Aresztowany order

    Aresztowany order

    Magdalena Kozioł

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Małżonkowie na brylantowe gody bez medalu. Urzędnicy zatrzymali go w szufladzie.
    Państwo Cecylia i Franciszek Pawlusowie z Wołowa nie doczekali się medalu, który w lutym 2005 roku przyznał im ówczesny prezydent RP Aleksander Kwaśniewski. Odznaczył ich za długoletnie pożycie małżeńskie. Wołowianie razem w jednym związku przeżyli ponad 60 lat. Odznaczenie miał wręczyć uroczyście burmistrz Wołowa Witold Krochmal, były wojewoda dolnośląski. Niestety, do dzisiaj medal leży w szufladzie w magistracie.
    - Ojciec zmarł w marcu 2005 roku, a mama - pod koniec sierpnia tego roku, był więc czas, żeby medal otrzymali - tłumaczy Andrzej Pawlus, syn Cecylii i Franciszka.

    Sprawa jest o tyle intrygująca, że jest on radnym miejskim w Wołowie. W opozycji do burmistrza Krochmala.
    - Andrzej krytykuje go, dużo pyta i chyba dlatego jest niewygodny - zastanawia się jeden z wołowskich radnych. - Przepychankę z medalem można odebrać w kontekście politycznym.
    Pawlus startował do rady zawsze z listy SLD, natomiast burmistrz Witold Krochmal ma prawicowe korzenie. Wojewodą został z listy Akcji Wyborczej Solidarność (AWS).

    Dlaczego ponad trzy lata czekał z wręczeniem medalu najpierw rodzicom, a potem matce radnego? Trudno zrozumieć - tym bardziej że to wołowski Urząd Stanu Cywilnego wystąpił do ówczesnego wojewody z wnioskiem o nadanie medalu państwu Pawlusom.
    - Kierownik USC kontaktował się z rodziną po śmierci pana Franciszka, ale nie uzyskał odpowiedzi, w jaki sposób medal miałaby odebrać - tłumaczy dziś burmistrz Wołowa.
    Andrzej Pawlus:
    - To nieprawda. Nikt się z mamą nie kontaktował, a ja dopominałem się o to odznaczenie nawet na sesjach.

    Choć obaj panowie widzą się przynajmniej raz w miesiącu, USC wysłał w listopadzie specjalne pismo.
    - Nadal nie mamy żadnej odpowiedzi na nie - mówi Krochmal.
    Pawlus już napisał skargę do kancelarii obecnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a także do wojewody.
    - Z takim przypadkiem się jeszcze nie spotkaliśmy - dziwi się Dagmara Turek-Samól, rzeczniczka wojewody. - Od-znaczenia wraz z legitymacją wręcza się osobie odznaczonej w ciągu 6 miesięcy od daty podjęcia przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej postanowienia o jego nadaniu.
    Czy burmistrz może ponieść jakieś konsekwencje? Okazuje się, że żadnych. Przepisy w ogóle nie przewidziały takiej sytuacji.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wołów

      wołowianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 9

      Polecam www.mworld.jun.pl tam sporo o całym powiecie wołowskim.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama