Co pozostało we Wrocławiu po epoce Gierka?

    Co pozostało we Wrocławiu po epoce Gierka?

    Marcin Moneta

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Co pozostało we Wrocławiu po epoce Gierka?
    1/6
    przejdź do galerii
    Maluch, coca-cola, peweksy i własne M3. To wszystko są synonimy dekady Edwarda Gierka. Pierwszy sekretarz KC PZPR ustąpił ze stanowiska dokładnie 32 lata temu. Przypominamy tę datę, bo Wrocław zawdzięcza mu wiele, a Gierkowa spuścizna do dziś determinuje wiele spraw w mieście.
    To w tamtym okresie wyrosły wielkie wrocławskie osiedla: Kozanów, Nowy Dwór czy osiedle Kosmonautów. Dziedzictwo epoki Gierka to także inwestycje drogowe - i słynna trasa W-Z, dzieląca centrum Wrocławia. Urzędnicy z magistratu łamią sobie teraz głowy, jak wyprowadzić ruch aut z ulicy Kazimierza Wielkiego, ale nie potępiają epoki gierkowskiej w czambuł. Przeciwnie.
    Magistrat chce rozwijać niektóre koncepcje planistów z tamtych czasów.
    Zamierza uchwalić miejscowy plan zagospodarowania dla terenów na osiedlu Kosmonautów, gdzie socjalistyczni urbaniści zaplanowali duży park, przez który przepływałby specjalnie stworzony potok. Powstały nawet pomosty dla tego potoku, planów jednak nigdy nie zrealizowano.

    - Ta koncepcja była warta uwagi, dlatego będziemy ją kontynuować - deklaruje architekt miejski, Piotr Fokczyński. Nie wszyscy też wiedzą, że dzisiejsze inwestycje komunikacyjne planowano właśnie w czasach Gierka, choćby Tramwaj Plus. - Już 30 lat temu inżynierowie planowali stworzenie szybkiego połączenia osiedli zachodu Wrocławia z centrum. Trasa miała przechodzić częściowo pod ziemią - tłumaczy dr Maciej Kruszyna z Politechniki Wrocławskiej.

    Minione czasy doceniają także architekci. Dostrzegają piękno choćby w tzw. sedesowcach na placu Grunwaldzkim. Zastanawiają się, czy powinny one trafić pod ochronę konserwatora zabytków. Wychwalają również budynki użyteczności publicznej, jak Dolmed czy obiekty naukowe, jak choćby budynki Wydziału Chemii i Matematyki Uniwersytetu Wrocławskiego. Czasy rządów Gierka to jednak także garb, z którym miasto do tej pory się nie uporało. Oprócz nieszczęśliwej trasy W-Z, do dziś straszą również tzw. plac Społeczny czy dworzec autobusowy.

    W roku 1970 we Wrocławiu mieszkało 526 tys. ludzi, o ponad 100 tys. mniej niż obecnie. Tamte czasy to nieznany wcześniej w PRL rozmach inwestycyjny. Dzięki kredytom z Zachodu budowano osiedla mieszkaniowe, obiekty użyteczności publicznej, fabryki i drogi. Co z tego pozostało do dziś?

    Chyba najbardziej znane dzieło z epoki Gierka to przecinająca Stare Miasto na pół trasa W-Z, biegnąca ulicą Ruską i Kazimierza Wielkiego do placu Dominikańskiego (dawniej Dzierżyńskiego). Dziś wrocławscy urzędnicy głowią się nad tym, co zrobić, by ograniczyć ruch aut na Kazimierza Wielkiego i odzyskać ten teren dla przechodniów.

    - Puszczanie trasy tranzytowej przez centrum miasta jest dziś dla nas czystym absurdem, jednak pamiętajmy, że w tamtych czasach trasa W-Z była postrzegana jako nowoczesne i potrzebne rozwiązanie - tłumaczy dr Maciej Kruszyna z Politechniki Wrocławskiej. Rzeczywiście, trasa miała odciążyć komunikacyjnie Rynek, po którym jeździły wówczas samochody i tramwaje. Szacowano, że po nowej drodze będzie jeździć 2500 aut na godzinę.

    Nie wszyscy wiedzą, że ówczesne władze miały w planach także budowę trasy północ - południe. Tych planów komunistycznym urzędnikom nie udało się zrealizować. Mimo że budowa nigdy nie ruszyła, w ramach przygotowań wysadzono w powietrze zabytkowe, XIII-wieczne Młyny Świętej Klary, które "blokowały" budowę drogi z południa na północ. W 1974 r. decyzję o wyburzeniu młynów podjął Marian Czuliński, ówczesny prezydent Wrocławia. Zadanie wykonali w "czynie społecznym" saperzy z wrocławskiej Oficerskiej Szkoły Inżynieryjnej, a sprawa była tak głośna, że wywołała oburzenie na Zachodzie. W świat poszła wieść, że w Polsce niszczy się zabytki.

    W czasach Gierka, w 1976 roku, rozpoczęła się też (trwająca 18 lat) budowa dworca autobusowego przy ul. Swobodnej. Dziś może on śmiało konkurować do miana najbrzydszego obiektu w mieście. Polbus - właściciel dworca - chce cały teren sprzedać.

    Nie zawsze jednak za dobrym planowaniem szła dobra jakość. Ówczesna władza oszczędzała na materiałach budowlanych, których brakowało. Tak wybudowano m.in. słynne sedesowce na placu Grunwaldzkim. Czasy Gierka to także przemysł. We Wrocławiu prężnie działały m.in. zakłady elektroniczne Elwro, Hutmen, Hydral czy też FAT.

    Edward Gierek zbudował krótkotrwały dobrobyt na zagranicznych kredytach. Zadłużył Polskę na ponad 70 mld dolarów. Jeszcze w latach 70. wprowadzono kartki na niektóre produkty. Nie ukończono też wielu inwestycji, a w wyniku wzrostu cen energii i zadłużenia państwa zakłady państwowe nie były w stanie utrzymać produkcji. Polska wpadła w kryzys gospodarczy, którego efektem było powstanie Solidarności i wybuch stanu wojennego.

    Czytaj także

      Komentarze (81)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jeszcze

      Krasnal Adamu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 50 / 37

      Dodać, że za Gierka rozważano wyburzenie sporej części kamienic na Leśnicy i postawienie tam bloków. Dzisiaj może nie byłoby problemu z korkami na Średzkiej.

      A mnie pl. Społeczny się podoba.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      X

      KOŃ POLSKI (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 53 / 51

      Do przemyślenia
      „ .... upłynęło 23 lata od transformacji w Polsce.

      I co mamy :, dziurawe drogi, wyprzedane lub zniszczone zakłady przemysłowe, brak pracy ,parę milionów Polaków za granicą...rozwiń całość

      Do przemyślenia
      „ .... upłynęło 23 lata od transformacji w Polsce.

      I co mamy :, dziurawe drogi, wyprzedane lub zniszczone zakłady przemysłowe, brak pracy ,parę milionów Polaków za granicą w poszukiwaniu pracy, zamykanie szkół, zwalnianie nauczycieli, brak bezpieczeństwa na ulicach, stare "szroty" poruszające sie po drogach, coraz mniej urodzeń, przekręty w instytucjach państwowych (zatrudnianie osób z rodziny lub powiązanych z partiami politycznymi, "lewe" przetargi na wszystko, itp), brak bezpieczeństwa finansowego obywateli (coraz więcej ludzi nie płaci za światło, za mieszkanie, niespłacanie kredytów), nędza egzystencjalna dużej części społeczeństwa, zamykanie przedszkoli i żłobków, coraz większe obciążenia fiskalne obywateli, tragiczny stan służby zdrowia, wszystko co było możliwe sprzedane, rozkradzione, zniszczone….

      A teraz co mieliśmy 23 lata po wojnie (był 1968rok) ... odbudowane miasta, odbudowane drogi, wybudowanie dzielnic mieszkalnych dla obywateli, wybudowanie szkół, przedszkoli, wybudowanie wielkich zakładów przemysłowych, praca dla wszystkich, bezpieczeństwo socjalne, zelektryfikowanie całego kraju, wybudowanie szpitali, przychodni zdrowia nawet na wsiach, gabinety lekarskie i stomatologiczne w szkołach, dostęp do lekarza bezproblemowy, liczba urodzeń dzieci dużo przewyższała ilość zgonów, prawdziwe mięso, prawdziwe wędliny, uśmiechnięci ludzie na ulicach, wczasy dla każdej rodziny w ośrodkach wypoczynkowych zakładów pracy, kolonie dla dzieci, powstanie przemysłu samochodowego (no fakt : trudny dostęp do własnego pojazdu), brak chuligaństwa na ulicach
      oraz mieliśmy grupkę osób niezadowolonych ze wszystkiego.... późniejszych "styropianowców", którzy po 23 latach swoich rządów doprowadzili kraj do "rozkwitu i pełnego szczęśliwych obywateli…."
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      woda z mózgu 2

      mieszkanie 46 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 42 / 37

      cd. 6. Pomiar ruchu na W-Z, 2 lata temu, wykazał nateżenie ruchu rzeczywiste, po ok 2 tys pojazdów w obu kierunkach i sumaryczne ok 4500 na skrzyzowaniu z Krupnicza, ktora stanowi z Nowym Światem...rozwiń całość

      cd. 6. Pomiar ruchu na W-Z, 2 lata temu, wykazał nateżenie ruchu rzeczywiste, po ok 2 tys pojazdów w obu kierunkach i sumaryczne ok 4500 na skrzyzowaniu z Krupnicza, ktora stanowi z Nowym Światem namiastke trasy N-S. 8. To, że nie zbudowano trasy N-S w śladzie ul. Piaskowej i pl. Bema czy Wyszyńskiego, to tej pory to nie znaczy ze takiej trasy nam nie potrzeba. Potrzeba i ten problem rozwiąże trzecie lub następne pokolenie architektow. Oczywiście będzie to większym kosztem. Na tych architektonicznych "noworyczy" nie stawiam!9. Jak pochylimy sie nad planami niemieckimi z roku 1919 za czaasow Maxa Berga, Richarda Konwiarza i Ludwiga Moshamera i ostatecznie nakreslonymi w 1939 roku to oprocz trasy W-Z zobaczymy i N-S bardzo podobne do planów naszych z roku 1968 i 1988 wykonane przez ojcow tych dzisiejszych architektów z BRW. Takie planiki przekazałem swojego czasu do redakcji, sa tez w archiwum miejskim. 10. We wszesnych latach 50-tych, mój ojciec odbudowywał Młym Maria na wyspie słodowej, bo brakowało nam wszystkim mąki na chleb, a młodzież w technikum młynarskim na tej wyspie uczyła sie zawodu. Co dzisiaj mlodzież robi na wyspie to wiemy z innych artykułow min. Monety? Młyny Klary były ruinami i resztkami murów od dawna nawet z przed wojnia, czy należało je odbudować wtedy? Czy nie lepsza decyzja było odbudowania Katedry i Kościoła na Piasku, prosze sobie odpowiedzieć teraz! 11. Dlaczego ta opinitwórcza grupa nie odbudowała przez ostatnie 20 lat tej budowli, ale zachecam do obejrzenia tej developerskiej budy, sorry, działalnosci na wyspie zrealizowanej za zgoda tych panów. Wycieranie geby sobie Czulińskim, nie jest na miejscu, bo w uwczesnym systemie władzy, organem był Wydzial Architektury i jego Kierownik podejmował wiążącą decyje wyburzenia, wiec wsród panów tej profesji nalezy szukać autora tego czynu. To jescze będzie przewartościowane.Tamten Prezydent miasta nie miał takich kompetencji jak obecny z wyboru powszechnego. 12. Chciałbym poznać za to nazwiska tych panów, ktorzy wyburzyli np. zabytkowa Rzeźnie Miejska na Legnickiej, budynek zabytkowy na Ostrowie Tumskim ect, a tu jest grobowa cisza! Oby nastepne pokolenie urbanistów było europejskie, bo to jest to co nam mieszkańcom 1000 letniego miasta się należy i jest konieczne. Nowa swieża mysl, a nie naśladownictwo XIX wieczne jest nam potrzebne, gdzie te Pola Elizejskie [czy to ta jedna jezdnia Pułaskiego] albo bulwary nad Sekwana[czy to budynek koło elektorowni na Witolda] a takie bzdety sie wypisuje w Gazecie, ze będą, tylko kiedy!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      woda z mozgu

      mieszkaniec 46 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 29

      A jednak Moneta osiągnąŁ cel propagandowy, bo taki ma ten artykul, zlepek zdarzeń, połaczony Gierkiem, bo ani to prawda ani zabawne. A tak naprawdę chodzi o obrzydzenie pracy naszych dziadków i...rozwiń całość

      A jednak Moneta osiągnąŁ cel propagandowy, bo taki ma ten artykul, zlepek zdarzeń, połaczony Gierkiem, bo ani to prawda ani zabawne. A tak naprawdę chodzi o obrzydzenie pracy naszych dziadków i ojców nad odbudową Wrocławia z morza gruzów. Także chodzi o przygotowanie gruntu dla nowych ale pogarszajacych warunki życia mieszkanców pociagnieć,nowo nawiedzionych architektow. 1. Drogi i ulice zawsze łacza a nie dziela. Taka jest historia miast, jest siatka ulic i parcele do zabudowy, tak było, jest i bedzie, nie bedzie inaczej choc tak chce Prezydent i jego klakierzy, ale jest to spojrzenie z pozycji małego miasta, może wsi a nie kanonów urbanistycznych. 2. Jest logika w połączeniu dworca PKP, PKS i MPK i wszystkie miasta tak mają np. Kraków. Inne miasta Europy też, jest tylko jedno duże miasto gdzie ma być inaczej, to grajdoł Wrocław wg. Monety!3. Nie ma architektury socjalistycznej, no może styl ale kanony, zasady i nauka rozwoju miast ma historię tysiecy lat. Tacy Panowie jak Fokczyński, czy Barski podważają te zasady, podważaja też prace swoich ojców profesorow architektów, nauczycieli akademickich, autorów podreczników na PWr. To ich ojcowie projektowali wiele z tego co jest we Wrocławiu np. pl.Społeczny [Barski ojciec - niestety nie zyje, bo by pasa zdjął albo za syna wstydzil] 4. Nie rozumien co w tym gronie robi Pan dr Kryszyna, bardzo dobry fachowiec ale dlaczego szarga nazwisko i wspiera artykuł Monety, niepojete? 5. To drugie pokolenie architektow o tych samych nazwiskach to dla nas mieszkańców miasta pech nad pechy!6. Panie Monata NIECH SIĘ PAN NIE PODNIECA - 2500 pojazdami w prognozie 15-to letniej jak budowano W-Z. Kanonem naukowymi wiedzy jest przepustowość 1000 poj/h na jeden pas ruchu, więc teoretycznie ta trasa może pomieścić 4000 poj/h w obu kierunkach i jeszcze 60 poc.tramwajowych[jest 40]. Na Krupniczej jest ok. 1800 poj/h + tramwaje. Tego ruchu nie da sie przełozyc ani na Podwale a Kosciuszki-to pewne. Niech Pan prywatnie zapyta dr Kryszynę!7. Pl. Spoleczny figuruje w Rozporządzeniu Min.Transp. dla DK nr 8! to jest urzędowy, oficjalny dokument.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Monetowy gniot

      coś co się bezprawnie nazywa Plac Społeczny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 25

      Pierwsze , na gruncie, prace przy demolce na placu, dziś niepoprawnie zwanym "Społecznym" rozpoczęły się po odejściu Gierka na boczny tor.
      No ale , kogo to obchodzi, moneta napisał, wziął szmal, i...rozwiń całość

      Pierwsze , na gruncie, prace przy demolce na placu, dziś niepoprawnie zwanym "Społecznym" rozpoczęły się po odejściu Gierka na boczny tor.
      No ale , kogo to obchodzi, moneta napisał, wziął szmal, i zajmuję się kolejnymmi, błędnymi z natury, wierszówkami.
      Plac Dominikański też nie jest tu gdzie piszesz.
      tu i twoi czytelnicy mogą , jak chcą , zajrzec w papiery jakie sa granice placu Dominikańskiego.
      h******fotopolska.eu/291889,foto.html
      Plac felcia (tfu) dzierżyńskiego nie może być utożsamiany z dziesiejszym Dominikańskim.
      Tak postanowiła Rada Miejska miasta Wrocławia, i tego się ignorancie trzymaj, i nie tylko ty, bo Torz też usilnie wciska kit ludziom i od kilku lat popisuje iż była drukarnia to ( o zgrozo) plac Dominikański, a nie jak powinni wszyscy wiedzieć - ulica Piotra Skargi lub Wierzbowa,zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KOmuno wróć!

      zibi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 54 / 34

      Osoba poniżej niestety bredzi jak potłuczona. Rozumiem że marzy się "komuno wróć"? To całe budowanie Wrocławia i nie tylko doprowadziło do wielkiej katastrofy - nędzy i kolejek po papier do d***....rozwiń całość

      Osoba poniżej niestety bredzi jak potłuczona. Rozumiem że marzy się "komuno wróć"? To całe budowanie Wrocławia i nie tylko doprowadziło do wielkiej katastrofy - nędzy i kolejek po papier do d***. Epoka Gierka to przyczynek do nędzy lat 80 i początku 90. Każdy ma prawo to oceniać - także ludzie młodsi, bo wiedzą co ta epoka przyniosła. Przyniosła kryzys, upadek i nędzę. Nic dobrego. Budowana na kredytach Polska zapadła się - bo komuniści nie umieli pieniędzy nawet sensownie zagospodarować. Czasy Gierka kosztowały nas wszystkich - kraj przez lata podnosił się z upadku.
      Oczywiście nie znaczy to, że historia - niestety - nie może się powtórzyć. Mam wrażenie, że już się powtarza - na naszych oczach.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Plan

      Maruda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 44 / 30

      Kompletną głupotą jest pisanie o czyś czego się nie wie, a ocenianie czasów gdy się nawet nie było w planie to typowy cynizm .To co zbudowano po wojnie we Wrocławiu to nie budował ani Bierut...rozwiń całość

      Kompletną głupotą jest pisanie o czyś czego się nie wie, a ocenianie czasów gdy się nawet nie było w planie to typowy cynizm .To co zbudowano po wojnie we Wrocławiu to nie budował ani Bierut ,Gomółka czy Gierek lecz zwykli ludzie którzy za miskę zupy zapierdzielali od switu do nocy i potem jeszcze.Wszystkie plenniki które wyśmiewają te czasy to zwykłe szumowiny które nie szanują tego co zrobili inni.Wrocław był ruiną w 80% czemu madre o tym milczą ,zakończenie budowy Kozanowa to był koniec odbudowy miasta.Bardzo wiele do powiedzenia mają wieśniaki króre przyjechały na gotowe ,bo lata 70te to inwazja buraków na miasto gdy powstawały nowe osiedla i były mieszkania do wzięcia.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dokładka

      Maruda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 65 / 31

      A tak na dokładke za złej komuny nie musiałem brać kredytów z banku tylko w zakładzie z kasy którą wyśmiewał Smoleń lub chwilówke ,nie od łysoli z pałami a na remont mieszkania lub domu były...rozwiń całość

      A tak na dokładke za złej komuny nie musiałem brać kredytów z banku tylko w zakładzie z kasy którą wyśmiewał Smoleń lub chwilówke ,nie od łysoli z pałami a na remont mieszkania lub domu były pożyczki z funduszu socjalnego o 13 tkach i innych dokładkach nie wspomne bo to archaizmy.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Uff

      fremmed (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 45 / 39

      Cytat: “ A tak na dokładkę za złej komuny nie musiałem brać kredytów z banku”
      No rzeczywiście, nie musiałem bo nie mogłem. Po prostu nie było banków..
      To powinno być przedmiotem...rozwiń całość

      Cytat: “ A tak na dokładkę za złej komuny nie musiałem brać kredytów z banku”
      No rzeczywiście, nie musiałem bo nie mogłem. Po prostu nie było banków..
      To powinno być przedmiotem poważnych badan socjologicznych. Jak to jest możliwe że ludzie zapomnieli czym było życie pod władzą PZPR?
      Nie sposób w paru zdaniach wyliczyć absurdów i beznadziei tamtej egzystencji.
      To że współcześni Polacy doświadczają życia pełnego trudności wynika przecież bezpośrednio z tego że Polska pod rządami komunistycznych ciemniaków została zablokowana w powojennym rozwoju.
      Nadrobienie tych strat nie jest łatwe, a fakt ze współczesną Polską rządzą spryciarze od PR, sytuacji tej nie poprawia.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Żal pozostał tylko.... ŻAL.

      Opornikt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 60 / 26

      Resztę roztrwonili chwilowo tylko rezolutni brodaci działacze w powyciąganych sweterkach , do których poprzypinali popularne elementy stosowane w elektronice.

      I na tym się ich wiekopomna rola...rozwiń całość

      Resztę roztrwonili chwilowo tylko rezolutni brodaci działacze w powyciąganych sweterkach , do których poprzypinali popularne elementy stosowane w elektronice.

      I na tym się ich wiekopomna rola skończyła......

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale ideologią na końcu pojechał...

      neron13 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 70 / 62

      Ja rozumiem, że autor się odcina od Gierka itd. ale czy to Redaktor Naczelny od Niego się aż takiej deklaracji wierności dla obecnej ideologii oczekiwał? Bo brzmi trochę jak ze starych przemówień...rozwiń całość

      Ja rozumiem, że autor się odcina od Gierka itd. ale czy to Redaktor Naczelny od Niego się aż takiej deklaracji wierności dla obecnej ideologii oczekiwał? Bo brzmi trochę jak ze starych przemówień okołogomułkowskich...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ach te błędy

      qqq (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 70 / 44

      "Edward Gierek zbudował krótkotrwały dobrobyt na zagranicznych kredytach. Zadłużył Polskę na ponad 70 mld dolarów."

      Za wikipedią: "W 1970 zadłużenie zagraniczne było minimalne, w 1975 osiągnęło...rozwiń całość

      "Edward Gierek zbudował krótkotrwały dobrobyt na zagranicznych kredytach. Zadłużył Polskę na ponad 70 mld dolarów."

      Za wikipedią: "W 1970 zadłużenie zagraniczne było minimalne, w 1975 osiągnęło już 8,4 mld dolarów, w 1977 14,9 mld, aby w 1979 przekroczyć kwotę 23,8 miliarda."

      Być może te 70mld to na dzisiejsze pieniądze, ale to trzeba wtedy wyraźnie zaznaczyć.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zadłużenie

      Ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 29

      Aktualne zagraniczne zadłużenie Polski to 436 mld USD, z czego około 30% to spuścizna poprzedniego systemu (za bankeir.pl). I za to głównie plus miliardy z Unii Europejskiej budujemy dzisiejszy...rozwiń całość

      Aktualne zagraniczne zadłużenie Polski to 436 mld USD, z czego około 30% to spuścizna poprzedniego systemu (za bankeir.pl). I za to głównie plus miliardy z Unii Europejskiej budujemy dzisiejszy "dobrobyt".zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dobrze zostało podane

      aow (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 55 / 29

      zgadza się - podano realne zadłużenie odpowiadające dzisiejszej sile nabywczej pieniądza i bardzo dobrze. Kwota przy ówczesnej sile nabywczej nic by nie mówiła ludziom - poza tym dochodzą jeszcze...rozwiń całość

      zgadza się - podano realne zadłużenie odpowiadające dzisiejszej sile nabywczej pieniądza i bardzo dobrze. Kwota przy ówczesnej sile nabywczej nic by nie mówiła ludziom - poza tym dochodzą jeszcze koszty spłacania długu, odsetki itp.

      h******pl.wikipedia.org/wiki/Zad%C5%82u%C5%BCenie_zagraniczne_PRL

      przy okazji - dzisiejsze zadłużenie "przebija" Gierka i to wyraźniezwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zadłużenie

      Ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 44 / 38

      To oczywiste, że obecnie zadłużenie zagraniczne państwa jest o wiele większe niż "gierkowskie". Rzecz w tym, że Gierek budował nie tylko drogi (gierkówka) ale i szpitale, a przede wszystkim zakłady...rozwiń całość

      To oczywiste, że obecnie zadłużenie zagraniczne państwa jest o wiele większe niż "gierkowskie". Rzecz w tym, że Gierek budował nie tylko drogi (gierkówka) ale i szpitale, a przede wszystkim zakłady pracy (z których nie wszystkie "udało" się jeszcze sprzedać). Obecnie władza zadłuża się o wiele bardziej, ale nie tworzy miejsc pracy, anie miejsc w szpitalachzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dekada

      Smerf (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 51 / 32

      Może przeczytaj przerwaną dekade i trochę coś zrozumiesz a tak w nawiasie to które kraje nie mają długów ,bo nawet USA jest w długach i w każdej chwili Chiny mogą je przejąć za dług.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama