Szpital Marciniaka na walizkach. Trwa wielka przeprowadzka...

    Szpital Marciniaka na walizkach. Trwa wielka przeprowadzka (ZDJĘCIA)

    Agata Grzelińska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Szpital Marciniaka na walizkach. Trwa wielka przeprowadzka (ZDJĘCIA)
    1/11
    przejdź do galerii

    ©Paweł Relikowski

    Przy Traugutta i Wiśniowej wielkie pakowanie. Stopniowo ograniczane jest funkcjonowanie szpitala im. Marciniaka w starej lokalizacji - zwłaszcza przyjęcia planowe, a od wtorku także przyjmowanie pacjentów na Szpitalny Oddział Ratunkowy przy ul. Traugutta. W nowym szpitalu przy Fieldorfa trwa montaż ostatnich elementów wyposażenia, sprzętu i generalne sprzątanie. Wart ponad 380 milionów złotych obiekt jest jedną z najnowocześniejszych tego typu placówek w Polsce.
    Przeprowadzka Dolnośląskiego Szpitala Specjalistycznego im. Marciniaka - Centrum Medycyny Ratunkowej z dwóch starych budynków przy ul. Traugutta i Wiśniowej do nowego budynku na Stabłowicach przy ul. Fieldorfa idzie pełną parą. Wart ponad 380 milionów złotych obiekt jest jedną z najnowocześniejszych tego typu placówek w Polsce.

    ZOBACZ, JAK WYGLĄDA NOWY SZPITAL WOJEWÓDZKI OD ŚRODKA (MNÓSTWO ZDJĘĆ)

    Stopniowo ograniczane jest funkcjonowanie szpitala w starej lokalizacji, zwłaszcza przyjęcia planowe, a od wtorku także przyjmowanie pacjentów na Szpitalny Oddział Ratunkowy przy ul. Traugutta.

    W starych obiektach trwa pakowanie dokumentacji medycznej i części sprzętu - aparatów USG, EKG czy narzędzi chirurgicznych. Te ostatnie zostaną przewiezione 31 sierpnia. Większość urządzeń i mebli używanych dotychczas w szpitalu Marciniaka zostanie sprzedana albo przekazana innym placówkom. W nowej siedzibie ma być także w całości nowe wyposażenie medyczne. Większość aparatury medycznej, w tym takie urządzenia, jak: aparat O-ARM (tzw. ramię "O", czyli specjalny typ tomografu komputerowego, który umożliwia np. prowadzenie bardzo skomplikowanych operacji kręgosłupa), a także dwie gammakamery, dwa tomografy komputerowe, rezonans magnetyczny, dwa stacjonarne aparaty RTG, dwa angiografy, supernowoczesny mikroskop neurochirurgiczny, jest już na miejscu.

    Część urządzeń zostanie wymieniona na nowe do końca roku.
    - Z dużych urządzeń zabieramy do nowej siedziby tylko angiograf. Tomograf komputerowy i rezonans magnetyczny, których dotychczas używaliśmy, nie należały do nas - mówi Marek Nikiel, dyrektor szpitala im. Marciniaka.

    Do nowego budynku przywożone są ostatnie partie mebli (ma ich być w sumie 12 tysięcy). Większość sprzętu medycznego jest już zamontowana. Trwa montowanie i ustawianie szaf, szafek, biurek, lad oraz ostatnich elementów wyposażenia, takich jak wieszaki, żaluzje, dozowniki środków dezynfekujących.

    - Pracujemy po 12-14 godzin, także w weekendy. W piątek wszystko ma być gotowe. W poniedziałek karetki przywiozą pacjentów - mówi Rafał Guzowski, prezes spółki Nowy Szpital Wojewódzki.

    Lekarze zapoznają się już z nowym obiektem i uczą się obsługi nowych urządzeń. W środę rozpocznie pracę sterylizatornia. Zanim do szpitala trafią pacjenci, każde pomieszczenie i urządzenie czeka sterylizacja.

    Urządza się szpitalna apteka, a pielęgniarki z oddziałów przy Wiśniowej przygotowują łóżka dla chorych. Pracuje już szpitalne laboratorium.

    CZYTAJ WIĘCEJ O BUDOWIE NOWEGO SZPITALA WE WROCŁAWIU (m.in.: 191 drzwi do wymiany, pożar w piwnicy)

    Czytaj także

      Komentarze (44)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czy pielęgniarki będą milsze?

      matka dziecka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Czy pielęgniarki z chirurgii dziecięcej będą milsze dla dzieci i matek po przeprowadzce do nowego szpitala?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przeprowadzka

      Marcin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Mieszkam naprzeciwko i już widzę że karetki nie przywożą nikogo na SOR a rano pakowano sprzęt i ładowano do furmanek choć jest niedziela.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a co bedzie z paniami sprzatajacymi?

      kiedys tam bylam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Ciekawe co bedzie z tymi biednymi kobietami przyjetymi w pseudo firmie za 5 zloty na godzine?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A co będzie w opuszczonych budynkach?

      kaja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Co zrobią z opuszczonymi budynkami? Znowu lofty??

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przepisy BHP się kłaniają!!!

      Megi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Ciekawe kto beknie, jak coś się stanie tym trzem Panom? Wszyscy troje widzę, że przygotowali sobie odpowiednie buty do takich prac. Dwoje klapki z obowiązkowymi skarpetkami, żeby czasem się noga...rozwiń całość

      Ciekawe kto beknie, jak coś się stanie tym trzem Panom? Wszyscy troje widzę, że przygotowali sobie odpowiednie buty do takich prac. Dwoje klapki z obowiązkowymi skarpetkami, żeby czasem się noga nie ślizgała albo w razie zmiany pogody nie zmarzły im stopy. Trzeci w sandałach z wystającymi palcami, co by łatwiej było je przygnieść ciężkim meblem ;)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wymiana

      misia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

      wymienić trzeba załogę z szpitala na traugutta, po 6 godzin czekania a psełdo doktorki tylko sms piszą.

      ŻENADA

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "pracujemy po 12-14 godzin także w weekendy" a jak to ma się do przepisów prawa pracy

      uważny obserwator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 4

      i przeciętnego czasu pracy?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czytajmy między wierszami

      wrocławianka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Mówiąc pracujeMY zapewne ktoś miał na myśli firmę przeprowadzkową, a nie grupę osób, która pracuje non stop.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pracuje w Marciniaku

      Ona (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 4

      Nie wiem skąd macie informacje ze wszystki sprzęt będzie nowy. Pracuje na Traugutta na jednym z oddziałow i proszę sobie wyobrazic ze cały sprzęt zabieramy ze sobą łącznie z 60 letnimi wagami do...rozwiń całość

      Nie wiem skąd macie informacje ze wszystki sprzęt będzie nowy. Pracuje na Traugutta na jednym z oddziałow i proszę sobie wyobrazic ze cały sprzęt zabieramy ze sobą łącznie z 60 letnimi wagami do ważenia pacjentów ... Tak zgadza się tym metalowym złomem ... Nie wspomnę o monitorach, starych pompach, poprzerwyanych kibelkach do monitorów ... Masakra .... Proszę nie wierzyć do końca w to co tu piszą... W nowym budynku stary sprzęt ... Tak to będzie wygladalozwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Informacje

      mamy z mediów, (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      ale jeszcze chcemy wiedzieć, na których oddziałach będzie klima, bo to co wiemy nieoficjalnie, raczej nie nastraja optymistycznie. A na pomieszczenia o wysokości 4,5 m. jak na Traugutta czy...rozwiń całość

      ale jeszcze chcemy wiedzieć, na których oddziałach będzie klima, bo to co wiemy nieoficjalnie, raczej nie nastraja optymistycznie. A na pomieszczenia o wysokości 4,5 m. jak na Traugutta czy Wiśniowej chyba nie nalezy liczyć.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ostry dyżur

      Sławek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 8

      Czy to oznacza, że od września na ostry dyżur trzeba będzie jechać na ten wygwizdów na Fieldorfa?
      Przecież to jakaś paranoja, oddziały ratunkowe powinny być w jakiejś ogólnodostępnej części...rozwiń całość

      Czy to oznacza, że od września na ostry dyżur trzeba będzie jechać na ten wygwizdów na Fieldorfa?
      Przecież to jakaś paranoja, oddziały ratunkowe powinny być w jakiejś ogólnodostępnej części miasta. Chyba, że chodzi o to, żeby tam nie przyjeżdżać, albo żeby mniej żywych tam zdołało dojechać, bo nie zdążą...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Można

      na Borowską. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Albo na Weigla. Tam też mają SOR. Jest wybór. Tych z północnej i wschodniej części miasta zapraszamy na Kamieńskiego.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      yhy...

      pod twoją chata najlepiej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

      tak na rynku powinny być....


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hyhy...

      fakt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      na rynku są, te czynne 24h oddziały ratunkowe :-)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wygwizdowww

      olek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

      Sam mieszkasz na wichurze,nie obrazaj ludzi tam mieszkajacych

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ehhhh

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      to jest szpital WOJEWÓDZKI. dla całego województwa. nie tylko dla "ogólnodostępnej części miasta"

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dojazd

      Zuza (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16

      Szkoda tylko, że dojazd do nowego szpitala jest dużo gorszy. Swoim samochodem można "zaliczyć" korek "do Leśnicy", a jeśli nie masz swojego pojazdu to szykować trzeba się na co najmniej godzinną...rozwiń całość

      Szkoda tylko, że dojazd do nowego szpitala jest dużo gorszy. Swoim samochodem można "zaliczyć" korek "do Leśnicy", a jeśli nie masz swojego pojazdu to szykować trzeba się na co najmniej godzinną przygodę z naszym MPK (sprawdzone doświadczalnie).zwiń

      Filmy

      Polecamy

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Weekend z Frankensteinem – 24-26 sierpnia 2017

      Weekend z Frankensteinem – 24-26 sierpnia 2017

      Gry On Line - Zagraj Reklama