Urzędnicy nie wpuścili rowerzystów do prezydenta. Na drodze...

    Urzędnicy nie wpuścili rowerzystów do prezydenta. Na drodze stanęły rowery i rzecznik

    Przemysław Wronecki

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Urzędnicy nie wpuścili rowerzystów do prezydenta. Na drodze stanęły rowery i rzecznik
    1/6
    przejdź do galerii

    ©fot. Janusz Wójtowicz

    Wrocławscy rowerzyści próbowali w piątek w południe spotkać się z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem, by wręczyć mu swój list otwarty, w której krytykują politykę rowerową miasta. Nie udało się. Urzędnicy nie wpuścili cyklistów do prezydenta. Drzwi do gabinetu... zastawione były rowerami należącymi do urzędników.
    Z rowerzystami spotkał się jedynie Paweł Czuma, szef biura prasowego ratusza. Cyklistom wręczył po czerwonej róży i broszurze "Innowacyjne rozwiązania rowerowe- ulice Powstańców Śląskich i Świdnicka". Taki zabieg miał rozładować napięta atmosferę miedzy cyklistami, a urzędnikami. Czuma przekonywał rowerzystów, że nie mogą porozmawiać z Rafałem Dutkiewiczem, bo prezydent ma już umówione inne spotkania, a prośba o spotkanie z prezydentem wpłynęła zbyt późno.


    Oto cały list rowerzystów do prezydenta



    LIST OTWARTY DO PREZYDENTA WROCŁAWIA
    z okazji Europejskiego Dnia bez Samochodu, odbywającego się w ramach
    Europejskiego Tygodnia Mobilności 2012r.


    Szanowny Panie Prezydencie zwracamy się do Pana głęboko zaniepokojeni perspektywą realizacji Polityki Rowerowej Wrocławia, która według wszelkiej dostępnej nam wiedzy jest obecnie mocno zagrożona, a nakreślone w niej cele pośrednie w zasadzie nie możliwe już do osiągnięcia w założonym czasie.

    Bezpośrednim impulsem do naszego wystąpienia są ostanie publiczne wystąpienia przedstawicieli Urzędu Miejskiego, w których realizowaną politykę miasta wobec ruchu rowerowego przedstawia się w bardzo pozytywnym świetle, sugerującym, że nasza ocena sytuacji i wszelkie obawy nie mają uzasadnienia. Odnośnie kluczowej kwestii budżetu rowerowego słyszymy, że Wrocław "wydaje na ścieżki grube miliony", a oficjalne zapisy budżecie miasta na program rowerowy Wrocławia to "wielkie nieporozumienie" (wypowiedź Rzecznika Urzędu z 17 września br.), a we Wrocławiu trwa właśnie prorowerowa rewolucja. Mimo, tego, że polityka rowerowa miasta w ostatnich uległa poprawie jakościowej (co doceniamy i zauważamy!) kreowanie takiego publicznie takiego obrazu jest poważnym i nie uczciwym wprowadzaniem w błąd opinii publicznej.

    Apelujemy do Pana poczucia uczciwości i wzywamy do zastąpienia działań propagandowych uczciwą i rzetelną dyskusją publiczną opartą na faktach i realiach (szczególnie przykre jest to, że kiedy taka dyskusja jest proponowana, przedstawia się nas rowerzystów jako grupę radykalną i roszczeniową i antagonizuje się nas publicznie z względem innych użytkowników przestrzeni miejskiej, pieszych i kierowców).

    Sytuacja ruchu rowerowego we Wrocławiu jest dziś bardzo daleka od ideału, a nawet od normalności. Wrocław ma dziś z rowerami poważny i wymagający szybkich działań problem. Wskazywane nader chętnie przez Urząd "prawie 200 km ścieżek rowerowych" jest tak naprawdę zbiorem niepołączonych ze sobą odcinków, w większości bardzo złej jakości (o czym alarmowaliśmy w Raporcie społecznym z 2011 roku). Brak spójności systemu jest dotkliwy szczególnie w centrum miasta, gdzie znaczny ruch rowerowy - niewątpliwy sukces Wrocławia - staje się z roku na rok coraz większym problemem, bo z konieczności odbywa się w przeważającej części w sposób nielegalny po chodnikach! Obecna infrastruktura drogowa już dziś nie jest w stanie zapewnić warunków bezpiecznej i legalnej jazdy dla korzystającej z niej liczby rowerzystów, a ruch rowerowy dalej rośnie i prawdopodobnie będzie rósł dalej (chyba, że uda się ten wzrost powstrzymać poprzez akcje policji i straży miejskiej, w imię legalizmu i bezpieczeństwa pieszych, będą starać się przenieść go z chodników na skrajnie niebezpieczne dla rowerzysty ulice, gdzie mało który z samochodów jeździ choćby z przepisową prędkością).

    Chcąc zilustrować, dlaczego uważamy dotychczasowe działania miasta za niewystarczające do listu załączyliśmy mapę problemów rowerowych Wrocławia (kliknij by zobaczyć). Wymowa mapy jest jednoznaczna: mimo pojawianie się w centrum kilku odważnych, poprawnych jakościowo i nowatorskich rozwiązań (którymi po wyrwaniu ich z kontekstu Wrocław może się nawet chwalić) ilość pracy do wykonania w centrum jest wciąż znaczą większa niż, to co zostało zrobione. Naszym życzeniem jest, aby wszelkie dalsze wypowiedzi przedstawicieli Urzędu na temat sukcesów polityki rowerowej Wrocławia ilustrowane były taką właśnie mapą, w aktualnej dla danego momentu wersji.

    Skoro do rowerowej normalności dzieli nas wciąż spory dystans, to dla oceny sytuacji kluczowe stają poniższe pytania. Apelujemy gorąco o udzielenie na nie konkretnej i uczciwej odpowiedzi.
    Czy Urząd realizuje Politykę Rowerową Wrocławia uchwaloną przed wyborami w 2010 roku, czy skala obecnych wydatków na ten cel jest wystarczająca i czy w szczególności zakłada się osiągnięcie wskaźników ruchu zakładanych w 2015?
    Kiedy zakłada się osiągnięcie jednego z głównych celów Polityki Rowerowej czyli uzyskanie spójności tras rowerowych w centrum miasta, czy będzie to możliwe znaczącym stopniu do 2015?
    Jak w sytuacji wrastającego ruchu rowerowego (Polityka Rowerowa zakłada 10% udziału rowerzystów w 2015) Urząd wyobraża sobie funkcjonowanie ścisłego centrum, (czy może są jakieś pomysły, aby zjawisko ograniczyć, w przypadku braku poprawy warunków)?

    List nasz prosimy traktować również jako apel o zwiększenia tempa działań pro rowerowych w mieście. Ruch rowerowy powinien być dla miasta dobrodziejstwem, a bez zdecydowanych, systemowych (nie fragmentarycznych i wyrywkowych) działań staje się dziś dotkliwą plagą. System rowerowy nie może czekać na uzyskanie spójności kolejnych dekad, sytuacja wymaga pilnego rozwiązania. Nie można go realizować jak do tąt włącznie przy okazji remontów dróg. Zakorkowany Wrocław potrzebuje rowerów (nie na chodnikach!). Mieszkańcy potrzebują czystego powietrza i zmniejszenia hałasu. Inwestycja w infrastrukturę rowerową to bardzo opłacalna inwestycja jakość życia i szkoda z nią zwlekać. Kryzys nie powinien być wymówką dla braku działań (uprzedzając możliwą odpowiedź. Drogi rowerowe są nieporównywalnie tańsze o nowych dróg dla samochodów, a rower jest najlepszym pojazdem na kryzys!

    Z poważaniem
    Wrocławska Inicjatywa Rowerowa


    KLIKNIJ, BY ZOBACZYĆ MAPĘ DOŁĄCZONĄ PRZEZ ROWERZYSTÓW

    Paweł Czuma poinformował dziś, że połączenie wszystkich ścieżek we Wrocławiu może nastąpić w 2015 roku. - Rok 2020
    traktuje jako pesymistyczne założenie - mówi Czuma. Dodał również, że rowerzyści muszą się pogodzić z tym, że jedyną strefą zamkniętą dla nich w mieście będzie płyta Rynku.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Załączniki (1)

    Czytaj także

      Komentarze (152)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prezydent boi się ludzi

      Biskupia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 14

      @Benek. Jemu brak jest doświadczenia w zarządzaniu miastem. Aby być dobrym prezydentem 650.000 miasta, trzeba by było najpierw być gdzieś burmistrzem w małej mieścinie i nauczyć się szanowąć...rozwiń całość

      @Benek. Jemu brak jest doświadczenia w zarządzaniu miastem. Aby być dobrym prezydentem 650.000 miasta, trzeba by było najpierw być gdzieś burmistrzem w małej mieścinie i nauczyć się szanowąć obywateli. Natomiast Dudi znał Zdrojewskiego i to jest jego cało kariera polityczna, są siebie warci, obu wydawało się że bez końca będzie można rabować. Kompetencji u obu żadnych. Dialog z obywatelami, Dudi?!... Wrocław jest miastem bez prezydenta...............................Problemy Polacy rozwiązują jak widać przy Tupolewie, pod dywanik i nóżką przydeptać. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Obłęd rozpętany przez Dutkiewicza

      dorosły ojcuiec po 50 tce (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 29

      Wrocław jest najbardziej w Polsce zasra....m miastem przez rowery. Rower to zabawka, śmieszny przyrząd do gimnastyki. Dutkiewicz wymyślił że tym można jeździć po mieście. Rower to ZABAWKA i dosyć...rozwiń całość

      Wrocław jest najbardziej w Polsce zasra....m miastem przez rowery. Rower to zabawka, śmieszny przyrząd do gimnastyki. Dutkiewicz wymyślił że tym można jeździć po mieście. Rower to ZABAWKA i dosyć tych bzdur, rowery to zabawka dla dzieci i zdziecinniałych starych kawalerów z analnymi odniesieniami. Jak dorosły chłop może jechać rowerem w mieście??????? Moje dzieci wyrastały z tej zabawki okuło 16 roku życia gdy kupowałem im skutery, po 18-tce kupiłem autka i teraz raz, góra, dwa razy w roku bawimy się rowerami na Mazurach. Ale to jest zabawa a główne ulice miasta nie są miejscem do zabawy. Dosyć tej smarkaterii na rowerkach.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tatulu po 50 tce

      www (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 20

      czy już się leczysz???

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tatulu po 50 tce

      www (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 21

      czy już się leczysz???

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tatulu po 50 tce

      www (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 20

      czy już się leczysz???

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tatulu po 50 tce

      www (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 19

      czy już się leczysz???

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dziad jeździł kuniem, ojciec traktorem, to synek zamarzył samochodu.

      Ja też dorosły ojciec po 50-ce (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 19

      Z twoje wypowiedzi widać, że jesteś jakimś zakompleksionym wieśniakiem? Wrocław nie jest zasra..m miastem przez rowery tylko przez auta.
      To z powodu aut z roku na rok większe korki, to z ich...rozwiń całość

      Z twoje wypowiedzi widać, że jesteś jakimś zakompleksionym wieśniakiem? Wrocław nie jest zasra..m miastem przez rowery tylko przez auta.
      To z powodu aut z roku na rok większe korki, to z ich powodu coraz więcej zajeżdżonych trawników i pozapadanych chodników. to z ich powodu coraz więcej spalin i coraz większy hałas.
      Wszystko co złe w mieście ma związek z nadmiarem aut.No ale czego się spodziewać jak wielu myśli tak prymitywnie jak ty ? Nawet jak spora grupa przesiądzie się na KZ lub rowery to wieśniaki takie jak ty tylko an tym skorzystają i bardziej będą wierzyć,że auto jest idealne do miasta. Co do analnych odniesień to to takie same odchylenia jak obwinianie rowerów za zło tego świata.Albo jesteś zmotoryzowanym gejem albo odwala ci na wszystkich frontach. masz racje rower jest zabawką , ale dla ciebie. Normalni ludzie jeżdżą rowerem poza miasto nawet co tydzień, W ciągu tygodnia jeżdżą na zielone tereny miejskie. Używają rowerów do jazdy do pracy przez 10 miesięcy w roku a niektórzy przez cały rok.
      Robią zakupy, odwożą dzieci do żłobka.
      W zasadzie rower całkowicie zastępuje im auto.
      Tylko jak jadą na targowisko po kilka worków ziemniaków to potrzebują auta ale jakby się dogadać to sprzedawca dowiezie swoim.Auto przydaje się w zimie .Odkopując je spod śniegu można się rozgrzać i trochę ruchu zaznać. A ruch dla posiadaczy aut jest drogocenny.

      Ciebie mi nie żal bo stary jesteś i długo nie pociągniesz ale żal twych dzieci bo robisz z nich kaleki.

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      HAHAHAHAHAHAHA

      kibic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 42 / 22

      "jak do tąt"

      :-)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rowerowi piraci

      Wrocławianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 31

      I bardzo dobrze! Panoszy się to rowerowe dziadostwo wszędzie już!A ustawę Prawo o Ruchu Drogowym ma gdzieś! Rowerzyści do CHIN!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Auta na autostrady. W miastach rowery i auta elektryczne.

      rowers (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 33

      Bucu jak rowerzyści porzucą rowery i przesiądą się na auta to piana z ust ci nie będzie schodzić tak się będziesz wściekał, że jedziesz autem z prędkością żółwia. ustawy PoRD to ty zapewne nie...rozwiń całość

      Bucu jak rowerzyści porzucą rowery i przesiądą się na auta to piana z ust ci nie będzie schodzić tak się będziesz wściekał, że jedziesz autem z prędkością żółwia. ustawy PoRD to ty zapewne nie znasz bo byś ruszył mózgownicą (chyba że nie masz) i zrozumiałbyś, że skoro rowerzyści mają prawo jechać środkiem pasa i blokować ruch aut to gdyby przestali jeździć po chodniku a zaczęli jechać po jezdni to byś 10 świateł stał na skrzyzowaniu. Co jedni rowerzyści by przejechali to drudzy wyprzedziliby cię z prawej i stanęli przed światłami i znów musiałbyś czekać aż przejadą , a w tym czasie nadjechałaby trzecia tura.
      Zatem zgodnie z prawem można by cię tak zablokować, że trzeba by wezwać karetkę z kaftanem dla ciebie
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KOŃ. Co z lobby jeźdźców konnych?

      aaa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32 / 23

      Czyście ludzie wy wszyscy oszołomieni tymi rowerkami, samochodzikami, tramwajami zapomnieli że można dosiąść konia i udawac się do pracy wierzchem? W korkach przejdzie po dachach lub po trawniku,...rozwiń całość

      Czyście ludzie wy wszyscy oszołomieni tymi rowerkami, samochodzikami, tramwajami zapomnieli że można dosiąść konia i udawac się do pracy wierzchem? W korkach przejdzie po dachach lub po trawniku, zaparkować można przy jakimssłupku, teren zaznaczy zapachowo żenikt się nie zbliży.

      Koń to idealne rozwiazanie dla Wrocławiazwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kuń by sie uśmial. Mam 90 KM.

      rowers (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 20

      Kto nie zna roweru niech próbuje omijać korki koniem.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Partacz skitrał się za gardą z rowerów hahahaha

      mikstacka antylogika (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 23

      Nasz kochany gamoń z alergią na kontakty z ludźmi, z rzeczywistą awersja do rowerów (bardziej podkreśla zakaz jazdy poRynku nizkiedykolwiek posadził d*** na siodełko) schował się w Ratuszu za...rozwiń całość

      Nasz kochany gamoń z alergią na kontakty z ludźmi, z rzeczywistą awersja do rowerów (bardziej podkreśla zakaz jazdy poRynku nizkiedykolwiek posadził d*** na siodełko) schował się w Ratuszu za barykadą z rowerów podwładnych :))

      Wydźwięk tego jest jeszcze inny: Oto urzednicy swymi rowerami zaświadczają, że jeżdżą i da sie więc jest dobrze a tu przychodza jacyś pieniacze rzekomood rowerów i szukają dziury w całym....zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No i zniknął z czołówki wątek, w którym partacz z Mikstatu twierdził, że darmowa KM jest niesprawied

      zenek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 20

      Za dużo krytyki, obywatelu Modzio?
      Może masz rację - wkurzony partacz z Mikstatu może żądać zwolnienia z pracy, albo przeniesienia na "mniej odpowiedzialny etat"

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wrocławska Inicjatywo!

      Ja tylko pytam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 20

      Kto Wam płaci? Kto Wam płaci za skłócanie ludzi (przed epoką tych wszystkich organizacji tzw. non-profit też byli rowerzyści na chodnikach i ulicach, ale nie było tylu negatywnych emocji wokół...rozwiń całość

      Kto Wam płaci? Kto Wam płaci za skłócanie ludzi (przed epoką tych wszystkich organizacji tzw. non-profit też byli rowerzyści na chodnikach i ulicach, ale nie było tylu negatywnych emocji wokół tego)?

      Kto Wam płaci za lobbowanie na rzecz ograniczania mieszkańcom Wrocławia wolności poruszania się po mieście prywatnymi samochodami (za 10 lat wszystkie auta mają być na prąd, więc darujcie sobie "argumenty" o ekologii)?

      Czy to jest tak, że wszyscy (bez wyjątku) członkowie bez wyjątku są wolontariuszami i pracują gdzieś na etatach i utrzymują Inicjatywę ze swoich prywatnych składek i biorą np. urlop w pracy, żeby sobie podziałać non profit?

      Jakie siły za Wami stoją? Chyba nie macie nic do ukrycia, skoro działacie w szczytnym celu, chyba nie mają też nic do ukrycia podmioty, które łożą swoje środki na szczytny cel. Bo prawdą jest, że rower to wspaniały wynalazek, który daje użytkownikom wiele satysfakcji i przyjemności, a każdy, kto promuje ten wynalazek zasługuje na szacunek.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie było tylu samochodów i rowerów

      mlodywroclaw.pl (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 22

      "Przed epoką tych wszystkich organizacji tzw. non-profit" zarówno samochodów, jak i rowerzystów było wielokrotnie (to nie przesada) mniej. Ludzie jeździli komunikacją zbiorową - autobusami,...rozwiń całość

      "Przed epoką tych wszystkich organizacji tzw. non-profit" zarówno samochodów, jak i rowerzystów było wielokrotnie (to nie przesada) mniej. Ludzie jeździli komunikacją zbiorową - autobusami, tramwajami, koleją. Liczba pasażerów zbiorkomu spadła w ciągu ostatnich 20 lat co najmniej trzykrotnie. Gdyby ludzie nie przesiedli się do samochodów, Wrocław byłby rajem komunikacyjnym. Ale nie jest, a rowerzyści ratują sytuację - nawet kilka procent samochodów mniej jest odczuwalną ulgą w ruchu.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale masz pojęcie o szkoliwości aut .

      rowers (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 21

      Aleś dowalił za 6 lat wszystkie auta elektryczne. Kogo będzie stać w Polsce dać160.000 zł za auto ?
      Kto da 50.000z ł co trzy lata na nowy akumulator ?
      Kto zutylizuje te szkodliwe pierwiastki ?...rozwiń całość

      Aleś dowalił za 6 lat wszystkie auta elektryczne. Kogo będzie stać w Polsce dać160.000 zł za auto ?
      Kto da 50.000z ł co trzy lata na nowy akumulator ?
      Kto zutylizuje te szkodliwe pierwiastki ?
      A skąd prąd do auta ? Może nie zastąpią ropy węglem w elektrowniach ?
      Wiesz ze Polska niedługo wprowadzi podatek węglowy aby płacić kary UE, która nakazuje wyłączać elektrownie węglowe a nasza energetyka na węglu stoi ? Już nam nakazali wyłączyć elektrowni na 5 GW.
      Nasz siec energetyczna ledwo przesyła 2 kW na mieszkanie a ty chciałbyś ładować auto o mocy 100KW ?
      10 aut podłączą w bloku i będzie potrzeba i MW mocy.
      Z ciebie d**** a nie ekolog.
      Ekologia kosztuje krocie.
      Lepiej od razu zachęcać na rowery niż płacić kary za emisję szkodliwych gazów cieplarnianych.
      Zamiana nośnika energii niczego nie zmieni.
      Tak samo ogromną ilość energii ludzie będą marnowali w autach

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ty bez pieniędzy byś palcem nie ruszył w bucie.

      rowers (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 23

      Kto ci płaci za te kalumnie :)
      Przecież nie robisz tego za darmo.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      literówki

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 21

      Ja mam tylko nadzieje, ze w liście do Prezydenta nie było tylu błędów, literówek i powtórzeń słów.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Eeeee i tak pójdzie do kosza.

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 33 / 11

      A co za różnica ? Przecież on i tak tego nie będzie czytał.
      Od tego ma Pinokia.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      literówki

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32 / 20

      Może tak, tylko jak się coś robi to powinno się robić porządnie. Oficjalne pismo z błędami to chyba lekki wstyd :)


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prezydent boi się ludzi. Może wie, że się nie sprawdza ?

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 14

      Jak ktoś rowerzystów nie traktuje poważnie to jak oni mają partacza poważnie traktować ?
      Słyszałem jak prezydent obiecywał, że się już nie będzie chował i co najmniej raz w roku z rowerzystami się...rozwiń całość

      Jak ktoś rowerzystów nie traktuje poważnie to jak oni mają partacza poważnie traktować ?
      Słyszałem jak prezydent obiecywał, że się już nie będzie chował i co najmniej raz w roku z rowerzystami się będzie spotykał.
      Potem przez 3 lata nie miał czasu.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hahaha

      klops (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 15

      do tej pory walczyli rowerzyści z pieszymi i samochodami - a teraz będzie walka miedzy rowerzystami miejskimi a rowerzystami magistratu - ciekawe kto stoi na przegranej pozycji ...........

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama