Menu Region

Zmarł ks. prof. Waldemar Irek

Zmarł ks. prof. Waldemar Irek

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Gazeta Wrocławska

RED

73Komentarze Prześlij Drukuj
Zmarł ks. prof. Waldemar Irek

(© fot. Papieski Wydział Teologiczny)

Nie żyje ks. Waldemar Irek, rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Zmarł nagle. Prawdopodobną przyczyną śmierci był zawał serca. Pogrzeb księdza Waldemara Irka odbędzie się w piątek. O godz. 11 mszę w kościele pw. Piotra i Pawła w Oławie odprawi abp. Marian Gołębiewski. Zmarły kapłan pochowany będzie w rodzinnym grobowcu na starym cmentarzu w Oławie (ul. Zwierzyniecka).
Z nieoficjalnych informacji wynika, że zwłoki księdza Waldemara Irka znaleziono w jego mieszkaniu w Oławie. Miał tu odpoczywać po zakończonej w niedzielę wizycie w Watykanie.

Ks. Waldemar Irek od lat wymieniany był w środowiskach kościelnych jako przyszły biskup pomocniczy w archidiecezji wrocławskiej. Ostatnio mówiło się, że funkcję tę może objąć jeszcze w tym roku, po wyznaczeniu przez papieża nowego arcybiskupa.

Ksiądz Irek miał 55 lat. Urodził się w Oławie. Święcenia kapłańskie przyjął 22 maja 1982 r. w katedrze wrocławskiej. W latach 1982-1985 był wikariuszem w Strzegomiu, a w latach 1985-1987 pracował w Wydawnictwie Wrocławskiej Księgarni Archidiecezjalnej, po studiach na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim w latach 1990-1991 był duszpasterzem akademickim w Centralnym Ośrodku Akademickim we Wrocławiu, w 1991 r.
został kapelanem Garnizonu Wojska Polskiego we Wrocławiu i dziekanem Śląskiego Okręgu Wojskowego, w latach 1995-2007 był proboszczem parafii pw. św. św. Apostołów Piotra i Pawła w Oławie, a od 1 września 2007 r. pełnił funkcję Rektora Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Był konsultorem Rady ds. Apostolstwa Świeckich oraz Rady Naukowej Konferencji Episkopatu Polski Episkopatu Polski a także członkiem Komitetu Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się już w czwartek, 16 sierpnia. Tego dnia o godz. 18 w kościele NMP Matki Pocieszenia w Oławie odprawiona zostanie msza, a po niej rozpocznie się czuwanie modlitewne przy ciele. W piątek o godz. 9.30 trumna z ciałem księdza przeniesiona zostanie do kościoła św. ap. Piotra i Pawła w Oławie, gdzie o godz. 11 mszę pogrzebową odprawi arcybiskup Marian Gołębiewski. Po mszy odbędzie się pogrzeb na starym cmentarzu przy ul. Zwierzynieckiej.

Posłuchaj homilii ks. Waldemara Irka
(rekolekcje dla wrocławskiej służby zdrowia z 2010 roku)

Reklama
73

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

To się spieszcie - termin do odrzucenia spadku mija w lutym

0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Stefan Delojer (gość)  •

Sąd sam się do nikogo zwracał nie będzie. Na oświadczenie o odrzuceniu spadku jest 6 miesięcy od daty, w której spadkobierca dowiedział się o śmierci. Ks. Irek zmarł w sierpniu, zatem czasu pozostało niewiele. Pomysł kurii wyjścia z tej sytuacji należy pochwalić, ale żeby wszedł w życie, trzeba działać i złożyć to oświadczanie w sądzie spadku (jeśli już toczy się postępowanie spadkowe) albo np. przed notariuszem.

odpowiedzi (0)

skomentuj

ilekroć spowiadam się,

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

AKR (gość)  •

Konkluzją moich większości spowiedzi jest wniosek, że realizacja popędu seksualnego przed małżeństwem jest grzechem. Gdyby człowiek rzeczywiście miał możliwość pełnej kontroli swojego popędu, to decyzja o prokreacji była by podejmowana tylko "rozumowo" a tak nie jest. Na ogół to jest spontan... poprzedzony np. dłuższym przebywaniem z kobietą (np w pracy) co wcześniej czy później osłabia rozum, i mężczyzna nie widzi w niej tylko koleżanki ale kobietę i zupełnie naturalną koleją rzeczy może być otwieranie się na inną sferę relacji - tę cielesną. Człowiek, który nie chce takiego scenariusza, może nie dopuszczać do konfrontacji (unikać okazji do grzechu co staram się czynić) i wtedy poprzestaje na kierowaniu się tylko rozumem. Jednak wg mnie nawet wg takiego scenariusza potrzeba bliskości drugiej osoby jest czymś naturalnym i w takiej sytuacji ta niezrealizowana potrzeba będzie problemem i deficytem. Więc dobrze ukierunkować swój popęd na jedną kobietę (żonę) i realizować go w małżeństwie. Nie potępiam księży i nie dziwie się im, że w tej sferze mają trudności, bo każdy człowiek jest inny. A "nauczenie się życia w celibacie" jest trudną sztuką, bo zakłada trochę życie wbrew sobie i to "unikanie" jest dozgonne. Zastanawia mnie zawsze, co ma zrobić ksiądz? Nie widzę za bardzo możliwość by mógł swój popęd "ugasić" (bo ten jest wpisane w naturę ludzką), a nadmiar "tej energii" wykorzystać w głoszeniu Ewangelii (jest mało możliwe).

skomentuj

odp.

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

AKR (gość)  •

A do samego wątku śp.ks. prof. W. Irka - współczuje również i jemu. Na pewno nie chciał, by sprawy po jego śmierci się w taki sposób potoczyły. Nie chce go osądzać, bo wykluczyć nie mogę, ŻE KOBIECIE NIE POMÓGŁ. Mógł nie chcieć, by nawet po jego śmierci wyszło na jaw, że ma dziecko. Teraz "biedny" nie może się nawet obronić. Nie we wszystkim osiągamy wyżyny.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dzieciorób

+6 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wesoło (gość)  •

Syn ma te same geny, może pójdzie w ojca ślady i będziemy mieć nowego kapłana:)To się tak nie smućcie co niektórzy po jego odejściu.:)

odpowiedzi (0)

skomentuj

kolejna ofiara viagry

+7 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Mariusz (gość)  •

Viara czyni cuda tu widać że i tragedię. Szkoda chłopa i jego dzieci

odpowiedzi (0)

skomentuj

a maly 3 latek ???

+8 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

xxx (gość)  •

a kto bedzie placil za dziecko ktore zostalo po Teologu ????? dlaczego kochanka nie odziedzicza domu ?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Prawdziwy menszczyzna

+4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacek (gość)  •

Nie potrafił poradzić ze swoją męskością.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ojciec chłopczyka

+6 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Daria (gość)  •

Machnął dziecko pielęgniarce

odpowiedzi (0)

skomentuj

Na pohybel !!! Kolejny klient piekła ;-)

+9 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Max (gość)  •

Ten sam co machnął dziecko Pani pielęgniarce Wiesławie Dargiewicz!!
Myślę że jest już w piekle skoro nie przestrzegał zasad celibatu !!!!!
http://wroclaw.naszemiasto.pl/artykul/galeria/2035936,detektyw-rutkowski-o-dziecku-ksiedza-irka,id,t.html#skomentuj

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jednego darmozjada mniej,

+34 / -32

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Olaf (gość)  •

Tłusto żył i umarł, a ciemnogród się spuszcza. Przejdź się jeden z drugim do szpitala, domu dziecka, może się oczka otworzą.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dobry i życzliwy

+49 / -31

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

piter- absolwent (gość)  •

Zapamiętam go jako dobrego, życzliwego człowieka. Bardzo oczytany, mądry i elokwentny. Miły chcący wysłuchać i pomóc, po prostu dobry człowiek... szkoda że już odszedł.... spoczywaj w pokoju księże profesorze

skomentuj

bardzo dobrze

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jula (gość)  •

Bóg nie dopuścił, żeby awansował na biskupa,

odpowiedzi (0)

skomentuj

diabel

+2 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

xxx (gość)  •

ksieze diable profesorze !!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 3 4 »
Reklama
Reklama