Dlaczego PKP skazują klientów na podróż "wagonami...

    Dlaczego PKP skazują klientów na podróż "wagonami bydlęcymi"? (LIST)

    RED

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Niesamowity ścisk, opóźnienia, pasażerowie jadący przez kilka godzin w WC i inne "niespodzianki" - nasz Czytelnik skarży się na pociąg relacji Wrocław-Chełm, którym dość często podróżuje. "Wiem, że wielokrotnie spotykamy się z paradoksami na kolei, ale przewóz ludzi w "wagonach bydlęcych" nie przystoi Polsce XXI wieku" - pisze Pan Paweł.
    Dlaczego PKP skazują klientów na podróż "wagonami bydlęcymi"? (LIST)

    ©Tomasz Hołod

    "Mieszkam od 15 lat we Wrocławiu, mam rodzinę w Lublinie. Odwiedzam ją przeciętnie raz na miesiąc. (...) Piszę w sprawie połączenia kolejowego Wrocławia z Lublinem (poprzez tak duże miasta jak Opole, cały Śląsk - Katowice, Sosnowiec, Gliwice, a także Kielce, czy Puławy). Pociąg, który regularnie jeździ na tej trasie (wyjazd o 6:34 z Dworca Głównego we Wrocławiu) jest wiecznie niedostosowany do przewozu osób na takich dystansach. Jego ostateczną destynacją jest Chełm, cały przejazd trwa ponad 9 godzin. Dzień w dzień dla setek pasażerów podstawiane są składy trzeciej klasy, podmiejskie, bez przedziałów, w których 9/10 pociągów ma drewniane siedzenia. Chciałbym zilustrować niedawny przejazd. Pociąg podjeżdża na stację Wrocław Główny o czasie, tłum rzuca się od razu do środka, wszyscy są zaskoczeni, że pociąg jest tak krótki - długość trzech zwykłych wagonów - na tą trasę!

    Udaje mi się zdobyć miejsce siedzące, reszta stoi, nie dość, że tak mało wagonów, to jeszcze jedna sekcja jest w ogóle bez ławek, jedynie do stania i trzymania bagażu. Przez pierwszą godzinę jazdy nie działają toalety, kobiety krążą po pociągu szukając sprawnej łazienki.

    W mojej sekcji strasznie grzeje ogrzewanie, zawiadomiony konduktor próbuje dodzwonić się do maszynisty, ten jednak nie odbiera. Po kilku minutach udaje się nawiązać połączenie i ostatecznie po 2 godzinach temperatura dochodzi do standardowej. Ludzie z końca pociągu od początku skarżą się, chodząc po całości składu, że jest tam bardzo zimno i nie można wytrzymać.

    Wydawało mi się, że gorzej być nie może...Ale może...w Katowicach dosiadają się matki z dziećmi i kolejne dziesiątki pasażerów. Siedzenia są zajęte jedynie przez starszych ludzi, zatem matki trzymają dzieci na rękach. Ludzie prowadzą walkę z konduktorem, żądają zwrotu pieniędzy, mówią, że nie będą jechać w toalecie przez całą drogę.

    Dzieci piszczą chcąc wydobyć się z przedziału, ludzie starsi narzekają na drewniane siedzenia - niektórzy tak muszą wytrwać ponad 9 godzin. Mężczyzna pociesza wszystkich, że nie jest źle - mordęga dopiero zacznie się kiedy będzie zima. Tamtej zimy toalety w pociągu miały tendencję do zamarzania i maszynista musiał robić postoje na każdej stacji, aby kobiety z dziećmi mogły załatwić swoje potrzeby. Opóźnienia pociągu były gigantyczne.

    (...) Wiem... wielokrotnie spotykamy się z paradoksami na kolei, ale przewóz ludzi w "wagonach bydlęcych" nie przystoi Polsce XXI wieku. Szczególnie podkreślam relację Wrocław-Lublin, bo problem nie występuje jedynie podczas kilku dni mrozów, lecz 365 dni w roku, dwa razy dziennie (z Wrocławia i do Wrocławia)" - kończy swój list Pan Paweł.



    O grzechach kolei można dyskutować godzinami...A co Was najbardziej denerwuje w PKP? Zapraszamy do dyskusji!



    Możesz dowiedzieć się więcej: Zarejestruj się w *GAZETAWROCLAWSKA.PL/PIANO

    Czytaj także

      Komentarze (53)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Komentarz

      Mateusz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 9

      Widać ewidentnie - bilety są za tanie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jakie PKP?

      MSS (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 10

      Ludu nieświadomy, Przewozy Regionalne nie są nawet w grupie PKP, to grupa urzędników bawiących się w kolejarzy. Jest jednak UTK, tam kierujcie jęki i stęki jeżeli wam krzywda a nie do gazetki...rozwiń całość

      Ludu nieświadomy, Przewozy Regionalne nie są nawet w grupie PKP, to grupa urzędników bawiących się w kolejarzy. Jest jednak UTK, tam kierujcie jęki i stęki jeżeli wam krzywda a nie do gazetki ściennej.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dobrze jest.

      Anty...k (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 20

      Tumaneria czy nieoświeceni i bezmyślni? To Przewozy Regionalne, porywające się do pseudo konkurencji z IC, tylko po to by zaspokoić sztuczną potrzebę istnienia tego tworu w Urzędach Marszałkowskich.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co dziwi w kolei

      zibi-maks (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 10

      krótko by nie zanudzać - gigantyczne zarobki wszystkich zarządzających kolejami (spólkami i td) w stosunku do gigantycznie nie pasujących do XXI wieku warunków jakie są oferowane w pociągach...rozwiń całość

      krótko by nie zanudzać - gigantyczne zarobki wszystkich zarządzających kolejami (spólkami i td) w stosunku do gigantycznie nie pasujących do XXI wieku warunków jakie są oferowane w pociągach pasażerów!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Łowca Rp1 miłośnik z jawora

      Doktor G (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 33 / 26

      Trzecią klasę zlikwidowaną zaraz po wojnie. Drewniane siedzenia też, czyżby pasażer przeniósł się w czasie. Toaleta zamknięta a jednak siedzą w niej pasażerowie. Aby się wysikać trzeba ich...rozwiń całość

      Trzecią klasę zlikwidowaną zaraz po wojnie. Drewniane siedzenia też, czyżby pasażer przeniósł się w czasie. Toaleta zamknięta a jednak siedzą w niej pasażerowie. Aby się wysikać trzeba ich wygonić... Dlaczego konduktor dzwoni do maszynisty zamiast do niego podejść? Przecież w jednostkach EN57 jest przejście. Łazienki w rzadnym pociagu nie widziałem. Powiedzcie tym biednym kobietom, że sauny i jakuzi oraz galerii handlowej tez nie ma. Wydaje mi się że tym pociagiem jechała wycieczka osób o ograniczonej poczytalności a w ramach równouprawnienia pozwolono im napisać artykuł do gazety. Ps. Ogrzewanie w lecie? No tak bo tym z tyłu zimno...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Łowca Rp1 miłośnik z jawora

      Doktor G (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 31

      Trzecią klasę zlikwidowaną zaraz po wojnie. Drewniane siedzenia też, czyżby pasażer przeniósł się w czasie. Toaleta zamknięta a jednak siedzą w niej pasażerowie. Aby się wysikać trzeba ich...rozwiń całość

      Trzecią klasę zlikwidowaną zaraz po wojnie. Drewniane siedzenia też, czyżby pasażer przeniósł się w czasie. Toaleta zamknięta a jednak siedzą w niej pasażerowie. Aby się wysikać trzeba ich wygonić... Dlaczego konduktor dzwoni do maszynisty zamiast do niego podejść? Przecież w jednostkach EN57 jest przejście. Łazienki w rzadnym pociagu nie widziałem. Powiedzcie tym biednym kobietom, że sauny i jakuzi oraz galerii handlowej tez nie ma. Wydaje mi się że tym pociagiem jechała wycieczka osób o ograniczonej poczytalności a w ramach równouprawnienia pozwolono im napisać artykuł do gazety. Ps. Ogrzewanie w lecie? No tak bo tym z tyłu zimno...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ..

      .. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 11

      "w rzadnym" hahahah ludzie, blokujcie dzieciom internet jak nie umieją pisać!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to nie PKP

      Teo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 13

      Pociąg, o którym jest napisane w artykule, nie jest obsługiwany przez PKP, a przez Przewozy Regionalne. Jeśli ktoś chce jechać taniej, ma to, co ma (EZT często z plastikowymi siedzeniami). Można...rozwiń całość

      Pociąg, o którym jest napisane w artykule, nie jest obsługiwany przez PKP, a przez Przewozy Regionalne. Jeśli ktoś chce jechać taniej, ma to, co ma (EZT często z plastikowymi siedzeniami). Można wybrać trochę droższy, lecz bardziej komfortowy wariant podróży (ewentualnie z możliwością zarezerwowania miejsca w 1. klasie) w pociągu TLK (PKP InterCity) z Wrocławia (10.30) do Lublina z przesiadką w Lublinie na Regio do Chełma. Trzeba tylko pomyśleć, decydując się na daleką podróż, czy tanio na dechach, czy też wygodnie, lecz nieco drożej. Nie żal mi osób, które chcą korzystać z takich usług, jak opisane, przez co przyczyniają się do utrzymywania spółki (PR) żywcem przeniesionej z minionej epoki. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jaki premier taka kolej

      nereczka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 37

      nic sie nie zmienia jak komuna to komuna

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      He,He

      Biskupia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 20

      Nic się nie zmieniło przez 67 lat. Takim samym przyjechali z Ukrainy w 1945r. Haziaje.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PKP jest niereformowalne

      neron13 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 43 / 42

      Z taką firmą jak PKP trzeba postępować metodą faktów dokonanych. Jeśli po przyjeździe na stację docelową bydlęcy wagon spłonie, to chyba coś w to miejsce będą musieli podstawić? Wiem, że metoda...rozwiń całość

      Z taką firmą jak PKP trzeba postępować metodą faktów dokonanych. Jeśli po przyjeździe na stację docelową bydlęcy wagon spłonie, to chyba coś w to miejsce będą musieli podstawić? Wiem, że metoda dosyć radykalna, ale argumenty do Jego Eminencji Dyrektor Przewozów nie docierają. Dopóki ma do dyspozycji wagony bydlęce to one będą jeździć i wozić ludzi. Dopiero, kiedy "wypadną" z obiegu to trzeba będzie pomyśleć...zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama