Cimoszewicz: Niech ten rząd, do licha, weźmie się do roboty

    Cimoszewicz: Niech ten rząd, do licha, weźmie się do roboty

    Dorota Kowalska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    O tym, czy Donald Tusk może po raz trzeci zostać premierem, o szansach Zbigniewa Ziobry w starciu z Jarosławem Kaczyńskim i o Jarosławie Gowinie tworzącym własną partię z byłym premierem, z Włodzimierzem Cimoszewiczem rozmawia Dorota Kowalska.
    Cimoszewicz: Na aferze taśmowej Tusk może zyskać. Rzecz w tym, że żadna partia, także PO, nie jest czysta. Kumoterstwo dotyczy wszystkich

    Cimoszewicz: Na aferze taśmowej Tusk może zyskać. Rzecz w tym, że żadna partia, także PO, nie jest czysta. Kumoterstwo dotyczy wszystkich ©Marcin Obara/Polskapresse

    Donald Tusk straci na aferze taśmowej swojego koalicjanta?
    Niekoniecznie. W powszechnym odczuciu to skandalik obciążający PSL. Jeśli Tusk zręcznie to rozegra, może nawet zyskać. Na razie robi to, co należy. Rzecz w tym, że żadna partia polityczna, także PO, nie jest pod tym względem czysta. Kumoterstwo i załatwiactwo dotyczą wszystkich. Od lat państwo traktowane jest jako łup wyborczy. W tym sensie, jeśli PO nie podejmie szerszych działań uodparniających na partyjniactwo w sektorze publicznym, to za jakiś czas zapłaci za to. Tak jak wcześniej AWS, SLD i PiS.

    Jak Pan myśli, kto stoi za wyciekiem tych taśm do mediów i jaki miał cel?

    Musiały wyjść z rąk "reżysera" Serafina, ale jaką drogą krążyły? Nie mam pojęcia. W tym mógł być przypadek, a może jest w PSL jakiś Zorro, który postanowił ukarać czarne charaktery?

    Mam wrażenie, że nepotyzm jest wpisany w historię ludowców, Państwo też go dostrzegali, kiedy byli Państwo z PSL w koalicji?
    Oczywiście. Kiedy w moim rządzie jeden z ministrów posunął się wyraźnie poza granice interesów państwa, musiałem go wyrzucić. Przez moment los koalicji był niepewny. Po paru miesiącach koledzy z PSL zrewanżowali mi się, zgłaszając wniosek o wotum nieufności wobec własnego rządu. Widać, zabolało.

    Ale z reguły politycy przymykają oko na fakt, że ich niektórzy koledzy traktują państwo jak łup wyborczy, jak Pan to trafnie ujął. Chyba że sprawą zajmą się media, bo wtedy dla przyzwoitości trzeba zareagować.
    W takich przypadkach chodzi raczej zawsze o koszt utrzymania koalicji. Korzystały na tym zarówno PSL, jak i LPR czy Samoobrona.

    Waldemar Pawlak i jego drużyna zapłacą za tę aferę wynikiem wyborczym?
    To zależy od terminu wyborów. Jeśli nie będzie ich szybko, a ja w to nie wierzę, to za trzy lata wszyscy zapomną o tej sprawie. Będzie tyle nowych! To pewne.

    Myśli Pan, że koalicja PO i PSL dotrwa do przyszłych wyborów parlamentarnych?
    Jeśli PiS nie chce się przekształcić w partię Parkinson i Skleroza, to musi dokonać zmian personalnych. Palikot zaczyna nużyć. A w SLD nie widać nikogo poza Millerem i Kaliszem Raczej tak. PO musiałaby mieć interes w skróceniu kadencji, bo bez ich głosów to nie jest do przeprowadzenia. Dzisiaj nie bardzo widać powody, dla których mieliby na to pójść. Wprost przeciwnie. W ostatnim półroczu sami narobili wiele błędów i łatwo byłoby je przypominać w trakcie kampanii wyborczej.

    Ale premier jest teraz w komfortowej sytuacji, bo ma na koalicjanta haka, prawda?
    Nie powinien tego traktować w kategoriach przewagi taktycznej, ale wykorzystać do załatwienia paru ważnych spraw, w których PSL dotychczas skutecznie blokował konieczne reformy. KRUS jest przykładem pierwszym z brzegu.

    Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się w systemie Piano


    1 3 4 »

    Czytaj także

      Komentarze (11)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie Senatorze !

      Gabriel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 27

      Jako Senatora Panie Premierze jakoś Pana nie widać, siedzi Pan
      cicho ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      WYWIADY Z KOMUCHAMI TOŻ TO WSTYD REDAKCJO !

      SYLWESTER (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 58 / 41

      Mieliśmy już dzisiaj komuchów z Rocznicy śmierci tow. Gierka TO CHYBA POWINNO WYSTARCZYĆ !. KOMUNO WRÓĆ DO PIEKŁA !. Dajcie już spokój z tymi komuchami !, bo to WSTYD !.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      toniemy!!!

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 55 / 44

      .....Otto von Bismarck: "Dajcie Polakom rządzić, a sami się wykończą" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      a moje motto jak na to wszystko patrzę: CHORZY RZĄDZĄCY!!!!.......robią z tej ziemi CHORY...rozwiń całość

      .....Otto von Bismarck: "Dajcie Polakom rządzić, a sami się wykończą" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      a moje motto jak na to wszystko patrzę: CHORZY RZĄDZĄCY!!!!.......robią z tej ziemi CHORY KRAJ!!!!! i coraz więcej CHORYCH LUDZI!!!!!./dosłownie i w przenośni/.......SERCE BOLI!!!!!!!!!!!!!!!!...........to wszystko to chocholi taniec, mydlenie oczu, za grosz rozumu i honoru......Nic nie robią dla narodu!!!!........to koniec....:(zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ten kacyk PZPRowski ,broni złodzieji z dawnej organizacji maciezystej

      szalony (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 56 / 36

      to przeciez sb,załozylo PEŁO,które POd swoimi skrzydłami skupiło dzieci bolszewików rzadzacych do 89r.,a ci okradaja nasz kraj do potęgi ,a wszystko bezkarnie!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rząd Likwidacji Polski

      rocznik1945 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 64 / 37

      Cimoszewicz rżnie głupa! Ten rząd ciężko pracuje i ma efekty jak żazden z dotychczasowych! A że celem jest likwidacja polskiej państwowości to nawet Cimoszewicz powinien dostrzec!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lepiej póżno niż wcale

      Krasi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 56 / 42

      Panie Włodku trzeba było czekać aż 5 lat aby Pan dostrzegł że ten Rząd nic nie robi ...???

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mariusz Kamiński, były szef CBA, o aferze taśmowej:

      Uważam_Rze (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 59 / 38

      Ministerstwo Rolnictwa ma pod sobą szereg rządowych agencji obracających olbrzymimi pieniędzmi. Podlegają one PSL, którego działacze mają dość specyficzną mentalność. Niestety, traktują oni te...rozwiń całość

      Ministerstwo Rolnictwa ma pod sobą szereg rządowych agencji obracających olbrzymimi pieniędzmi. Podlegają one PSL, którego działacze mają dość specyficzną mentalność. Niestety, traktują oni te instytucje niejako coś, co ma służyć dobru wspólnemu, ale jako prywatny folwark. Pieniądze tych instytucji i synekury służą budowaniu struktur partyjnych ludowców.

      Myliłby się jednak ktoś, kto uważa, że mamy do czynienia jedynie z aferą w PSL. To afera, która obciąża również Donalda Tuska i Platformę Obywatelską.

      Ze sprawą Agencji Rynku Rolnego, o której mowa w nagraniu, zetknąłem się w 2009 r. jako szef CBA. Aferę ujawnili pracownicy ARR, którzy opowiedzieli o tych nadużyciach w białostockiej delegaturze CBA. Ujawnili działania Władysława Łukasika, ówczesnego szefa ARR, a obecnie głównego bohatera afery taśmowej. Przedstawili dowody bezceremonialnego łamania prawa, m.in. ustawianych konkursów pod konkretne osoby z PSL oraz nepotyzmu. W związku z rym prokuratura postawiła prezesowi ARR Łukasikowi zarzuty i jeszcze w 2009 r. sprawa trafiła do sądu.

      Powiadomiłem o rym premiera Tuska, przesyłając mu nawet akt oskarżenia. Efekt był żaden. Premier Łukasika nie odwołał i dalej przez następne trzy lata pełnił on tę funkcję. Był to jasny sygnał dla PSL, że Donald Tusk przyzwala na tego typu praktyki w imię utrzymania sejmowej większości. Potem okazało się, że takie przyzwolenie dotyczy też działaczy PO, o czym świadczy afera hazardowa.

      Jak widać, Tusk w ogóle nie reaguje na tego typu sprawy, a zajmuje oficjalne stanowisko, udając zaskoczenie, dopiero wtedy, kiedy afera wybucha w mediach. Kiedy sprawa przycicha, dalej dzieje się to samo.

      Były szef ARR Łukasik pokazuje na nagraniu dokument - jak wynika z kontekstu - podpisany przez Sawickiego, w którym nakazywać on miał zatrudnianie konkretnych osób, swoich znajomych. Sawicki zeznawał w prokuraturze i przed sądem, że nigdy nie ingerował w politykę personalną tej agencji. Służby powinny błyskawicznie zabezpieczyć ten dokument, bo może to być kluczowy dowód na składanie przez Sawickiego fałszywych zeznań.

      CBA badało też Agencję Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa. Wiemy, że dochodziło do olbrzymich nadużyć przy przetargach, m.in. na sporządzanie map satelitarnych czy w informatyce. Osoby, które wówczas zatrzymywano, którym stawiano zarzuty czy które objęto aktami oskarżenia, mają się jednak świetnie, a nawet zachowują intratne posady w radach nadzorczych.

      Wygląda na to, że Donald Tusk uznał, iż ten obszar to folwark PSL, udzielne księstwo, w które on się nie wtrąca dopóty, dopóki nie zagrozi to słupkom sondażowym. Aktem oskarżenia w sprawie ARIMR objęty jest płk Aleksander Lichocki, osoba przez lata pełniąca funkcje kierownicze w WSI. Jeden z głównych bohaterów obecnej afery to Andrzej Śmietanko, oficjalnie polityk PSL, ale przez długi czas był ministrem w kancelarii Aleksandra Kwaśniewskiego.

      -------------------------------------------------------------------

      Komentarz Jacka Kurskiego: Wszystko się wyjaśniło 19 lipca. Polska przegrała przed ETS w Luksemburgu sprawę o ustawę o hazardzie, co może skutkować wypłatą miliardowych odszkodowań za utracone zyski i poniesione straty branży Sobiesiaka i kolesiów, którą PO tak bardzo „chciała" ukrócić. Tusk dawał publicznie słowo honoru, że zgoda Komisji Europejskiej nie jest potrzebna.

      W normalnym kraju oznaczałoby to megaskandal z premierem, który naraził kraj na straty, w roli głównej, tłumaczącym się, czy nie miał w tym interesu on lub ktoś z jego środowiska. W Polsce wystarczyło odpalić trzymaną w blokach startowych gadkę dwóch sfrustrowanych kolesiów (Serafin jest tu pewnie rzeczywiście marnym pionkiem), pognać usłużny mainstream na Sawickiego i pokazać, jaki Tusk stanowczy i praworządny. Małe chochle chytrego PSL, jakich zawsze było pełno, posłużyły do przykrycia wielomiliardowej grandy PO. To dziś istota polskiej polityki. Decydują dyspozycyjne, reżimowe media.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W 2007 roku PO i PSL wmówiły Polakom, że walka z korupcją to szaleństwo PiS-u.

      POdatek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 58 / 34

      Za pomocą "zaprzyjaźnionych" mediów (określenie Andrzeja Wajdy) Tusk wmówił Polakom, że CBA to zbędna instytucja, gnębiąca niewinnych ludzi. Żaden układ nie istnieję, jest wytworem chorej...rozwiń całość

      Za pomocą "zaprzyjaźnionych" mediów (określenie Andrzeja Wajdy) Tusk wmówił Polakom, że CBA to zbędna instytucja, gnębiąca niewinnych ludzi. Żaden układ nie istnieję, jest wytworem chorej wyobraźni. Posłanka Sawicka to tylko biedna skrzywdzona miłość, a doktor G. to wręcz bohater, dobroczyńca ludzkości, szykanowany przez okrutny i zły reżim. Złodzieje stali się nagle niewinni jak te lilie polne, a ścigający ich funkcjonariusze – agenci CBA, prokuratorzy – mianowani zostali czarnym ludem.

      A gdy już objęli władzę, to w pierwszej kolejności uderzyli w instytucje walczące z korupcją. Przetrącili kręgosłup CBA, prokuraturę zamienili w niedotykalną korporację, zmienili ustawę o NIK, likwidując protokoły kontroli, tak aby Izba pisała raporty bardziej ogólne, bez kłopotliwych szczegółów.

      Nic zatem dziwnego, że rozmaite Rychy, Miry, Zbychy z PO oraz podobna do nich Śmietanka z PSL-u uznała to za jasny sygnał – można kraść.

      A potem były już tylko kolejne zamiatane pod dywan afery, z hazardową na czele i znów jasny sygnał – jak złapią za rękę, to mówimy, że to nie nasza ręka. Nikt nam nie zrobi nic.

      I seria samobójstw – tu się prezes zastrzelił, tam dyrektor powiesił – udziału osób trzecich nie stwierdzono.

      Władza sprawowana przez PO i PSL jest po prostu sama w sobie korupcjogenna. Ona korupcję lubi, ona korupcji sprzyja, a układy korupcyjne jej sprzyjają z wzajemnością. W obronie obecnej władzy nie będą szczędzić pieniędzy ani sił.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To niczego nie zmieni

      easyrider (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 56 / 40

      Po 23 latach rujnowania państwa, między innymi przez partyjnych kolegów pana ex-PZPR-owca Cimoszewicza, zrobienie czegokolwiek sensownego jest niezwykle trudne. Trzeba by to zaorać do spodu i...rozwiń całość

      Po 23 latach rujnowania państwa, między innymi przez partyjnych kolegów pana ex-PZPR-owca Cimoszewicza, zrobienie czegokolwiek sensownego jest niezwykle trudne. Trzeba by to zaorać do spodu i zacząć od nowa. Tuski tego nie zrobią i wiedzą o tym doskonale. Propaganda może jeszcze trochę przedłużyć tą agonię ale widmo Grecji będzie coraz bliższe. Jedyne co się nie zdezaktualizowało od czasu kiedy rządzili komuniści, to stwierdzenie Urbana, że rząd się sam wyżywi. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rządy Tuska-od afery do afery

      gral (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 53 / 36

      Jak harata w gałę tak rządzi.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama