Policjanci, księża: motocykliści nie są źli (SKOMENTUJ)

    Policjanci, księża: motocykliści nie są źli (SKOMENTUJ)

    Marek Zoellner, N

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Policjanci, księża: motocykliści nie są źli (SKOMENTUJ)
    1/7
    przejdź do galerii
    Każdego roku na dolnośląskich drogach ginie kilkunastu motocyklistów. Tegoroczne statystyki niestety już są o wiele gorsze, bo chociaż sezon motocyklowy dopiero się zaczął, zginęło pięciu kierowców tych jednośladów.
    - Są źle odbierani przez społeczeństwo, mimo że najczęściej sprawcami wypadków są kierowcy samochodów - mówi komendant wojewódzki policji Dariusz Biel.

    Właśnie po to, żeby zmienić błędny - zdaniem policji - odbiór społeczny, a także edukować miłośników motorów,
    komenda wojewódzka wspólnie z władzami Dolnego Śląska i przedstawicielami Kościoła podpisała dziś porozumienie, które uruchomi specjalnie przygotowaną kampanię.




    "Szerokiej drogi, Motocyklisto" - tak brzmi hasło programu prewencyjnego policji. Oprócz komendanta Biela dokument podpisali dziś wicemarszałek Jerzy Łużniak (przewodniczący Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu
    Drogowego) i ksiądz Rafał Kowalski z redakcji "Gościa Niedzielnego".



    - Z zawodu jestem ekonomistą, mam na to papiery. I choć na co dzień jeżdżę samochodem, po przeczytaniu tego projektu stwierdziłem, że to się opłaca - mówi ks. Kowalski. Policja chce dotrzeć ze swoją kampanią do użytkowników
    dróg za pośrednictwem mediów katolickich, a także świeckich. - Chcemy edukować, kształcić i doskonalić. A przede wszystkim wyrobić dobrą opinię o motocyklistach. Walczyć ze stereotypami mówiącymi, że są tacy źli.

    Wiadomo, że zawsze trafi się element niefrasobliwości, ale to kierowcy aut są winni najczęściej - tłumaczy komendant Dariusz Biel.

    Ze statystyk policji wynika, że tylko w 2-3 procentach wszystkich wypadków na polskich drogach, sprawcami są kierowcy jednośladów. Ale oczywiście nie wszyscy są bez winy. - Są jak widmo, nie słychać ich, nie widać, pojawiają się nagle. Nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę i nie dostosowują się do warunków na drodze - wyjaśnia Marzena Graczyk z wydziału ruchu drogowego.



    - Często ci, którzy biorą udział w wypadkach to osoby młode w wieku 18-24 lata. Chcą poczuć wiatr we włosach, szczególnie latem. A ich maszyny często są sprowadzane z zagranicy, nie są do końca sprawne. Tyle, że nie można wszystkich wrzucać do jednego worka. Wielu kierowców jednośladów jeździ bardzo świadomie - dodaje Graczyk.

    Pierwszym wydarzeniem organizowanym w ramach kampanii będzie Pierwsze Dolnośląskie Otwarcie Sezonu Motocyklowego. W sobotę 21 kwietnia przy kościele p.w. Św. Andrzeja Boboli przy ul. Koszalińskiej (Kuźniki) spotka
    się ok. 2 tys. motocyklistów.

    Po mszy świętej i poświęceniu pojazdów w wielkiej paradzie przejadą do Rynku. Tam dołączą do uczestników ogólnopolskiej akcji Motoserce 2012, podczas której zbierana będzie krew dla dzieci. A następnie wszyscy (w liczbie ok. 3 tys. motocykli) przejadą pod centrum handlowe Magnolia, gdzie zorganizowane zostaną pokazy sprzętu,
    badania techniczne pojazdów, koncerty i pogadanki. - Oby w przyszłą sobotę tej krwi dla dzieci było jak najwięcej. Ale żeby za to na drogach nie było jej w ogóle - mówi komendant Dariusz Biel.



    W 2010 roku na Dolnym Śląsku doszło do 122 wypadków z udziałem motocyklistów, w których zginęło 12 osób a 140 zostało rannych.

    W ciągu ostatnich kilku miesięcy miesięcy nie brakowało na drogach dramatów, w których udział brali motocykliści:
    • W lipcu poprzedniego roku w Kamieńcu Wrocławskim motocyklista zderzył się z dwoma samochodami osobowymi. Był ciężko ranny.
    • Mniej szczęścia miał we wrześniu 2011 roku motocyklista przy ul. Popowickiej. Nie przeżył zderzenia z lanosem. Prowadzący auto osobowe również został ranny.


    • Już w marcu tego roku w wypadku pod Lubinem motocyklista spłonął żywcem, a 20 osób jadących autobusem zostało rannych

    Czytaj także

      Komentarze (54)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wrocław a motocykle

      wojtek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 15

      Majac na uwadze zdrowa dyskusje bez epitetów chciał bym z gory zaznaczyc ze sam jezdze na motocyklu juz troche nie raz miałem sytuacje podbramkowe zarówno z wlasnej głupoty jak i z winy innych...rozwiń całość

      Majac na uwadze zdrowa dyskusje bez epitetów chciał bym z gory zaznaczyc ze sam jezdze na motocyklu juz troche nie raz miałem sytuacje podbramkowe zarówno z wlasnej głupoty jak i z winy innych użytkowników drogi... ale cieszy mnie fakt iz ciagle zyje... w koncu zostały poczynione jakies kroki zwiazane z uswiadamianiem kierowców na temat nie pisanych zasad ktore ułatwia zycie 2 kołowym użytkownikom drog zycie a moze i w jakims niewielkim kawałku to zycie uratuja... Uwazam tez iż szufladkowanie motocyklistów bo jedni co maja japonskie scigacze to wariaci a ci co maja nakedy sa ok itd to o kant d*** można rozbic... bo kazdy z motocykli przyspiesza bardzo szybko czy to naked scigacz czy enduro pierwsza setke osiaga szybciej niz samochod osobowy 50 km/h... bardziej chodzi tu o doswiadczenie motocyklistów i ich zdrwy rozsadek... mam juz takie swoje zboczenie i obserwuje motocyklistów nawet jak jade autem to czesto sie boje jak widze obrazki gdzie na motocyklu o osiagach odrzutowca siedzi jakis kompletny amator i za bardzo nad nim nie panuje to widac... taki człowiek jest zagrożeniem... Posrod postow ktore tu przeczytałem znalazlem jedna bardzo wazna kwestie... jadac na motocyklu jestes 100% skupiony na tym co robisz, nie rozmawiamy przez komórki nie palimy nie szukamy niczego w torebkach nie malujemy ust i nie robimy masy innych rzeczy ktore wykonuja kierowcy aut... zawsze zbliżajac sie do samochodów (nigdy nie licze na to ze mnie widza) staram sie zobaczyc czy ktos nie robi czegos dziwnego.. staram sie myslec o wszystkich zmiennych ktore on może mi zaserwowac to jest np skrecic bez kierunku kiedy go wyprzedzam itd... co do przejezdzania miedzy autami w momencie kiedy te jada... wydaje mi sie ze jest to jeden z bezpieczniejszych manewrów jaki moge wykonac... jada koło siebie sa rownolegle znaczy sie ze sie widza i na siebie nie zjada... czyli nie maja szansy zeby zajechac mi droge... ogolnie mozna by wymieniac setki sytuacji ale po co... napewno za chwile powstanie post o tym ze nadajemy sie na organy do przeszczepu itd choc to nie prawda bo organy przy pewnym przeciazeniu uszkadzaja sie z tego co pamietam wysatarczy 100km/h. Miejmy do siebie szacunek i naprawde patrzmy w lusterka to nie boli... i uwieżcie mi nawet nie przeszkadza w jezdzie samochodem... robie to i nie zaskakuja mnie motocyklisci ja poprostu ich widze bo chce!! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Info Otwarcie Sezonu

      Kudłaty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 16

      Info o imprezie na

      https://www.facebook.com/motozloty

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Angielski filmik!

      Rudy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 23

      Świetny pomysł. Angole zrobili z policją podobną akcję. Powstał nawet filmik http://www.youtube.com/watch?v=sUvUo79LG_c . Puszczali to nawet ostatnio na Discovery ;)))

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sezon rozpoczynany od mszy....

      WrocMan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 19

      No cóż... w końcu Polska Katolicka ;-)
      Nie wiem czy Bóg jest wszędzie, ale Kościół Nam Powszechnie Panujący z całą pewnością, przynajmniej w Polsce :-/

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      STUNT

      mery (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 51 / 33

      odpierdalają pokazówe a potem ich rozrywa albo się palą! debile i tyle youtube sie naoglądali i świrują. .pojechać za miasto albo na lotnisko nie na publiczne drogi. nie raz widziałem debili co...rozwiń całość

      odpierdalają pokazówe a potem ich rozrywa albo się palą! debile i tyle youtube sie naoglądali i świrują. .pojechać za miasto albo na lotnisko nie na publiczne drogi. nie raz widziałem debili co robili świece na legnickiej. ale i tak wiekszość motocyklistów to pały zarówno jak 3/4 polskich kierowców -wieśniaki. taki kraj taki obyczaj.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      STUNT?

      WrocMan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 24

      Treść Twojej wypowiedzi też jednoznacznie wskazuje na to jakim człowiekiem jesteś.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      stunt

      miko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 20

      po wypowiedzi widać u Ciebie rozbrat z inteligencją

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Głośne wydechy

      Sabcio rozsądny motocyklista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 16

      "Są jak widmo, nie słychać ich, nie widać, pojawiają się nagle."

      Podoba mi się to stwierdzenie. zadam pytanie - dlaczego kara się motocyklistów za "głośne wydechy"? Przecież jest to też element...rozwiń całość

      "Są jak widmo, nie słychać ich, nie widać, pojawiają się nagle."

      Podoba mi się to stwierdzenie. zadam pytanie - dlaczego kara się motocyklistów za "głośne wydechy"? Przecież jest to też element biernego bezpieczeństwa motocyklistów. O ile się nie mylę, to w UK jest powiedzenie "Im wcześniej mnie słychać tym bardziej mogę czuć się bezpieczny" może nie tak ale coś podobnego.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wydech

      dr. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 47 / 22

      "pierdole ten rzad głośne wydechy ratują życie"


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jasne do pewnego stopnia to racją... ale

      kazio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 17

      Głośny wydech, słychać z daleka... ale nie tak jak mój kolega z właściwie przedłużonym kolektorem a nie wydechem. To juz jest huk. Do tego pokazówki na mieście przed innymi jarającymi sie...rozwiń całość

      Głośny wydech, słychać z daleka... ale nie tak jak mój kolega z właściwie przedłużonym kolektorem a nie wydechem. To juz jest huk. Do tego pokazówki na mieście przed innymi jarającymi sie "dzieciakami". A co po 22, 23, 24?? Pół miasta - bez przesady - go słyszy. A nie każdy jest motocyklistą.. Są osoby wrażliwe na hałas , w domu chca odpocząć ale się nie da. Nie czepiam się ścigaczy, ale różne" przeróbki" mnie wkurzają. Pomijam ,że **** budzący całą dzielnicę robi wrogów nie sobie!! Przejedzie nie wiadomo kto ale następnego razu wstaje do pracy pare tysięcy "puszkowców" i sie zaczyna polowanie na motocyklistów ... przez jednego durnia...:( Ech. BTW słyszałem dyskusję o jakimś motocykliście , który gdzies tam masakrycznie przegiął, policja go szukała, w złapaniu "pomogli jego koledzy" .. no i co? Oburzenie jak można. No można bo idiotów trzeba łapać, kiedy sa zagrożeniem dla innych ale tez dlatego, że "PRZEZ JEDNEGO" wszyscy motocykliści cierpią. Debil zajedzie specjalnie TIR'owi i się jara... za tydzień ten TIR zajedzie złośliwie mi ... "bo wszyscy motocykliści tacy sami" i spirala się nakręca. POZDRAWIAM "ludzi z drogi" WSZYSTKICH a idiotów na motocyklach i w autach trzeba tępić ... prawem, bo inaczej się wszyscy pozabijamy:) Miłego dnia:)zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      inżynier Mamoń

      Dawcy nerek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 32

      Jedyna pozytywną rzeczą jaka przynoszą motocykliści
      to dostarczanie narządów do transplantologii.
      Przeklinam tych bydlaków za kazdym razem, gdy tuz koło mnie przemknie z hukiem 100 decybeli...rozwiń całość

      Jedyna pozytywną rzeczą jaka przynoszą motocykliści
      to dostarczanie narządów do transplantologii.
      Przeklinam tych bydlaków za kazdym razem, gdy tuz koło mnie przemknie z hukiem 100 decybeli motocyklowy debil, często jadąc na tylnym kole w środku miasta.
      Obrońcy motocykli zamiast bić pianę, powinni się raczej zastanowić
      dlaczego wiekszość społeczeństwa jest nastawiona negatywnie do motocyklistów.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pajac Mamon

      angol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 23

      jebni sie w d****** leb ty placku , przejedz sie motocyklem a potem wypowiadaj ty pustaku

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      popieram akcję:)

      Motocyklist-ka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 41 / 21

      Świetny pomysł i brawa dla autorów i realizatorów. Popieram z całego serca-i zgadzam się w stu procentach z argumentami. Tak trzymać-w końcu ktoś kieruje się zdrowym rozsądkiem-a nie stereotypami....rozwiń całość

      Świetny pomysł i brawa dla autorów i realizatorów. Popieram z całego serca-i zgadzam się w stu procentach z argumentami. Tak trzymać-w końcu ktoś kieruje się zdrowym rozsądkiem-a nie stereotypami. Super-brawa i moje pełne poparcie. Bardzo się cieszę, że w końcu!-i tak trzymać :)))zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Komu można zgłosić głośny motocykl?

      Fifek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 42 / 44

      Do motocyklistów generalnie nic nie mam (kiedyś jeździłem) - problem jest taki, że w pobliżu mieszka człowiek, którego motocykl ma bardzo głośny wydech. Facet regularnie wraca do domu późno i budzi...rozwiń całość

      Do motocyklistów generalnie nic nie mam (kiedyś jeździłem) - problem jest taki, że w pobliżu mieszka człowiek, którego motocykl ma bardzo głośny wydech. Facet regularnie wraca do domu późno i budzi pół ulicy. Wytłumaczcie, jak takie pojazdy przechodzą przegląd techniczny? Kto ma się tym zająć?: policja czy straż miejska?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a

      a (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 17

      MA MIEC GLOSNY BO MAJA GO WSZYSCY SLYSZEC

      a gowno w takim przypadku mozna zrobic bo na zcas przegladu zawsze sie zaklada cichy wydech


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak nie patrzą w lusterka

      Harley (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 12

      W moim życiu było kilka motocykli ,nie ścigacze lecz cruisery .W ciągu sezonu jestem świadkiem
      kilkunastu wymuszeń pierwszeństwa przejazdu przez kierowców samochodów.Mam już swoje lata
      i...rozwiń całość

      W moim życiu było kilka motocykli ,nie ścigacze lecz cruisery .W ciągu sezonu jestem świadkiem
      kilkunastu wymuszeń pierwszeństwa przejazdu przez kierowców samochodów.Mam już swoje lata
      i prędkości dozwolonej nie przekraczam ,a tłumiki głośniejsze mam nie po to by straszyć nimi ludzi
      lecz by kierujący i usypiający się kierowca auta jeśli nie spojrzy w lusterko usłyszał mój tłumik .
      Moim zdaniem głośniejszy wydech (oczywiście nie do przesady )nie jednemu motocykliście uratował już życie.PATRZCIE W LUSTERKA MOTOCYKLE SĄ WSZĘDZIE.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      prędkość

      ~l (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 26

      Bardzo trudno po wypadku ocenić prędkość motocykilsty, a nie są to pojazdy służące do podróżowania z dozwoloną prędkościa.
      Sam miałem okazje doświadczyć czegoś takiego na własnej skórze kierujac...rozwiń całość

      Bardzo trudno po wypadku ocenić prędkość motocykilsty, a nie są to pojazdy służące do podróżowania z dozwoloną prędkościa.
      Sam miałem okazje doświadczyć czegoś takiego na własnej skórze kierujac samochodem. Moja wina bo wszedłem za szeroko w zakręt, tak jak 2/3 kierowców w tym zakręcie, natomiast gdyby motocyklista jechał z dozwoloną prędkościa nic by sie nie stało. Na szczesie obyło sie tylko na stratach w sprzęcie.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      w

      w (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 47 / 28

      zrzucasz wyrzuty sumienia kretynie na kogos innego? jaka predkosc maksymalna ma twoj samochod, grubo powyzej dopuszczalnych w Polsce, nie mowiac o tym ile w miescie mozna jezdzic. Za szeroko w...rozwiń całość

      zrzucasz wyrzuty sumienia kretynie na kogos innego? jaka predkosc maksymalna ma twoj samochod, grubo powyzej dopuszczalnych w Polsce, nie mowiac o tym ile w miescie mozna jezdzic. Za szeroko w zakret jakbys jechal przepisowo to by bylo ciezko wejsc.

      jestes piratem, malo nie zabiles czlowieka, i masz jeszcze czelnosc zrzucac wine na kogos.

      smaz sie w pieklezwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Naród zdziczał od tej wolności

      Janek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 84 / 26

      Prawda podstawowa jest taka, że naród polski zdziczał i wielu wydaje się że im wszystko wolno.

      1. Rowerzystom wydaje się, że jeżdżenie po trzypasmowej Legnickiej jest cool pomimo ścieżki...rozwiń całość

      Prawda podstawowa jest taka, że naród polski zdziczał i wielu wydaje się że im wszystko wolno.

      1. Rowerzystom wydaje się, że jeżdżenie po trzypasmowej Legnickiej jest cool pomimo ścieżki rowerowej
      2. Motocyklistom jeżdżącym na ścigaczach super-sportach wydaje się ze mają trzy życia,
      wiadomym jest że właściciele ścigaczy są pomału w mniejszości, a najwięcej się o nich mówi.

      Największa grupa motocyklistów to stateczni ludzie na ciężkich enduro, nakedach, choperach i całej grupie sprzętów używanych jako turystyki, którzy wiedzą, że w realu jest jedno życie.
      Choć przyspieszają ostro, przeciskają się w korkach to nikomu to nie przeszkadza i na trasie jeżdżą poprawnie i przewidywalnie nie stanowią zagrożenia.

      3. Kierowcom aut wydaje się, że parkowanie w miejscach dowolnych jest fajne blokowanie innych aut jest super, ściganie innych motorów w mieście jest fajne itp.

      Wolność uderza po czasach zamordyzmu i takie są efekty.

      Ale osobiście wydaje mi się, wraz z liczbą jednośladów na polskich drogach rośnie szacunek (i po trosze zazdrość, też bym chciał ale puszką bezpieczniej co żona powie itp.) kierowców samochodów do motocyklistów. Miejsca motocyklista na mieście nie zabiera bo stoi pomiędzy autami, wystartuje pierwszy i nie blokuje startu spod świateł, jak jedzie w deszczu to nawet litość wzbudza :-)

      Wielu kierowców jak ma możliwość to ustępuje miejsca zarówno w trasie jak i na mieście.
      Złośliwi zdesperowani kierowcy zdarzają się ale są to rzadkie przypadki i nie są w stanie nikomu popsuć humoru bo ileż na tej trasie mnie zablokuje... dwa zakręty, wąski jestem i mam przyśpieszenie, jak znajdę 150m bez ciągłej linii to go i tak wyprzedzę bez wysiłku. :-)

      Pozdrawiam wszystkich
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czy Naród zdziczał od wolności

      W-w (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 67 / 40

      Pkt 1 masz 100 % racji - rowerzyści są maxymalnie denerwujący dodatkowo jadąc po ciemku bez świateł - a przecież w marketach światełka są za parę złotych - kiedyś Milicja takim cyklistom zabierała...rozwiń całość

      Pkt 1 masz 100 % racji - rowerzyści są maxymalnie denerwujący dodatkowo jadąc po ciemku bez świateł - a przecież w marketach światełka są za parę złotych - kiedyś Milicja takim cyklistom zabierała wentylki ale teraz mają to gdzieś Stróże Miejscy zresztą też a tu by się przydali
      Pkt 2 - naoglądali się kreskówek i żyją w wirtualnym świecie - ale co do motocyklistów to ich grzechem podstawowym jest prędkość - co z tego że wypadek zostanie zakwalifikowany jako wina kierowcy samochodu kiedy tak naprawdę dość często winny jest motocyklista. Już wyjaśniam - kierowca auta który włacza się do ruchu sprawdza czy na ulicy głównej jest pusto (na podstawie doświadczenia ocenia potrzebną odległość biorąc pod uwagę prędkości dopuszczalne powiększone o margines bezpieczeństwa 50 km/h w zabudowanym + 30 jako bezpieczeństwo = 80 no max 100 km/h w mieście) Co z tego bo gdy rusza z za zakrętu wyłania się motocyklista poruszający cię o wiele szybciej - wypadek niby z winy kierowcy auta ale czy naprawdę
      Pkt 3 Co do kierowców aut to szkoda pisać cwaniactwo, wymuszanie pierwszeństwa chcamstwo ( w tych kategoriach przodują kierowcy TAXI, dostawszaków , przedstawiciele handlowi) i głupota - a tu królują kierowcy TIR-ów

      Jak uda mi się zobaczyć motocyklistę w lusterku to staram się go puścić - ale on też musi dać szansę na to aby go zobaczyć - a popisy przemykających z dużą prędkością dawców narządów pomiędzy dwoma TIR-ami, czy też jada na jednym kole pomiędzy autami w godzinach szczytu też się przytrafiają
      Oczywiście i niestety przypadki złośliwego blokowania motocyklistów wykazują kretynizm kierowców tak czyniących

      Rozwagi Myślenia i Szacunku dla innych życzę wszystkim uczestnikom ruchuzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W-w

      SLY (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 21

      Jestem rowerzystą ale jak mam jechać ulicą to wolę wogóle nie jeździć rowerem co to za przyjemność czekać aż ktoś wjedzie ci w d...

      Jestem motocyklistą Najczęściej w korku zajeżdżają mi drogę...rozwiń całość

      Jestem rowerzystą ale jak mam jechać ulicą to wolę wogóle nie jeździć rowerem co to za przyjemność czekać aż ktoś wjedzie ci w d...

      Jestem motocyklistą Najczęściej w korku zajeżdżają mi drogę niedzielniaki kompletnie nic niekumające tumany przy czym jest to dla nich rozrywka. Złotówy, tirowcy, busiarze, przedstawiciele z reguły są ok, tirowcy są nieuprzejmi na autostradach ale to nie ten temat. Rzeczywiście moim grzechem jest nieprzepisowa prędkość ale KTÓRY PUSZKARZ się do niej stosuje? Za to mogę pochwalić się tym że na drodze koncentruję się tylko na jeździe i na niczym więcej nie gadam przez telefon nie palę kiepów nie myślę o niebieskich migdałach KTÓRY PUSZKARZ oddaje się w 100% jeździe???

      Jestem puszkarzem, przypadek z zeszłego roku wyjeżdżam z podporządkowanej dokładnie sprawdzam czy nic nie jedzie włączam się do ruchu i nagle szok motocyklista z prawej hebel , zatrzymałem się uff, gość mi faka w podziękowaniu pokazał No cóż jadę sobie dalej dojeżdżam do fabrycznej stoi ów motocyklista przed zamkniętym szlabanem pytam więc go ile zapierdalał na robotniczej dlaczego nie ma świateł i dlaczego pokazał mi faka przecież uratowałem mu życie? Jego odpowiedź "ja byłem na głównej "zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama