Elsner: Za powołanie do kadry dziękuję kolegom ze Śląska

    Elsner: Za powołanie do kadry dziękuję kolegom ze Śląska

    JG

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    W reprezentacji Jugosławii a potem Słowenii grał jego ojciec. Powołania otrzymywał jego brat. Teraz w narodowych barwach okazję do debiutu dostanie Rok Elsner, pomocnik Śląska Wrocław.
    Elsner: Za powołanie do kadry dziękuję kolegom ze Śląska

    ©Tomasz Hołod

    Gratuluję powołania do kadry Słowenii. Jak się Pan dowiedział?
    Zadzwonił do mnie rzecznik Śląska Wrocław Michał Mazur i powiedział, że przyszedł faks ze słoweńskiej federacji. No i okazało się, że to powołanie do reprezentacji. Bardzo się cieszę, ale przede wszystkim chciałem podziękować kolegom z drużyny, bo to w dużej mierze ich zasługa.

    No i od razu będą to mecze eliminacji mistrzostw świata z Cyprem i Albanią (12 października w Mariborze i cztery dni później w Tiranie). Zostaje Pan rzucony na głęboką wodę.
    Tak jest. Od razu spotkania o stawkę. Dwa pierwsze mecze w grupie przegraliśmy (0:2 ze Szwajcarią i 1:2 z Norwegią. Słowenia zajmuje ostatnie miejsce w grupie E - przyp. JG), dlatego to ważne mecz. W tej chwili myślę bardziej jednak o tym, że tam jestem i mam szansę zagrać.

    Konkurencja na Pana pozycji jest duża?
    Tak jak w każdej reprezentacji. Mamy kilku zawodników, którzy grają w środku pola w dobrych klubach. Dla mnie najważniejsze jest samo powołanie. Nie oczekuję, że od razu będę grał od pierwszej minuty.

    Pana ojciec rozegrał 14 spotkań w kadrze Jugosławii i dwa w barwach Słowenii. Kontynuuje Pan zatem rodzinne tradycje.
    No i brat też kilka razy został powołany, więc można tak powiedzieć. Taką mamy piłkarską rodzinę (śmiech).

    Wróćmy do Śląska. Jak układa się współpraca z nowym trenerem Stanislavem Levym?
    Dobrze. Bardzo fajnie, że się u nas pojawił. Widać, że ma jakiś pomysł na ofensywną grę. Gramy trochę inaczej, lepiej zarówno dla kibiców, jak i dla nas.

    Pana rola w drużynie się zmieniła?
    Akurat w przypadku defensywnych pomocników to tego nie widać za bardzo. Generalnie jest podobnie jak było przedtem. To znaczy gdy gram z Przemkiem Kaźmierczakiem, to jeden z nas musi zostawać wciąż z tyłu, gdy drugi biegnie pod bramkę rywali. Staramy się jednak stosować wysoki pressing.

    No ale widać wyraźnie, że już parę schematów udało się wyćwiczyć.
    Na każdym taktycznym treningu trener próbuje innych rozwiązać. Sposób w jaki Łukasz Gikiewicz strzelał gole - te dośrodkowania - też ćwiczyliśmy. Powtarzamy również inne elementy.

    Mówi się, że teraz treningi są nawet bardziej intensywne niż za Oresta Lenczyka, ale za to z piłką.
    Są to z pewnością inne ćwiczenia. Faktycznie jest więcej piłki. Szkoleniowiec wie jednak kiedy odpuścić, kiedy możesz robić interwały. Pilnuje tego też drugi trener Paweł Barylski. Ta współpraca wygląda bardzo dobrze.

    To prawda, że musicie pilnować wagi i wpisywać ją regularnie na listę?
    Tak, ale żadnych kar za to nie ma. To jest bardzo pomocne, bo na przykład wiesz, ile wody straciłeś na treningu.

    A jak czujecie się fizycznie? Stanislav Levy z wyników badań wydolnościowych nie był zadowolony.

    Jak przyszedł do klubu i zmienił trening, to faktycznie byliśmy zmęczeni. Teraz każdy wie, na ile może sobie pozwolić.

    W niedzielę ligowy wyjazd do Zabrza. Mówi się, że Górnik to jednak z najlepiej obecnie grających ekip w ekstraklasie.
    Faktycznie, to będzie doskonały test dla nas. Chcemy zagrać dobry mecz i potwierdzić to, co pokazaliśmy z Bełchatowem. Najbliższy wyjazd będzie bardzo trudny, ale jeśli będziemy biegać po murawie z dużym zaangażowaniem, to myślę, że możemy wygrać z każdym. Podkreślam jednak - w niedzielę będzie bardzo, bardzo ciężko.

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a daj pan spokój i nie nudź ...

      Stasio L (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 23

      Panie Guder dość już plucia na najlepszego Trenera w 65 letniej historii Śląska Wrocław pana ORESTA LENCZYKA NIE ZAGADACIE RZECZYWISTOŚCI. Śmieszne są te tendencyjne pytania o wyższości albańskich...rozwiń całość

      Panie Guder dość już plucia na najlepszego Trenera w 65 letniej historii Śląska Wrocław pana ORESTA LENCZYKA NIE ZAGADACIE RZECZYWISTOŚCI. Śmieszne są te tendencyjne pytania o wyższości albańskich metod szkoleniowych kierowane do piłkarzyków-buntowników. Poczekajcie na mecze z naprawdę ważnymi przeciwnikami, a nie drużyną , która w lidze w tym sezonie strzeliła 2 bramki w tym jedną Śląskowi . Panie 70 % wrocławskich kibiców i tak w te wyssane z palca głupoty nie uwierzy ! Odpuść sobie człowieku, albo publikuj te bzdury na stronce Romka Andersena, tam znajdą poklask !zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      szkoda mi Cie

      lukasz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 18

      Rzeczywistosc zagaduje juz Stanislav Levy . W porownaniu z Oreste wyglada jak ferari przy syrence. W dodatku jest otwartym przyjaznie nastawionym do swiata fachowcem a nie starym repem ktorego nikt...rozwiń całość

      Rzeczywistosc zagaduje juz Stanislav Levy . W porownaniu z Oreste wyglada jak ferari przy syrence. W dodatku jest otwartym przyjaznie nastawionym do swiata fachowcem a nie starym repem ktorego nikt nie moze zniesc bo mysli o sobie jako najlepszym na swiecie . Tego najlepszego na swiecie trenera podsumowal Hanower i badania specjalistów z AWF . Piłkarze sa przygotowani na 70 procent , prad im zaczyna odcinac w okolicy poczatku pierwszej polowy. Wydaje mi sie ze od stycznia bedziemy loic leszczy jak Pilzno Ruch w eliminacjach ligi europejskiej. A twojego ulubionego Oresta w klubie nie trawil nikt. Ani sekretarka ani sprzataczki ani pan od prania strojów. Nikt. Jestem w stanie zalozyc sie z Toba o litr Jacka Danielsa ze z LEvym zajdziemy dalej w pucharach niz z Forrestem. Obrona tytulu tez nie jst wcale niemozliwa. Tylko , ze tym razem zdarzy sie to wczesniej niz w ostatniej kolejce i niebedzie potrzebna do tego pomoc braci z Krakowa. Przyjmujesz ?
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      no tak !!!

      seven (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 21

      Wyprany masz nieźle mózg. Poczekaj jak dr Albana będą te same piłkarzyki wywalać już pod koniec października. Romek i pismaki dostaną wtedy zakazy stadionowe za plucie na p. LENCZYKA :) To w Śląsku...rozwiń całość

      Wyprany masz nieźle mózg. Poczekaj jak dr Albana będą te same piłkarzyki wywalać już pod koniec października. Romek i pismaki dostaną wtedy zakazy stadionowe za plucie na p. LENCZYKA :) To w Śląsku oceniają pracę trenera " sekretarka, sprzątaczki i cieć pan od prania strojów" i ten najważniejszy ch...Diaz ? Dużo wiesz, to ty chyba jesteś od tej ofiary losu prezesika obibusa ? Albo od andersena , bo u niego te pierdoły kiedyś czytam :). Młody człowieku H96 to za swój budżet mógłby kupić 4 pierwsze polskiej drużyny ekstraklasy ubiegłego sezonu, a reprezentant Polski wchodzi tam z ławki, o czym ty piszesz ? Zgłupłeś jakie mistrzostwo !!! Widziałeś te badania to po pierwsze, po drugie są takie jak życzy sobie zamawiający, oj naiwny naiwny :) po trzecie profesjonalista w słusznym piłkarskim wieku 27-30 sam powinien zadbać o swoje przygotowanie fizyczne inaczej jest zwykłym półamatorem z 3,4 ligi. Gimbusom takie bajki opowiadaj, chociaż wątpię czy uwierzą ... może w młodszej podstawówce znajdziesz posłuch dla swego gawędziarstwa ludowego :))) zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      seven :)

      lukasz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 21

      Pilkarzyki nie zwolnia dr albana jak piszesz o Stanislavie Levym bo nie od tego sa . Jakims dziwnym trafem Lenczyk niema dobrej opini w zadnym klubie w ktorym pracowal. Z Wisly wylecial kiedy...rozwiń całość

      Pilkarzyki nie zwolnia dr albana jak piszesz o Stanislavie Levym bo nie od tego sa . Jakims dziwnym trafem Lenczyk niema dobrej opini w zadnym klubie w ktorym pracowal. Z Wisly wylecial kiedy druzyna byla na pierwszym miejscu i w finale pp. Bełchatow zwolniony za brak atmosfery i rozwalenie druzyny. Chorzow podobnie. 30 lat pracy i nigdzie dluzej niz 2 sezony. Slask byl chyba klubem w ktorym pracowal najdluzej . O budzecie HSV sie nie wypowiadam ,poniewaz ten klub dziala na innym rynku. Przeszacowanie warosci pilkarzy a moze niedoszacowanie u nas. Taki Mila w Niemczech jako Niemiec wart bylby jakies 18 mln. O badaniach moze lepiej sie nie wypowiadaj bo pokazujesz swoje prawdziwe oblicze czyli idioty. A po co mialy by byc one falszowane ? Zeby udupic Oresta ... glupi jestes i tyle. Co dalej w wieku 27-30 lat pilkarz nie jest w slusznym wieku pilkarskim tylko na poczatku drugiej strony rzeki. Mamusie oszukasz tatusia oszukasz fizjologii nie oszukasz. Tak poprostu gdzies kolo tego wieku czlowiek zdaje sobie sprawe ze wiecej z siebie nie wydusi i bardziej zaczyna chodzic o utrzymanie formy niz o rozwijanie umiejetnosci . A jezeli umniejszasz sukcesy Levego w Albanii, coz szkoda mi cie , ja osobiscie chcialbym zeby jakikolwiek trener z Polski tam pojechal i zdobyl mistrza.
      masz tu poczytaj co mowil jeden z inteligentniejszych pilkarzy w naszej lidze , ktory w Slasku robil super atmosfere w szatni ale zostal ostrzelony przez Oresta bez podania powodu...http://gornik-zabrze.przegladsportowy.pl/Pilka-nozna-Gornik-Zabrze-Antoni-lukasiewicz-o-slasku-Wroclaw,artykul,147911,1,716.html
      PS porownanie jest takie , ze z duzego fiata przesiedlismy sie do skody superb. Niby Czeska , ale kazdy wie ze to vv passat ....
      a ergospirometria jest prostym badaniem :) zakladasz mache biegasz , zdejmujesz podlaczaja ja do komputera i pokazuje co z toba jest, to pokazalo , ze gorzej bylo 5 lat temu przed Tarasiewiczem po Zurku. Nie polemizuje sie z wiedza medyczna ifaktami bo te trudno akurat zafalszowac. Nie mozna byc troche w ciazy ...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      seven :)

      lukasz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 12

      aaa jeszcze jedno na sam koniec , troszke szacunku dla pracownikow Slaska . Dla ciebie czlowiek od koszulek jest cieciem . Dla Ciebie facet od koszenia trawy jest cieciem. Odpowiem na swoim...rozwiń całość

      aaa jeszcze jedno na sam koniec , troszke szacunku dla pracownikow Slaska . Dla ciebie czlowiek od koszulek jest cieciem . Dla Ciebie facet od koszenia trawy jest cieciem. Odpowiem na swoim przykladzie . Jestem takim cieciem od koszenia trawy , jednym z 4 polakow ktorzy maja najbardziej szanowane uprawnienia wydane przez institute of groundsman ship. Pracuje jako greenkepper w jednym z najwiekszych klubow w europie. Zajmujemy sie w sumie 11 boiskami pilkarskimi. Moj boss zarabia 165 tys funtow rocznie , ja mam prawie 40 . Chcialbys tyle zarabiac za koszenie trawy...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jasnowidz się, k..., znalazł. I ekspert...

      joe brody (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 14

      A może by tak poczekać z ocenianiem na wyniki nowego trenera, powiedzmy, na zakończenie rundy jesiennej? Z tymi samymi piłkarzami, co Lenczyk... Żeby nie było niejasności - dla trenera Lenczyka mam...rozwiń całość

      A może by tak poczekać z ocenianiem na wyniki nowego trenera, powiedzmy, na zakończenie rundy jesiennej? Z tymi samymi piłkarzami, co Lenczyk... Żeby nie było niejasności - dla trenera Lenczyka mam wielki szacunek. Właśnie za wyniki. Ale we wszystkich klubach, w których odniósł sukces, wspominano, że wraz z nim uderzała panu Orestowi do głowy sodówka, i zaczynał uważać się za Pana Boga. Co powodowało. że mimo zasług wylatywał, bo trener, który grzeszy pychą, wiele już nie osiągnie, tym bardziej, że - zachowując wszelkie proporcje - Mourinho to on nie jest. W Śląsku i tak nie było źle, bo pierwsze oznaki kryzysu "na tle religijnym" pojawiły się dopiero w połowie drugiego sezonu, i udało się jeszcze (trochę siłą rozpędu, dzięki zaliczce z jesieni, sprzed kryzysu) zdobyć majstra. Ale już w pucharach była katastrofa. Śląsk był bliski odpadnięcia z niżej notowanymi Czarnogórcami, i - tak po sprawiedliwości - powinien był z nimi odpaść, bo zagrał zdecydowanie słabiej, ale fuksem wygrał na wyjeździe. Potem było już tylko gorzej, batożył nas każdy, na kogo wpadliśmy, a nieporadność na boisku aż biła po oczach. W lidze było podobnie, ale to polska liga, więc nawet grając piach, można trafić na jeszcze słabiej dysponowanego przeciwnika... Aha, po drodze był jeszcze turniej towarzyski, ze starymi europejskimi firmami, które wystawiły juniorów, a Śląsk - pierwszy skład, co mu i tak nie pomogło. Byłem, widziałem. Potem żałowałem...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Warto poczekać

      888 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 14

      Rzeczywiscie warto poczekać. Sam jestem ciekawy ile punktów uzbiera Śląsk do zimy, a jeszcze lepiej, na wiosnę. Taki Hapal zrobił w Lubinie rewolucję i teraz łupi Zagłębie w lidze, aż miło...oj,...rozwiń całość

      Rzeczywiscie warto poczekać. Sam jestem ciekawy ile punktów uzbiera Śląsk do zimy, a jeszcze lepiej, na wiosnę. Taki Hapal zrobił w Lubinie rewolucję i teraz łupi Zagłębie w lidze, aż miło...oj, cos mi się chyba poprzestawiało....nara, idę po lekizwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama