AWF unieważnia egzamin, bo wyciekły pytania. Studenci...

    AWF unieważnia egzamin, bo wyciekły pytania. Studenci oburzeni (LIST)

    Sylwia Foremna

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    AWF unieważnia egzamin, bo wyciekły pytania. Studenci oburzeni (LIST)

    ©TH

    Akademia Wychowania Fizycznego wczoraj unieważniła wstępny egzamin teoretyczny z fizjoterapii. Studenci są rozżaleni, a przede wszystkim wściekli. Uważają, że mają zmarnowane wakacje i zostali na lodzie. Do kolejnego egzaminu podejdą dopiero 8 września. Twierdzą, że władze uczelni są niesprawiedliwe i kpią ze swoich studentów. Poniżej przedstawiamy list studentki, która nie może pogodzić się z zaistniałą sytuacją.
    AWF unieważnia egzamin, bo wyciekły pytania. Studenci oburzeni (LIST)

    ©TH

    LIST CZYTELNICZKI:

    UCZELNIA ZEPSUŁA WAKACJE STUDENTOM I MARNUJE ICH PIENIĄDZE I ZDROWIE!!!!

    Jestem jedną ze studentek AWF-u we Wrocławiu - tej jakże zorganizowanej uczelni, która ze swoich podopiecznych robi sobie kpiny. Więc sprawa wygląda następująco...

    Dnia 14 lipca pisaliśmy egzamin na studia II stopnia (magisterskie). Przed budynkiem P4 przy ulicy Paderewskiego zebrało się około 400 osób, z czego każdy uiścił opłatę w wysokości 85 złotych, co łącznie daje kwotę 34 000zł. Każdy porozmieszczał się do różnych sal i zaczął się egzamin. Oczywiście koperty z testami były elegancko zalakowane, komisja i takie inne formalności. Nazajutrz były już wyniki, gdzie próg był zaskakująco wysoki, bo 76 punktów na 100 możliwych.

    Okazało się, że był przeciek pytań. Ale co jest najlepsze - tylko jednej grupy (A), ponieważ mądry AWF zbagatelizował sprawę i zamiast przemieszać pytania i odpowiedzi zrobił dwie różne grupy, co było mega niesprawiedliwe, raz dla tych, którzy nie mieli pytań, a dwa dla tych z grupy B (czyli na przykład mnie), bo przecież jak mogli stwierdzić które pytania są trudniejsze od drugich i ustalić w dwóch grupach jednakowy poziom wiedzy?! Ale co do tego pan dziekan nie przyznaje się do winy.

    Ja natomiast wykupiłam wakacje i wpłaciłam zaliczkę w wysokości 800 zł od dnia 05.09.2012 bo chciałam w końcu mieć wakacje, których nie miałam od trzech lat (praktyki bezpłatne w szpitalach i przychodniach na wakacje przez dwa miesiące). No, ale niestety, pomimo tego, że dostałam się uczciwie, bez przekrętów, przecieków i tego typu rzeczy, jeszcze przepada mi 800 złotych z wycieczki. Najlepsze jest to, że teraz umieścili 100 stron pytań na głównej stronie AWF-u i tylko te pytania, żadne inne nie mają być na egzaminie 8 września.

    Ja się tylko pytam, czy to są dorośli ludzie??? Gdy poprosiłam o okazanie dowodów w tej sprawie totalnie mnie zbagatelizowali, jakbym była jakąś bezdomną proszącą o papierosa na dworcu. Moja przyszłość teraz jest zależna od tego, czy nauczę się pytań ze stu stron i wykuję odpowiedzi, czy zapomnę jednej lub dwóch i nie dostanę się na studia, bo z gotowymi pytaniami podejrzewam, że próg będzie ok. 98 punktów, czyli zwykły łut szczęścia.

    Ale ja się pytam - co mają sprawdzać te pytania??? Wiedzę? Jak dla mnie to jest skandal i upokarzanie normalnego spokojnego studenta, do tego naciąganie go na dodatkowe koszty, typu moja wycieczka, czy rezygnacja z pracy np. za granicą (bo przecież dużo studentów wyjeżdża do pracy), do tego brak wakacji i dodatkowy stres.

    Są dowody, ale nagle nie ma osoby, która mogła dać egzamin jakiemuś studentowi. Każdy kryje każdego. Za te 34 tysiące mogliby chociaż dopilnować tego, żeby nie było żadnych przecieków!!! Proszę Was o nagłośnienie tej sprawy, ponieważ na tej uczelni nie pierwszy raz dzieją się takie dziwy, tylko każdy po cichutku próbuje załagodzić sytuację, żeby nie było afery, a studenta traktuje się jak kawałek mięsa (i tu przypomina mi się pan dziekan przed egzaminem z chirurgii ogólnej "proszę wyjść z sali. no nie słyszeliście? czy nawet tego nie potrafi zrozumieć student fizjoterapii?! no, no, szybciej, szybciej!!!").

    Ile można mieć cierpliwości do czegoś takiego? Unieważniają egzamin, bo tak im się podoba, nie chcą podać argumentów, nie chcą okazać dowodów, nie chcą by osoba odpowiedzialna poniosła za to karę, typu wydalenie z uczelni. Schować pod dywanik wszystkie brudy, a potem znowu ciągnąć pieniążki od studentów. A co mają powiedzieć ludzie, którzy dostali się na inne uczelnie, ale zrezygnowali, ponieważ dostali się na AWF? Tam rekrutacja się zakończyła, nie donieśli dokumentów, wypadli z listy, bo byli pewni, że będą studiować na AWF-ie, a teraz zostają z pulą 700 pytań do wykucia na blachę. Proszę, zróbcie coś z tym.

    A tu dołączam parę komentarzy moich kolegów z naszego forum:
    - "Osoby, które poszły do dziekana z "dowodami", że przed egzaminem był przeciek to tak na prawdę tylko się przyznały, że same miały te testy. Bo jak sami wiecie ktoś skasował podobno to z maila i nikt tego nie miał. A że **** miały testy i się nie dostały na studia to już tylko gratuluje tym osobom wiedzy i uważam, że słusznie się nie dostały i powinny się z tym pogodzić, a nie ratować się nieczystymi zagraniami po raz drugi. I szczerze współczuje takich kolegów/koleżanek tym osobom, które się dostaną we wrześniu bo ja po takich akcjach podziękuję naszej słonecznej uczelni."

    - "Musiał mieć poważne dowody żeby unieważnić egzamin. ludzie! to nie jest zabawa w podstawówce tylko pieprzony egzamin mogący zadecydować o czyimś przyszłym życiu. Do tego wszystkiego ten egzamin PODOBNO był u nas na gmailu, ale nie uchował się tam zbyt długo. Z drugiej strony szkoda mi osób które w uczciwy sposób zostały przyjęte. A 8. miałem być na wakacjach."

    - "Jakby osoby, które miały test się z Wami podzieliły, to przeszliby wszyscy nasi a nie ludzie z kozich wólek. I nikt by wtedy nie pograł w 'uprzejmie donoszę'."

    - "Chciałam bardzo podziękować osobie, która doprowadziła do powtórki egzaminu (to było równie uczciwe jak usunięcie jakiegoś testu z jakiegoś maila - o którym to usunięciu WSZYSCY wiedzą, a NIKT testu nie widział - także zagranie charakterystyczne dla jakiejś jednej kompetentnej osoby). Dziwi mnie wypowiedz Michała - bo ja osobiście widząc listę osób przyjętych byłam załamana, że 60% pochodziło z obcych uczelni (lub to byli nasi spadochroniarze)! Byłam zaskoczona kiedy po 15 minutach testu wychodziły z niego osoby mi obce, jakby co najmniej pisały ten test już ze sto razy! Paranoją jest że Uczelnia Wyższa - za jaką się podaje AWF, nie podaje powodu unieważnienia egzaminu - jakby była jakimś podrzędnym przedszkolem z dalekiej wsi! I mam tylko dwa pytania. 1. Skoro wtedy ktoś miał test i był wysoki próg to znaczy że teraz mają go wszyscy i będzie mniejszy? 2. Uczelnia unieważniła egzamin bo 'był przeciek pytań z tamtego roku' dlatego teraz uczciwie posklejała nam w PDF wszystkie pytania - abyśmy nie musieli szukać? Ja mam szczególną prośbę - szczególnie do Pana/Pani ***** którzy usunęli test wtedy - niech go znów wrzucą i proszę Was o współpracę żebyśmy tym razem ucząc się na błędach dostali się WSZYSCY a nie NIEKTÓRZY (Pamiętajcie, że tym razem nie ma już szans na jakąkolwiek rekrutacje - na jakąkolwiek uczelnie) :/ Dzięki raz jeszcze - teraz przynajmniej wiem, że na uczelni ktoś pracuje :) 24 lipiec - czas zacząć najfajniejsze Wakacje :)"


    Po otrzymaniu listu postanowiliśmy sprawę wyjaśnić. Uczelnia tłumaczy wszystko studentom w następujący sposób.

    - Zdajemy sobie sprawę, że studenci są rozżaleni. Decyzja o unieważnieniu całego egzaminu nie jest pochopna, a przemyślana - wyjaśnia Ryszard Bartoszewicz, rzecznik wrocławskiej Akademii Wychowania Fizycznego.

    - Nie możemy zaliczyć egzaminu tylko części. Nie jesteśmy w stanie sprawdzić kto znał pytania, a kto nie. Studenci złożyli skargę do dziekana, że część z nich je znała, bo w internecie krążyła informacja: "Sprzedam pytania na egzamin wstępny na studia magisterskie z fizjoterapii" - tłumaczy rzecznik Bartoszewicz. Dodaje, że uczelnia nie mogła pozostać wobec tej skargi obojętna, Dlatego zebrała się wydziałowa komisja rekrutacyjna. Podczas posiedzenia Marek Woźniewski, Dziekan Wydziału Fizjoterapii wrocławskiej AWF zdecydował, że najsprawiedliwiej będzie unieważnić cały egzamin.

    W związku z tym kolejny test odbędzie się 8 września o godz. 9. Kandydaci nie będą ponosić żadnych dodatkowych kosztów. Dla uniknięcia podobnej sytuacji uczelnia postanowiła podać pewną pulę pytań i na ich podstawie zostanie ułożony test wrześniowy.

    - Zdajemy sobie sprawę, że ci którzy nie zgadzają się z decyzją dziekana mogą zrezygnować z kształcenia na naszej uczelni. Na kandydatów na studiach dziennych nadal czeka 120 miejsc. Musimy być obiektywni i skrupulatni w postępowaniu rekrutacyjnym. Rekrutacja musi przebiegać zgodnie z przepisami, a wyniki z testu teoretycznego nie mogą budzić żadnych wątpliwości. Dlatego kandydaci podejdą do powtórnego egzaminu. Obecnie uczelnia wyjaśnia sprawę - informuje Ryszard Bartoszewicz.

    WIESZ COŚ O SPRAWIE WYCIEKU PYTAŃ I CHCESZ NAM POMÓC JĄ WYJAŚNIĆ? NAPISZ MAILA NA ADRES ONLINE@GAZETA.WROC.PL I PODAJ SWÓJ NUMER TELEFONU, BY MÓGŁ SIĘ Z TOBĄ SKONTAKTOWAĆ NASZ DZIENNIKARZ

    Czytaj także

      Komentarze (56)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Życie

      ... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 11

      generalnie jest niesprawiedliwe... nie ma się co oburzać, tak jest po prostu.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      boshe

      podpisany (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 16

      1. Co to za wielki problem mieć miejsce wymiany informacji bardziej niezawodne niż skrzynka na gmailu z grupowym dostępem? Rozumiem - studenci AWF niekoniecznie muszą być z informatyką za pan brat,...rozwiń całość

      1. Co to za wielki problem mieć miejsce wymiany informacji bardziej niezawodne niż skrzynka na gmailu z grupowym dostępem? Rozumiem - studenci AWF niekoniecznie muszą być z informatyką za pan brat, ale że nie mają kolegów informatyków, którzy by im coś poradzili...
      2. Trochę ubolewam nad stylemlistu tej pani, choć interpunkcja i pisowania jest ok.

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to nielogiczne

      adrian (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 11

      To jest niegodne takiej niby renomowanej uczelni tą sprawą powinien zająć się prokurator oszukali ludzi .Walczcie o swoje prawa jeżeli były jakieś niedociągnięcia to uczelnia nie powinna podawać...rozwiń całość

      To jest niegodne takiej niby renomowanej uczelni tą sprawą powinien zająć się prokurator oszukali ludzi .Walczcie o swoje prawa jeżeli były jakieś niedociągnięcia to uczelnia nie powinna podawać listy przyjętych podpisanej przez rektora .błazenada nic więcejzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Widać , że to pierwsze studia

      ZBULWERSOWANY (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 21

      niesprawiedliwe dla tych co nie mieli pytań wcześniej?????? aby nie jest to tzw. pies ogrodnika? co Cię obchodzi, kto co miał? umiałaś? byłaś pewna swojej wiedzy? to po co te lamenty???? zdasz...rozwiń całość

      niesprawiedliwe dla tych co nie mieli pytań wcześniej?????? aby nie jest to tzw. pies ogrodnika? co Cię obchodzi, kto co miał? umiałaś? byłaś pewna swojej wiedzy? to po co te lamenty???? zdasz sprawiedliwie i będzie oliwa sprawiedliwa. Ale ja Cię u siebie nie zatrudnię..... po pierwsze , znaj m-ce w szeregu, po drugie, nie donoś, po trzecie zajmij się sobą i napisz do dziekanatu a nie do gazety - tandetyzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panu się mylą pojęcia,

      stfu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 13

      Panie Zbulwersowany. Donos, to jest takie coś, co zachodzi, gdy na swoich ziomków nadaje się okupantowi, czy władzy bez mandatu społecznego, czy szefowi, w celu osiągnięcia _indywidualnych_...rozwiń całość

      Panie Zbulwersowany. Donos, to jest takie coś, co zachodzi, gdy na swoich ziomków nadaje się okupantowi, czy władzy bez mandatu społecznego, czy szefowi, w celu osiągnięcia _indywidualnych_ korzyści. To, co zrobiła ta Pani, pomijając kwestię stylu językowego, to nie donos, tylko odpowiedzialność obywatelska - informowanie opinii publicznej o nieprawidłowościach. Pani w ten sposób prywatnej korzyści raczej nie odniesie, bo skoro są przesłanki, że coś wyciekło, ale nie ma dowodów, to raczej tego egzaminu nie uznają i i tak będzie musiała do niego podchodzić ponownie. Ale może dzięki temu sprawa jednak zostanie bardziej rzetelnie zbadana?

      W tym kraju bardzo często załatwianie takich rzeczy nie działa przez "napisanie do dziekanatu", tylko właśnie przez zainteresowanie sprawą opinii publicznej. Bo w takim dziekanacie czy innym urzędzie nierzadko znajdziemy osoby, które, przyuczone w poprzednim ustroju - ustroju donosów - zapominają, że jakakolwiek władza, jaką posiadają, została im dana w celu lepszego służenia tym, dla których tam są. To nie student jest dla dziekanatu, to nie petent jest dla urzędu, to nie klient jest dla sklepu - ale w wielu miejscach w tym kraju za biurkiem czy ladą wciąż znaleźć można ludzi, którzy tak właśnie myślą.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 15

      Mam pytanie: skąd wiadomo, że wrześniowy test będzie ułożony na podstawie podanych przez AWF pytań? Rektor wydał takie oświadczenie, czy są to po prostu domysły po wstawieniu pliku PDF na stronie...rozwiń całość

      Mam pytanie: skąd wiadomo, że wrześniowy test będzie ułożony na podstawie podanych przez AWF pytań? Rektor wydał takie oświadczenie, czy są to po prostu domysły po wstawieniu pliku PDF na stronie uczelni? zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      !!!

      jedna z poszkodowanych (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 13

      Osobiście nie wierzę w to, że wrześniowa powtórka egzaminu będzie z tych kilkuset podanych pytań. Po pierwsze, to idiotyczne podawać pytania i później robić z nich test, bo w żaden sposób nie...rozwiń całość

      Osobiście nie wierzę w to, że wrześniowa powtórka egzaminu będzie z tych kilkuset podanych pytań. Po pierwsze, to idiotyczne podawać pytania i później robić z nich test, bo w żaden sposób nie sprawdza to jakiejkolwiek wiedzy. Po drugie, nie znam się na polskim prawie, ale logiczne jest że nie można upubliczniać pytań na państwowy egzamin bo byłoby to kuriozum zbyt wielkie, nawet jak na Polskę.
      Moim zdaniem podali te pytania tylko po to, żeby po egzaminie, znów im nikt nie zarzucił że pytania były znane wcześniej. Mam przeczucie, że przez całą ta sytuację wrześniowy test będzie bardzo, bardzo trudny i dostaną się tylko Ci którzy naprawdę poświęcą końcówkę wakacji na naukę. I to jest w tej całej sprawie najgorsze, że trzeba się będzie znowu uczyć i nie wiadomo czego się spodziewać. Ja nie miałam tych pytań, ale dostałam się, złożyłam już dokumenty i wyrzuciłam z głowy na dwa miesiące myśl o nauce, dlatego szlag mnie trafia jak pomyślę że muszę przez to przechodzić po raz kolejny. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 9

      No właśnie, też wydaje mi się, że głupotą byłoby układanie testów na podstawie tych pytań. Bardzo zdziwiłam się decyzją komisji, choćby dlatego, że powszechnie wiadome jest, że też na innych...rozwiń całość

      No właśnie, też wydaje mi się, że głupotą byłoby układanie testów na podstawie tych pytań. Bardzo zdziwiłam się decyzją komisji, choćby dlatego, że powszechnie wiadome jest, że też na innych uczelniach studenci mają testy. Dlatego nie zdziwiłam się, kiedy przyjechałam do Wrocławia i przed egzaminem widziałam studentki z egzaminami w rękach, konsultujące odpowiedzi. Sama pytań wcześniej nie miałam, chociaż chyba skłamałabym mówiąc, że nie skorzystałabym z nich, mając do nich dostęp. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a jednak

      ano i (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 7

      a jednak, dla niedowiarków, a jednak mądra uczelnia dała ten sam test. Próg punktowy to 92 punkty;d

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ....

      Robek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 14

      Ja tam nie wiem o co takie halo... jak was AWF tak traktuje to czemu nie złożycie papierów na AMed. Tu też jest fizjoterapia II stopnia i to bez egzaminu. Ja studiuje już na II roku i nie żałuję,...rozwiń całość

      Ja tam nie wiem o co takie halo... jak was AWF tak traktuje to czemu nie złożycie papierów na AMed. Tu też jest fizjoterapia II stopnia i to bez egzaminu. Ja studiuje już na II roku i nie żałuję, co prawda nasza AM też ma swoje wyskoki jak każda publiczna uczelnia, ale przynajmniej takich krzaków jak na AWF nie było...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zart?!

      ... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 49 / 35

      Dlaczego nikt nie powie glosno,ze dostanie sie na studia, jak sie zna pytania to zadna sztuka? nie rozumiem pretensji tych, ktorzy sa oburzeni faktem, ze trzeba powtorzyc egzamin...Z takim...rozwiń całość

      Dlaczego nikt nie powie glosno,ze dostanie sie na studia, jak sie zna pytania to zadna sztuka? nie rozumiem pretensji tych, ktorzy sa oburzeni faktem, ze trzeba powtorzyc egzamin...Z takim podejsciem bedzie mozna ciagle nazekac na polska edukacje...za granica sciaganie jest surowo karane, dostaje sie "wilczy bilet" od uczelni i proba ponownego dostania sie na studia konczy sie na niczym,bo nikt nie chce takiego studenta... Zanim ktokolwiek zacznie wymagac od innych, niech zapyta siebie czy gra fair....Dlaczego chcecie stdiowac na uczelni,ktora zle ksztalci, ma niski poziom ect.? Logiki w tym nie wiedze... Jesli dostales sie fair,to drugi egzmain tez zdaszzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      AWF (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 59 / 17

      Nie znasz się to nie gadaj! Chciałabym zobaczyć jak Ty uczysz się 1000 pytań i zdajesz wiedząc że wszyscy to muszą umieć i próg będzie 99%! Jaki to jest test kwalifikacyjny skoro są pytania?! To...rozwiń całość

      Nie znasz się to nie gadaj! Chciałabym zobaczyć jak Ty uczysz się 1000 pytań i zdajesz wiedząc że wszyscy to muszą umieć i próg będzie 99%! Jaki to jest test kwalifikacyjny skoro są pytania?! To jakaś kpina! Sądzę ze szanująca się uczelnia nie daje testów!! Kurcze człowieku gdzie Ty masz głowę?! Nie mam np pojęcia o astronautyce ale Uczelnia daje mi 1000 pytań więc się obkuje i pójde na test i będe na 1 roku II stopnia jako pełnoprawny student?! WIESZ CO OZNACZA POJĘCIE TEST KWALIFIKACYJNY? To Uczelnia nas zrobiła w balona! co roku mamy po 2 miesiące praktyk!! TO NASZE JEDYNE WAKACJE! I powiem Ci że jesteś jakimś dziwolągiem ciesząc się z nieszczęscia innych! Pozdrawiam i kij Ci w oko!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ratunku!!

      Skryba (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 32

      Autorka listu parę lat temu zdała maturę, ma za sobą swoje pierwsze studia wyższe, teraz ubiega się o to, by zostać Panią Magister. A językowo jest tak nieporadna, jakby w życiu żadnej książki nie...rozwiń całość

      Autorka listu parę lat temu zdała maturę, ma za sobą swoje pierwsze studia wyższe, teraz ubiega się o to, by zostać Panią Magister. A językowo jest tak nieporadna, jakby w życiu żadnej książki nie przeczytała. Świeżo upieczona licencjuszka nie tylko nie jest w stanie w miarę składnie opisać dosyć prostej historyjki, ale za nic ma składnię, interpunkcję, nie wspominając już o elementarnej logice tekstu. Bełkotliwość relacji bije wszelkie rekordy.

      Rozumiem, że AWF to nie Harvard, rozumiem, że w zdrowym ciele zdrowy duch. Ale niechże ten duch będzie duchem choć trochę myślącym. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      ... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 55 / 18

      Skryba brzmi jak większość awfowskich doktorków - puf puf puf - gadam o głupocie - mam gdzieś że ktoś został na lodzie :) Tak trzymaj!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      awf

      awf (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 54 / 19

      Ciekaw jestem czy potrafisz zrobić fikołka??? to są właśnie ludzie niedowartościowanie, tacy jak Ty!!!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      fokołek?!?!?!

      M (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 21

      błagam, błagam, powiedz że nie jesteś z AWFu bo nie mogę patrzeć, jak człowiek podpisujący się "AWF" używa słowa "fikołek"!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      D

      D (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 80 / 20

      Jeśli czepiasz się jej języka (słusznie) to zwraca teżj uwagę na swój. Nie ma czegoś takiego jak licencjuszka.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Stefan!

      adi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 66 / 57

      hahah Stefan :D PAAAADŁEM xD co ta fotka tu robi??? toż to maturzysta!!!! xDDDDDDDD
      fotka z matury przecież xDDD PADŁEM!!!! xD (przepraszam za emocje, ale ciekawe jakbyście Wy zareagowali :D...rozwiń całość

      hahah Stefan :D PAAAADŁEM xD co ta fotka tu robi??? toż to maturzysta!!!! xDDDDDDDD
      fotka z matury przecież xDDD PADŁEM!!!! xD (przepraszam za emocje, ale ciekawe jakbyście Wy zareagowali :D pozdrawiam :D)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      AWF

      siła, krew (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 51 / 32

      Pokażcie na co Was stać, w końcu tego uczą studentów AWF, by radzili sobie w każdej sytuacji :))

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama