Dolnoślązaczki niesłusznie przestraszyły się badań

    Dolnoślązaczki niesłusznie przestraszyły się badań

    Eliza Głowicka

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Coraz mniej kobiet zgłasza się na mammografię. Boją się, że badania będą źle przeprowadzone.
    Materiały podobne
    Pracownie mammograficzne na Dolnym Śląsku świecą pustkami. Narodowy Fundusz Zdrowia i lekarze tłumaczą, że liczba kobiet, które zgłaszają się tu na badania, znacząco spadła po informacjach, które kilka tygodni temu obiegły ogólnopolskie media.

    Wynikało z nich, że niedawna kontrola takich pracowni wykazała wiele nieprawidłowości w ich funkcjonowaniu. Tyle że Dolny Śląsk na tle kraju wypadł podczas kontroli bardzo dobrze, a pojedyncze błędy wytknięto tylko trzem pracowniom w naszym regionie (przy ul. Pabianickiej we Wrocławiu oraz w Lubinie i Bogatyni).

    Ale pacjentek ubyło też tam, gdzie badania prowadzono wzorowo.
    - Jeszcze dwa miesiące temu przychodziło do nas 25 kobiet dziennie, ostatnio tylko 10 - ubolewa Jolanta Kotowska z Wojewódzkiego Ośrodka Koordynującego Programy Profilaktyczne w Dolnośląskim Centrum Onkologii przy pl. Hirszfelda we Wrocławiu.

    Badania mammograficzne są całkowicie bezpłatne i bezbolesne. Pozwalają w porę wykryć nowotwory piersi.
    Choć na całym Dolnym Śląsku stwierdza się co roku 1200 nowych zachorowań na raka piersi, kobiet, które regularnie korzystają z mammografii, ciągle jest zbyt mało.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama