Wrocław: Rowerzysta potrącony na ścieżce. Jest ranny

    Wrocław: Rowerzysta potrącony na ścieżce. Jest ranny

    Marcin Moneta

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    51-letni kierowca osobowego Hyundaya, wyjeżdżający z parkingu w okolicy ul. Kamiennogórskiej i nie ustąpił pierwszeństwa rowerzyście, który jechał po ścieżce rowerowej wzdłuż ul. Kosmonautów. 44-letni rowerzysta z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala przy ul. Borowskiej. Kierowca auta, który spowodował wypadek był trzeźwy.

    Czytaj także

      Komentarze (34)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jem kluski

      jem kluski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 8

      trzeba przyznać jedno.
      wrocław jest fatalnym miastem do jazdy na rowerze.
      nie zmienią tego jakieś bezsensowne kontrapasy, które się urywają i zaczynają z doopy.
      dojeżdżam rowerem do pracy...rozwiń całość

      trzeba przyznać jedno.
      wrocław jest fatalnym miastem do jazdy na rowerze.
      nie zmienią tego jakieś bezsensowne kontrapasy, które się urywają i zaczynają z doopy.
      dojeżdżam rowerem do pracy codziennie, ale też jeżdże po wrocławiu samochodem.
      standardowa sytuacja powtarza się dzień w dzień na brucknera.
      kierowca dojeżdża do drogi głównej, chce skręcić w prawo, patrzy się w lewo, czy ma wolne i koniec:
      ścieżka zatarasowana, kierowca zajeżdża mi drogę i ja muszę go ominąć.
      w ciągu tygodnia może ze dwie, trzy osoby zatrzymają się przed ścieżką i mnie przepuszczą, albo chociaż machną ręką w ramach przeprosin, jak widzą, że jadę, no ale nie mogą już wycofać bo np. stoi za nimi kolejny samochód.
      brak kultury i znajomości przepisów.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      CO ZA BZDURY

      Bodek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 8

      Panie redaktorze - proszę nie pisać bzdur.

      W tym miejscu nie ma żadnego parkingu. Jest linia ciągła plus znaki pionowe zakazu zatrzymywania i postoju (nagminnie łamane przez kierowców)....rozwiń całość

      Panie redaktorze - proszę nie pisać bzdur.

      W tym miejscu nie ma żadnego parkingu. Jest linia ciągła plus znaki pionowe zakazu zatrzymywania i postoju (nagminnie łamane przez kierowców).

      Pozdrawiamzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Koniec świata!

      taka ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 35

      A ja jednak myślę, że to nie rowerzysta został potrącony przez samochód tylko, tak jak w większości przypadków, najnormalniej w świecie, sam się pod niego wmontował. Nie oszukujmy się ale chyba...rozwiń całość

      A ja jednak myślę, że to nie rowerzysta został potrącony przez samochód tylko, tak jak w większości przypadków, najnormalniej w świecie, sam się pod niego wmontował. Nie oszukujmy się ale chyba jeszcze nie wszyscy rowerzyści nauczyli się jak po ulicach się jeździ. A jeśli już się nauczyli - niech robią to w sposób bezpieczny. Kto to widział żeby rowerzysta jechał bez świateł, środkiem drogi, nie zwracając uwagi na to co się wokół niego dzieje? Nie warto szufladkować kierowców jako tych złych (bo nie zawsze to ich wina) nie patrząc na zachowanie pozostałych użytkowników dróg.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie wszyscy keirocy są źle ale tych złych jest za duzo.

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 7

      idiota.
      Na ul.Kosmonautów zrobiono specjalny pas rowerowy aby ich odizolować od idiotów .
      Nikt nie szufladkuje wszystkich kierowców jako idiotów ale idiotę kierowcę można poznać nie tylko po...rozwiń całość

      idiota.
      Na ul.Kosmonautów zrobiono specjalny pas rowerowy aby ich odizolować od idiotów .
      Nikt nie szufladkuje wszystkich kierowców jako idiotów ale idiotę kierowcę można poznać nie tylko po jeździe ale po tym jak pisze na forum.
      Ciebie choćbym nie chciał muszę zaszufladkować za mądrości w stylu :
      "A ja jednak myślę, że to nie rowerzysta został potrącony przez samochód tylko, tak jak w większości przypadków, najnormalniej w świecie, sam się pod niego wmontował."
      "Kto to widział żeby rowerzysta jechał bez świateł, środkiem drogi, nie zwracając uwagi na to co się wokół niego dzieje?"
      Jeśli pisałeś to na trzeźwo to powinieneś się zacząć leczyć.
      Masz poważne zaburzenia oceny rzeczywistości, a to może się skończyć źle w podobnej sytuacji na drodze.


      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ćwok

      Marek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 19

      Jw. Albo znasz kodeks drogowy, który mówi, że rowerzysta ma pierwszeństwo (jakby był na innym pasu ruchu jezdni) albo zostawiasz wszystkie środki transportu, którymi możesz kogoś uszkodzić i...rozwiń całość

      Jw. Albo znasz kodeks drogowy, który mówi, że rowerzysta ma pierwszeństwo (jakby był na innym pasu ruchu jezdni) albo zostawiasz wszystkie środki transportu, którymi możesz kogoś uszkodzić i idziesz na piechotę za to z twoim wymądrzaniem się.

      Warto ciebie zaszufladkować jako ćwoka, który nie zna kodeksu. Ta zasada ze ścieżkami obowiązuje od około 40 lat, ostatnio bardziej bezpośrednio ją wpisali do kodeksu.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Chrzanisz jak potłuczony

      Bodek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

      Chrzanisz jak potłuczony! W tym miejscu na Kosmonautów jest szeroka Droga Dla Rowerów / ciąg pieszy. Niestety mimo wielu monitów użytkowników - jest bardzo źle zabezpieczony.

      Dokładniej - nie...rozwiń całość

      Chrzanisz jak potłuczony! W tym miejscu na Kosmonautów jest szeroka Droga Dla Rowerów / ciąg pieszy. Niestety mimo wielu monitów użytkowników - jest bardzo źle zabezpieczony.

      Dokładniej - nie jest zabezpieczony. Samochody jadące Kosmonautów (70-90km/h) często zjeżdżają na ten pas. Nie rzadko też parkują (czyli zastawiają itd.)

      Niestety miasto ustawiło słupki tylko w 3 miejscach (i to też z ociąganiem) i pomalowało "piktogrami" (sami tak nazwali te znaki poziome), które niestety nie chronią należycie rowerzystów.


      Największą winę za ten wypadek ponosi miasto i mam nadzieję, że kiedyś jakaś prokuratura pochyli się nad tym przypadkiem.

      Pozdrawiamzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie wiedziełem, że mamy tylu debili dopóki nie przybyło samochodów

      Lem (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

      Prokurator to najpierw pochyli się nad kierowcą.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wyprzedzanie rowerzysty

      DTR (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32 / 7

      Niewielu użytkowników samochodów pamięta o tym że wyprzedzając rowerzystę należy zachować odstęp 1 metr od rowerzysty.
      Niezachowanie tej odległości grozi mandatem w wysokości chyba 300 PLN


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      Bodek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 4

      W naszym kraju policja ściga tylko przekroczenie prędkości - najchętnie zza krzaka i często w miejscach gdzie przekroczenie nie wpływa mocno na zmniejszenie bezpieczeństwa.

      Jest wiele...rozwiń całość

      W naszym kraju policja ściga tylko przekroczenie prędkości - najchętnie zza krzaka i często w miejscach gdzie przekroczenie nie wpływa mocno na zmniejszenie bezpieczeństwa.

      Jest wiele niebezpiecznych zachowań na drodze, często wykonywanych na oczach policjantów i mają to w nosie...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      polskie bzdury

      kiero (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

      Np. przejeżdżanie przez rowerzystów po prawej stronie samochodów, między nimi i krawężnikiem. Kompletna bzdura.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      prawdziwy kozak

      rowerzysta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 6

      A mi się zdawało, że to jest w/g KRD całkowicie legalne.

      Moim zdaniem problemem są jednak kierowcy- uzyskanie prawa jazdy chyba wyłącza fakt znania jakichkolwiek przepisów.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      Bodek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

      Pisząc o niebezpiecznych zachowaniach mam na myśli zarówno kierujących samochodami jak i rowerami (sam mało co jednego łebka nie rozjechałem wczoraj motorem - zginęlibyśmy obaj).

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @kiero

      biker (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 8

      ""Np. przejeżdżanie przez rowerzystów po prawej stronie samochodów, między nimi i krawężnikiem. Kompletna bzdura.""

      Kierowca z ciebie jak z koziej doopy trąba, skoro nie wiesz, że od roku jest...rozwiń całość

      ""Np. przejeżdżanie przez rowerzystów po prawej stronie samochodów, między nimi i krawężnikiem. Kompletna bzdura.""

      Kierowca z ciebie jak z koziej doopy trąba, skoro nie wiesz, że od roku jest to według przepisów PoRD dozwolone.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ojej

      kde44 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 15

      kurcze, dobre pytanie: "kto to widział żeby rowerzysta jechał bez świateł, środkiem drogi, nie zwracając uwagi na to co się wokół niego dzieje?" Ja sobie nie przypominam, żeby kiedyś widział. O,...rozwiń całość

      kurcze, dobre pytanie: "kto to widział żeby rowerzysta jechał bez świateł, środkiem drogi, nie zwracając uwagi na to co się wokół niego dzieje?" Ja sobie nie przypominam, żeby kiedyś widział. O, pamiętam, raz widziałem jednego zupełnie nieoświetlonego jak z Brochowa jechałem, na szczęście nie jechał środkiem jezdni, bo bym w niego autem się wpakował. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przy złym wzroku nie powinieneś jeździć

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 8

      A miałeś włączone światła , czy zapomniałeś ?
      Ja tam zawsze włączam reflektory na wypadek jakby na jakiejś ulicy wyłączyli latarnie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Debil?

      Marcin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 8

      Jakim debilem trzeba być żeby tam wjechać w rowerzystę? Przecież tam jest wydzielony pas dla rowerów. Ale najwyraźniej w Polsce dalej działa prawo dżungli - kto większy ten ma pierwszeństwo.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kodeks

      Marek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 6

      Pełno jest dziadków, co to "swoje znają" a kodeks mają w d****. Jedzie sobie rowerzysta Legnicką koło stacji benzynowej w parku i ma przed sobą zaparkowanego TIRa na chodniku. 100m wcześniej jedzie...rozwiń całość

      Pełno jest dziadków, co to "swoje znają" a kodeks mają w d****. Jedzie sobie rowerzysta Legnicką koło stacji benzynowej w parku i ma przed sobą zaparkowanego TIRa na chodniku. 100m wcześniej jedzie dziadek z małżonką. Jeżeliby dziadek tylko się rozglądał lub przestrzegał prawa to nie wjechałby w rowerzystę śpiesząc się na stację benzynową.

      Co gorsze, dziadek przyhamował i wydawało mu się, że wystarczyło, puścił hamulec i rozjechał rower (oczywiście nie rowerzystę, ten już zeskoczył).

      Jestem pewien, że:
      a) dziadek uznaje tych na ścieżkach za jakichś pieszych i ma ich w d****
      b) nie interesuje się sytuacją na/wokół jezdni, po prostu robi co chcezwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A bo ja wiem

      KK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

      Nie do końca się z Tobą zgodzę. Jestem zarówno kierowcą jak i rowerzystą ale niezbyt często poruszam się po niektórych częściach Wrocławia. Np. swego czasu sporo jeździłem ul. Powstańców Śląskich i...rozwiń całość

      Nie do końca się z Tobą zgodzę. Jestem zarówno kierowcą jak i rowerzystą ale niezbyt często poruszam się po niektórych częściach Wrocławia. Np. swego czasu sporo jeździłem ul. Powstańców Śląskich i dalej Świdnicką w kierunku centrum. Kiedyś nie było tam wydzielonych pasów dla rowerów, teraz są. Żeby nie było, jestem za takim rozwiązaniem tylko że na odcinku od Bogusławskiego do Piłsudskiego jest wyraźny, czerwony, dobrze oznaczony pas i wszystko jasne. Ale jakie było moje zdziwienie gdy na wysokości Arkad zobaczyłem jakieś czerwone, mocno już starte symbole rowerów po zewnętrznej stronie drogi. Od razu odjechałem bardziej od krawężnika ale nie było to wcale takie oczywiste. Staram się traktować rowerzystów na równi ale tak niewyraźne oznakowanie samo w sobie powoduje niebezpieczeństwo. Nie wiem jak jest na Kosmonautów, ale oznakowanie powinno być wyraźne i jasne dla wszystkich.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      oznakowanie

      kde44 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 10

      oznakowanie na odcinku, o którym piszesz nie jest oznakowaniem ścieżki rowerowej, bo jej tam nie ma. To tylko takie memento: kierowco uważaj na rowerzystów, też mają prawo jechać po ulicy. Niby bez...rozwiń całość

      oznakowanie na odcinku, o którym piszesz nie jest oznakowaniem ścieżki rowerowej, bo jej tam nie ma. To tylko takie memento: kierowco uważaj na rowerzystów, też mają prawo jechać po ulicy. Niby bez znaczenia w sensie przepisów kodeksu drogowego, ale na mnie, zarówno jak jadę rowerem jak i autem, to działa. Jak jadę rowerem, to - w gruncie rzeczy sam nie wiem, dlaczego - czuję się nieco pewniej. A jak jadę autem, to znaki - jak to znaki ostrzegawcze - zwiększają moją uwagę, to naturalne. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Na Kosmonautów jest wydzielony pas

      ritt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

      Na Kosmonautów jest wydzielony ciągłą linią pas dla pieszych i rowerów, bardzo dobrze oznakowany białą farbą.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      Bodek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

      ... oraz znakami pionowymi. Niestety na polskich kierowców nie działają znaki - jak nie ma bariery, to wjadą/skręcą/przekroczą itd.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wymuszanie pierwszeństwa

      Marek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 10

      Tu chodzi głównie o pierwszeństwo. Do całej masy dziadków jeszcze nie trafiło, że to rowerzysta ma całkowite pierwszeństwo nad wjeżdżającym do/wyjeżdżającym z samochodem z prostopadłej. O ile wiem...rozwiń całość

      Tu chodzi głównie o pierwszeństwo. Do całej masy dziadków jeszcze nie trafiło, że to rowerzysta ma całkowite pierwszeństwo nad wjeżdżającym do/wyjeżdżającym z samochodem z prostopadłej. O ile wiem to w Niemczech na egzaminie na prawo jazdy uwalają za nie popatrzenie się tam.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wymuszenia

      kierowca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 6

      Zgadzam się, że należy ustępować wyjazdu. Ale jest wiele takich sytuacji, gdy np. wyjeżdża się samochodem z bramy przez chodnik i nic nie widać, czy ktoś jedzie np. po chodniku. Jasne, że trzeba...rozwiń całość

      Zgadzam się, że należy ustępować wyjazdu. Ale jest wiele takich sytuacji, gdy np. wyjeżdża się samochodem z bramy przez chodnik i nic nie widać, czy ktoś jedzie np. po chodniku. Jasne, że trzeba uważać, ale OBIE STRONY! Rowerzyści nie mogą też jeździć bezmyślnie i gazować po chodnikach. I, już jako pieszy, na chodniku rowerzyści są gośćmi, więc niech szanują pieszych. Ja nie będę się co chwila oglądał za siebie, czy mi jakiś rowerzysta nie ... Są dzwonki.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rozgladaj sie gdy chesz gwałtownei skrecić.

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 11

      Nie musisz się rozglądać,wystarczy, ze nie będziesz chodził zygzakiem .
      Co do dzwonków to piesi bardzo nie lubią jak się na nich dzwoni na chodniku a i na ścieżce też nie lepiej.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      egzamin

      kde44 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 8

      u nas też za to uwalają, na 100% :).

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Największy grzech kierowców

      KK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 4

      To rzeczywiście jest największy grzech kierowców w stosunku do rowerzystów. Masę razy musiałem jadąc drogą dla rowerów ostro hamować bo ktoś wyjeżdżający z parkingu, stacji benzynowej czy drogi...rozwiń całość

      To rzeczywiście jest największy grzech kierowców w stosunku do rowerzystów. Masę razy musiałem jadąc drogą dla rowerów ostro hamować bo ktoś wyjeżdżający z parkingu, stacji benzynowej czy drogi podporządkowanej zatrzymywał się nie przed drogą dla rowerów czy chodnikiem ale dopiero przed samą jezdnią i tutaj dopiero upewniał się że nic nie jedzie. Droga dla rowerów jakby nie istniała. Podobnie jest w drugą stronę. Gdy ktoś chce zjechać z drogi w prawo, np. na stację benzynową to mało kogo obchodzi że przecina ścieżkę dla rowerów i musi ustąpić pierwszeństwa rowerzyście. Musi wiele wody w rzekach upłynąć żeby te oczywiste przepisy zadomowiły się w głowach kierowców.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wrrrr

      Thor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      Tia.. wyjeżdżające auto ze stacji benzynowej mnie ostatnio potraciło.. kierowca uciekł a ja zostałem poturbowany z rozwalonym rowerem.
      Spora cześć kierowców aut to debile. Powinni jakie test na...rozwiń całość

      Tia.. wyjeżdżające auto ze stacji benzynowej mnie ostatnio potraciło.. kierowca uciekł a ja zostałem poturbowany z rozwalonym rowerem.
      Spora cześć kierowców aut to debile. Powinni jakie test na inteligencję czy coś robić przed wydaniem prawa jazdy :/zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To nie do końca

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 33 / 9

      To nie jest do końca bezpieczne unormowanie. W samochodzie jest gorsza widoczność niż podczas jazdy rowerem. Do tego dochodzą "martwe strefy" i rowery bez włączonego oświetlenia i ... ścieżki...rozwiń całość

      To nie jest do końca bezpieczne unormowanie. W samochodzie jest gorsza widoczność niż podczas jazdy rowerem. Do tego dochodzą "martwe strefy" i rowery bez włączonego oświetlenia i ... ścieżki rowerowe zasłonięte żywopłotami, znakami i innymi pojazdami. Przez to, często zachowując zwiększoną ostrożność przy skręcaniu w prawo można nie zauważyć rowerzysty, zwłaszcza jadącego z dużą prędkością (wyobraźcie sobie w jakiej pozycji w stosunku do jezdni i ścieżki rowerowej jest samochód w trakcie takiego manewru i wywnioskujcie, co wtedy widać [przez prawy zagłówek na przykład]).zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "Z doopy trąba" to ty ?

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 11

      to nie jest do końca bezpieczne unormowanie.
      ----------------
      Prawo nie reguluje pierwszeństwa na drodze ?
      Zdaje się to znajdziesz w art 27 PoRD


      W samochodzie jest gorsza widoczność niż...rozwiń całość

      to nie jest do końca bezpieczne unormowanie.
      ----------------
      Prawo nie reguluje pierwszeństwa na drodze ?
      Zdaje się to znajdziesz w art 27 PoRD


      W samochodzie jest gorsza widoczność niż podczas jazdy rowerem.
      ----------
      I dlatego ci kierowcy którzy nie zwalniają zabijają pieszych itp
      Po co zwalniać i uważać skoro można zwalić na widoczność.
      Jak nie widzisz skrzyżowania to wpadasz na nie z prędkością 50 km/h , a nuż się uda przelecieć ?

      Do tego dochodzą "martwe strefy"
      --------
      Co ty pitolisz
      Doganiasz rowerzystę od tyłu i go nie widzisz bo ci martwa strefa przeszkadza ?



      i rowery bez włączonego oświetlenia
      -----
      Nie widzisz rowerzysty w dzień bo nie włączył oświetlenia ?

      i ... ścieżki rowerowe zasłonięte żywopłotami, znakami i innymi pojazdami.
      Co ty pitolisz .
      Na każdym skrzyżowaniu jest zapewniona widoczność najczęściej około 30 m.
      Znak ci zasłania ścieżkę ?
      Ty chyba ćpałeś



      Przez to, często zachowując zwiększoną ostrożność przy skręcaniu w prawo można nie zauważyć rowerzysty,
      ----
      Walisz w rowerzystę na skutek zwiększenia ostrożności ?
      A z jaką prędkością zbliżasz się do przejazdu ?
      Z bezpieczną czy z maksymalną przewidziana dla prostej drogi ?



      zwłaszcza jadącego z dużą prędkością
      -----
      Znaczy że prędkossć rowerzysty w stosunku do auta jest duża ?
      Ile piłeś ?

      (wyobraźcie sobie w jakiej pozycji w stosunku do jezdni i ścieżki rowerowej jest samochód w trakcie takiego manewru i wywnioskujcie, co wtedy widać [przez prawy zagłówek na przykład]).
      -----------
      Najpierw ma rowerzystę z przodu po prawej a w momencie skrętu ma go po lewej albo po prawej.
      Jeśli masz problem z odpowiednią kolejnością patrzenia to zatrzymaj się przed przejazdem ,popatrz w lewo potem w prawo i znów w lewo i ruszaj jak nikt nie jedzie.
      Nie uczyli cię zasad pierwszeństwa w przedszkolu ?
      Ty byś chyba busem blaszakiem lub śmieciarką zabijał codziennie z powodu "złej widoczności".zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do końca, do końca

      aviator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      Tak to jest unormowane, że jak nie widać, to powinien stanąć i rozglądnąć się, a potem jechać. Rowerzysta ma prawo jechać 50 km/h więc należy być przygotowanym, że taka będzie różnica między nim a...rozwiń całość

      Tak to jest unormowane, że jak nie widać, to powinien stanąć i rozglądnąć się, a potem jechać. Rowerzysta ma prawo jechać 50 km/h więc należy być przygotowanym, że taka będzie różnica między nim a włączającym się do ruchu lub skręcającym. Z resztą w miejscu zdarzenia (zgodnie z relacją komentujących) nie ma żywopłotu, nic nie zasłania, a o tej porze dnia oświetlenie nie jest wymagane (bo z resztą nie polepszyłoby widoczności).zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A do tego czasu

      ftff (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 6

      przejazdy dla rowerów powinny być wyniesione ponad poziom asfaltu, tworząc próg zwalniający - na skrzyżowaniu z drogą nadrzędną czy wyjeździe żadnej krzywdy to samochodom nie uczyni, bo i tak muszą...rozwiń całość

      przejazdy dla rowerów powinny być wyniesione ponad poziom asfaltu, tworząc próg zwalniający - na skrzyżowaniu z drogą nadrzędną czy wyjeździe żadnej krzywdy to samochodom nie uczyni, bo i tak muszą zwolnić.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      są wyniesione

      artek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 3

      wzdłuż kosmonautów przejścia dla pieszych/ przejazdy dla rowerów są wyniesione - ale kierowcy i tak nic sobie z tego nie robią, zastawiając je kompletnie przed skrętem i blokując przejazd....rozwiń całość

      wzdłuż kosmonautów przejścia dla pieszych/ przejazdy dla rowerów są wyniesione - ale kierowcy i tak nic sobie z tego nie robią, zastawiając je kompletnie przed skrętem i blokując przejazd.
      wymuszanie pierwszeństwa jest tam tak częste, że aż naturalne - nawet na wyjazdach z posesji, przy włączaniu się do ruchu a więc przy bezwarunkowym braku pierwszeństwa!
      i jeszcze te święte krowy robią wielkie krowie oczy, czego ten gość na rowerze ode mnie chce ... zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Próg tańszy niz coroczne odmalowywanie przejazdu

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

      Wystarczy przykręcić progi zwalniające przed ścieżką.
      Warto zwrócić uwagę że prawie na każdym wyjedzie brakuje znaków o dojeżdżaniu do przejazdu rowerowego.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hehe

      Thor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 8

      Pomysł dobry, ale weź pod uwagę w jakim kraju żyjemy. Życie i zdrowie kilku rowerzystów jest mniej "warte" niż to co musiałoby wydać miast na taką akcje.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama