Sport

    To ci beniaminek! Ograł Naftę

    To ci beniaminek! Ograł Naftę

    Wojciech Koerber

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Siatkarki Impelu przypilnowały niespodzianki. A może by tak jeszcze choć jedno wzmocnienie?
    Impel Gwardia okazała się niezwykle telewizyjnym zespołem. W obecności kamer Polsatu Sport sprała Naftę Piła na kwaśne jabłko (3:1). Na terenie wicemistrzyń Polski!

    Na koncie podopieczne Rafała Błaszczyka mają już sześć punktów, bo przecież tydzień temu ograły w Orbicie Gedanię Żukowo 3:0. Wtedy zrobiły to, co do nich należało, teraz zrobiły to, czego nie musiały.
    - Na pewno na ten moment dziewczyny przekraczają normę. Wyszły trochę do przodu. Lepiej jednak tak niż odwrotnie - uśmiecha się szkoleniowiec ekipy. Czy w drodze powrotnej było z jego strony przyzwolenie na piwo po dobrze wykonanej pracy?

    - Spokojnie podchodzimy do tych spraw.
    Jak trzeba pracować, to pracujemy, a jak trzeba się rozprężyć, to można to zrobić. Oczywiście w granicach norm i zasad obowiązujących w zespole. Piwo po meczu zaproponowaliśmy wspólnie z prezesem Jackiem Grabowskim i dziewczyny chętnie to przyjęły. Ale nie ma też musu. Jak ktoś woli loda, to nie ma problemu - precyzuje Rafał Błaszczyk.

    Sobotnia wygrana gwardzistek istotnie przechodzi do tej chlubnej historii sekcji. Nie może być inaczej, skoro mowa o pierwszym ligowym zwycięstwie nad pilską potęgą.
    - Faktycznie mamy powody do zadowolenia. Wygrywaliśmy z Naftą w Pucharze Polski i w meczach towarzyskich, lecz w lidze nigdy nie byliśmy w stanie tego powtórzyć. Mimo że tyle razy szczęście było blisko. Prowadziliśmy 2:0 we Wrocławiu, prowadziliśmy też 2:0 w Pile. I 13:10 w tie-breaku. To były czasy Asi Kaczor, Natalii Bamber i Ani Barańskiej. Zawsze jednak czegoś brakowało.

    A tu proszę, sukces przyszedł w najmniej oczekiwanej chwili. Jak powiedziała Bogusia Barańska, ciężko było o tym śnić. Nie tylko marzyć, ale nawet śnić. Z drugiej strony nie jest tak, że jechaliśmy skazani na porażkę. Nie. Jechaliśmy tam po to, by ugrać cokolwiek. A im więcej, tym lepiej. Twardo stąpamy jednak po ziemi. Przed nami jeszcze daleka droga - tak Rafał Błaszczyk analizuje sytuację w niedzielny wieczór. Już po przyjęciu masy telefonów i SMS-ów z gratulacjami. Oto siła telewizji.

    To spotkanie nie tylko pięknie się skończyło, ale i pięknie zaczęło. Od prowadzenia przyjezdnych 5:0, w czym spora zasługa zagrywek młodziutkiej środkowej, Aleksandry Szafraniec. - Wychodzenie z Olką w szóstce to spore ryzyko. Czasem wychodzi bardzo dobrze, czasem dobrze, innym razem gorzej. W każdym razie Szafa, bo taką Ola ma ksywkę, nas nie zawodzi - zdradza trener. Czyli Szafa gra!

    Niestety, nie gra ostatnio Agnieszka Starzyk, która tak optymistycznie zaprezentowała się w meczu z Gedanią. Jej uraz barku robi się mocno niepokojący.
    - Przed rokiem Agnieszka miała już z powodu tego barku przerwę. Zanosi się, że teraz ta pauza może być, niestety, dłuższa. Czekamy na wyniki szczegółowych badań i będziemy leczyć ten uraz w Poznaniu - wyjaśnia Rafał Błaszczyk. Bo kiedy odzywa się bark, wtedy szuka się pomocy w stolicy Wielkopolski. Mają tam doświadczenia z barkami. Pomocy szukał tam m.in. Michał Chadała, choć on akurat z kiepskim efektem. Musiał skończyć karierę. On ma jednak lat 31, Agnieszka Starzyk - dopiero 23.

    W Pile siłą Gwardii było jednak to, co winno być jej siłą zawsze - zespół. Tam z kolei rozmachu nabrała inna skrzydłowa, Marta Czerwińska. - Zagrała to, czego od niej oczekuję, a nawet lepiej. Oczekuję też od niej m.in. podniesienia ducha bojowego. Marta nigdy nie odpuszcza, a zespół fajnie to przejmuje - tłumaczy Błaszczyk.
    A co by było, gdyby dodać do tej ekipy nawet nie dwie, a choćby jedną klasową zawodniczkę? Nie przekonamy się, jeśli nie dodamy.

    PlusLiga Kobiet
    Farmutil Piła - Impel Gwardia Wrocław 1:3 (21:25, 25:20, 25:27, 17:25).

    Farmutil: Sadurek, Kosmatka, Hendzel, Bednarek, Frąckowiak, Teixeira, Maj (libero) - Kaczorowska, Kasprów, Szczygielska i Kucharska.

    Gwardia: Efimienko, Szafraniec, Mroczkowska, Kruk, Barańska, Kupisz, Jagiełło (libero) - Haładyn (MVP spotkania), Krzos i Czerwińska.

    Inne mecze 3. kolejki:
    Calisia Kalisz - Muszynianka 0:3 (21:25, 21:25, 18:25),
    Aluprof Bielsko-Biała - AZS Białystok 3:1 (25:21, 25:14, 23:25, 25:19),
    Gedania Żukowo - Centrostal Bydgoszcz 2:3 (25:23, 25:23, 17:25, 19:25, 10:15),
    MKS Dąbrowa - Stal Mielec poniedziałek o godz. 18.


    W następnej kolejce (15 listopada) grają:

    Impel Gwardia - Centrostal Bydgoszcz (sobota, Orbita, godz. 16),
    Mielec - Żukowo,
    Muszyna - Aluprof,
    Farmutil - Calisia,
    AZS Białystok - Dąbrowa (14.11).

    Plus Liga
    Wyniki 4. kolejki:
    Trefl Gdańsk - Delecta Bydgoszcz 3:2 (15:25, 25:16, 26:24, 22:25, 15:13),
    ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Jadar Radom 3:1 (25:20, 25:17, 21:25, 36:34),
    AZS Politechnika Warszawa - Resovia Rzeszów 0:3 (25:27, 19:25, 27:29),
    Skra Bełchatów - Jastrzębski Węgiel 2:3 (25:22, 19:25, 18:25, 25:22, 8:15),
    AZS Częstochowa - AZS Olsztyn 0:3 (20:25, 19:25, 18:25).


    W następnej kolejce (15 listopada):
    Olsztyn - Gdańsk,
    Węgiel - Częst.,
    ZAKSA - Politechnika, D
    electa - Jadar,
    Resovia - Skra (17.11, godz. 18).

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać