Ważne
    Wrocław: Deweloper bankrutuje. Nie będzie nowego osiedla, co...

    Wrocław: Deweloper bankrutuje. Nie będzie nowego osiedla, co z pieniędzmi klientów?

    Marcin Moneta

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław: Deweloper bankrutuje. Nie będzie nowego osiedla, co z pieniędzmi klientów?
    1/6
    przejdź do galerii

    ©fot. Jarosław Jakubczak

    Spółka Religa Development złożyła do sądu wniosek o upadłość. Oznacza to, że m.in. że nie dokończy budowy osiedla mieszkaniowego przy ul. Chałupniczej na wrocławskich Swojczycach. Klienci spółki zadłużonej na 30 mln zł walczą o odzyskanie pieniędzy. Chodzi także o osoby, które wpłaciły zadatek pod kupno przyszłych mieszkań.
    - Straciliśmy finansowanie inwestycji ze strony banków. Nie byliśmy w stanie dokończyć budowy - tłumaczy Dariusz Religa prezes zarządu Religa Development S.A. Osiedle mieszkaniowe na Swojczycach jest zbudowane w 60 proc. Firma deklaruje, że wszystkie zobowiązania wobec klientów zostaną uregulowane.

    - Mamy od 30 do 40 mln zł majątku, poza tym sama wartość osiedla, które częściowo wybudowaliśmy wynosi około 8 mln zł.
    Nasze zobowiązania wobec klientów, którzy wpłacali po średnio 15 procent ceny jako zadatek wynoszą ok. 700 tys. zł więc nie ma obaw, że nie zwrócimy pieniędzy - tłumaczy Dariusz Religa, który przyznaje jednak, że sprzedaż osiedla w obecnych warunkach może być trudna.

    Tymczasem pragnący zachować anonimowość klient dewelopera twierdzi, że o odzyskanie zaliczki na mieszkanie walczy już od zeszłego roku, jednak na razie pieniędzy nie dostał.

    - Osiedle miało być gotowe jesienią zeszłego roku. Nie zostało oddane do użytku, wtedy wymówiłem umowę i wystąpiłem o zwrot pieniędzy do Religi. Na początku obiecywano mi porozumienie, ale na obietnicach się skończyło. Pieniędzy nie mam do dziś - opowiada klient dewelopera. Dodaje, że osób w podobnej sytuacji jest dużo więcej, także z innego osiedla Religi - K8, przy ul.Wilczyckiej, którego budowa również stanęła.

    Analitycy rynku nieruchomości podkreślają, że przypadek Religi może być dopiero początkiem lawiny upadłości. Nie jest tajemnicą, że nawet duże firmy deweloperskie mają problemy finansowe. Ostatnio raport półroczny opublikowała firma Gant Development, która odnotowała ponad 7 mln zł strat.

    Obecnie na wrocławskim rynku mieszkaniowym na jednego klienta przypada ponad 30 ofert mieszkań. W sumie deweloperzy mają do sprzedania nawet 9 tys. lokali.

    - To największa podaż mieszkań z jaką mamy do czynienia od kilkudziesięciu lat - mówi Leszek Michniak z Wrocławskiej Giełdy Nieruchomości. Specjalista podkreśla jednak, że większość tych ofert dotyczy inwestycji, które zaczęły się kilka lat temu i teraz są już zakończone, bądź bliskie ukończenia. Liczba nowych budów, które rozpoczynają deweloperzy gwałtownie spada. W połowie roku we Wrocławiu pozwoleń na budowę było blisko 70 proc. mniejsza niż przed rokiem.

    - Na pewno inwestorzy będą się teraz wstrzymywać z rozpoczęciem nowych budów. Zwłaszcza, że tylko do końca roku będzie obowiązywał program "Rodzina na swoim" - mówi Leszek Michniak.

    Od początku tego roku ceny mieszkań we Wrocławiu spadły o ponad 7 proc. Teraz za lokum dla "zwykłego Kowalskiego" na rynku pierwotnym trzeba zapłacić średnio 5100 - 5500 zł. Zdarzają się jednak dużo większe obniżki. Po raz pierwszy od wielu lat, na rynku pierwotnym deweloperzy zaoferowali mieszkania w cenach poniżej 4000 zł za mkw. Podobne oferty można znaleźć także na rynku wtórnym. Dotyczą z reguły mieszkań w kamienicach, często do remontu, najczęściej chodzi o takie lokalizacje, jak Śródmieście, czy też dzielnice peryferyjne, np. Leśnica. Stosunkowo tanie są też mieszkania w blokach. Metr kwadratowy kosztuje we Wrocławiu ok. 4600 zł.

    Czytaj także

      Komentarze (37)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      za

      to (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      mamy gumno PO Amber gadzie we wrocku!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A gdzie podwykonawcy;;;;;;;;;;

      emeryt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Robiłem dla tego fr..... i nic nie płacił , parodia, przez niego mnie licytują i wraz dziećmi wyląduje na ulicy !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co będzie?!? - nic nie będzie !Będzie to samo co z A.G.

      LOL (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 75 / 70

      ..i takie drobne zadłużenie 30 mln. - pewnie powstało w ciągu 2 dni i było zaskoczeniem dla "developerka".
      ......co za kraj tylko przewały i złodziejstwo!!!
      "..aby żyło się lepiej.." - D.T.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Po cholerę ludzie kupują, albo dają zaliczki na mieszkania, którch jeszcze nie ma?

      ktoś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 84 / 50

      To już nie te czasy, że mieszkań brakowało. Teraz można wybierać i przebierać w już wybudowanych mieszkaniach, więc po cholerę płacić za kota w worku, a potem developer bankrutuje i narzekać, że...rozwiń całość

      To już nie te czasy, że mieszkań brakowało. Teraz można wybierać i przebierać w już wybudowanych mieszkaniach, więc po cholerę płacić za kota w worku, a potem developer bankrutuje i narzekać, że pieniędzy nie można odzyskać ? Sami ludzie są sobie winni. Tak samo jak frajerzy, którzy powpłacali pieniądze do Amber Gold. Są frajerzy, to i znajdą się cwaniaki, którzy będą tych frajerów łoić.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      8mln buhahah

      Edyward (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 65 / 49

      Wartość osiedla wynosi około 8mln. Chyba po tych cenach z kosmosu huhaha, tylko nie było frajerów do kupowania za te chore pieniądze. Dobrze tym marzycielom wierzącym że będzie tylko drożej i kupili

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pierwsze lofty we Wrocławiu też raczej już nie powstaną.

      def (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 71 / 44

      Chodzi o tą tzw. "Nową Papiernię", która miała powstać w dawanej fabryce zeszytów w podwórku między ulicami Kościuszki i Komuny Paryskiej. Poburzyli tylko hale dobudowane na parterze i część...rozwiń całość

      Chodzi o tą tzw. "Nową Papiernię", która miała powstać w dawanej fabryce zeszytów w podwórku między ulicami Kościuszki i Komuny Paryskiej. Poburzyli tylko hale dobudowane na parterze i część baraków przy fabryce, budynki samej fabryki zamurowali i tak już od około miesiąca nic się tam nie dzieje. Z tego co mówił pracownik biura sprzedającego te lofty, zainteresowanie nimi jest nikłe, więc pewnie będzie to samo co z Browarem Piastowskim. Tam też miały powstać lofty, a jak to się skończyło każdy widzi. Jedynie pełno złomiarzy się tam kręci po tej papierni (pomimo zamurowania jakoś tam włażą) i rozmontowują z tej fabryki wszystko co metalowe. Raz już nawet wybuchł tam pożar. Nawet nie chcę myśleć, co się będzie tam zimą działo. Będzie zbieranina żulerni i bezdomnych z całej okolicy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      solidny deweloper

      jest co najmniej jeden (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 65 / 64

      Dlatego trzeba korzystać z usług dobrych firm. Ja mam mieskzanie od Awbudu i nie narzekam!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Proste rozwiązanie

      BUBA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 79 / 56

      Po prostu wykończyć mieszkania i wynająć trochę taniej niż na rynku:-) Nie ma pustostanów a ktoś kto wynajmuje może się skusi żeby kupić po jakimś czasie?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      2 tys. za m2

      niedługo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 54 / 59

      bedzie po 2 tys. za metr2 !!! i to już niedługo!! ha, ha, ha, ha!! ten co chce 5500 za m2 chyba sie z h.jem na głowy pozamieniał!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      w końcu

      antydewe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 69 / 40

      3 lata temu chciałem kupić nędzne 40 kilka metrów mieszkania we Wrocławiu żaden "deweloper" złodziej nie chciał dać upustu rzędu 1-3% od ceny. W końcu w tej cenie co ci złodzieje wołali za...rozwiń całość

      3 lata temu chciałem kupić nędzne 40 kilka metrów mieszkania we Wrocławiu żaden "deweloper" złodziej nie chciał dać upustu rzędu 1-3% od ceny. W końcu w tej cenie co ci złodzieje wołali za mieszkanie 45 m2, wybudowałem dom poza Wrocławiem. Doczekałem się pięknych czasów, że w końcu dostają po d...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Siwy

      Max (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 61 / 48

      No ale kolego ty też dostajesz po "d**** " bo twój dom jest teraz warty o połowę mniej niż 2 lata temu! najgorsze co może być to brak stabilizacji w Kraju ludzie wariują nie wiedzą czy mają...rozwiń całość

      No ale kolego ty też dostajesz po "d**** " bo twój dom jest teraz warty o połowę mniej niż 2 lata temu! najgorsze co może być to brak stabilizacji w Kraju ludzie wariują nie wiedzą czy mają kupować czy sprzedawać? czy mieszkania za rok będą tańsze czy droższe? nie można nic przewidzieć i dlatego jest taka sytuacja że najpierw wszyscy kupowali na łeb na szyje mieszkania po 8 tyś za metr a teraz choć są po 5 tyś to nikt nie kupuje zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ale jest różnica

      Mario (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 56 / 42

      Bo deweloper musi te mieszkania opylić a dom nie

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale to było na górce lemingowej. :-)

      qwe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 66 / 50

      Wtedy ludzie kupowali ładne plakaty zasłaniające dziury w ziemi, choć w tym samym roku udało mi się kupić na rynku wtórnym świetne mieszkanie w dobrej lokalizacji za cenę znacznie niższą za m2 niż...rozwiń całość

      Wtedy ludzie kupowali ładne plakaty zasłaniające dziury w ziemi, choć w tym samym roku udało mi się kupić na rynku wtórnym świetne mieszkanie w dobrej lokalizacji za cenę znacznie niższą za m2 niż obecnie.
      Teraz deweloperzy mają bardzo ciepło, bo muszą spłacać kredyty a nie ma chętnych (ryzyko utraty pracy, banki zaostrzyły kryteria) a wkrótce będzie bardzo gorąco. W sumie żal, bo to ludzie z inicjatywą ale brali kredyty i kupowali materiały na górce, trochę zaślepieni owczym pędem.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo