Krzyki w parku Południowym

    Krzyki w parku Południowym

    Leszek Niedzielski

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Nic nie powstaje z niczego. Jeżeli coś powstałoby z niczego, to byłoby już coś!
    Nie ma rzeczy na świecie, która powstałaby z niczego, no, chyba że sam świat. Tak chcą niektórzy naukowcy, twierdząc, że świat powstał z niczego. To jest możliwe. I tak tego nikt nie sprawdzi, choćby i sprawdzał wielki mały wybuch w nowoczesnym ośrodku naukowym w Szwajcarii.

    Są ludzie, którzy potrafią zadziwić innych jakąś wręcz błahą rzeczą. Nie musi to być od razu epokowe odkrycie. Co tu dużo szukać - kiedyś jeden z naszych kolegów bardzo nas zadziwił. Nie tylko nas. Zadziwił Węgrów! No, może nie wszystkich Węgrów, ale przynajmniej jednego. Zadziwił Węgra nie na Węgrzech, a w dalekiej Kanadzie.

    Występowaliśmy wtedy z "Elitą" w różnych miastach tego rozległego kraju i pewnego razu zatrzymaliśmy się późno w nocy, w jakimś motelu, w małej miejscowości Hope. Restauracja była już zamknięta, a nasz kolega chciał koniecznie coś zjeść. Okazało się, że nawet w Kanadzie można być głodnym. Ale od czego pomysłowość Polaków!

    Nasz kolega poradził sobie i w swoim motelowym pokoiku ugotował parówki. Poradził sobie jednak nie do końca, bo parówki ugotował, ale ich nie zjadł. Tym właśnie zadziwił Węgra, właściciela motelu, który na drugi dzień, kiedy już siedzieliśmy w samochodzie i mieliśmy jechać dalej, wybiegł za nami z jakimś naczyniem w ręce, pytając z niedowierzaniem, jak można gotować parówki w czajniku z gwizdkiem!?

    W ten sposób już po raz któryś z kolei przekonaliśmy się, że Polak potrafi. Nawet za granicą. Ale może dopiero po raz pierwszy okazało się doświadczalnie, że owszem, można w czajniku z gwizdkiem ugotować parówki, tylko trudniej je potem wyjąć i zjeść.

    Jedne wynalazki są trafione w dziesiątkę, inne są mniej doskonałe i wymagają pewnych modyfikacji. Kojarząc rozmaite pomysły luźno z sobą związane można by stworzyć wiele wynalazków. Dlaczego oprócz chusteczek jednorazowych nie można by produkować chusteczek dwukrotnego użytku? Albo jednorazowych rękawiczek dwukrotnego użytku?

    Ku zadowoleniu użytkowników można by wynaleźć dla śpiochów budzik do budzenia godzinę później. Dalej: bąbelki do wody niegazowanej, kalorie do napojów niskokalorycznych, płatki kolacyjne (oprócz płatków śniadaniowych), lód w stanie ciekłym, alkohol w kostkach, napoje wyskokowe dla sportowców skaczących wzwyż, a nawet w dal, pojemnik na alkohol umieszczany na plecach tych, którzy wylewają za kołnierz.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama