Z historii plebiscytu, czyli od Popiela do Małachowskiego...

    Z historii plebiscytu, czyli od Popiela do Małachowskiego ZDJĘCIA

    PP, WoK, JG

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wojciech Łobodziński wygrał w 2007 roku
    1/9
    przejdź do galerii

    Wojciech Łobodziński wygrał w 2007 roku ©Wojtek Wilczyński

    Plebiscyt Gazety Wrocławskiej na Najlepszego Sportowca i Trenera Roku ruszył po raz pierwszy w 1953 roku. W tym roku głosujemy już po raz 64. Wśród jego laureatów jest wiele znakomitych nazwisk.
    Czytelnikom naszej gazety nie trzeba chyba specjalnie reklamować tej wspólnej zabawy, która co roku cieszy się dużym zainteresowaniem kibiców. Podobnie jest i w tym roku.
    To jeden z najstarszych plebiscytów w kraju, obok redakcji "Przeglądu Sportowego", która zainaugurowała swój w roku 1926.

    Wybór najlepszego sportowca i trenera w naszym regionie ma nawet dłuższą tradycję niż przyznawana (od 1956 roku), przez jedno z najbardziej prestiżowych czasopism "France Football", Złota Piłka.
    Na Dolnym Śląsku wszystko zaczęło się w roku 1953, kiedy to trójka dziennikarzy "Słowa Polskiego": Maciej Bilewicz, Henryk Czekański i Michał Żywień wpadła na pomysł organizacji plebiscytu.

    Pierwszym zwycięzcą został szybownik Jerzy Popiel - jeden z założycieli Areoklubu Jeleniogórskiego. Najlepszym trenerem wybrano wtedy Bronisława Ratajczyka, opiekuna żużlowców wrocławskiej Spójni. Popiel wyprzedził wówczas pływaka Marka Petrusewicza oraz uczestnika pierwszych powojennych igrzysk (Londyn 1948 r.), lekkoatletę Edwarda Adamczyka.

    Przypomnijmy, że Jerzy Popiel ustanowił nowy rekord Polski i świata w kategorii szybowców jednomiejscowych, na trasie trójkąta o łącznej długości ramion 300 km, uzyskując szybkość 95,35 km/h. Był trzykrotnym mistrzem Polski. W latach 1961 i 1963 (wtedy zwyciężył po raz drugi w naszym w plebiscycie) zdobywał medale mistrzostw świata w klasie otwartej.

    Z kolei Marek Petrusewicz był i jest legendą wrocławskiego i polskiego pływania. Rekordzista świata (dwa razy na pływalni przy ul. Teatralnej) i olimpijczyk z Helsinek z 1952 roku. Po zakończeniu sportowej kariery aktywny działacz Solidarności.
    Trzeci na liście - Edward Adamczyk to najlepszy lekkoatletyczny wieloboista w latach 40. i 50. Wywalczył 10 tytułów mistrza kraju w takich konkurencjach, jak: dziesięciobój, skok w dal, skok o tyczce, bieg na 110 m ppł. Karierę rozpoczynał w OSV Dortmund (w tym mieście się urodził). Po osiedleniu się we Wrocławiu najpierw zaczął grać w piłkę, ale ostatecznie wybrał lekką atletykę, reprezentując barwy Odry i Gwardii.

    W następnej edycji plebiscytu bezkonkurencyjny okazał się młociarz Tadeusz Rut. Karierę rozpoczynał w Burzy Wrocław, a zakończył w warszawskiej Legii, dla której w igrzyskach w Rzymie (1960) wywalczył brązowy medal.

    Rok później Rut musiał uznać wyższość świetnego Edwarda Adamczyka. Trzecia pozycja przypadła bokserowi Nysy Kłodzko - Tadeuszowi Walaskowi (późniejszemu srebrnemu medaliście z Rzymu i brązowemu z Tokio). W 1958 roku znów triumfował Rut.

    Później nadeszły czasy bokserów: Zbigniewa i Artura Olechów (Gwardia), koszykarza Mieczysława Łopatki (Śląsk) i biegacza Stanisława Grędzińskiego (Górnik Wałbrzych).
    Łopatka, który do Wrocławia przeprowadził się z Wielkopolski (grał m.in. w Kolejarzu Gniezno i Lechu Poznań), aż czterokrotnie uczestniczył w igrzyskach olimpijskich (1960, 1964, 1968, 1972). Trzykrotnie zdobywał także medale mistrzostw Europy. Do koszykówki wrócił w wielkim stylu na początku lat 90. Pod jego wodzą wrocławski Śląsk sięgał po medale mistrzostw Polski.

    Koniec lat 60. i początek 70. oznaczał dominację strzelca Józefa Zapędzkiego (Śląsk) oraz kolarzy z Dolmelu - szosowca Ryszarda Szurkowskiego i torowca Janusza Kierzkowskiego.
    Pochodzący z Świebodowa k. Milicza Szurkowski triumfował w naszym plebiscycie aż trzy razy (1970, 1971 i 1973). Ale czyż trudno się dziwić, skoro czterokrotnie wygrywał Wyścig Pokoju oraz był indywidualnym i drużynowym mistrzem świata na szosie.

    W 1974 roku pierwszą lokatę "wystrzelał" specjalista od rzutków Wiesław Gawlikowski. W kolejnych latach wygrywali: skoczek w dal Grzegorz Cybulski (Śląsk), jeden z najlepszych piłkarzy ręcznych na świecie Jerzy Klempel (zdobył ze Śląskiem 7 tytułów mistrza Polski), 400-metrowiec Ryszard Podlas (Technik Pracze/Śląsk), kolarze Jan Brzeźny (Dolmel) oraz Jan Jankiewicz (RLKS Wrocław).

    II CZĘŚĆ --> KLIKNIJ
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sportowiec Roku 2014

      Gry On Line - Zagraj Reklama