Poszukiwania paralotniarza, który zaginął pod Wrocławiem,...

    Poszukiwania paralotniarza, który zaginął pod Wrocławiem, zawieszone (ZDJĘCIA)

    Jarosław Jakubczak, Artur Szkudlarek

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Poszukiwania paralotniarza, który zaginął pod Wrocławiem, zawieszone (ZDJĘCIA)
    1/29
    przejdź do galerii

    ©Jarosław Jakubczak

    Z dwóch śmigłowców poszukiwano w nocy z piątku na sobotę paralotniarza, zaginionego w okolicach fabryki Bosch w Mirkowie koło Wrocławia. Według mieszkańców, mężczyzna mógł się tam rozbić. W nocy ratownicy nie natrafili na jego ślad. Poszukiwania wznowiono rano. - Mimo że sprawdziliśmy wszystkie miejsca, które wskazywali mieszkańcy, gdzie był on widziany, nie natrafiliśmy na żaden ślad świadczący, że mogło dojść do wypadku - mówi Paweł Petrykowski. Akcja została zakończona w sobotę po południu.
    Przed godziną 23 w piątek mieszkańcy Mirkowa i Wilczyc poinformowali służby ratunkowe, że widzieli, jak paralotniarz latający w ich okolicach spadł na ziemię. Maszyna miała się zapalić. Świadkowie nie potrafili jednak jednoznacznie i precyzyjnie określić, gdzie doszło do wypadku, gdyż widzieli zdarzenie z różnych punktów.

    - Tak naprawdę nikt nie widział momentu ewentualnego rozbicia się paralotniarza. Mogło również zdarzyć się tak, że jakoś awaryjnie wylądował i o własnych siłach pojechał do domu - mówi Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy dolnośląskiej policji.

    Na miejsce przybyli policjanci i strażacy. Przeszukiwano okoliczne pola i zagajniki. Do akcji poszukiwawczej włączono również Jednostkę Ratownictwa Specjalistycznego OSP, oraz dwa śmigłowce - wojskowy i policyjny z mocnymi reflektorami i kamerą termowizyjną.

    Akcja ratunkowa trwała do godz. 5 rano, ale nie udało się wpaść na ślad paralotniarza. Poszukiwania zostały wznowione dziś rano. - Kilkudziesięciu policjantów tyralierą przeszukuje okoliczne tereny. Do akcji włączony został również śmigłowiec - dodaje Paweł Petrykowski.

    W sobotę od rana funkcjonariusze sprawdzali okoliczne kluby lotnicze. Na mieli jednak informacji, by któryś z ich członków latał wczoraj w okolicach Mirkowa.

    Czytaj także

      Komentarze (41)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Podajcie koszt tej akcji !!!

      Żygis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 186 / 112

      Kto za to wszystko zapłaci??!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Swiatełko do nieba....

      kisza (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 180 / 122

      He he coś mi się zdaje że mieszkańcy widzieli ale puszczane z ul Zatorskiej światełko do nieba ,raz sam jak byłem na spacerze z psem dałem się nabrać wyobraźni.....naprawdę, z pewnej odległości to...rozwiń całość

      He he coś mi się zdaje że mieszkańcy widzieli ale puszczane z ul Zatorskiej światełko do nieba ,raz sam jak byłem na spacerze z psem dałem się nabrać wyobraźni.....naprawdę, z pewnej odległości to tak wyglądazwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ćikibende

      ćikibende (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 193 / 123

      latali w nocy latali w dzień teraz mam schizo słyszę ciągle śmigłowiec


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      też słyszę śmigłowiec

      a (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 180 / 124

      ja też ciągle słyszę ten śmigłowiec. A może zwyczajnie ktoś był wstawiony i mu się wydawało?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pole

      ks adam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 169 / 119

      hehe na jednej fotce policjat wyglada jak by sikal w polu dobre :D

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kiełczówek Wilczyce

      terder (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 176 / 110

      Wczoraj około 20 byłam z pieskiem na spacerze na polach nad którymi latał helikopter. Widziałam paralotniarza, leciał w kierunku Wilczyc (Kiełczówka?), zniknął mi z oczu z prawej strony za laskiem....rozwiń całość

      Wczoraj około 20 byłam z pieskiem na spacerze na polach nad którymi latał helikopter. Widziałam paralotniarza, leciał w kierunku Wilczyc (Kiełczówka?), zniknął mi z oczu z prawej strony za laskiem. Helikopter latał głównie po lewej stronie blisko cmentarza. Więcej już paralotniarza nie widziałam. Na spacerze byłam przynajmniej godzinę, wróciłam jak zaczęło się ściemniać.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to nasze pieniądze idą.

      OMEN (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 192 / 123

      I niech sprawdzą przy okazji czy napewno chodziło o paralotniarza bo pieski od narkotyków nie są do tego potrzebne? Tym bardziej, że nie wiedzieli kto to jest hmm zastanawiające zagranie a może...rozwiń całość

      I niech sprawdzą przy okazji czy napewno chodziło o paralotniarza bo pieski od narkotyków nie są do tego potrzebne? Tym bardziej, że nie wiedzieli kto to jest hmm zastanawiające zagranie a może ktoś w tym samym czasie potrzebował naprawde waszej pomocy? Coś w tym polu musiało jednak być jak radiowozy pozwalały sobie tam wjeżdżać ? A helikoptery wypalały nad nim setki litrów paliwa?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Maciu

      no to ładnie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 178 / 116

      Dla Twojej wiadomości - psy są szkolone do poszukiwań zaginionych osób i nie potrzebują żadnego "tropu", ciekawe czy gdyby wypadek miał ktoś z Twojej rodziny tez żałowałbyś paliwa. Jednostki...rozwiń całość

      Dla Twojej wiadomości - psy są szkolone do poszukiwań zaginionych osób i nie potrzebują żadnego "tropu", ciekawe czy gdyby wypadek miał ktoś z Twojej rodziny tez żałowałbyś paliwa. Jednostki ratunkowe służą do ratowania. Wszystkim oceniającym pozytywnie ten post gratuluję brak u wiedzy i myślenia. Żałosne są takie komentarzezwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to nasze pieniądze idą.

      OMEN (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 182 / 117

      Jednak zostane przy swoim i śmiem twierdzić, że nie chodziło o akcje ratunkową tylko coś zostało znalezione na polu. Ale jest to zatajone przez służby oby nie robić z tego wielkiej afery którą...rozwiń całość

      Jednak zostane przy swoim i śmiem twierdzić, że nie chodziło o akcje ratunkową tylko coś zostało znalezione na polu. Ale jest to zatajone przez służby oby nie robić z tego wielkiej afery którą kryje się pod paralotniarzem!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Państwo polskie jak zwykle

      antyPartacz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 163 / 114

      zdało egzamin. Nikt nie wie z czego był ten zdany egzamin.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kto zapłaci za akcje?

      ksw (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 177 / 107

      Niech podsumują ile kosztowało paliwo na tyle godzin latania helikopterów i kto za to zapłaci

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      i jak?

      Ferdas (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 181 / 108

      Wiadomo coś? Poszukiwania zakończyły się parę godzin temu a żadnej informacji czy znaleźli coś czy nie

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      :D

      Babcia Zenia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 187 / 114

      Man Down ... Man Down ....

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama