Mój reporter: Co z oznakowaniem ścieżki rowerowej na ul....

    Mój reporter: Co z oznakowaniem ścieżki rowerowej na ul. Kamiennej?

    Artur Szkudlarek

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Nasz Czytelnik A. Kujda pyta, dlaczego od kilku lat nie odmalowuje się oznakowania poziomego na drodze dla rowerów i pieszych między pl. Powstańców Śląskich a ul. Ślężną? Ścieżka prowadzi od dużego węzła komunikacyjnego przez blokowiska z wieżowcami tuż przy Uniwersytecie Ekonomicznym. Ruch pieszych jest duży, a zarówno linie rozdzielające, jak piktogramy rowerów są niewidoczne, więc rowerzyści i piesi wpadają na siebie bo droga jest nieoznakowana. Odpowiedzi szukał reporter Artur Szkudlarek.
    Piotr Knapiński z sekcji ds. rozwoju ruchu rowerowego Wydziału Inżynierii Miejskiej zaznacza, że dotąd nikt nie zgłaszał, że oznaczenie ścieżki w tym miejscu jest w tak złym stanie. - Można to zgłaszać do nas albo do Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta, który zajmuje się konkretnymi odcinaki dróg rowerowych. Wtedy trafiają one na listę interwencyjną, według której oznakowanie jest malowane.

    Ewa Mazur, rzecznik prasowy Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta przyjęła od nas zgłoszenie Czytelnika, jednak nie mogła obiecać, czy oznakowanie powstanie jeszcze w tym roku.
    - Na malowanie wszystkich znaków poziomych mamy w tym roku 240 tys. zł, a 90 proc. tej kwoty pochłonie malowanie pasów na przejściach dla pieszych przy szkołach. Jeśli zostaną pieniądze i nie będzie innych, pilnych potrzeb związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa na drodze, to być może również odnowimy w tym roku linie rozgraniczające i piktogramy na ul. Kamiennej. Bardziej jednak prawdopodobna data to wiosna przyszłego roku - tłumaczy.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Urzędnicy sami nic nie sprawdzą. (stadion wychodzi bokiem)

      Czytelnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 26

      UM oszczędza na bezpieczeństwie.
      Skoro z 240.000 zł aż 90% idzie na malowanie przejść przed szkołami tzn że na pozostałe oznakowanie w całym mieście zostaje tylko 24.000 zł.
      Proszę nie kpić...rozwiń całość

      UM oszczędza na bezpieczeństwie.
      Skoro z 240.000 zł aż 90% idzie na malowanie przejść przed szkołami tzn że na pozostałe oznakowanie w całym mieście zostaje tylko 24.000 zł.
      Proszę nie kpić sobie .
      Za te pieniądze firma znakarska może utrzymać 1/3 etatu a nie brygadę malarską.
      Koszt malowania 1m2 to w zależności od źródeł 15-30 zł. Zatem jedna linia zebry kosztuje 45-90 zł.
      Jedno przejście koszt 350-700 zł a jak na skrzyżowaniu jest przejść 6 (czasem jest 8) to jedno skrzyżowanie kosztuje 2-4 tys.
      Zatem za 24 .000 zł można pomalować 8 większych skrzyżowań a przecież w mieście są setki skrzyżowań.
      Dziwne, że sekcja rowerowa nie wie w jakim stanie od kilku lat jest jedna z głównych ścieżek we Wrocławiu.
      Kilkukrotnie sygnalizowałem oficerowi rowerowemu konieczność odnowienia oznakowania poziomego.
      Ale co oficer może jak ZDiUM robi oszczędności aby UM miał pieniądze na spłatę długu za stadion?
      Niedawno pani Mazur mówiła w TV że nie ma pieniędzy na odnowienie koperty dla inwalidy.
      Przecież to jakaś paranoja. Utrzymuje się sztab ludzi w ZDiUM i WIM którzy mają odpowiadać za bezpieczeństwo, a okazuje się że nie ma pieniędzy na farbę, i to nie od roku lecz od 4-5 lat. Wiele ścieżek niczym nie różni się od chodników. Choćby ścieżka między Rondem a ul.Wielką.ZDiUM ma swój nadzór, ma dokumentacje kiedy ostatnio malowano.Niech nikt nie udaje że "nie wiedział".
      Po prostu brak odpowiedzialności. Zebra na skrzyzowaniu odmalowywana jest 2 razy w roku choć każdy Kierowca spodziewa się tam przechodzących pieszych. Brak oznaczeń dróg rowerowych prowadzi do ciągłych konfliktów oraz wypadków. UM chwali się prawie 200 km ścieżek ale nie dba o nie.
      W wielu miejscach jak się jedzie ścieżką to słychać klikot płytek , Na wielu ulicach brakuje płytek lub są bardzo połamane od jeżdżenia po nich autami.
      Ostatnio ZDiUM wymienił trochę połamanych płytek wzdłuż ul.Powstańców Śl. ale to kropla w morzu potrzeb.Ścieżka tam prowadzi pod drzewami i nie dociera światło latarni, więc wszelkie dziury i wybrzuszenia od korzeni są niebezpieczne.
      I choć malowanie ścieżek nie musi się odbywać 2 razy w roku jak jezdni, to jednak nie może być 10 razy rzadsze i odbywać się co 5 lat jak np.ścieżka na Kamiennej.

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zagadka

      pkr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 23

      sekundkę... skoro cały budżet na wszystkie znaki poziome wynosi 240k, to jakim cudem przed ełro wydano 250k na same kontrapasy rowerowe? Inaczej mówiąc - czemu same kontrapasy przed ełro kosztowały...rozwiń całość

      sekundkę... skoro cały budżet na wszystkie znaki poziome wynosi 240k, to jakim cudem przed ełro wydano 250k na same kontrapasy rowerowe? Inaczej mówiąc - czemu same kontrapasy przed ełro kosztowały 250k, skoro całościowy budżet na oznakowanie poziome może wyosić 240 i jest to kwota wystarczająca??? czy mój reporter może kogos o to zapytac? chętnie poznam odpowiedź, bo na chwilę obecną mi to śmierdzi na kilometr korupcją.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kłamią

      wania (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 24

      Kłamią, bo przy placu bema odmalowali podwójną ciągłą na kostce pod monopolowym. W praktyce - parkingowo.

      Podsumowując. Kasa jest, ale nie ma jej na rowery oraz nie ma woli, aby poszła na rowery.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      haha...........oszczędności;-0

      sdf (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32 / 27

      Jakby nie zmniejszali kasy na utrzymanie oznakowania to pewnie i by malowali ale w związku z impreazmi które nas tyle kosztują cięcia w eksploatacji miasta są potęzne- na malowanie pasów do końca...rozwiń całość

      Jakby nie zmniejszali kasy na utrzymanie oznakowania to pewnie i by malowali ale w związku z impreazmi które nas tyle kosztują cięcia w eksploatacji miasta są potęzne- na malowanie pasów do końca roku juz tez nie liczcie...............zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama