Wrocław: Protest nad rzeką. Muzeum Odry walczy o miejsce

    Wrocław: Protest nad rzeką. Muzeum Odry walczy o miejsce

    Weronika Skupin

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław: Protest nad rzeką. Muzeum Odry walczy o miejsce
    1/8
    przejdź do galerii

    ©fot. Paweł Relikowski

    Studenci malowali zabytkowe barki, z głośników słychać było szanty. W tak nietypowy sposób działające na statkach Muzeum Odry przy śluzie Szczytniki, tuż obok gmachu głównego Politechniki Wrocławskiej, walczyło w piątek o przerwanie w obecnym miejscu. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej, który zarządza rzeką, chce by statki zostały przeniesione w okolice Kępy Mieszczańskej. Według jego urzędników, koło Politechniki nie ma miejsca na zabytkową flotę.
    Nad Odrą stacjonują trzy statki: zabytkowa kryta barka towarowa "Ż-2107", holownik parowy "Nadbór" i dźwig pływający "Wróblin". Są własnością Fundacji Otwartego Muzeum Techniki, w którego skład wchodzi Muzeum Odry.

    - Cumują w miejscu, przez które inne statki wypływają ze śluzy. To nieodpowiednie miejsce, bo przepływają tamtędy różne inne jednostki. Poza tym, w razie wezbrania wód w Odrze, wszyscy, którzy wynajmują na niej powierzchnię, mają zapewnione miejsce właśnie przy śluzie Szczytniki. Nie ma tam miejsca dla statków Muzeum Odry - mówi Magdalena Łońska, rzecznik RZGW we Wrocławiu.

    - Muzeum działa od 1999 roku i nikomu do tej pory nie przeszkadzało, a jego lokalizacja była dyskutowana z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej - odpowiada Ryszard Majewicz, wiceprezes fundacji Otwartego Muzeum Techniki. Jego zdaniem, zastępcza lokalizacja, którą proponuje RZGW, to miejsce nielegalnego cumowania.

    - To tak, jakby ktoś mi powiedział, że zamiast przy krawężniku mam stanąć samochodem na środku skrzyżowania. Lokalizacja zastępcza jest nierealna ze względu na bezpieczeństwo wodne i brak urządzeń do cumowania na nadbrzeżu. Nie ma także podstaw do usunięcia floty z awanportu - spiera się Ryszard Majewicz.

    Magdalena Łońska z RZGW tłumaczy, że lokalizacja zastępcza przy Kępie Mieszczańskiej to miejsce specjalnie wybrane dla tego typu jednostek. Jednocześnie zapewnia, że RZGW nie ma złych zamiarów wobec muzeum, a jedynie dba o bezpieczeństwo innych użytkowników rzeki.

    Fundacja nie pobiera opłat za wstęp do Muzeum Odry. Rocznie odwiedza je ok. 10 tys. osób, dziś Ryszard Majewicz spodziewa się maksymalnie tysiąca odwiedzających. Chce pokazać, że takie muzeum jest potrzebne.

    Jednym z zastrzeżeń RZGW był wygląd jednostek. Dlatego statki upiększają dziś studenci - Malują na biało niektóre elementy dźwigu i holownika "Nadbór". W barce trwa z kolei remont - relacjonuje Ryszard Majewicz. Happening potrwa do północy.

    Czytaj także

      Komentarze (37)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Premier przejmie obowiązki dyrektora RZGW

      Wojtek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 35

      Jak dyrektor nie rozumie, czym jest sprawowanie nadzoru i wymyśla własne priorytety, to musi liczyć się ze złożeniem rezygnacji z zajmowanego stanowiska.

      Że tak można - to są pierwsze jaskółki -...rozwiń całość

      Jak dyrektor nie rozumie, czym jest sprawowanie nadzoru i wymyśla własne priorytety, to musi liczyć się ze złożeniem rezygnacji z zajmowanego stanowiska.

      Że tak można - to są pierwsze jaskółki - h******fakty.interia.pl/raport/afera-tasmowa-w-psl/news/tusk-przyjalem-dymisje-sawickiego-sam-bede-nadzorowal,1823427,8114zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Precz z elektryką

      Złota rybka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 53 / 40

      Profilaktyczne odłączenia prądu
      Zagrożenie pogodowe wywołuje kolejne zagrożenia. Zapewne, aby je wyeliminować - RZGW we Wrocławiu dokonuje odcięcia dostawy energii elektrycznej do muzem...rozwiń całość

      Profilaktyczne odłączenia prądu
      Zagrożenie pogodowe wywołuje kolejne zagrożenia. Zapewne, aby je wyeliminować - RZGW we Wrocławiu dokonuje odcięcia dostawy energii elektrycznej do muzem zlokalizowanego na statkach cumujących w awanporcie górnym śluzy Szczytniki.
      Źródło tej hiobowej wiadomości jest tutaj.
      h******www.facebook.com/photo.php?fbid=454223721264910&set=a.454223714598244.98031.415771355110147&type=1&theater
      Prawdopodobnie statki wyposażone łączem kablowym w energie elektryczną zagrażają mieszkańcom Wrocławia i wszystkich osób znajdujących się na rzece w przypadku, gdyby nastąpiło przetarcie się kabli łączących zabytkowy statek-muzeum i statek-sala wykładowa.
      Ciekawe, w jaki sposób zostaną zabezpieczone przed porażeniem ryby żerujące wokół statku i korzystające z jego cienia w słoneczne dni - które wręcz oniemiały z tej wieści w sprawie ich bezpieczeństwa.
      Poza rybami - przerażone są również i żaby przebywające w tej okolicy i na myśl o porażeniu prądem zjerzyła sie im sierść na grzbietach.
      Tyle, że mocarny zarząd RZGW nie dostrzega, że im głupsza decyzja, tym większa kompromitacja nie tego, co podejmuje te decyzje, ale instytucji mieniącej się być Urzędem Państwowym.
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      o wielkie RZGW

      złomiarz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 47 / 28

      Przecież to fenomenalne zagranie! Odcięcie prądu uratuje wszelką florę okolicy, a ciemność na statkach ułatwi zadanie złomiarzom. Gwarantuje - tydzień dwa i będzie po muzeum:) Proponuję aby...rozwiń całość

      Przecież to fenomenalne zagranie! Odcięcie prądu uratuje wszelką florę okolicy, a ciemność na statkach ułatwi zadanie złomiarzom. Gwarantuje - tydzień dwa i będzie po muzeum:) Proponuję aby pozyskaną stal zużyć do budowy wielkiego pomnika ku czci RZGW!
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ciąg dalszy. Ruch RZGW

      FOMT (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 61 / 44

      Informujemy wszystkich zainteresowanych o ciągu dalszym naszych zmagań.
      RZGW nie złożyło broni. Po ponad miesiącu od oficjalnego pisma skierowanego przez nas do dyrekcji zarządu (30.05.2012),...rozwiń całość

      Informujemy wszystkich zainteresowanych o ciągu dalszym naszych zmagań.
      RZGW nie złożyło broni. Po ponad miesiącu od oficjalnego pisma skierowanego przez nas do dyrekcji zarządu (30.05.2012), zamiast odpowiedzi, dostaliśmy dziś dwu zdaniową notę, powiadamiającą nas o wypowiedzeniu warunków korzystania z energii elektrycznej. RZGW jest właścicielem przyłączy, z których korzystamy, jednak za rachunki płacimy my. Od lat na bieżąco regulujemy faktury.
      Dyrekcja nie podała powodów podjęcia takowej decyzji. Więcej na h******www.facebook.com/FundacjaOtwartegoMuzeumTechniki. Tam też kopia dokumentu.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przyzwoitośc nie ma ceny

      Nieprzyzwoity (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 48 / 35

      Ur4zędnik państwowy winien znać granice dzielącą nieprzyzwoite zachowanie od przyzwoitego. Kto to powiedział? Donald Tusk - dzisiaj, o 16. Kto to usłyszał, Ano nikt!
      Co decyzja RZGW znaczy. Znaczy...rozwiń całość

      Ur4zędnik państwowy winien znać granice dzielącą nieprzyzwoite zachowanie od przyzwoitego. Kto to powiedział? Donald Tusk - dzisiaj, o 16. Kto to usłyszał, Ano nikt!
      Co decyzja RZGW znaczy. Znaczy wystawienie Muzeum Odry na niebezpieczeństwo, statki pozbawione energii elektrycznej znajdą się w sytuacji zagrożenia. Cieszmy sie, że Pani Beata Głuchowska i Witold Sumisławski, też dyrektor, ale stale kryjący się za spódnica, nie wynajęli 6 Ukraińskich np. zbirów by nam m... po prostu obili i przepędzili precz, uwalniając miejsce dla kolesiowych barów i pływających restauracji. Ot, ludzki Pan, mógł nam krzywdę zrobić, a On po prostu prąd wyłączy. Może nożowników pozostawia na deser??? W końcu jakiś plan C czy K trzeba mieć. Planem B okazuje się decyzja o odcięciu nas od energii elektrycznej. Komuna upadła, ale pozostawiła tu i tam okopy. Pan S., urzędnik przyzwoity/nieprzyzwoity (zależy od kontekstu) okopał się za spódnicą. Tyż dobrze, o ile ma zapewnioną dostawę energii elektrycznej.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia

      Jan Maćkowiak - dyrektor Muzeum (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 40

      Muzeum Narodowe Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie z niepokojem śledzi rozwój wypadków przy Wybrzeżu Wyspiańskiego we Wrocławiu. Z muzealnego punktu widzenia, istnienie takiej...rozwiń całość

      Muzeum Narodowe Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie z niepokojem śledzi rozwój wypadków przy Wybrzeżu Wyspiańskiego we Wrocławiu. Z muzealnego punktu widzenia, istnienie takiej jednostki jak Muzeum Odry jest niezwykle istotne. Nie tylko zachowuje obiekty-relikty poprzedniej epoki technologicznej. Jest też bardzo ważnym punktem na mapie turystycznej Wrocławia. Nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której Fundacja Otwartego Muzeum Techniki, byłaby zmuszona do ograniczenia swojej działalności. Mogłoby się to przyczynić to utraty i w konsekwencji zapomnienia naszego dziedzictwa dotyczącego żeglugi śródlądowej.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      MUZEALNICTWO, A POSTĘP GOSPODARCZY

      Józef Kostka - NOT Świdnica (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 53 / 44

      Myślę, że szeroko rozumiane muzealnictwo , a w tym istotne dla politechnizacji– muzealnictwo techniczne , jest bardzo ważne szczególnie teraz dla naszego społeczeństwa.

      Polska w UE to...rozwiń całość

      Myślę, że szeroko rozumiane muzealnictwo , a w tym istotne dla politechnizacji– muzealnictwo techniczne , jest bardzo ważne szczególnie teraz dla naszego społeczeństwa.

      Polska w UE to bardzo ważne wyzwanie , które wymaga odpowiedniego otwarcia się oraz kształtowania postaw dzieci, młodzieży i dorosłych zmierzających do aktywnego uczestniczenia w postępie gospodarczym.

      Muzealnictwo techniczne w krajach zachodnich jest bardzo rozwinięte. Daje to tym społecznościom nie tylko możliwość wglądu w dokonane już osiągnięcia w danej dziedzinie, ale również możliwość zapoznania się z udziałem narodowych twórców postępu technicznego. Daje to zrozumiały powód do dumy, ale jednocześnie zachęca do naśladowania i dalszej wytężonej pracy nad nowymi rozwiązaniami.

      Pomysł (praktycznie likwidacja) Muzeum Odry, a tym samym znaczne ograniczenia działalności Otwartego Muzeum Techniki, jest moim zdaniem bardzo niezrozumiały.

      Chyba, że zależy nam bardzo na ograniczaniu naszej społeczności dostępu do wiedzy oraz dalszego rozwoju, a także do zmniejszania możliwości uczestniczenia w postępie gospodarczym.

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dziedzictwo narodowe

      Jerzy B (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 62 / 46

      Pojęcie dziedzictwa narodowego jest pojęciem szerokim i obejmuje wartości ważne
      stanowiące podstawę bytu państwowego . Mogą to być wartości materialne lub intelektualne wytworzone w...rozwiń całość

      Pojęcie dziedzictwa narodowego jest pojęciem szerokim i obejmuje wartości ważne
      stanowiące podstawę bytu państwowego . Mogą to być wartości materialne lub intelektualne wytworzone w przeszłości. W historii świata cywilizacje zaznaczyły swoją obecność właśnie poprzez wytworzenie takich wartości, zachowanych zwłaszcza w muzeach. Dlatego obecni na tej podstawie oceniają ich wpływ na współczesny rozwój. Było wiele społeczeństw i jest wiele, obecnie my Polacy należymy do małej grupy tych społeczeństw. Posiadamy własne wartości wytworzone w przeszłości w różnych okresach istnienia państwa polskiego, które zaznaczają nasza obecność w dziedzictwie światowym. Dbałość o zachowanie tego dziedzictwa pojętego wszechstronnie jako wytwory materialne i intelektualne ( duchowe) jest naszym obowiązkiem i leży u podstaw zasadniczych pojęcia, jakim jest patriotyzm obywatelski. Do obowiązków osobistych każdego obywatela a tym bardziej do obowiązków władz demokratycznie wybranych i ich agend rządowych w tym przede wszystkim Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest dbałość o przeszłość bez względu na okresy istnienia państwa polskiego.
      Do ważnych wartości należą również wartości materialne wytworzone w ubiegłych czasach. Również związana z tym twórczość intelektualna będąca przyczynkiem ich wytworzenia (patenty ). Pokazywanie i udostępnienie tych wartości jest szczególnie ważne w okresie kiedy występuje szybki światowy postęp techniczny. Ważne jest to ze względu na tworzenie w młodym pokoleniu świadomości że posiadają w swoim społeczeństwie ludzi twórczych technicznie że ich rozwój jest oparty na doświadczeniach z przeszłości stanowiących dla nich „fundament tożsamości intelektualnej” o którym można zaświadczyć poprzez udostępnienie i popularyzację
      tej twórczości w muzeach. Historia pokazała że Polacy są twórczy a młodzi ludzie inżynierowie mają fundament duchowy zbudowany przez pokolenia. Nowe pokolenia polaków mogą być dumne że posiadają swoje dziedzictwo, są pokoleniem które ma swoje pochodzenie, że nie jest pokoleniem znikąd.
      Mając powyższe na uwadze należałoby się przeciwstawić wszelkim próbom ograniczania lub wręcz likwidacji placówek muzealnych eksponujących osiągnięcia techniki zwłaszcza narodowe.
      Jest faktem ubolewającym że w tym kontekście dochodzi do wręcz skandalicznych działań władzy które chcą zlikwidować Muzeum Odry we Wrocławiu . Jest to placówka ulokowana w bardzo dostępnym miejscu przy budynkach Politechniki Wrocławskiej . Świadczy więc swoje usługi muzealne dla rządnej wiedzy rzeszy studentów uczelni technicznej, popularyzując technikę będącej przyszłością .
      Jednym słowem „ jak nas widzą, tak nas piszą”.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dlaczego RZGW milczy?

      zaciekawiony (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 47 / 34

      http://www.tvn24.pl/wiadomosci-wroclaw,44/nie-chcemy-zeby-rzeka-byla-prostytutka,261666.html

      http://www.wroclaw.pl/gdzie_bedzie_muzeum_odry,1.dhtml...rozwiń całość

      http://www.tvn24.pl/wiadomosci-wroclaw,44/nie-chcemy-zeby-rzeka-byla-prostytutka,261666.html

      http://www.wroclaw.pl/gdzie_bedzie_muzeum_odry,1.dhtml

      http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,12043639,Boja_sie_likwidacji_Muzeum_Odry__bo_musza_sie_przeniesc.html

      http://www.tvp.pl/wroclaw/informacyjne/fakty-/wideo/29062012-g1830/7847367

      Oto 4 źródła i 4 różne wypowiedzi Rzecznika RZGW. Może zdecydują się w końcu na jedną wersję?
      Mam nadzieje, że tym razem na taką, która będzie logiczna.

      Nie oszukujmy się, nadbrzeże już dawno zostało "sprzedane", pozostało jedynie posprzątać.
      A może przenieść siedzibę RZGW? Przecież to oni najbardziej Odrze zagrażają!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Reliktowy Zarząd Niegospodarmości Wodnej

      Motyl 2012 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 66 / 35

      Bardzo mi się spodobała ta nazwa (patrz: "BojkowY"). Tym samym została otworzona przysłowiowa "Puszka Pandory". Przyjrzyjmy się, co Zarząd zrobił dotąd dla Odry we Wrocławiu? Gdzie był Zarząd gdy...rozwiń całość

      Bardzo mi się spodobała ta nazwa (patrz: "BojkowY"). Tym samym została otworzona przysłowiowa "Puszka Pandory". Przyjrzyjmy się, co Zarząd zrobił dotąd dla Odry we Wrocławiu? Gdzie był Zarząd gdy złomowano flotę odrzańską? Dlaczego wyraził zgodę na lokalizację mostu autostradowego nad unikatowym stopniem wodnym Rędzin!? Dlaczego plany rozwoju Wrocławia nie przewidują już obwodnicy wodnej doliną Widawy!? Jak Zarząd wsparł Miasto w tworzeniu (nieutworzonego ciągle) Wrocławskiego Tramwaju Wodnego? Wyremontowana (między innymi dzięki lobbingowi FOMT) śluza Mieszczańska jest wciąż nieczynna. A jak śluzuje się (NIE ŚLUZUJE!) w wekendy lub w dni wolne od pracy - czy Zarząd wspiera tym samym rekreację mieszkańców Wrocławia? Czy Zarząd wsparł utworzenie Muzeum Odry w najlepszym miejscu - w porcie Ujście Oławy? NIE, NIE i jeszcze raz NIE!!! Za to pozbył się portów w których mogłyby się schować wszystkie statki (i teraz być może brak mu miejsca), nowych miejsc szuka w oparciu o wiedzę "szczurów lądowych" a nie "żeglugowców" czy specjalistów od gospodarki wodnej! Wskazania lokalizacyjne Zarządu dla statków FOMT, to szczyt niefachowości w tej dziedzinie. Przypomnę, że statki FOMT "wywala" Ten, który już raz "wywalił" FOMT z jej statutowej siedziby, tj wodociągowej wieży ciśnień "Na Grobli !!! W tej wieży miało mieć siedzibę Muzeum Techniki. Jak wiadomo - do dnia dzisiejszego nie ma tam żadnego muzeum, i - chyba - dalej nie będzie. Szanowni Czytelnicy i Zainteresowani wodniacy, Zarząd realizuje po prostu strategię zagospodarowania (NIEZAGOSPODAROWANIA ?) Kraju do roku 2030, która zakłada, że: "mimo niewątpliwych zalet transportu wodnego nie planuje się jego intensywnego rozwoju" (Monitor Polski, poz. 236, str. 236). Szkoda, że nie realizuje innych zapisów tej strategii, która (na tej samej str. 236) zakłada również, że na drogach wodnych o niskich klasach żeglowności"zostanie także utrzymana bądź odtworzona żeglowność kanałów śródlądowych będących unikatowymi zabytkami techniki rangi ponadkontynentalnej". Zapewne Zarząd nie wie, że taką rangę posiada Śródmiejski i Szczytnicki Węzęł Wodny !!! Ale przecież na WWW takich obiektów jest więcej!!! Gdyby wiedział, to by ich nie wywalał a - wręcz przeciwnie - nimi się chwalił! Na taką strategię Zarządu brak słów... żenada ...
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sens protestu

      Sympatyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 82 / 49

      Założyciele FOMT znani są z tego, że bez względu na zmieniające się koniunktury polityczne od lat 90-tych są rzecznikami ożywienia gospodarczego Odry. Dzisiaj walczą o Muzeum Rzeki, ale tak...rozwiń całość

      Założyciele FOMT znani są z tego, że bez względu na zmieniające się koniunktury polityczne od lat 90-tych są rzecznikami ożywienia gospodarczego Odry. Dzisiaj walczą o Muzeum Rzeki, ale tak naprawdę zasadniczą kwestią pozostaje dla nich Odra - bezprzykładnie degradowana, pozbawiona już dzisiaj infrastruktury technicznej służącej żegludze.
      Podejmowany właśnie program modernizacji Wrocławskiego Węzła Wodnego znakomicie wpisuje się w trwający od lat proces niszczenia portów, stoczni, złomowania jednostek pływających Odry, zmuszania ich do pracy nie na rzecz polskiej gospodarki ale transportu towarowego Niemiec, Holandii, Szwajcarii, Francji. Przeciw temu od lat Fundacja występuje. Wykonując swą misję posługuje się dziełami kultury technicznej i Muzeum. Liczy, że tą drogą kształtować może świadomość potrzeby rozwoju Odrzańskiej Drogi Wodnej jako dźwigni postępu i pomyślności Polski.
      Zwróćcie uwagę, że happening prowadzony był pod hasłem: "LARUM! ODRA GORE!". Jakże to znamienne dla misji Fundacji. W tym kontekście zrozumiałym staje się, działanie wszystkich, którym z Odrą nie po drodze, rugowanie z rzeki Muzeum Odry.
      Nie ma dzisiaj ważniejszej sprawy we Wrocławiu, niż utrzymanie i wspieranie Muzeum Odry FOMT. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Znaki naszego Miasta

      wrocławianie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 47 / 36

      Zacumowany na Odrze przed Gmachem Głównym Politechniki statek-muzeum zdążył już wrosnąć w krajobraz naszego Miasta. "Nadbór" stał się na trwałe wizytówką Wrocławia - miasta nie tylko położonego nad...rozwiń całość

      Zacumowany na Odrze przed Gmachem Głównym Politechniki statek-muzeum zdążył już wrosnąć w krajobraz naszego Miasta. "Nadbór" stał się na trwałe wizytówką Wrocławia - miasta nie tylko położonego nad Odrą, ale również od tysiąca lat ściśle z Odrą powiązanego. Niewątpliwie byłoby ogromną stratą, pozbawić dzisiaj wrocławian tego cennego zabytku techniki, a zarazem symbolu epoki industrialnej. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Muzeum Odry

      Optymista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 44

      Być może protest przeciwko oczywistej i słusznej sprawie znajdzie pozytywne rozwiązanie, na co liczę.choć wcale nie jest to tak oczywiste. Nie wierzę aby WROCŁAWIANIE nie doszli do porozumienia i...rozwiń całość

      Być może protest przeciwko oczywistej i słusznej sprawie znajdzie pozytywne rozwiązanie, na co liczę.choć wcale nie jest to tak oczywiste. Nie wierzę aby WROCŁAWIANIE nie doszli do porozumienia i nie wypracowali konsensusu, tym bardziej, że załoga F O M T, studenci, sympatycy i Bractwo przyjęli pokojową formę protestu wykazując administratorowi niekompetencję i braku dobrej woli w rozwiązaniu istotnego dla własnego środowiska problemu. Jako niepoprawny optymista życzę obu stronom- także ku własnemu zadowoleniu stron- w spokoju wrócić do tematu i wypracować optymalne stanowisko. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Komu to przeszkadza?

      hba (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 65 / 50

      Jaki jest powód powstania tego problemu? Kto chce na tym zyskać? Jak to wygląda w miejskich planach zagospodarowania terenu?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      odp. hba

      me (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 84 / 63

      Powodów można się jedynie domyślać, bo już usłyszeć można było kilka wersji od RZGW. Jedna mówiła o konieczności pogłębienia nurtu - ale w tym celu statek wystarczy przesunąć o kilka metrów,...rozwiń całość

      Powodów można się jedynie domyślać, bo już usłyszeć można było kilka wersji od RZGW. Jedna mówiła o konieczności pogłębienia nurtu - ale w tym celu statek wystarczy przesunąć o kilka metrów, ostatnio pojawiła się wersja z potrzebą przygotowania awanportu awaryjnego na czas np. powodzi dla wszystkich statków restauratorów drogi odrzańskiej - ale również w tym przypadku statki przecież nie wadzą. Można było też usłyszeć wypowiedz o zagracaniu miejsca i niemożności żeglugi przez śluzę szczytniki z powodu jednostek - również bzdura o czym może przekonać się każdy na Goplanie i innych statkach rejsowych przechodzących nawet równolegle PODWÓJNIE w awanporcie obok siebie tuż obok Muzeum Odry. Na końcu pojawiły się pogłoski o braku walorów estetycznych, które rażą oczy urzędników. Typowe spojrzenie na fasadowość bez zwrócenia uwagi na wnętrze.
      Zyskać chcą zapewne ci urzędnicy, którzy podpisują umowy na wynajem nadbrzeża (restauracje na przeciw Politechniki - brzmi wspaniale), może naprawdę przejęto się losem nieodnowionych jednostek i chcąc im pomóc - usuwa się je sprzed oczu...
      W planach zagospodarowania terenu ładnymi kółeczkami pozaznaczano strefy, w których mogą w przyszłości znaleźć się restauracje, bary na wodzie, itp. Na potrzeby lokalizacji Muzeum Odry również powyznaczano kilka opcji... Nie przeprowadzając wizji lokalnej/ nie konsultując jakichkolwiek postanowień z pracownikami Muzeum, nie sprawdzając możliwości technicznych miejsca ... (!) zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama