Wrocław: UEFA nie chce sądu na stadionie

    Wrocław: UEFA nie chce sądu na stadionie

    Marcin Rybak

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Sąd na odległość miał podnieść bezpieczeństwo na trybunach  podczas Euro 2012. Ale UEFA uznała, że nie jest potrzebny

    Sąd na odległość miał podnieść bezpieczeństwo na trybunach podczas Euro 2012. Ale UEFA uznała, że nie jest potrzebny ©fot. Janusz Wójtowicz

    UEFA nie chce "sądów na odległość", które miały pomóc w zapewnieniu bezpieczeństwa podczas meczów Euro 2012. Organizator turnieju wysłał w tej sprawie... e-mail do prezesa Sądu Okręgowego we Wrocławiu. Tak więc przepis - uchwalony przez Sejm w ramach przygotowań do zapewnienia bezpieczeństwa Euro - pozostanie we Wrocławiu martwy.
    Sąd na odległość miał podnieść bezpieczeństwo na trybunach  podczas Euro 2012. Ale UEFA uznała, że nie jest potrzebny

    Sąd na odległość miał podnieść bezpieczeństwo na trybunach podczas Euro 2012. Ale UEFA uznała, że nie jest potrzebny ©fot. Janusz Wójtowicz

    Miało być tak: sprawca przestępstwa albo wykroczenia złapany na gorącym uczynku podczas meczu trafia na specjalną salę na terenie stadionu. Tutaj jest też jego obrońca. Obraz ze stadionu jest nadawany do sali sądowej, gdzie siedzi sędzia i prokurator. Prowadzona jest rozprawa i zapada wyrok.

    Przepisy umożliwiające prowadzenie rozprawy w ten sposób Sejm uchwalił w sierpniu ubiegłego roku.
    W ślad za tym, na wrocławskim stadionie przygotowano pomieszczenie do takich telewizyjnych rozpraw. Jest możliwość łączenia przez wideo. W kwietniu były testy sprawdzające jakość przekazu. Wszystko niepotrzebnie...

    Prezes wrocławskiego sądu dostał e-maila od Seweryna Chaikh-Alego, koordynatora do spraw bezpieczeństwa na wrocławskim stadionie. Jest on pracownikiem firmy Euro 2012 Polska, która w imieniu UEFA organizuje mistrzostwa Europy.
    Koordynator napisał, że UEFA nie widzi potrzeby organizowania rozpraw na odległość we Wrocławiu.
    Sąd - choćby chciał - nie może sprzeciwić się woli UEFA. Sejm wprowadził rozprawy na odległość, ale nie zobowiązał organizatorów imprez, by w ogóle wpuścili sąd na stadion.

    Dlaczego UEFA nie chce sądu na stadionie? Autor e-maila Seweryn Chaikh-Ali nie chciał z nami rozmawiać. Ewa Pro-kopiak z biura prasowego Euro 2012 Polska odmówiła zaś komentarza.
    - To, czy rozprawa w takim trybie odbędzie się, czy nie, zależy od organizatora imprezy - przyznaje Joanna Dębek z Ministerstwa Sprawiedliwości.
    Sędzia Sławomir Siwierski z Ministerstwa Sprawiedliwości przyznaje, że należałoby prawo raz jeszcze zmienić i zobowiązać organizatorów imprez do udostępniania pomieszczeń sądowi.

    Jacek Protasiewicz, wrocławski europoseł PO, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, przekonuje, że przepisy o rozprawach na odległość przydadzą się również po Euro. Jego zdaniem burdy stadionowe to bardziej problem meczów ligowych, a nie wielkich, międzynarodowych imprez, takich jak Euro 2012.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      UEFA nie chce sądu na stadionach

      breslauer55 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 62 / 72

      bo ich łapówkarze i kurwiarze boją się być oskarżeni i osądzeni w trybie pilnym. Nie pomogłyby wtedy ich koneksje z zachodnimi sędziami, premierami i prezydentami. Zanim by się dodzwonili, zanim...rozwiń całość

      bo ich łapówkarze i kurwiarze boją się być oskarżeni i osądzeni w trybie pilnym. Nie pomogłyby wtedy ich koneksje z zachodnimi sędziami, premierami i prezydentami. Zanim by się dodzwonili, zanim kolesie by przyjechali, już by było po ptakach. A ciupy w Polsce i Ukrainie to całkiem inne luksusy, oraz kutasy jak na Zachodzie.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama