Wrocław: Nasza Czytelniczka zgubiła 700 euro na lotnisku....

    Wrocław: Nasza Czytelniczka zgubiła 700 euro na lotnisku. Wywołano ją przez megafon...

    Aleksandra Cieśla

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław: Nasza Czytelniczka zgubiła 700 euro na lotnisku. Wywołano ją przez megafon...

    ©fot. Janusz Wójtowicz

    Niecodzienna (chociaż chciałoby się, żeby tak było zawsze) historia na wrocławskim lotnisku. Nasza Czytelniczka zgubiła tam prawie 3 tysiące złotych. Znalazca nie tylko postarał się, żeby kobietę wywołano przez megafon, ale nie chciał nawet 10 proc. znaleźnego.
    Wrocław: Nasza Czytelniczka zgubiła 700 euro na lotnisku. Wywołano ją przez megafon...

    ©fot. Janusz Wójtowicz

    Nasza Czytelniczka na łamach Gazety Wrocławskiej bardzo chciałaby podziękować anonimowemu sprzedawcy gazet z lotniskowego butiku.

    Kilka dni temu, spakowana ruszyła do portu im. Kopernika, by wraz z koleżanką udać się na wakacje życia - na Majorkę. Już po odprawie, czekając na opóźniający się lot poszła do kawiarni.

    Zbladła, bo okazało się, że w portfelu nie ma koperty z pieniędzmi przeznaczonymi na długi wyjazd. Było w niej, bagatela 700 euro (prawie 3 tys. złotych).

    - Szukałam wszędzie, przy odprawach, w biurze gdzie załatwiałam sprawy, byłam nawet w miejscu gdzie prześwietlany jest bagaż - opowiada pani Hanna Kręcka. Panowie szukali nawet na monitoringu, czy nikt mnie nie okradł - dodaje.

    Pani Hania już miała dzwonić do domu, by dowiedzieć się, czy może tam ich nie zostawiła, gdy z megafonu padło hasło: osoba, która zgubiła pieniądze proszona jest o kontakt... Uczciwym znalazcą okazał się sprzedawca z kiosku, w którym kupowała gazetę.

    - Nie wiem, jak to się stało, że tam mi wypadły, ale jestem temu panu bardzo wdzięczna - mówi pani Hanna. Oczywiście sprzedawca wypytywał mnie o dane, zawartość portfela, ale wszystko się zgadzało i oddał mi pieniądze.

    Nasza Czytelniczka dodaje jeszcze, że chciała mu dać należne 10 procent, ale okazało się, że znalazca nie chce ich przyjąć. Historia pani Hanny to nie jedyny przypadek uczciwości mieszkańców naszego miasta, ale warto o nich opowiadać.

    Czytaj także

      Komentarze (27)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      koperta

      tereska (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

      na wycieczkę i pieniądze w kopercie???? a co to już na portfel zabrakło


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dla Tereski

      Włacicielka zgubionych i odzyskanych pieniędzy, nadawczyni podziękowania (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 3

      W portfelu miałam polskie złotówki, euro w banknotach wolałam przewieźć osobno. Błędem było trzymanie wszystkich pieniędzy w tej samej przegródce w torebce, ale nie brak drugiego portfela. Na drugi...rozwiń całość

      W portfelu miałam polskie złotówki, euro w banknotach wolałam przewieźć osobno. Błędem było trzymanie wszystkich pieniędzy w tej samej przegródce w torebce, ale nie brak drugiego portfela. Na drugi portfel oczywiście nie zabrakło mi, miałam go w domu (tylko po co zabierać dwa portfele?) Niezależnie jednak od wszystkiego wydają mi się zbędne te złośliwości. Wolałaby Pani - tak bezinteresownie - bym już nie odzyskała tej gotowki, tak????zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to miłe i przykre

      jarek5566 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 9

      mi kilkakrotnie zdarzyło się oddać kasę w różnych miejscach, bo za mało mnie skasowali, albo za dużo wydali i wiecie co jest smutne i przykre? zwykle widziałem w oczach czy zachowaniu osoby której...rozwiń całość

      mi kilkakrotnie zdarzyło się oddać kasę w różnych miejscach, bo za mało mnie skasowali, albo za dużo wydali i wiecie co jest smutne i przykre? zwykle widziałem w oczach czy zachowaniu osoby której to zwracałem autentyczne zdziwienie, a to znaczy, że częściej w tym naszym narodzie, wychowanym na 10 przykazaniach, ludzie traktują coś takiego jako okazję. Oczywiście miło jest przeczytać, że nie wszyscy.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do jarka5566

      Właścicielka zgubionych i odzyskanych euro, nadawczyni podziękowania (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 6

      Podziwiam i bardzo doceniam taką - nieczęstą przyznaję - uczciwość. W moich oczach była jednak jedynie ogromna wdzięczność i szacunek dla tej postawy. Szkoda, że rzadko się spotyka taką postawę w...rozwiń całość

      Podziwiam i bardzo doceniam taką - nieczęstą przyznaję - uczciwość. W moich oczach była jednak jedynie ogromna wdzięczność i szacunek dla tej postawy. Szkoda, że rzadko się spotyka taką postawę w podobnych sytuacjach, ale postąpiłabym tak samo na miejscu tego pana.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ja tak nie zrobiłem

      wtjh (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 15

      Kiedyś znalazłem większą kwotę. 5 minut się zastanawiałem co z tym zrobić. Nie oddałem.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Komentarz dla wtjh

      Czytelniczka Gazety Wrocławskiej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

      Nie ma się czym chwalić ani ogłaszać o tym wszem i wobec. Złodziej to zawsze złodziej, nie bohater.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oddać???

      Elka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 8

      To jest ryzyko. Ja kiedyś znalazłam portfel z dokumentami. Oddałam właścicielowi. I ..... w nagrodę zostałam wyzwana od k..w i złodziei bo pan twierdził, że w portfelu powinno być więcej pieniędzy....rozwiń całość

      To jest ryzyko. Ja kiedyś znalazłam portfel z dokumentami. Oddałam właścicielowi. I ..... w nagrodę zostałam wyzwana od k..w i złodziei bo pan twierdził, że w portfelu powinno być więcej pieniędzy. Od tamtej pory nie wiem czy drugi raz bym oddała.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      miałam podobną sytuację

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

      Kiedyś dość dawno temu znalazłam się w podobnej sytuacji. Znalazłam na przystanku tramwajowym obok kubła na śmieci ,portfel z dokumentami. Ponieważ było to niedaleko od miejsca mojego zamieszkania...rozwiń całość

      Kiedyś dość dawno temu znalazłam się w podobnej sytuacji. Znalazłam na przystanku tramwajowym obok kubła na śmieci ,portfel z dokumentami. Ponieważ było to niedaleko od miejsca mojego zamieszkania postanowiłam oddać portfel właścicielowi. Pełna nadzieji ,że robię dobry uczynek i oszczędzę konieczności wyrabiania nowych dokumentów zadzwoniłam do drzwi. I wówczas pan ,który był właścicielem owego nieszczęsnęgo portfela zaczął wrzeszczeć ,że były tam pieniądze i pewnie je zabrałam , a teraz mam czelność oddawać mu tylko dokumenty..... Przyznam ,że stałam jak wryta bo nie spodziewałam sie takiego zachowania. Dzisiaj gdybym znalazła taki portfel na pewno nie oddawałabym go osobiście , a wysłałabym go pocztą bez podania adresu zwrotnego . A nauczona przykrym doświadczeniem na pewno zastanawiałabym sie czy wogóle go podnosić z ziemizwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      miałam podobną sytuację

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 6

      Kiedyś dość dawno temu znalazłam się w podobnej sytuacji. Znalazłam na przystanku tramwajowym obok kubła na śmieci ,portfel z dokumentami. Ponieważ było to niedaleko od miejsca mojego zamieszkania...rozwiń całość

      Kiedyś dość dawno temu znalazłam się w podobnej sytuacji. Znalazłam na przystanku tramwajowym obok kubła na śmieci ,portfel z dokumentami. Ponieważ było to niedaleko od miejsca mojego zamieszkania postanowiłam oddać portfel właścicielowi. Pełna nadzieji ,że robię dobry uczynek i oszczędzę konieczności wyrabiania nowych dokumentów zadzwoniłam do drzwi. I wówczas pan ,który był właścicielem owego nieszczęsnęgo portfela zaczął wrzeszczeć ,że były tam pieniądze i pewnie je zabrałam , a teraz mam czelność oddawać mu tylko dokumenty..... Przyznam ,że stałam jak wryta bo nie spodziewałam sie takiego zachowania. Dzisiaj gdybym znalazła taki portfel na pewno nie oddawałabym go osobiście , a wysłałabym go pocztą bez podania adresu zwrotnego . A nauczona przykrym doświadczeniem na pewno zastanawiałabym sie czy wogóle go podnosić z ziemizwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      miałam podobną sytuację

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 3

      Kiedyś dość dawno temu znalazłam się w podobnej sytuacji. Znalazłam na przystanku tramwajowym obok kubła na śmieci ,portfel z dokumentami. Ponieważ było to niedaleko od miejsca mojego zamieszkania...rozwiń całość

      Kiedyś dość dawno temu znalazłam się w podobnej sytuacji. Znalazłam na przystanku tramwajowym obok kubła na śmieci ,portfel z dokumentami. Ponieważ było to niedaleko od miejsca mojego zamieszkania postanowiłam oddać portfel właścicielowi. Pełna nadzieji ,że robię dobry uczynek i oszczędzę konieczności wyrabiania nowych dokumentów zadzwoniłam do drzwi. I wówczas pan ,który był właścicielem owego nieszczęsnęgo portfela zaczął wrzeszczeć ,że były tam pieniądze i pewnie je zabrałam , a teraz mam czelność oddawać mu tylko dokumenty..... Przyznam ,że stałam jak wryta bo nie spodziewałam sie takiego zachowania. Dzisiaj gdybym znalazła taki portfel na pewno nie oddawałabym go osobiście , a wysłałabym go pocztą bez podania adresu zwrotnego . A nauczona przykrym doświadczeniem na pewno zastanawiałabym sie czy wogóle go podnosić z ziemizwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      miałam podobną sytuację

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 5

      Kiedyś dość dawno temu znalazłam się w podobnej sytuacji. Znalazłam na przystanku tramwajowym obok kubła na śmieci ,portfel z dokumentami. Ponieważ było to niedaleko od miejsca mojego zamieszkania...rozwiń całość

      Kiedyś dość dawno temu znalazłam się w podobnej sytuacji. Znalazłam na przystanku tramwajowym obok kubła na śmieci ,portfel z dokumentami. Ponieważ było to niedaleko od miejsca mojego zamieszkania postanowiłam oddać portfel właścicielowi. Pełna nadzieji ,że robię dobry uczynek i oszczędzę konieczności wyrabiania nowych dokumentów zadzwoniłam do drzwi. I wówczas pan ,który był właścicielem owego nieszczęsnęgo portfela zaczął wrzeszczeć ,że były tam pieniądze i pewnie je zabrałam , a teraz mam czelność oddawać mu tylko dokumenty..... Przyznam ,że stałam jak wryta bo nie spodziewałam sie takiego zachowania. Dzisiaj gdybym znalazła taki portfel na pewno nie oddawałabym go osobiście , a wysłałabym go pocztą bez podania adresu zwrotnego . A nauczona przykrym doświadczeniem na pewno zastanawiałabym sie czy wogóle go podnosić z ziemizwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      miałam podobną sytuację

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

      Kiedyś dość dawno temu znalazłam się w podobnej sytuacji. Znalazłam na przystanku tramwajowym obok kubła na śmieci ,portfel z dokumentami. Ponieważ było to niedaleko od miejsca mojego zamieszkania...rozwiń całość

      Kiedyś dość dawno temu znalazłam się w podobnej sytuacji. Znalazłam na przystanku tramwajowym obok kubła na śmieci ,portfel z dokumentami. Ponieważ było to niedaleko od miejsca mojego zamieszkania postanowiłam oddać portfel właścicielowi. Pełna nadzieji ,że robię dobry uczynek i oszczędzę konieczności wyrabiania nowych dokumentów zadzwoniłam do drzwi. I wówczas pan ,który był właścicielem owego nieszczęsnęgo portfela zaczął wrzeszczeć ,że były tam pieniądze i pewnie je zabrałam , a teraz mam czelność oddawać mu tylko dokumenty..... Przyznam ,że stałam jak wryta bo nie spodziewałam sie takiego zachowania. Dzisiaj gdybym znalazła taki portfel na pewno nie oddawałabym go osobiście , a wysłałabym go pocztą bez podania adresu zwrotnego . A nauczona przykrym doświadczeniem na pewno zastanawiałabym sie czy wogóle go podnosić z ziemizwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      miałam podobną sytuację

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 6

      Kiedyś dość dawno temu znalazłam się w podobnej sytuacji. Znalazłam na przystanku tramwajowym obok kubła na śmieci ,portfel z dokumentami. Ponieważ było to niedaleko od miejsca mojego zamieszkania...rozwiń całość

      Kiedyś dość dawno temu znalazłam się w podobnej sytuacji. Znalazłam na przystanku tramwajowym obok kubła na śmieci ,portfel z dokumentami. Ponieważ było to niedaleko od miejsca mojego zamieszkania postanowiłam oddać portfel właścicielowi. Pełna nadzieji ,że robię dobry uczynek i oszczędzę konieczności wyrabiania nowych dokumentów zadzwoniłam do drzwi. I wówczas pan ,który był właścicielem owego nieszczęsnęgo portfela zaczął wrzeszczeć ,że były tam pieniądze i pewnie je zabrałam , a teraz mam czelność oddawać mu tylko dokumenty..... Przyznam ,że stałam jak wryta bo nie spodziewałam sie takiego zachowania. Dzisiaj gdybym znalazła taki portfel na pewno nie oddawałabym go osobiście , a wysłałabym go pocztą bez podania adresu zwrotnego . A nauczona przykrym doświadczeniem na pewno zastanawiałabym sie czy wogóle go podnosić z ziemizwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      miałam podobną sytuację

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 6

      Kiedyś dość dawno temu znalazłam się w podobnej sytuacji. Znalazłam na przystanku tramwajowym obok kubła na śmieci ,portfel z dokumentami. Ponieważ było to niedaleko od miejsca mojego zamieszkania...rozwiń całość

      Kiedyś dość dawno temu znalazłam się w podobnej sytuacji. Znalazłam na przystanku tramwajowym obok kubła na śmieci ,portfel z dokumentami. Ponieważ było to niedaleko od miejsca mojego zamieszkania postanowiłam oddać portfel właścicielowi. Pełna nadzieji ,że robię dobry uczynek i oszczędzę konieczności wyrabiania nowych dokumentów zadzwoniłam do drzwi. I wówczas pan ,który był właścicielem owego nieszczęsnęgo portfela zaczął wrzeszczeć ,że były tam pieniądze i pewnie je zabrałam , a teraz mam czelność oddawać mu tylko dokumenty..... Przyznam ,że stałam jak wryta bo nie spodziewałam sie takiego zachowania. Dzisiaj gdybym znalazła taki portfel na pewno nie oddawałabym go osobiście , a wysłałabym go pocztą bez podania adresu zwrotnego . A nauczona przykrym doświadczeniem na pewno zastanawiałabym sie czy wogóle go podnosić z ziemizwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dla ja

      Włacicielka zgubionych i odzyskanych pieniędzy, nadawczyni podziękowania (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 4

      Podobne zdarzenie opisała wcześniej Elka. Uprzejmie proszę przeczytać komentarz jaki napisałam w odpowiedzi Elce.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dla ja

      Włacicielka zgubionych i odzyskanych pieniędzy, nadawczyni podziękowania (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 1

      Podobne zdarzenie opisała wcześniej Elka. Uprzejmie proszę przeczytać komentarz jaki napisałam w odpowiedzi Elce.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Elki

      Właścicielka zgubionych i odzyskanych euro, nadawczyni podziękowania (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 7

      Tym bardziej podziwiam uczciwość i honor znalazcy, nie bał się zaryzykować, że trafi na bezczelne pomówienie i oszustwo. W kopercie zresztą były dwa imienne pokwitowania z kantorów wymiany walut,...rozwiń całość

      Tym bardziej podziwiam uczciwość i honor znalazcy, nie bał się zaryzykować, że trafi na bezczelne pomówienie i oszustwo. W kopercie zresztą były dwa imienne pokwitowania z kantorów wymiany walut, zatem kwota była z góry określona. Niemniej jednak zawsze może się znaleźć jakiś kombinator, który przy każdej nadarzającej się okazji chce coś dla siebie "uszczknąć" - i to na maksa. Ale uważam, że mimo istnienia ludzi takiego pokroju nie warto jednak rezygnować z uczciwości i czystego sumienia. Współczuję zetknięcia się z podobnym draństwem, jednak proszę o nieporzucanie swych z całą pewnością słusznych zasad. Pozdrawiam serdecznie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Elki

      Właścicielka zgubionych i odzyskanych euro, nadawczyni podziękowania (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      Tym bardziej podziwiam uczciwość i honor znalazcy, nie bał się zaryzykować, że trafi na bezczelne pomówienie i oszustwo. W kopercie zresztą były dwa imienne pokwitowania z kantorów wymiany walut,...rozwiń całość

      Tym bardziej podziwiam uczciwość i honor znalazcy, nie bał się zaryzykować, że trafi na bezczelne pomówienie i oszustwo. W kopercie zresztą były dwa imienne pokwitowania z kantorów wymiany walut, zatem kwota była z góry określona. Niemniej jednak zawsze może się znaleźć jakiś kombinator, który przy każdej nadarzającej się okazji chce coś dla siebie "uszczknąć" - i to na maksa. Ale uważam, że mimo istnienia ludzi takiego pokroju nie warto jednak rezygnować z uczciwości i czystego sumienia. Współczuję zetknięcia się z podobnym draństwem, jednak proszę o nieporzucanie swych z całą pewnością słusznych zasad. Pozdrawiam serdecznie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zostałam okradziona

      Margola (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 9

      Ja niestety nie miałam takiego szczęścia. Lecąc w lipcu też na Majorkę zostałam okradziona z prezentów jakie wiozłam przyjaciołom. Czekałam 5 godz. na lotnisku bo samolot miał opóźnienie, a...rozwiń całość

      Ja niestety nie miałam takiego szczęścia. Lecąc w lipcu też na Majorkę zostałam okradziona z prezentów jakie wiozłam przyjaciołom. Czekałam 5 godz. na lotnisku bo samolot miał opóźnienie, a wracając z Majorki nie powiadomiono mnie o zmianach godz. wylotu bo rezydent nie odebrał ode mnie smsa i dzięki dobrym ludziom kupiłam bilet zza 145 euro i wróciłam do Polski nie do Wrocławia , ale do Katowic . Wakacje super, ale podróż fatalna
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      oj kłamczuszka

      patyczak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 6

      info o zmianach godzin jest wywieszane na tablicy ogłoszeń danego biura podróży, najczęściej w okolicy recepcji. Jeśli byłaś już na lotnisku to na każdej tablicy informacyjnej jest to wyświetlane i...rozwiń całość

      info o zmianach godzin jest wywieszane na tablicy ogłoszeń danego biura podróży, najczęściej w okolicy recepcji. Jeśli byłaś już na lotnisku to na każdej tablicy informacyjnej jest to wyświetlane i rezydent nie jest do niczego potrzebny.
      Dlatego bajdurzenie o tym, że nikt Ciebie nie powiadomił, bo rezydent nie odebrał smsa, to zwykła bujda na resorach.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do patyczaka

      od szerzej patrzącego (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      Nie każdy jest taki zaradny i "oblatany" by czytać w różnych językach info o zmianach godzin na lotnisku. Szczególnie dotyczy to starszych osób i osób niepewnych siebie. Dlatego wymyślono funkcję...rozwiń całość

      Nie każdy jest taki zaradny i "oblatany" by czytać w różnych językach info o zmianach godzin na lotnisku. Szczególnie dotyczy to starszych osób i osób niepewnych siebie. Dlatego wymyślono funkcję rezydenta, który powinien w takich sytuacjach służyć pomocą, a nie zachowywać się jakby go w ogóle nie było. Nie zarzucajmy, patyczaku nikomu bajdurzenia i kłamania, jeśli nie potrafimy wszechstronniej zobaczyć problemu. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Margoli

      Czytelniczka Gazety Wrocławskiej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

      Bardzo współczuję takiej "przygody" w związku z podróżą również na Majorkę. Tym bardziej więc należy cenić uczciwych i honorowych ludzi, którzy jednak niestety nie zawsze się trafiają. Życzę...rozwiń całość

      Bardzo współczuję takiej "przygody" w związku z podróżą również na Majorkę. Tym bardziej więc należy cenić uczciwych i honorowych ludzi, którzy jednak niestety nie zawsze się trafiają. Życzę kolejnych udanych wakacji, ale już bez tego rodzaju "niespodzianek". zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Coś takiego

      Grom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 14

      Z taką kwotą to się nie wybiera w podróż życia, szanowna Pani. :-))))))))))))))))


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Groma

      Czytelniczka Gazety Wrocławskiej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      A z jaką kwotą, według szanownego Pana wybiera się w podróż życia, jaki przelicznik Pan stosuje, hę?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brawo dla tego Pana...

      Wroc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 6

      Ale nie dziwie się, że nie chciał "znaleźnego" ... zaraz Fiskus upomniał by się o swoję daninę;)


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Wroc

      Właścicielka zgubionych i odzyskanych euro, nadawczyni podziękowania (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 7

      Wolę jednak wierzyć, że nie z ostrożności czy wyrachowania Pan ten nie przyjął znaleźnego, tylko z bezinteresownej uczciwości, honoru i życzliwości. Nie wierzy Pan, że są jeszcze tacy ludzie na...rozwiń całość

      Wolę jednak wierzyć, że nie z ostrożności czy wyrachowania Pan ten nie przyjął znaleźnego, tylko z bezinteresownej uczciwości, honoru i życzliwości. Nie wierzy Pan, że są jeszcze tacy ludzie na świecie?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Wroc

      Właścicielka zgubionych i odzyskanych euro, nadawczyni podziękowania (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 10

      Wolę jednak wierzyć, że nie z ostrożności czy wyrachowania Pan ten nie chciał znaleźnego. Przecież są również ludzie bezinteresownie uczciwi i życzliwi. Pan w to nie wierzy?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama