Sąd za "nierobów ze starostwa"

    Sąd za "nierobów ze starostwa"

    PEKA

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Prezydent Lubina Robert Raczyński, który w telewizyjnym komentarzu nazwał powiatowych urzędników "nierobami ze starostwa", będzie musiał 29 października pofatygować się do sądu na rozprawę pojednawczą.
    Jeśli nie przeprosi, czeka go proces o znieważenie.
    Lubińska prokuratura, do której z początkiem roku wpłynęło doniesienie o przestępstwie, odmówiła postępowania w tej sprawie. Nie chciała się wikłać w polityczne spory pomiędzy rywalizującymi ze sobą samorządowcami. Starostwo jednak nie odpuściło Raczyńskiemu i samo złożyło pozew.

    - Słowa pana prezydenta dotknęły nie tylko nas. Mamy sygnały od innych powiatów, które poczuły się obrażone sugestią, że w starostwach nic się nie robi - wyjaśnia Małgorzata Drygas-Majka, starosta lubiński. I wskazuje, że w ciągu ostatnich dwóch lat powiat lubiński zmodernizował 11 kilometrów nawierzchni, robi projekty dla kolejnych dróg, kończy remonty wszystkich placówek oświatowych, szykuje się do budowy m.in. hali sportowo-widowiskowej, kompleksu rekreacyjnego przy Zespole Szkół nr 2 i schroniska dla zwierząt.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama