Szewskie przekleństwa nad Nysą

    Szewskie przekleństwa nad Nysą

    KAB

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    W piątek o godz. 17 w Miejskim Domu Kultury w Zgorzelcu zaczynają się pierwsze mistrzostwa Polski w przeklinaniu.
    Żeby wygrać, trzeba rzucić mocną wiąchę, ale z dowcipem i bez chamstwa. Na razie zgłosiło się pięciu chętnych.
    - Nagrodą główną jest Ciżma Jakuba - mówi Grzegorz Żak, zgorzelecki kabareciarz, poeta i pisarz, pomysłodawca konkursu.

    Skąd ta nazwa? Ciżma Jakuba, czyli trzewik szewca Jakuba Boehme, znanego myśliciela i filozofa, który żył i pracował w Zgorzelcu na przełomie XVI i XVII w.
    - Mam nadzieję, że chętnych będzie więcej - dodaje Grzegorz Żak. - Będziemy na nich czekać do ostatniej chwili.

    Każdy, kto przyjdzie w piątek do Miejskiego Domu Kultury w Zgorzelcu, dostanie do ręki mikrofon i 5 minut na scenie. Będzie mógł ponarzekać na otaczającą go rzeczywistość tak siarczyście, jak tylko potrafi.

    Oryginalność i kwiecistość tych scenicznych występów oceni specjalne jury. Cały wic polega na tym, by kląć jak szewc, ale bez używania wyrazów powszechnie uznawanych za niecenzuralne.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama