Ogień w klubie Firlej

    Ogień w klubie Firlej

    Magdalena Kozioł

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Aż 150 osób ewakuowano w czwartek z klubu muzycznego Firlej przy ul. Grabiszyńskiej we Wrocławiu.
    Tuż przed południem wybuchł tam pożar w garderobie, która przylega do sali widowiskowej.
    - Zapaliły się nieużywane kotary - wyjaśnia Robert Chmielewski, dyrektor Firleja. - Zaraz pojawiły się też kłęby czarnego, gryzącego dymu. Ewakuacja była konieczna - dodaje.

    W Firleju szkolili się akurat pośrednicy handlu nieruchomościami, ale na szczęście nikt nie ucierpiał. Pierwszy za gaśnicę chwycił pracownik klubu, wkrótce na miejscu pojawiło się sześć zastępów straży pożarnej i ogień szybko ugaszono. Jego przyczyną było prawdopodobnie zwarcie instalacji elektrycznej. Klub oszacował straty na 10 tys. zł - zniszczeniu uległy zestawy głośnikowe.
    Firlej działa normalnie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama