Awantura o małego psa

    Awantura o małego psa

    Ewa Chojna

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Pan Jan ma w sumie cztery psy, ale ten ze zdjęcia jest jego ukochanym zwierzęciem

    Pan Jan ma w sumie cztery psy, ale ten ze zdjęcia jest jego ukochanym zwierzęciem ©Ewa Chojna

    Głogowianin oskarża lubińskich policjantów
    Pan Jan ma w sumie cztery psy, ale ten ze zdjęcia jest jego ukochanym zwierzęciem

    Pan Jan ma w sumie cztery psy, ale ten ze zdjęcia jest jego ukochanym zwierzęciem ©Ewa Chojna

    Przyjechał do szpitala odebrać chorą matkę, na parkingu zostawił samochód, a w nim małego psa. Kiedy wrócił przed autem stały pielęgniarki, które oskarżyły go o znęcanie się nad zwierzęciem. Wezwano również policję.

    Wszystko działo się 13 sierpnia przed budynkiem Miedziowego Centrum Zdrowia. - Samochód był schłodzony, a przede wszystkim tylne okno było otwarte - mówi Jan Pająk. - Nie było mnie tylko chwilę bo mama nadal miała robione badania. Kiedy wróciłem od razu te panie zaczęły krzyczeć, że się znęcam nad psem, że powinno się mi odebrać zwierzę.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama