Rowerzyści chcą się pozbyć aut z centrum Wrocławia

    Rowerzyści chcą się pozbyć aut z centrum Wrocławia

    Alina Plata

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©fot. Paweł Relikowski

    Wrocławskim rowerzystom marzy się, by auta zniknęły z centrum naszego miasta. O tym, czy to możliwe dyskutowali w poniedziałek przedstawiciele Wrocławskiej Inicjatywy Rowerowej oraz Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia wraz z gośćmi z zagranicy: Pedro Malpicą - ze Stowarzyszenia Acontramano, oraz Olivierem Schneiderem - z Francuskiej Federacji Cyklistów.
    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©fot. Paweł Relikowski

    Malpica opowiadał o planie Centro w Sewilli. Podczas jego realizacji cztery główne ulice miasta zostały strefami dla pieszych i rowerzystów. - Spaliny niszczyły fasadę jednej z katedr w centrum. To był jeden z powodów pozbycia się samochodów z centrum miasta. Na początku protestowali mieszkańcy i właściciele sklepów, jednak po wprowadzeniu planu okazało się, że zniknięcie samochodów przyniosło korzyści. Na ulicach zakwitło życie społeczne, uliczne teatry i występy ściągały ludzi, sklepy odwiedzało więcej klientów, znikł hałas - informuje Malpica.


    Równocześnie z planem Centro wprowadzono w Sewilli tramwaje i linię metra. Rozwój sieci rowerowych przebiegał błyskawicznie. W 2006 roku miasto posiadało jedynie 12 km tras, nie połączonych ze sobą. Rok później miało ich już 77 km, 684 parkingi rowerowe oraz 100 rowerowych stacji publicznych. W 2008 r. długość tras powiększyła się do 92 km, liczba stacji do dwustu, a parkingów - do 1428. W roku 2010 Sewilla posiadała już 120 kilometrów tras rowerowych, 250 stacji, 2500 rowerów miejskich.

    - Podczas tych lat redukcja CO2 równa się redukcji osiągniętej przez 36 tysięcy drzew - mówił Pedro Malpica.

    Ile kosztował plan rozwoju sieci rowerowych w Sewilli? Pierwsza faza 18 mln euro, druga - 12 mln. Malpica przekonywał, że w praktyce miasto nie kosztowało to nic - właściciel firmy zarządzającej rowerami miejskimi dostał w zamian do dyspozycji wszystkie powierzchnie reklamowe w centrum miasta.


    Olivier Schneider z Francuskiej Federacji Cyklistów opowiadał o rewolucji rowerowej w Bordeaux. W 2001 roku ruch rowerowy wynosił tam 1%. Dziś wynosi już 10%. Jaki był powód takiego wzrostu?
    - Miasto przez wiele lat odkładało środki na budowę metra. W końcu zamiast metra zbudowano tramwaj, a pozostałą przestrzeń postanowiono przeorganizować. Na całe 3 lata miasto stało się jednym wielkim placem budowy. W ramach rekompensaty mieszkańcy dostali od magistratu darmowe rowery, na roczny wynajem - wyjaśnia Schneider.

    W wyniku przebudowy z centrum miasta praktycznie całkowicie wyrzucono samochody. Dopuszcza się ruch dostawców, jednak tylko w pewnych godzinach.

    - W Bordeaux nadrzędny jest człowiek. Nikogo nie dziwi brak reakcji policji na rowerzystę czy pieszego przechodzącego na czerwonym świetle - sygnalizacja jest jedynie wskazówką - mówi Schneider.

    Dziś Bordeaux może pochwalić się 137 kilometrami ekspresowych rowerowych "autostrad", 247 kilometrami sieci strukturalnej i 350 kilometrami sieci lokalnej.

    Czy Wrocław może powtórzyć sukces Sewilli I Bordeaux? Organizatorzy przekonują, że taką rewolucję trzeba przeprowadzić z głową - gdy zapada decyzja o zamknięciu centrum dla zmotoryzowanych, musi pojawić się alternatywa - choćby świetnie zorganizowana komunikacja miejska.

    Co Wy na to? Czy we Wrocławiu uda się "wyrzucić" auta z centrum? Czy to dobry pomysł?

    Czytaj także

      Komentarze (203)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do centrum tylkow ostatecznosci autem

      rowerztokierowcopieszy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Autem prywatnym do centrum miasta tylko w ostateznosci, samochodem mozna pojechać do hipermarketu, na weekend po za miasto jechać autostradą, a pachnać się do ścisłego centrum w godzinach szczytu,...rozwiń całość

      Autem prywatnym do centrum miasta tylko w ostateznosci, samochodem mozna pojechać do hipermarketu, na weekend po za miasto jechać autostradą, a pachnać się do ścisłego centrum w godzinach szczytu, szukać miejsca do parkowania, bulić za parkowanie, lepiej skorzystać z komnikacji miejskiej, wysiadamy zalatwniamy sprawę i tyle bez szukania miejsca bez nerwów. Jesli juz jadę do miasta autem staram się parkować tam gdzie nie będę miasl problemow z miejscem. 15 min spacer w przeciwniejstwie dla wielu brzuchatych polskich katolickich kierowcow nie stanowi dla mnie problemu. Oczywiście samochody są aby z nich korzystać, ale ścisłe centra miast powinny być przede wszytskim zarezerwowane dla komunikacji miejskiej, rowerzytaów i ewentualnie taksowekzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a w czasie deszczu??

      rafiki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 23

      Tym rowezystom chyba slonce za mocno przyswiecilo i klepki sie poprzestawialy, popatrzmy obiektywnie ilu mamy rowezystow (pomijam juz jak jezdza po ulicach)?? i co dla garstki dziwakow mamy cale...rozwiń całość

      Tym rowezystom chyba slonce za mocno przyswiecilo i klepki sie poprzestawialy, popatrzmy obiektywnie ilu mamy rowezystow (pomijam juz jak jezdza po ulicach)?? i co dla garstki dziwakow mamy cale centrum zamknac dla samochodow?? A juz widze jak zacznie padac deszcz lub snieg to wszyscy "zapaleni cylkisci" przesiada sie do samochodow bo mokro, bo zimno i jeszcze beda marudzic ze korki sa w miescie. Polska to nie hiszpania czy poludniowa francja ze mroz i snieg od wielkiego swieta zobaczysz a i dni deszczowych jest kilkanascie w roku.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Obiektywny subiektywista ?

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 12

      Jak chcesz zobaczyć ilu mamy rowerzystów ?
      Zbuduj ścieżki to z obaczysz. badania wykazały że np w północnych dzielnicach Wrocławia na 1000 mieszkańców jest 624 rowery.W centrum chyba 535.
      W...rozwiń całość

      Jak chcesz zobaczyć ilu mamy rowerzystów ?
      Zbuduj ścieżki to z obaczysz. badania wykazały że np w północnych dzielnicach Wrocławia na 1000 mieszkańców jest 624 rowery.W centrum chyba 535.
      W Polcce jest zdaje się 30 mln rowerów a sprzedaż roczna wynosi około 1,1 mln szt.
      To dużo więcej niż aut. W Bordeaux niewielkim kosztem osiągnięto wzrost z 1 do 10% ruchu. to prawie tyle ile u nas jeździ tramwajami 15.3%. przecież w Europie jest dużo miast które osiągnęły ponad 20 % czy ponad 30 %. Tu rekordzistą jest Kopenhaga w której rowerami jeździ 3,5 raza więcej osób niż tramwajami we Wrocławiu. Choć to bardzo blisko naszej granicy czyli klimat podobny, to rowerami jeździ więcej niż u nas autami.
      Jesteś to sobie w stanie wyobrazić ? Nazywasz kilkadziesiąt tysięcy(30-35) wrocławiaków dziwakami ze jeżdżą na rowerach ? A przecież docelowo w 2020 r ma jeździć 15% a to przy ok 700.000 mieście stanowi armię 100.000 rowerzystów . Jesteś w stanie pojąć, że gdyby im nie dać możliwości jazdy rowerami to 40.000 jeździło by MPK, a 60.000 kupiłoby auta i zakorkowało miasto do cna ? Z tonu twojej wypowiedzi wnoszę ze nie jesteś w stanie posługiwać się wyobraźnią. Nie dość, że mieszkańcy ciągle kupują auta to jeszcze przybywa osiedli satelickich pod Wrocławiem. Ci to już zupełnie nie jeżdżą MPK czy rowerami.
      Zatem z roku na rok będzie coraz gorzej jeśli wzrostu liczby aut nie zrównoważy zmniejszanie ich stanu i przechodzenie na rowery czy KZ. Pitolisz, że rowerzyści boja się deszczu. Ulewa trwa pól godziny a kapuśniaczki pokonuje się w pelerynie. Trzeba mieć pecha aby deszcz padał w godzinach dojazdu do pracy ale wtedy wystarczy przypiąć kłódką rower do stojaka i skorzystać z MPK, a odebrać rower w drodze powrotnej czy następnego dnia.Można też rower przewieźć w tramwaju jak pada. Bilet kosztuje 1,5 zł więc jak to się przydarzy parę razy w roku to nie problem. Co do jazdy w śniegu to sporo rowerzystów jeździ.Tak dużo ze w zeszłym roku poprawiono kodeks drogowy aby im to ułatwić i dopuszczono jazdę w zimie po chodniku. Jak mam odkopywać auto z zaspy , skrobać szybę i rozgrzewać auto to ja w tym czasie wyciągnę rower z domu i za 15-20 minut jestem u celu. Na dodatek jak stracę na jazdę autem 2-3 razy więcej czasu niż w lecie to u celu z powodu zasp nie będą miał gdzie auta postawić bo i lecie brak miejsc.
      Zima jeździ 3-4 razy mniej rowerzystów ale w te naprawdę mroźne dni. 20-30 % kierowców też przez pół zimy nie rusza auta Oprócz opadów jest jeszcze lód (oraz żrąca sól) i z tego powodu jest kilka razy więcej stłuczek niż w lecie. Daje się zauważyć, że ok 20-30% kierowców przez 2 miesiące nie rusza auta, a ok 50% znacznie ogranicza jego użycie. Ceny aut na zimę spadają.Ludzie boja się ruszyć auto aby nie stracić miejsca parkingowego.
      Tu widać, że zima rowerzystom nie straszna
      http://vimeo.com/14370194 --------
      http://i.pinger.pl/pgr232/dc07faaf000e8b604923de31/kopenhaga.jpg

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie przesadzajcie z rowerami!!!

      qwerty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 17

      Uwielbiam jeździć rowerem!!! I chętnie bym do pracy nim jeździł. Niestety są przeciwwskazania. Po pierwsze muszę jeździć w garniturze. Głupio to wygląda na rowerze, a i nie do tego jest garnitur...rozwiń całość

      Uwielbiam jeździć rowerem!!! I chętnie bym do pracy nim jeździł. Niestety są przeciwwskazania. Po pierwsze muszę jeździć w garniturze. Głupio to wygląda na rowerze, a i nie do tego jest garnitur stworzony. No i w zimie trochę zimno. Dwa to dzieci. Jedno ma 12 lat drugie 5 - trzeba je zawieźć do szkoły i przedszkola. Na rowerze ciężko to zrobić. A zimą jeszcze ciężej. Czasem też trzeba zrobić zakupy. Rodzina duża to i zakupów dużo. No i zamykamy centrum. Tylko dla rowerów!!! A w zimie? Otwieramy centrum? Panowie z Sewilli mówią ciekawie tylko zapominają jaki tam panuje klimat no i mają metro. Zgadzam się na zemknięcie Centrum i wszystkich ulic, których chcą rowerzyści ale ..... po wybudowaniu co najmniej dwóch linii metra. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      c.d

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 24

      c.d -----qwerty napisał :
      .Zamiast marznąć przy skrobaniu szyb , rozgrzewam się na rowerku. ----###Czasem też trzeba zrobić zakupy. Rodzina duża to i zakupów dużo.---@@@@ tak mnie też często...rozwiń całość

      c.d -----qwerty napisał :
      .Zamiast marznąć przy skrobaniu szyb , rozgrzewam się na rowerku. ----###Czasem też trzeba zrobić zakupy. Rodzina duża to i zakupów dużo.---@@@@ tak mnie też często wysyłają po zakupy bo wiedzą, że rowerkiem zrobię je w mig .Zwykle robię je przy okazji gdy wracam do domu.. Nie robię dużych bo do plecaka wchodzi jakieś 15 kg a nie lubię brać na rower dodatkowych siatek, bo jak muszę to wtedy nie da się szybko rowerem jechać. Dzięki temu że jeżdżę dwa razy częściej do sklepu niż autem mamy wszystko świeże i nigdy nic nie brakuje.Jak przejeżdżam rowerem koło jakiegoś sklepu specjalistycznego, to nic mnie nie kosztuje zatrzymać się i coś kupić. Jak jadę autem to muszę pamiętać co mam kupić i zwykle nie udaje się zrobić zakupów przy okazji.Dlatego właściciele aut są praktycznie skazani na hipermarkety,gdzie mogą wiele zakupów zrobić w jednym miejscu, przez co wady auta nie są tak dokuczliwe. Jak ja nie nienawidzę hipów. Ale na szczęście mam rower.-----### No i zamykamy centrum. Tylko dla rowerów!!!---@@@ To byłby horror gdyby zamknąć centrum dla rowerów.Musiałbym chyba autem tam jeździć brrrrr, albo tarabanić się w MPK. Pewnie bym jeździł rowerem w pobliże a potem chodził piechotą. Centrum malutkie ma promień 300m to gdybym akurat maił dotrzeć do centrum tego centrum, to musiałbym stracić około 3 minut aby tam dotrzeć.Dla rowerzysty to szmat drogi bo jest przyzwyczajony , że podjeżdża pod drzwi, a w 3 minuty to 1,5 km można przejechać, czyli ponad połowę typowej trasy.No ale 6 min+3 min to dalej kilka minut na dojazd rowerem do centrum, więc takie zamkniecie dałoby się przeżyć.Gorzej z autem bo osoby nim jeżdżące wyrywają włosy jak słyszą ,że im pl.Solny lub Kiełbaśniczą chcą zamknąć.------###A w zimie? Otwieramy centrum? ---@@@To pomysł Dutkiewica że w lecie od auta od pl.Wolności da się dojść na pl Solny przez Krupniczą ale w zimie już otwiera Kiełbaśniczą dla aut. bo 300 m nie da się w zimie iść od auta do knajpy. Wiadomo człowiek na bani może się pośliznąć, a i nie pamięta gdzie auto postawił.Zatem niech najlepiej parkują pod drzwiami knajpy. ----####Panowie z Sewilli mówią ciekawie tylko zapominają jaki tam panuje klimat no i mają metro. -----@@@ Metro ? Te kilkanaście km wobec kilkuset km linii tramwajowych i autobusowych we Wrocławiu ? Myślisz, że Sewilla ma metro jak Paryz od 1900 r ? Chłopie gdy Sewilla budowała kilka lat temu drogi rowerowe to nie miała ani jednego km metra. A tramwaj ma u nich 2 km. Ja w przednim kole roweru mam starsze powietrze niż Sewilla metro.Co ty zmyślasz, że niby u nich dużo rowerów bo wszyscy od dawna metrem jeżdżą i dlatego nie kupowali aut ? Tam zmądrzeli dopiero jak autami zastawili całe miasto.Kompletnie się nie znasz. U nas samochody przejęły 43% ruchu i są już korki a w Sewilli w 2004 r przejęły 71%. Tam postawili na rowery bo nie dało się żyć , same auta i żadnego metra ani tramwaju.
      Widziałeś jak wielkie centrum ma Sewilla (Stare Miasto 4 km2) ? Wiesz, że jak tam się wjedzie autem w wąskie arabskie uliczki to trzeba wyjeżdżać na wstecznym bo nie ma jak zawrócić ? Że jak cię zastawią autem to już nie wyjedziesz? Zrozum, postawili na rowery i w kilka lat zbudowali sieć ścieżek. Dziś za niewielkie pieniądze jeździ tam rowerami połowa tego co u nas tramwajami. U nas na rowery idzie 1,8 mln, zaś utrzymanie MPK kosztuje 380 mln. Czyli przewiezienie w MPK tego co w Sewilli jeździ rowerami kosztowało by prawie 200 mln czyli 100 razy więcej niż na rowery wydajemy. Polacy to idioci skoro finansują coś w wysokości 1% potrzeb, mimo że mają dobre wzorce i widać, że inwestycja w rowery daje kolosalne oszczędności idące w miliardy.---##Zgadzam się na zemknięcie Centrum i wszystkich ulic, których chcą rowerzyści ale ..... po wybudowaniu co najmniej dwóch linii metra. ---@@@ Znów piszesz banialuki. Bilet na warszawskie metro kosztuje ponad 10 zł , z czego ponad 8 zł dopłaca miasto.Wrocław jest bardziej rozstrzelonym miastem a warunki budowy metra dużo gorsze (kurzawzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      c.d.

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 12

      qwerty napisał :
      c.d---- @@@Wrocław jest bardziej rozstrzelonym miastem a warunki budowy metra dużo gorsze (kurzawka) . Tu bilet kosztowałby 20-30 zł.
      To już lepiej dać darmowe bilety na MPK i...rozwiń całość

      qwerty napisał :
      c.d---- @@@Wrocław jest bardziej rozstrzelonym miastem a warunki budowy metra dużo gorsze (kurzawka) . Tu bilet kosztowałby 20-30 zł.
      To już lepiej dać darmowe bilety na MPK i sprawdzić o ile spadnie ruch aut. Dla jasności Sewilla tramwaj 2007= 2,4 km . Metro 2012=18 km otwarcie 2009 r. Rowery 2004=mniej niż 1%, dziś 7-8 %. W 3 lata zbudowali więcej ścieżek niż my przez 20 lat więc mają efekty wzrostu ruchu rowerowego o 1000%. U nich pewnie dzieci nie chodzą do żłobka ale przeskakują wiek 5 lat. Może nie słyszeli tez o garniturach (to brudasy) .Pewnie Hiszpanie są tak biedni, że nie stać ich na auta i stąd ten sukces rowerów (tylko skąd mają prawie 2 razy więcej aut 71%/40%) ?
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Hiszpanie to idioci, nie wiedzą co czynią wsiadając na rowery.

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 13

      qwerty napisał :
      ###nie przesadzajcie z rowerami!!! ----@@@Gadasz jak L.Kaczyńki.On tez doopę woził autem i jak go namawiano do budowy ścieżek Warszawie to mówił : Nie przesadzajcie z tymi...rozwiń całość

      qwerty napisał :
      ###nie przesadzajcie z rowerami!!! ----@@@Gadasz jak L.Kaczyńki.On tez doopę woził autem i jak go namawiano do budowy ścieżek Warszawie to mówił : Nie przesadzajcie z tymi rowerami----###Uwielbiam jeździć rowerem!!! I chętnie bym do pracy nim jeździł.----@@@ Nie ma przeciwwskazań. Chyba,że wrzód na doopie .Paniczny strach przed autami, daleka droga lub uzależnienie od auta---### Niestety są przeciwwskazania.-------@@@Och domyślam się, że występują wszystkie które wymieniłem.------ ###Po pierwsze muszę jeździć w garniturze. ---@@@Lekarz ci przypisał ? ---###Głupio to wygląda na rowerze,-----@@@Każdą głupotę łatwiej schować w aucie.Naprawdę uważasz,że chodzenie do pracy w garniturze to głupota ? ----### a i nie do tego jest garnitur stworzony. ----@@@ Zapewniam cię,że gdy większość mieszczuchów jeździło do pracy w garniturze to rowerów było 100 razy więcej niż aut i widok rowerzysty w garniturze nikogo nie dziwił. Gorzej we fraku bo poły mogły się wkręcić w szprychy.Ci jeździli dorożkami. Zapewniam cię, że widok osoby w garniturze pod krawatem w aucie gdy ja mijam na rowerku w upale 33-35 stopni takie autko, jest idiotyczny.Ci ludzie wzbudzają we mnie litość. Dobrze że to nie średniowiecze bo szef kazałby np w zbroi do pracy jeździć. Ten garnitur to prawie jak zbroja. Krawat usztywnia szyję, że aż twarz opuchnięta a koszula mokra od potu.Co mądrzejsi wpadają na pomysł aby krawat ściągnąć albo i cały gajer. ----###No i w zimie trochę zimno. ----@@@Jak kogoś nie stać na płaszcz lub kożuch . Jak zima lato jeździ w garniturku jak dupek.W aucie zimno zanim się nagrzeje,a na rowerze cieplutko bo się ruszasz. Pewne też jeździsz w tych samych półbucikach niezależnie czy skwar, czy roztopy lub 27 stopni mrozu. ----###Dwa to dzieci. ---@@@ To rozumiem. Po urodzeniu dziecka kobiety nie trzymają moczu, Mają rozstępy, zaburzenia równowagi itp----- . ####Jedno ma 12 lat -----@@@ To już od 2 lat może samodzielnie po jezdni rowerem jeździć. Zatem to już młodzieniec lub panna. Szkoły instalują stojaki rowerowe dla takich. ----- ###drugie 5 - trzeba je zawieźć do szkoły----@@@ przepraszam czy to szkoła specjalna tzw integracyjna ? Co dziecku jest , stwardnienie rozsiane i wozisz go w wózku ? Kiedyś było łatwiej bo nie było tyle chorych dzieci i choć aut było jak na lekarstwo dawało się wszystkie dzieci na czas przetransportować do przedszkola , żłobka lub szkoły. Jak ja zacząłem chodzić do szkoły to musiałem zamieszkać u rodziny na wsi. Miałem dylemat jak do szkoły dotrzeć bo było 12 km i w tamtych czasach zimy były takie że ach. Oczywiście żadnych gimbusów , PKSów ani pługów na drogach lokalnych nie uświadczyłeś. Dziadki mnie pocieszały, że mam buty bo oni tez kiedyś mieli buty jak chodzili do szkoły, ale tylko jedną parę, więc nosili ją na zmianę bo rodziny były liczne , średnio po 7 dzieci. To pokolenie przeżyło dwie wojny i wielu dożyło dzisiejszych czasów. Wszytko dzięki temu,że nikt ich za młodu nie czynił kaleką. ----### i przedszkola.---@@@ No tak .Od czasu gdy wymyślono przedszkola produkcja aut ruszyła z kopyta. -----### Na rowerze ciężko to zrobić.---@@@ Co ciężko ? Moje dziecko ma 2 lata więc rowerem nie jeździ ale pod przedszkolem zabiera rowerki 3-latkom i się do każdego przymierza. Ale ja nie chcę aby na razie jeździło rowerem, ma jeszcze czas. Wolę sam je wozić rowerem.-----### A zimą jeszcze ciężej.----@@@ tak samochodziarze zimą mają przesrane. Auto zasypane że dachu nie widać. Sąsiad usypał zaspę że nie da się wyjechać bez 30 minut machania łopatą. Potem skrobanie szyb, nagrzewanie silnika i wnętrza. Dziecko można przeziębić w tym czasie. Rowerzyści też nie przepadają za zimą bo się śnieg do kół przyczepia , no ale przynajmniej nie ma tyle kłopotów co z autem i jak się przyjedzie pod żłobek to nie trzeba walczyć o miejsce parkingowe, tylko podjeżdżam pod same drzwi i dziecko ma suche buciki.Zatem zamiast odkopywać auto to w tym czasie odwiozę dziecko i wrócę.Zamiast maarznąć przy skrobaniu szzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      centrum ale ścisłe ma być zamknięte a nie Stare Miasto

      terminator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 12

      Ale do Galerii przy znanym Kościele spokojnie dojedziesz - nie pojeździsz sobie tylko w okolicach Rynku - aż tak przeszkodzi ci w robieniu zakupów?
      Co do reszty, to się zgadzam - przy tej...rozwiń całość

      Ale do Galerii przy znanym Kościele spokojnie dojedziesz - nie pojeździsz sobie tylko w okolicach Rynku - aż tak przeszkodzi ci w robieniu zakupów?
      Co do reszty, to się zgadzam - przy tej niewydolnej KM auto jest jedynym środkiem życia w tym niedorozwiniętym mieście.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Auto to najlepszy środek lokomocji ale na peryferiach lub za miastem.

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 11

      terminator:przy tej niewydolnej KM auto jest jedynym środkiem życia w tym niedorozwiniętym mieście. ----------Skoro jest jedynym środkiem życia to powinni montować w nim kible.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie zniszczcie całkiem naszego pięknego (kiedyś) miasta

      TRYT (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 33 / 22

      Wystarczająco wiele juz ulic w centrum zamknięto. Umarłe puste jak szewska straszą wiatrem i tramwajem rozjezdzającym nielicznych przehodniów. Horror!!!!!!!!!Realia są takie ze 90 % jezdzi...rozwiń całość

      Wystarczająco wiele juz ulic w centrum zamknięto. Umarłe puste jak szewska straszą wiatrem i tramwajem rozjezdzającym nielicznych przehodniów. Horror!!!!!!!!!Realia są takie ze 90 % jezdzi samochodami w najbardziej zakorkowanym miescie w Polsce, 9% komunikacją miejską a 1% rowerami (nawet mniej a zima ?) Co dają urzędnikom te puste kontrpasy rowerowe , te wydzielone torowiska moze poza jakimis premiami? Minimalnie przyspiesza komunikacje miejska a znacznie spowalnia główny ruch kołowy.Żadajmy zadoscuczynienia za strate czasu i paliwa przez nas aktywnych wrocławian. Swoją drogą dlaczego mieszkańcy nie protestują? Zwiekszanie korków w miescie zwiększa chałas i zanieczyszczenie powietrza. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Popieram

      zdegustowany wrocławską komunkacją samochodową (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 12

      TRYT! Popieram w 100%!!! Dlaczego władze miasta nam to robią? W Warszawie dużo lepiej zorganizowany jest ruch samochodowy, a jest to stolica kraju, czyli największe miasto w Polsce! Wrocław...rozwiń całość

      TRYT! Popieram w 100%!!! Dlaczego władze miasta nam to robią? W Warszawie dużo lepiej zorganizowany jest ruch samochodowy, a jest to stolica kraju, czyli największe miasto w Polsce! Wrocław prowadzi na liście najgorszej komunikacji samochodowej w Polsce! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      rowerterror

      xxx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 10

      Rowerzystom się we łbach poprzewracało...?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wyciszanie ruchu w centrum, jestem za!

      kam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 6

      Jestem za, pod warunkiem budowy spójnego i konkurencyjnego zbiorkomu w centrum. Tam gdzie auto nie może, tramwaj posłać. Zbudować lewoskręt z Ruskiej w Kazimierza Wielkiego (lub Nowy Świat, nie...rozwiń całość

      Jestem za, pod warunkiem budowy spójnego i konkurencyjnego zbiorkomu w centrum. Tam gdzie auto nie może, tramwaj posłać. Zbudować lewoskręt z Ruskiej w Kazimierza Wielkiego (lub Nowy Świat, nie wiem dokładnie jaka to ulica), DWUKIERUNKOWE linie przez Szewską, Grodzką.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gdzie zostawic te auta ?

      nix (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 10

      Wg mnie spokojnie da się wyrzucić auta ze ścisłego centrum - dajmy na to z Rynku i okolic - wewnątrz ringu : WZka, Grodzka, Sw. Katarzyny. Ale trzeba przygotowac parkingi wielopoziomowe w miarę...rozwiń całość

      Wg mnie spokojnie da się wyrzucić auta ze ścisłego centrum - dajmy na to z Rynku i okolic - wewnątrz ringu : WZka, Grodzka, Sw. Katarzyny. Ale trzeba przygotowac parkingi wielopoziomowe w miarę blisko. Jeden juz jest przy WZce, brak po drugiej stronie, np w okolicach Ks. Witolda a to i tak bedzie mało. Miejsce się znajdzie na pozostałe.
      Ja na przykład i tak nie pcham się autem w centrum, bo raz że ciasno, a dwa ze nie ma gdzie parkowac.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ok dla parkingu

      qwerty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 8

      Parkingi muszą być bardzo tanie albo darmowe, bo nikt nie bedzie w nich parkował


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      stać cię na

      terminator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 7

      stać cię na auto, stać, cię na paliwo, stać cię na opłaty za niego, a więc stać cię na parking
      inaczej zmień system, gdzie nie będzie takich obciążeń fiskalnych...
      proszę:...rozwiń całość

      stać cię na auto, stać, cię na paliwo, stać cię na opłaty za niego, a więc stać cię na parking
      inaczej zmień system, gdzie nie będzie takich obciążeń fiskalnych...
      proszę:
      http://wroclaw.nowaprawica.org.pl/artykuly,n577,oswiadczenie_knp_wroclaw_w_sprawie_zamykania_ulic_w_naszym_miescie.html
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Smutne to

      mw (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 11

      Jakość tego artykułu dla każdego, kto był na tej konferencji i orientuje się w problematyce komunikacyjnej, jest bardzo zasmucająca. Źle rozłożone akcenty, pomieszane informacje. Szkoda, bo...rozwiń całość

      Jakość tego artykułu dla każdego, kto był na tej konferencji i orientuje się w problematyce komunikacyjnej, jest bardzo zasmucająca. Źle rozłożone akcenty, pomieszane informacje. Szkoda, bo spotkanie było ciekawe. I bynajmniej myślą przewodnią nie było wyrzucenie aut z centrum, a stworzenie przyjaznych przestrzeni z dobrą komunikacją.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Najważniejszy wniosek został pominięty w artykule.

      mlodywroclaw.pl (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 26

      Najważniejszym wnioskiem z przykładu Sewilli, niezwykle aktualnym we Wrocławiu, było to, że nie liczba kilometrów tras rowerowych, a ich CIĄGŁOŚĆ ma największy wpływ na popularność komunikacji...rozwiń całość

      Najważniejszym wnioskiem z przykładu Sewilli, niezwykle aktualnym we Wrocławiu, było to, że nie liczba kilometrów tras rowerowych, a ich CIĄGŁOŚĆ ma największy wpływ na popularność komunikacji rowerowej. W artykule jest też kilka błędów. Plan Centro i katedra nie miały z sobą nic wspólnego. Plan Centro został porzucony, a w jego miejsce stworzono kilka deptaków - jeden z nich przy wspomnianej katedrze. Po drugie, miasto oczywiście zapłaciło wspomniane 40 mln euro za budowanie systemu infrastruktury rowerowej. Uwaga o bezkosztowości dotyczyła systemu roweru miejskiego, który jest zarządzany przez firmę zajmującą się reklamą (tę samą, która obsługuje paryski Velib).zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Moim marzeniem jest wrocław bez rowerów

      partacz wrocławia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 26

      Moim marzeniem jest wrocław bez rowerów


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Każdy ma jakieś marzenia

      mw (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 10

      Moim marzeniem jest istnienie forum miejskiej dyskusji bez idiotycznych wypowiedzi.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Moim marzeniem jest Wrocław bez gołębi.

      Michał K. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 10

      :O

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama