Po deszczu wrocławski Dworzec Główny przecieka. Woda leje...

    Po deszczu wrocławski Dworzec Główny przecieka. Woda leje się do holu

    Artur Szkudlarek

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Po deszczu wrocławski Dworzec Główny przecieka. Woda leje się do holu
    1/6
    przejdź do galerii

    ©fot. Paweł Relikowski

    Dworzec Główny oddany do użytku tuż przed Euro już przecieka. Kilka tygodni temu pisaliśmy, że woda leje się z zadaszenia peronów po słupach na ziemię, teraz przecieka już hol głównego budynku dworca. Wczoraj, po krótkiej ulewie woda wlewała się do środka. Czy winni są budowlańcy? Jeden z naszych Czytelników pisze wprost: Jestem w stanie zrozumieć pośpiech przed Euro, ale takiej fuszery jaką odwalił Budimex z dachem , chyba w najczarniejszym śnie bym sobie nie wyśnił. Czy rzeczywiście zawinił wykonawca remontu, firma Budimex?
    Bartłomiej Sarna, rzecznik wrocławskiego oddziału PKP, uspokaja, że to nie jest żadna usterka. - Podczas upałów zostały uchylone klapy dymne, żeby zwiększyć cyrkulację powietrza w holu dworca. Niedzielna ulewa była jednak wyjątkowo intensywna, dlatego woda pojawiła się w holu.

    Czy na gruntownie wyremontowanym dworcu, tak klapa nie powinna być jednak lepiej zabezpieczona? - Przy normalnym deszczu woda by nie przeciekła, ale oczywiście, klapa powinna być wcześniej zamknięta - tłumaczy Sarna.

    Przypomnijmy, że to już kolejny przypadek, że na wyremontowanym dworcu pojawia się woda. Wcześniej woda pojawiła się po deszczu na peronie i torach. Ciekła po odnowionym słupie. - Przyczyną była folia, która znalazła się w rurach odprowadzających wodę na z dachu. Oczywiście problem już rozwiązano - zapewnia Sarna.

    Czytaj także

      Komentarze (30)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oszczędność

      Ktoś z branży (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 44 / 39

      I tutaj mści się oszczędność i to że przetarg wygrała firma oferująca najniższą cenę.

      Jako element dodatkowy do klapy dymowej można dokupić czujnik deszczu który w czasie opadów daje informację do...rozwiń całość

      I tutaj mści się oszczędność i to że przetarg wygrała firma oferująca najniższą cenę.

      Jako element dodatkowy do klapy dymowej można dokupić czujnik deszczu który w czasie opadów daje informację do siłownika klapy żeby się zamknęła. Niestety w tym przypadku ktoś oszczędził parę tysięcy i teraz malkontenci mają powód do gadania. Albo czujnik jest i nie zadziałał prawidłowo. Powołajmy komisję śledczą w tej sprawie.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dobra merytoryczna wypowiedź ;)

      piotrek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 31

      czemu ludzie dają minusy? PS. Jeden czujnik deszczu to parę stówek.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A mówiłam, ze to badziewie

      Anna (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 41 / 40

      ...To szczekali niektorzy na tym forum co ja wypisuje itp.itd. Niedosc, szkaradny, z zewnatrz przypominajacy twierdze obronna w kolo sraczki a wewnatrz hale bagazowa, z posadzka na kt.zima podrozni...rozwiń całość

      ...To szczekali niektorzy na tym forum co ja wypisuje itp.itd. Niedosc, szkaradny, z zewnatrz przypominajacy twierdze obronna w kolo sraczki a wewnatrz hale bagazowa, z posadzka na kt.zima podrozni beda masowo łamać kończtny, to pełno niedorobek z para dachem na czele. Ohyda, tandeta i masakra. Gratuluje PR bo tylko to we wro wychodzi.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      na odwal

      jol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 31

      bo w naszym kraju robia wszystko na odwal oby tylko zrobic

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      panie Szkudlarek , niechlujstwo to zła cecha woda nie powinna się lać

      okodniapieknego (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 41 / 26

      na z dachu. Przed oddaniem do druku sprawdź , mam nadzieję ,że to obowiązuje nadal.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bartłomiej Sarna, rzecznik wrocławskiego oddziału PKP, uspokaja, że to nie jest żadna usterka, jest

      W-w (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 50 / 42

      to na PKP norma - leje się tam gdzie nie powinno, ludzie zapominają o tym czego nie powinni zapominać , w wagonach jest klasycznie brudno i lepi się wszystko czego się dotknie, pociągi przyjeżdżają...rozwiń całość

      to na PKP norma - leje się tam gdzie nie powinno, ludzie zapominają o tym czego nie powinni zapominać , w wagonach jest klasycznie brudno i lepi się wszystko czego się dotknie, pociągi przyjeżdżają z planowym opóźnieniem które może sie tylko zwiększyć, dróżnicy na praejazdach to królowie szos - nie wiem czego nie pobierają opłat za przepuszczanie kierowców - a jedynymi zadowolonymi z pracy tej z definicji deficytowej organizacji są Prezesi PKP którzy biorą słuszne premie za WZOROWE KIEROWANIE FIRMĄ PKP (Pracownicy Kiepsko Pracujący)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      klapy oddymiające

      swer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 31

      To urządzenie p.poż. a nie wentylacyjne. Błąd popełnił 1. projektant, bo źle wymyślił wentylację, 2. wykonawca, że nie zgłosił usterki w projekcie, 3. inspektor nadzoru inwestorskiego, że odebrał...rozwiń całość

      To urządzenie p.poż. a nie wentylacyjne. Błąd popełnił 1. projektant, bo źle wymyślił wentylację, 2. wykonawca, że nie zgłosił usterki w projekcie, 3. inspektor nadzoru inwestorskiego, że odebrał bubel, 4. p.Kierownik co wydał polecenie otwarcia klap, a najmniej jest winny pracownik, kazali to otworzył, a jakby kazali toby zamknął, ale nie kazali. Więc nie piszcie, że winny jest robotnik, zawinili ci w białych kołnierzykach niedouczeni głupcy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To jest inwestycja z naszych podatków.

      mms (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 52

      Ten koleś, o ile rzeczywiście istnieje, bezczelnie kłamie a zlecenie. Nie dawno jakiś pajac pisał o miesiącu do zakończenia robót, to nasze pieniądze i będziemy drążyć temat do bólu. Propagandy...rozwiń całość

      Ten koleś, o ile rzeczywiście istnieje, bezczelnie kłamie a zlecenie. Nie dawno jakiś pajac pisał o miesiącu do zakończenia robót, to nasze pieniądze i będziemy drążyć temat do bólu. Propagandy sukcesu już nie tolerujemy, dobrze będzie jeżeli smarkacze z gazetek ściennych wbiją sobie to do pacyn.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zenek

      transformers (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 33

      Adrian, co Ty chrzanisz?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bareja...

      neron13 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 44 / 48

      "Pani Kierowniczko, kochana. Jak pada to musi kapać!" ciśnie się na usta...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tragedia

      Pasażerka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 45 / 43

      Miałam akurat "przyjemność" być wtedy na dworcu, woda lała się wszędzie, a najgorzej było na schodach prowadzących na perony;/ nie wiadomo czy biec czy co zrobic.. a co do biletów to mam ubaw z...rozwiń całość

      Miałam akurat "przyjemność" być wtedy na dworcu, woda lała się wszędzie, a najgorzej było na schodach prowadzących na perony;/ nie wiadomo czy biec czy co zrobic.. a co do biletów to mam ubaw z ludzi stojących w kolejkach... po to są maszyny, na moje szczęście nie wiele osób z nich korzysta i przychodzę 15 min przed pociągiem....zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama