Powstaje film o wrocławskiej scenie punkowej. Pomóż go...

    Powstaje film o wrocławskiej scenie punkowej. Pomóż go sfinansować

    Łukasz Michułka, Marta Wróbel

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wokalista, gitarzysta i kompozytor Lech Janerka jest jednym z bohaterów dokumentu

    Wokalista, gitarzysta i kompozytor Lech Janerka jest jednym z bohaterów dokumentu ©Marcin Osman

    Na razie nie wiadomo, kiedy film trafi do kin. Wiadomo natomiast, że 90 proc. dokumentu jest już gotowe, a jego twórcy są zdeterminowani, żeby obraz "Za to, że żyjemy, czyli punk z Wrocka" powstał jak najszybciej. W tym celu potrzebują 6 tysięcy złotych, które chcą uzbierać do końca marca. Na stronie www.polakpotrafi.pl/projekt/punk-z-wrocka każdy mo-że wykupić cegiełkę (koszt od 5 do 5 tys. złotych) i zostać współproducentem dokumentu. Twórcy filmu - Tomasz Nuzban (reżyser, scenarzysta), Cezary Marszewski (kierownik produkcji, scenarzysta) i Marek Świerk (scenarzysta) zapewniają, że nazwisko każdego darczyńcy znajdzie się w napisach końcowych.
    Wokalista, gitarzysta i kompozytor Lech Janerka jest jednym z bohaterów dokumentu

    Wokalista, gitarzysta i kompozytor Lech Janerka jest jednym z bohaterów dokumentu ©Marcin Osman

    Obraz powstaje od dwóch lat i pokazuje stolicę Dolnego Śląska jako jeden z najważniejszych ośrodków rodzimej, niezależnej sceny muzycznej, którym stał się na przełomie lat 70. i 80. XX wieku. Będzie to pierwsza produkcja na ten temat w Polsce.

    - Materiały z lat 80. są drogie, a chcielibyśmy wykorzystać w naszym filmie fragmenty z Polskiej Kroniki Filmowej, w tym relację z Festiwalu w Jarocinie z roku 1984, ze słynnego występu grupy Sedes, opatrzonego propagandowym komentarzem. Potrzebujemy też zdjęć z tamtego okresu - tłumaczy Cezary Marszewski.

    Wrocław nie od dziś kojarzony jest jako ośrodek kultury niezależnej, m.in. dzięki działalności happeningowej Pomarańczowej Alternatywy w latach 80., konceptualistów w sztuce w latach 60. i 70. czy takich zespołów, jak Kormorany, a w ostatnich latach także świetnie rozwijającej się scenie muzyki elektronicznej. Jednak szeroka publiczność nie miała jeszcze szansy dowiedzieć się, że punk w stolicy Dolnego Śląska też miał się świetnie.

    TU ZOBACZYSZ TRAILER

    W filmie wypowiadają się bohaterowie tamtych czasów: Lech Janerka z zespołem Klaus Mitffoch, Krzysztof "Kaman" Kłosowicz z formacji Miki Mousoleum oraz założyciele punkowych grup Sedes ("Wszyscy pokutujemy za to, że żyjemy") i Zwłoki. A także inni znani muzycy, jak Maciej Ma-leńczuk, Robert Brylewski i Paweł Kukiz oraz dziennikarze muzyczni i plastycy.

    Zdjęcia kręcono w takich ważnych dla punkowego środowiska miejscach we Wrocławiu, jak Squat Centrum Reanimacji Kultury przy ul. Jagiellończyka c/d i na ul. Grunwaldzkiej 106, gdzie kiedyś mieścił się Klub Studencki Katakumby.
    Dokument o wrocławskim punku jest prawdopodobnie pierwszym polskim filmem finansowanym przez platformę crowdfundingową (tzw. finansowanie społecznościowe).

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      takiego wała.

      avp2 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 37

      figa k**** z makiem polana szczochami

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Muzyka punkowa

      deadlock (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 51 / 40

      trzy akordy - darcie mordy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jabol punk

      jabol punk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 94 / 72

      jabol punk!!!!!!!!!!!!!!!!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama