Koniec kontroli. Można budować dalszą część obwodnicy...

    Koniec kontroli. Można budować dalszą część obwodnicy wschodniej

    Jerzy Wójcik

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Budowa obwodnicy wschodniej Wrocławia w okolicach Siechnic

    Budowa obwodnicy wschodniej Wrocławia w okolicach Siechnic ©fot. Paweł Relikowski

    Nic nie stoi już na przeszkodzie, by firma Pol-Dróg Dolny Śląsk S.A. mogła budować odcinek obwodnicy wschodniej Wrocławia pomiędzy Żernikami Wrocławskimi i Siechnicami. Urząd Zamówień Publicznych przesłał do Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei informację o zakończeniu kontroli przetargu na tę inwestycję. Nie stwierdzono żadnego naruszenia przepisów.
    Budowa obwodnicy wschodniej Wrocławia w okolicach Siechnic

    Budowa obwodnicy wschodniej Wrocławia w okolicach Siechnic ©fot. Paweł Relikowski

    Przypomnijmy, że w przetargu na realizację kolejnego etapu trasy Bielany - Łany - Długołęka brało udział 17 firm. Decyzją komisji przetargowej za najkorzystniejszą została uznana oferta konsorcjum, którego liderem jest firma Pol-Dróg Dolny Śląsk S.A. Jednak zasadność tego wyboru podważała jedna z firm, która 5 maja złożyła odwołanie do Urzędu Zamówień Publicznych.

    UZP nie podzielił zawartych w nim zastrzeżeń i podtrzymał decyzję komisji jako słuszną. To oznacza, że DSDiK może podpisać umowę z firmą, która wygrała przetarg.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ustawa o zamówieniach publicznych

      Obserwator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 16

      W Polsce każdy ma prawo protestować i dobrze,bo to podstawowe prawo wolności i demokracji.Niestety firmy nagminnie wykorzystują to prawo bezzasadnie powodując tylko opóźnienia i często dodatkowe...rozwiń całość

      W Polsce każdy ma prawo protestować i dobrze,bo to podstawowe prawo wolności i demokracji.Niestety firmy nagminnie wykorzystują to prawo bezzasadnie powodując tylko opóźnienia i często dodatkowe koszty.
      Jeżeli wytaczasz komuś sprawę cywilną,to ponosisz koszty,chyba że wygrasz w sądzie,to wtedy płaci przegrany - i tak powinno byc ze skarżącymi - wniesienie skargi tej wagi powinno kosztować i dużo,tak aby przegrani w przetargach najpierw porządnie się zastanowili,czy warto...Bo często nie maja żadnego argumentu,tak jak w tym opisanym powyżej przypadku!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mapka?

      eh.. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 17

      buraki z GW jak zwykle po najmniejszej drodze oporu


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Drodze najmniejszego oporu jeżeli już

      Rafał (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 25

      Mały jest opór, nie droga.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama