudne do interpretacji i dają przez to możliwość różnego ich rozumienia, często nawet w sposób wieloznaczny. Nie jest przy tym wykluczone, że niektóre z tych znaków może wywołać sam człowiek, na przykład przez niemal kosmiczną eksplozję nuklearną. Niektórzy chrześcijanie, zwłaszcza pochodzenia żydowskiego, w ostatniej wojnie światowej, a szczególnie w Szoah, dopatrywali się takich znaków. "A może one były i stanowiły zapowiedź tego, co ma się stać jutro, pojutrze lub za sto lat?" - pyta Chaim rabina Izaaka w dramacie M. Knitbauma "Koniec świata".
Pewność
Jedno jest w tym wszystkim absolutnie pewne: niezależnie od terminu Paruzji, niezależnie kiedy ona będzie, trzeba być do niej przygotowanym! Dlatego Jezus zobowiązywał:
"Czuwajcie, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie!" (Mt 24, 42). Liturgiczny okres Adwentu ma nam o tym wszystkim przypomnieć!