Mój reporter: Dlaczego na Głównym nie ma jednej kolejki do...

    Mój reporter: Dlaczego na Głównym nie ma jednej kolejki do wszystkich kas?

    Marcin Torz

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Mój reporter: Dlaczego na Głównym nie ma jednej kolejki do wszystkich kas?

    ©Janusz Wójtowicz

    Dlaczego na Dworcu Głównym nie można zorganizować ruchu w kolejce do kasy tak, by kolejka była jedna do wszystkich okienek (np. Dw. Centralny w Warszawie), a nie jak dotychczas - ile czynnych kas, tyle rzędów ludzi? - pyta nasz Czytelnik, Pan Nkodem Hoffmann.
    Mój reporter: Dlaczego na Głównym nie ma jednej kolejki do wszystkich kas?

    ©Janusz Wójtowicz

    - To nie jest tak, że nie można zorganizować. Podobne rozwiązania są stosowane w wielu miastach w Europie, a także - jak zauważył Czytelnik - na Warszawie Centralnej. Na Dworcu Głównym mamy w sumie 9 kas. 4 należą do Intercity, 3 do Przewozów Regionalnych i dwie do Kolei Dolnośląskich. W tych kasach można też kupić bilety innych przewoźników. Na przykład w Intercity kupimy bilet Przewozów Regionalnych. Dlatego też rozważymy możliwość zastosowania połączonej kolejki (czy też np. dwóch kolejek) i niewykluczone, że jeszcze jesienią zostanie to wprowadzone w życie. Wtedy oczywiście ustawimy specjalne taśmy, które uporządkują ruch - wyjaśnia Bartłomiej Sarna, rzecznik prasowy PKP we Wrocławiu.



    Czytaj także

      Komentarze (28)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kasy to nie INFORMACJA!

      Judytaaaa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 2

      Niektórzy ludzie kasy traktują jak informacje! To jest dopiero wkurzające. Ostatnio pewna pani przede mną wypytywała o wszelkie możliwe połączenia z Wrocławia do Olsztyna, z przesiadką, bez...rozwiń całość

      Niektórzy ludzie kasy traktują jak informacje! To jest dopiero wkurzające. Ostatnio pewna pani przede mną wypytywała o wszelkie możliwe połączenia z Wrocławia do Olsztyna, z przesiadką, bez przesiadki, z kuszetką, z miejscówką itp... Dokładnie 17 minut to trwało!

      A może powinni iść za przykładem banków i innych instytucji i zrobić kolejki numerowane?
      Podchodzi taki do urządzenia bierze numerek i czeka na wywołanie. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Duże kolejki do kas, ludzie się pchają.... i nie ma osobno informacji....

      Kacha (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 15

      Właśnie tak powinni zrobić w Warszawie Wschodniej tak jest, że klient najpierw drukuje bilet, a potem wywołują jego numer do kasy i powinna być osobno informacja dla ludzi którzy chcą się zapytać...rozwiń całość

      Właśnie tak powinni zrobić w Warszawie Wschodniej tak jest, że klient najpierw drukuje bilet, a potem wywołują jego numer do kasy i powinna być osobno informacja dla ludzi którzy chcą się zapytać tak jak jest w Warszawie. A właśnie strasznie śmierdzi w toaletach na dworcu, a trzeba zapłacić 2,50 zł i strasznie brudno w nich jest bo przynajmniej w Warszawie Wschodniej jak byłam to pachnie i czysto jest w toalecie bardzo ładnie zrobiona jest toaleta w Warszawie Wschodniej czyściutko jest i też się płaci 2,50 zł.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Informacja...

      chloem (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 4

      Osobne okienko informacji istnieje; to, że ludzie wolą przy okazji kupowania biletu w kasie potraktować ją także jako informację, to nie wina zarządu dworca, tylko głupoty niektórych pasażerów.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      automaty

      edziu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 5

      a dlaczego nie korzystacie z automatów? są proste w obsłudze i prawie nigdy nie ma w nich kolejek....


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ..

      M. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 8

      Do tego często się psują i nie mają jak wydać reszty (a opcji 'nie wydawaj reszty' nie ma) - raz miałam tak, że końcówka biletu była x,08. Wrzucałam 10 groszy, bo drobniejszych nie można, a w 3...rozwiń całość

      Do tego często się psują i nie mają jak wydać reszty (a opcji 'nie wydawaj reszty' nie ma) - raz miałam tak, że końcówka biletu była x,08. Wrzucałam 10 groszy, bo drobniejszych nie można, a w 3 automatach nie było 2 groszy do wydania. Efekt? Marnowanie czasu na 3 automaty, a potem i tak wycieczka do normalnej kasy.. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      automaty to g*wno

      Roman Diesel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 15

      Nie można w nich kupić biletu np. na interregio do Krakowa na następny dzień - tylko na dany dzień sprzedaży. Nie można też podać stacji przez, a nie każdy jedzie np. do Strzelina. Jest masa...rozwiń całość

      Nie można w nich kupić biletu np. na interregio do Krakowa na następny dzień - tylko na dany dzień sprzedaży. Nie można też podać stacji przez, a nie każdy jedzie np. do Strzelina. Jest masa klientów którzy mają nieco bardziej skomplikowane potrzeby. Co tu dużo mówić. To nie maszyny są ograniczone, ale spółka, która nimi zarządza.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia

      (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 18

      najśmieszniejsze jest to, że bydle przychodzi w trójke na dworzec jedna osob jest "pasazerem" ale cała trójka stoi w różnych kolejkach..bo aby szybciej...a pozniej jest jak jest.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      orest

      orest (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 4

      MM widac ze jestes ze wsi :D chodzi o to ze jest 1 kolejka i jak tylko zwolni sie okienko to tam wbija czekajacy i tak po kolei, a nie jak teraz ze przy jednej kasie jest 5 osob w drugiej 20 i...rozwiń całość

      MM widac ze jestes ze wsi :D chodzi o to ze jest 1 kolejka i jak tylko zwolni sie okienko to tam wbija czekajacy i tak po kolei, a nie jak teraz ze przy jednej kasie jest 5 osob w drugiej 20 i czeka sie godzinami.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      anty-orest

      Xara (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 5

      jakby to było taki "cud-pomysł", który przyspieszyłby obsługę klientów, to ciekawe dlaczego od ponad 80 lat, od kiedy istnieją duże markety (USA/Francja/ Anglia), nie wprowadzono tego...rozwiń całość

      jakby to było taki "cud-pomysł", który przyspieszyłby obsługę klientów, to ciekawe dlaczego od ponad 80 lat, od kiedy istnieją duże markety (USA/Francja/ Anglia), nie wprowadzono tego "uzdrawiającego" pomysłu do kolejek w kasach w tych sklepach?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      JEDNA KOLEJKA DO WSZYSTKICH KAS W TESCO

      MM (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 11

      Czemu ma być tylko jedna????? Gdzie ma być jej koniec, a gdzie początek (wejścia są z dwóch stron)? Okienka kasowe są usytuowane na prawie całej długości holu dworca, jak będzie to działać???? MOŻE...rozwiń całość

      Czemu ma być tylko jedna????? Gdzie ma być jej koniec, a gdzie początek (wejścia są z dwóch stron)? Okienka kasowe są usytuowane na prawie całej długości holu dworca, jak będzie to działać???? MOŻE TAKŻE JEDNA KOLEJKA DO WSZYSTKICH KAS W SUPERMARKETACH? to bez sensuzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tesco

      Kasa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 9

      Jedna kolejka jest już np. do kas samoobsługowych - osiem stanowisk, jedna kolejka. Działa? Działa!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jednak z sensem i to działa

      P (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 5

      oczywiście, że to rozwiązanie wprowadzono w supermarketach i się sprawdza. oczywiście nie u nas we Wrocławiu, ale na przykład w Warszawie (Carrefour w Złotych Tarasach).

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A to Polska właśnie

      Jacek S. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 7

      Nie prościej byłoby otworzyć więcej kas?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bo to tak działa

      R2r (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 3

      No i co w tym dziwnego. Kiedy na Poczcie Polskiej wprowadzono komputery czas obsługi wydłużył się 2 krotnie. To dlaczego na PKP miałoby być inaczej.
      Przecież w naszym kraju wszystko tak działa...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      przepaść

      w_groszki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 5

      Chciałam kupić 2 bilety we Wrocławiu z Poznania do Berlina, w promocji za 19 euro. Toż to dopiero okazało się wyzwaniem dla systemu PKP. Po straconych 45 minutach wróciłam do domu, a najlepszą...rozwiń całość

      Chciałam kupić 2 bilety we Wrocławiu z Poznania do Berlina, w promocji za 19 euro. Toż to dopiero okazało się wyzwaniem dla systemu PKP. Po straconych 45 minutach wróciłam do domu, a najlepszą formą okazał się zakup na stronie Deutsche Bahn. Menue w języku Polskim, wybrałam miejscówki, opłaciłam przelewem, dopłaciłam 50 centów na znaczek i w 2 dni przysłali mi bilety do domu.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To prawda, tak jest. I działa.

      Potwierdzam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 7

      Zapytajcie mądrali z urzędów albo z PKP dlaczego tak jest.
      Przecież to jakaś paranoja. aby bilety na przejazd w polskim pociągiem w PL kupować przez niemicki DB

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kolejki, a tzw. komputeryzacja sprzedazy biletow

      imat (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 7

      Prawda jest taka, ze kolejki powstaja dzieki systemowi/programowi do sprzedazy biletow. Program ktory z zalozenia mial sprzedaz usprawnic, wydluza ja w nieskonczonosc.
      Pewnie znowu jakas...rozwiń całość

      Prawda jest taka, ze kolejki powstaja dzieki systemowi/programowi do sprzedazy biletow. Program ktory z zalozenia mial sprzedaz usprawnic, wydluza ja w nieskonczonosc.
      Pewnie znowu jakas zaprzyjazniona firma wygrala przetarg i zastosowala rozwiazanie, dobre 10 lat temu.

      Przyklad:

      1. Zeby zaplacic karta z bilety, trzeba o tym poinformowac kasjerke zaraz po przyslowiowym "dzien dobry".
      Jesli poinformujemy o tym w trakcie wypelniania formularza biletowego, lub (o zgrozo!) po wydrukowaniu biletow. Cala procedura musi zaczac sie od nowa, a kasjerka musi wybrac forme platnosci i dopiero wtedy wypelniac info dot. trasy przejazdu . A czemu o zgrozo? Bo po wydrukowaniu biletow, kasjerka musi je uniewaaznic, co polega na anulowaniu w systemie (formularz) i wsadzeniu biletu do drukarki ktora nadrukuje "anulowano".

      2. Popularne ostatnio przymusowe miejscowki.
      Jesli kupujemy bilet dla 2 osob, jasne jest ze chcielibysmy podrozowac w jednym przedziale. Problem pojawia sie wtedy, gdy jedna z osob wysiada na innej stacji.
      Trzeba wypelnic miejscowke i bilet skad i dokad najpierw dla jednej, a potem dla drugiej osoby. Tyle ze system nie podaje ile miejsc wolnych (jesli w ogole) zostalo w przedziale. Gdy uda sie za pierwszym razem jest super. Ale jesli w pociagu jest juz malo wolnych miejsc, kasjerka strzela do skutku.
      Miejscowka + bilet dla osoby pierwszej, potem proba dla osoby drugiej, nie ma miejsca w przedziale - anulowanie biletu i cala procedura zaczyna sie od nowa.

      3. Brak klawiatury - wszystko na ekranie dotykowym. Wiec wpisanie numeru stacji (kilka cyfr), lub odszukanie numeru stacji przyslowiowej Koziej Wolki trwa troche czasu. O ile cyfry jeszcze jakos wchodza, o tyle klawiatura ekranowa juz stanowi pewien problem.

      I w konsekwencji kolejka rosnie i rosnie...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      Majka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 10

      Odnośnie pkt. 2 - Rezerwacja miejscówki powinna być obowiązkowa i każdy pociąg powinien być obowiązkiem rezerwacji. Dlaczego? Bo przynajmniej nie dochodziłoby do takich scen jak miałam okazje...rozwiń całość

      Odnośnie pkt. 2 - Rezerwacja miejscówki powinna być obowiązkowa i każdy pociąg powinien być obowiązkiem rezerwacji. Dlaczego? Bo przynajmniej nie dochodziłoby do takich scen jak miałam okazje oglądać w w lipcu, gdy jechałam nad morze. Tłum ludzi po prostu rzucił się na pociąg, wchodzili drzwiami i oknami (!), wpychali się, wyzywali, szarpali nawzajem... byłam w totalnym szoku i odrętwieniu, że ledwo sama wsiadłam. Ja sobie specjalnie wykupiłam pierwszą klasę z obawy, że nie znajdę miejsca.
      Na początku sierpnia jechałam do Krakowa i był pociąg z całkowitą rezerwacją miejsc. Też ludzi było strasznie dużo, ale tym razem obeszło się bez dantejskich scen. Dlaczego? Bo każdy miał 100% pewności, że ma miejsce siedzące. Przy wsiadaniu spokój i pełna kultura.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Stare czasy

      Axe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 5

      Nie uwierzysz, ale generalnie tak wyglądała "walka o miejsce w pociągu", gdy bylem mały...znaczy ponad 30 lat temu ;-)))))
      Swoją drogą ludzie potrafią się pchac nawet do pociągu z...rozwiń całość

      Nie uwierzysz, ale generalnie tak wyglądała "walka o miejsce w pociągu", gdy bylem mały...znaczy ponad 30 lat temu ;-)))))
      Swoją drogą ludzie potrafią się pchac nawet do pociągu z miejscowkami...stare nawyki...ja tam po prostu czekam na peronie aż tłum sie przewali, wsiadam i idę na swoje miejsce... :))

      --
      Axezwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      miejscowki

      imat (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 11

      To niestety tak nie dziala.
      O ile w pierwszej klasie, jest to oczywiste (chociaz tez nie do konca - o tym pozniej).
      O tyle w drugiej klasie miejscowki sa rowniez na miejsca stojace (sic!)....rozwiń całość

      To niestety tak nie dziala.
      O ile w pierwszej klasie, jest to oczywiste (chociaz tez nie do konca - o tym pozniej).
      O tyle w drugiej klasie miejscowki sa rowniez na miejsca stojace (sic!).
      Poza tym, na ile sie orientuje, nie ma numerowanego podzialu w klasie drugiej.

      No i do tego dochodza pasazerowie ktorzy kupuja bilety u konduktora, po wejsciu do pociagu.
      W takim wypadku mozesz kupic bilet na 1 klase + miejscowke, pytanie tylko gdzie ta miejscowka, jesli np. pociag jest pelny?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      miejscówki

      polak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 7

      Mylisz się w 2 klasie są normalnie numerowane miejscówki.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Po co stać w kolejce?

      aviator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 16

      W większości przypadków stojący w kolejce mogliby kupić bilet w Internecie lub w automacie. Ale po co, lepiej stać w kolejce.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tylko, że...

      friday (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 4

      nie każdy podróżny to młody człowiek, który jest z technologią za pan brat. weź choćby pod uwagę osoby starsze, które dotykowe ekrany widziały tylko na filmach sci-fi.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama