Prof. Kieres: Płacenie twórcom w internecie ma głęboki sens

    Prof. Kieres: Płacenie twórcom w internecie ma głęboki sens

    Hanna Wieczorek

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Profesor Leon Kieres, wrocławski prawnik, jest przekonany, że płacenie za korzystanie z dzieł w internecie ma głęboki sens. Bo twórca to człowiek inwestujący w ciało, które jest siedzibą ducha
    Profesor Leon Kieres jest zwolennikiem odpłatnych serwisów, jeśli chodzi o korzystanie z czyjejś własności intelektualnej

    Profesor Leon Kieres jest zwolennikiem odpłatnych serwisów, jeśli chodzi o korzystanie z czyjejś własności intelektualnej ©fot. Janusz Wójtowicz

    Jak to jest: internet powinien być zupełnie wolny? Bez żadnych ograniczeń?
    Nie, tam, gdzie w grę wchodzą prawa autorskie i pokrewne, ograniczenia powinny być. Rozumiem, że internet jest szczególnego rodzaju medium, jednak nie powinno w nim być pełnej swobody w dysponowaniu własnością intelektualną innych osób.

    Innych osób? Może Pan powiedzieć, jakich?
    Twórców, oczywiście. Autorów tekstów, autorów obrazu filmowego, autorów utworów muzycznych. Zwłaszcza w sytuacji, kiedy ktoś bezpłatnie korzysta z czyjegoś dorobku do tworzenia nowych dzieł - dzieł, do których mamy odpłatny dostęp. Nie ma jednak dzisiaj mądrego, który potrafiłby szczegółowo i precyzyjnie opisać sytuację, w której wolność korzystania z dorobku intelektualnego powinna być nieograniczona oraz sytuację, w której należałoby tę wolność ograniczać przez szanowanie praw twórców.
    Wydaje mi się, że będzie bardzo trudne, jeśli wręcz niemożliwe, wytyczenie granicy między swobodą a ograniczeniami w korzystaniu z cudzych utworów. Dzisiaj prawodawca ratuje się wprowadzeniem pewnej swobody w dysponowaniu cudzymi utworami, chodzi o filmy, wyznaczając czas mierzony najczęściej w sekundach, bardzo rzadko w minutach.

    Ta odwieczna walka między odbiorcami a twórcami...
    Pamiętając o prawach konsumenta, tym razem stoję po stronie twórcy. W innym przypadku bowiem niszczymy twórcę. I może się okazać - oczywiście przejaskrawiam trochę - że nie będzie czego rozpowszechniać. Z prostego powodu - zniszczymy twórców, którzy nie będą mogli sprzedać wytworów swojego talentu, swojej pomysłowości i nie będą mogli inwestować w ciało, które jest, niestety, siedzibą ducha. Nie ma ducha i własności intelektualnej bez ciała.
    Odpłatność za korzystanie z różnych dzieł w internecie budzi ogromne emocje. Natomiast zgoda panuje przy ochronie własności przemysłowej - czyli patentów, a przede wszystkim znaków towarowych.

    W tej materii jest pewna zgoda - wszyscy uznają, że wynalazca powinien być chroniony przed nieuprawnionym wykorzystywaniem wytworów jego intelektu. Podstawa takiej ochrony jest bardzo prosta - to jest ochrona konkurencji. W innym przypadku byłaby tak zwana wolna amerykanka i zniszczylibyśmy podstawowe źródło gospodarki rynkowej, jakim jest konkurencja i wolność podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej. Te dwa pryncypia gospodarki rynkowej, jakimi są konkurencja i wolność, niewątpliwie ległyby w gruzach, gdyby wynalazca nie był chroniony. Konkurencja jest motorem postępu - to jest slogan, ale odzwierciedla bardzo konkretną rzeczywistość.

    Życie artystyczne rządzi się trochę innymi prawami.
    Jestem daleki od przenoszenia reguł konkurencji z gospodarki rynkowej na życie artystyczne. Jednak jeśli pozbawimy twórcę możliwości ochrony jego praw, możemy doprowadzić do tego, że poziom naszego życia intelektualnego ulegnie znacznej degradacji. Powinniśmy mieć instrumenty, które chroniłyby twórcę. I należą do nich również te materialne, czyli odpłatność za korzystanie z ich dzieł w internecie. A więc te czynniki, które odnosiłyby się do zasad dysponowania ich dziełami.

    Korzysta Pan z internetu?
    Oczywiście. Przed chwilą wyłączyłem komputer, ponieważ przygotowuję recenzję doktoratu. Przeglądałem między innymi "Gazetę Wrocławską" i widziałem, jakie ograniczenia wprowadzacie. Choćby sygnalizowanie wywiadów w internecie i odsyłanie zainteresowanych do wydań papierowych.


    Chcesz mieć w internecie dostęp do najlepszych materiałów Gazety Wrocławskiej? Już dziś zarejestruj się w systemie Piano Media. Rejestrując się teraz, nic nie płacisz! Dowiedz się więcej o systemie Piano (KLIKNIJ)

    Czytaj także

      Komentarze (12)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I ten facet ma być w Trybunale Konstytucyjnym ?

      breslauer55 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 22

      Kto zapycha nim dziurę prawniczą i dlaczego? ani śmieszno ani straszno

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tuwroclaw.com

      polecam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 21

      jakwyżej

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kieres- marny prof. na wydziale prawa

      były student (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 20

      taki z niego profesor jak z koziej d*py trąbka, pcha się tylko do polityki partyjniaczek jeden.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      twórcy

      Robin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 8

      Korzystam od kilku lat z internetu i nie mam zamiaru płacić za czyjeś WYPOCINY - niech t.zw. TWÓRCY czytają sami swoje DZIEŁA . Szukacie głupich , to wśród Polaków niewielu znajdziecie !!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      skoro mam prawa autorskie do tego co tutaj napiszę

      look (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 13

      to dlaczego gazeta umieściła mój komentarz w papierowym wydaniu który wcześniej zamieściłem na tej stronie internetowej? Dlaczego nikt z redakcji nie zapytał się o moją zgodę? Dlaczego mamy płacić...rozwiń całość

      to dlaczego gazeta umieściła mój komentarz w papierowym wydaniu który wcześniej zamieściłem na tej stronie internetowej? Dlaczego nikt z redakcji nie zapytał się o moją zgodę? Dlaczego mamy płacić za marne artykuły podczas gdy nikt nam nie płaci na pisanie na forum? zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Taki już mamy system

      , (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 15

      zwany żydokomuną, w którym to takie ciule, jak ten na fotografii, zostają profesorami, burmistrzami, prezydentami, "gwiazdami " mediów itp. itd., dlatego taki syfilis jest wokół nas...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie Kieres Wystarczy egzekwować prawo które mam w Polsce!! NIC WIĘCEJ

      FuckTheSYSTEM (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 30

      Skończ Pan pierdolić bo nie wiesz Pan o czym mówisz.
      Wystarczy stosować, egzekwować ustawę "O prawach autorskich i pokrewnych" - której Pan nie znasz bo nawet jej pewnie nie przeczytałeś! -...rozwiń całość

      Skończ Pan pierdolić bo nie wiesz Pan o czym mówisz.
      Wystarczy stosować, egzekwować ustawę "O prawach autorskich i pokrewnych" - której Pan nie znasz bo nawet jej pewnie nie przeczytałeś! - inaczej głupot by Pan nie mówił!
      Mamy jedną z lepszych ustaw, - jeżeli nie najlepszą w UE i na świecie - która właśnie zabezpiecza zarówno dorobek jednostki jaki podmiotów gospodarczych. Problem polega tylko na tym że nie ma w tym kraju czegoś takiego jak jej egzekwowanie, bo to jest sprzeczne z interesem korporacji, które notorycznie wywłaszczają jednostki z ich dzieł, pomysłów etc. – poszkodowana jednostka ma nikłe szanse w walce z korporacyjnym molochem – to fakt znany i nie podlegający dyskusji!
      Dla tego próbowano wcisnąć ludziom gniota w postaci ACTA gdzie za samo DOMNIEMANIE naruszenia własności intelektualnej korporacja mogła „zabezpieczyć” sprzęt, majątek etc. domniemanego „przestępcy” a jego samego osadzić – co jest już sprzeczne z obowiązującym prawem i traktatami rzymskimi które są filarem prawa w UE. Resztę sprawy mieli już „załatwiać” korporacyjni prawnicy….
      Kuriozum jest też to czego masy nie rozumieją a PO-litycy to ukrywali ze zapisy ACTA w szerszym kontekście rozlewa się nie tylko na internet!
      Panie Kieres DO ROBOTY !! – na rzecz egzekwowania obowiązującego prawa w tym kraju a nie dywagacji co było by lepsze – to wystarczy!!
      Co do płacenia „w ciemno” - zapłać bo tam są wartościowe informacje np: wielkość cycków celebrytki i/lub brak stanika, Czuma powiedział .... itd.
      Kolejny wał = płać za domniemanie dostarczenie usługi, towaru o niewiadomym pochodzeniu i jakości.
      Jaką gwarancję ma płatnik w kontekście właśnie praw intelektualnych – przecież większość artykułów to przedruki, kalki z innych wydawnictw informacji z PAP. - jaką gwarancję mam że nie uczestniczę w procederze łamania prawa do własności intelektualnych?!?!? Hy?? zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Takiego Wała

      Ex-czytelnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 24

      Czytelnicy pokażą wam Wielkiego Wała, spadamy stąd jak tylko każecie się choćby rejestrować, a co dopiero płacić :-)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prawa twórcy? Śmiech na sali...

      On (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 23

      Wszystkie prawa twórcy przysługują Stwórcy! No tak, tylko wtedy rachunki wystawi kuria rzymska... A oni umieją to robić... (nauczyli sie w Jerozlimie).
      A tak z innej beczki. Obawiam się, że to...rozwiń całość

      Wszystkie prawa twórcy przysługują Stwórcy! No tak, tylko wtedy rachunki wystawi kuria rzymska... A oni umieją to robić... (nauczyli sie w Jerozlimie).
      A tak z innej beczki. Obawiam się, że to ocean hipokryzji i nie walka o prawa twórców ale o zysk tych, którzy prawami tymi mają z jakichś powodów prawo administrować. "Twórca" to slogan, którym wycierają sobie gębę tacy i owacy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie profesorze kto pierwszy postawił kropkę nad " i "

      Zmal (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 37

      I ile dzisiaj pan za to mu(jej) płaci?. A kto ma płacić za głupotę polityków i prawników (ustawa hazardowa wg wstępnych wyliczeń ok 4mld zł) kar. Jeśli chodzi pan po schodach to licz pan schody...rozwiń całość

      I ile dzisiaj pan za to mu(jej) płaci?. A kto ma płacić za głupotę polityków i prawników (ustawa hazardowa wg wstępnych wyliczeń ok 4mld zł) kar. Jeśli chodzi pan po schodach to licz pan schody bo je też jakiś geniusz wymyśli i na pewno ma spadkobierców. Nie licz pan na poświęcanie strażaków w czasie wypadku, bo każda nowa okoliczność nie ujęta w katalogu to inwencja twórcza i za nią trzeba będzie płacić wg pana poglądów. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama