Ja nie chcę, by mój poseł chodził w cerowanych skarpetkach

    Ja nie chcę, by mój poseł chodził w cerowanych skarpetkach

    Arkadiusz Franas

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Polacy zafundowali posłom iPady za prawie 2 miliony złotych! - słychać było zewsząd w ostatnim tygodniu. Okraszano to hasłami w stylu: skandal, hańba, afera. Do wyboru, do koloru. A ja się cieszę, że nasi parlamentarzyści mają takie urządzenia.
    Ja nie chcę, by mój poseł chodził w cerowanych skarpetkach
    Niewtajemniczonym spieszę donieść, że iPad to taki bardzo płaski rodzaj komputera. I zanim się wytłumaczę z mojego poglądu, to sprostujmy kłamstwo. Przywoływana kwota 1,75 mln złotych to zwykły wymysł człowieka, który nie mógł się dowiedzieć, ile naprawdę kosztowało wyposażenie posłów w te urządzenia. Człowiek po prostu wziął cenę detaliczną ze sklepu, pomnożył razy 460 i mu wyszło. Może mało się znam na zaopatrzeniu, ale wydaje mi się, że przedstawiciel Sejmu nie pożycza dwóch dużych toreb od pana Wietnamczyka ze Świebodzkiego i nie udaje się do najbliższego sklepu agd, by kupić 460 iPadzików. Wystarczy zresztą tylko sprawdzić w ofercie operatorów sieci komórkowych, że takie urządzenia można kupić nawet za złotówkę (ważny jest miesięczny abonament - jak przy telefonie).
    Ale źle by to wyglądało: "Sejm wydał 460 złotych na zakup sprzętu dla posłów". I tak się cieszę, że przy tej totalnej demagogii nie wyjechano z tekstem, że za takie pieniądze można kupić na przykład 3000 bud dla zmarzniętych kotków z Rzeszowszczyzny lub 1950 budek lęgowych dla samotnych kanarków w ciąży.

    A co jest w tym dziwnego, że w XXI wieku poseł RP ma na swoim wyposażeniu średniej klasy urządzenie elektroniczne? A co, nadal ma używać ołówka kopiowego i pisać na kartkach, z których literki można usunąć gumką myszką, by była wielokrotnego użytku? Kto pamięta, to wie zresztą, że po kopiowym się nie uda. Dla mnie poseł to jest ktoś ważny, człowiek, który reprezentuje mnie w Sejmie. Człowiek wybrany, podobnie jak prezydent miasta czy marszałek województwa. Możemy ich różnie oceniać, ale Owe Panie i Owi Panowie na swoje stanowiska trafili dzięki nam. I jeśli nam się nie podobają, to możemy ich po prostu drugi raz nie wybrać. Jeśli jednak uznaliśmy ich za godnych tych stanowisk, to powinni dostać wszystko, co najlepsze. Pensję, która pozwoli żyć godnie i nie zmusza do szukania innych źródeł zarobkowania... Oraz wszelkie inne dobrodziejstwa, pozwalające rzetelnie wykonywać pracę. Niech poseł zarabia dużo i niech wszyscy widzą, skąd ma pieniądze i na co je wydaje. Choć jak robi wesele córki, to oczywiście za swoje.

    Przecież teraz prawie każdy pracownik ma telefon służbowy, często samochód. O innych korzyściach wynoszonych z pracy nie wspomnę... Więc dlaczego parlamentarzysta nie ma dostać komputera? Mam wrażenie, że wielu z moich rodaków uważa, iż poseł lub każdy inny wysoki urzędnik powinien sprawiać wrażenie proszalnego dziada, chodzić w cerowanych skarpetach, marynarkach z wy-tartymi łokciami i zjadać resztki ze stołów szacownych obywateli.

    Naprawdę, miałem już unikać cytowania prezesa, bo zdaniem niektórych z Państwa uwziąłem się na Jarosława Kaczyńskiego. Nic z tych rzeczy, tylko szef Prawa i Sprawiedliwości co rusz wodzi mnie na pokuszenie. Tym razem mogliśmy usłyszeć, że "ekipa Tuska i on sam należą do kultury cygara i dobrego wina". A pan prezes to kultura czystej i popularnych bez filtra? Cóż za retoryka... Poza tym dziennikarze natychmiast pokazali prezesowi jednego z jego ulubieńców, szefa ABW za rządów PiS, kopcącego cygaro i popijającego koniaczek. Poza tym Jarosław Kaczyński, wielbiciel życia w ubóstwie, zapomina, że do tej pory urzędnicy, których on sam miano-wał, lub ludzie z jego ekipy żyją dzięki ogromnym odprawom, które otrzymali na pożegnanie. Z tego,co wiem, to niektórzy jeszcze nie powrócili z egzotycznych podróży, jakie sobie zafundowali po odejściu, by nabrać sił do pracy w opozycji. A przypominam tylko, że ekipa Jarosława Kaczyńskiego skończyła sprawować władzę w tym kraju ponad 4 lata temu. I szczerze: nigdy bym nawet tym panom tego nie wypomniał, ale prezes sam się prosi. Bo ja naprawdę uważam, że są stanowiska wymagające ogromnych wynagrodzeń, a umowy podpisywane należy wypełniać. Tak jak w przypadku byłego szefa Narodowego Centrum Sportu Rafała Kaplera, którego notabene po pierwszym meczu na Stadionie Narodowym nawet już trochę chwalono. Ten człowiek ma umowę i trzeba się z niej wywiązać. Nawet jak jest to pół miliona złotych. Jak ktoś źle ją podpisał, to niech płaci ten, co to obiecał. I tyle.

    Władyslaw Gomułka w tym kraju nie rządzi już 44 lata. Rozstańmy się się wreszcie z siermiężnym socjalizmem, który jakoś dziwnie tkwi w mentalności niektórych. A przecież już nawet wtedy tylko nieliczni wierzyli, że rajstopy zrobione na drutach przez babcię na przypiecku są lepsze od nylonowych pończoch...

    Czytaj także

      Komentarze (26)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prosta na to rada.

      Roztropek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 5

      Jak Twoi (bo moi nie pewno nie) posłowie chodzą w cerowanych skarpetkach, to popróbuj na siłę poodrywać im je z kopytek.
      I po problemie. Po co robić z siebie pośmiewisko?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Można być durniem z dyplomem, tak jak ty!

      nollet (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 5



      Od 1989 roku rządzą nami na przemian nieudacznicy, kosmopolici, menele, rynsztok i pospolici złodzieje. Władzę zapewnia im przestępcza ordynacja wyborcza Od transformacji nie było rządu...rozwiń całość



      Od 1989 roku rządzą nami na przemian nieudacznicy, kosmopolici, menele, rynsztok i pospolici złodzieje. Władzę zapewnia im przestępcza ordynacja wyborcza Od transformacji nie było rządu patriotów. Dlatego jest jak jest! Dlatego ponad 3 mln młodych ludzi musiało opuścić ten raj na ziemi w poszukiwaniu pracy! Wynagrodzenie meneli, ich przywileje wołają o pomstę do nieba. Nie chcesz by „twój” poseł chodził w cerowanych skarpetkach, to kup mu onuce, będzie mu wygodniej, żaden z tych chamów nie jest moim posłem! Menele kupili sobie nowe zabawki iPady, po co chamowi sprzęt jak sprzęt z chama nie zrobi pana. Na końcu bezmyślnie oplułeś Gomułkę, ot tak, dla zabawy! Gierek przejmując rządy po Gomułce miał ponad 2, 5 mld dolarów w kasie państwa. Polska nie maiła długów. Nie odstawała materialnie w czasach Gomułki od Europy. Straciliśmy kontakt z Europą w latach 1980-1990, w 95% za sprawą Solidarności i jej bohaterów! Z obietnic Solidarności wypisanych w 21 postulatach gdańskich nie została zrealizowana żadna obietnic. ŻADNA! Nie było obietnicy bezrobocia, odebrania prawa do darmowych leków rencistom i emerytom, odebrania dzieciom darmowych kolonii, odebrania pracownikom darmowych dwutygodniowych wczasów, odebranie darmowego prawa do nauki we wszystkich szkołach wieczorowych, zaocznych i eksternistycznych. Wszystkie ulgi które dał zbrodniczy system i siermiężny Gomułka odebrali menele po roku 1989. W październiku roku 1956 Władysław Gomułka przejął władzę, w roku 1957 wyżebrał od Chruszczowa zgodę na powrót 2 milionów Polaków wywiezionych w głąb ZSRR w czasach II wojny. Powracali, biedni, obdarci, głodni, przestraszeni i szczęśliwi, wracali z łagrów, więzień, z Kazachstanu, witaliśmy ich kwiatami na dworcach Głównym, Świebodzkim, Nad Odrze. 12 lat po wojnie Gomułka sprowadził tylko dwa miliony więźniów Stalina, nie zrobili tego jego następcy, nie zrobili tego również „najwięksi patrioci z Solidarności” po roku 1989, nie ma pieniędzy! Gomułka też nie miał pieniędzy, i nie miał czego sprzedawać bo Gierek budował po odejściu Gomułki, nie przed odejściem! Żaden z obecnych „polityków” po roku 1989 od Wałęsy poczynając nie jest godzien całować w dupę Gomułkę, bo on był jedynym patriotą jaki trafił się Polsce po wojnie. JEDYNYM! Teraz poczytaj sobie mądralo czego domagali się robotnicy stoczni w 21 postulatach, może wtedy pojmiesz dlaczego?, z jakiego powodu? 10 mln ludzi popierało SOLIDARNOSC! Gdybyś chciał treść wszystkich postulatów, to wejdź w Google tam je znajdziesz. Ale znajdź w podanych postulatach, jeden zrealizowany! Tylko jeden! Historię twórz dla debilów w twoim wieku, ja mam 70 lat, nigdy nie należałem do czerwonej organizacji, nawet do harcerstwa. Od roku 1968-1971 zupełnie niepotrzebnie- dziś to wiem, siedziałem w pudle. Bo wtedy wydawało mi się jak ogromnej większości moim rówieśnikom, ze każdy system, byle nie czerwony, będzie lepszy, dziś o obecnym systemie myślę dokładnie tak samo! Poczytaj sobie obietnice „twoich” posłów meneli. A wiesz, że w czasach Gierka poseł zarabiał 5 tysięcy złotych!? Oczywiście netto, za Gierka nie płaciliśmy podatków, też o tym nic nie napisałeś! Nie ma to jak amnezja połączona z bezmyślną nienawiścią o brakiem rozumu! Poczytaj jaki wiek upoważniał do emerytury kobiety do lat 50, mężczyźni do lat 55- to pkt 14, a pkt 9 mówi, żeby równolegle do wzrostu cen, wzrastały płace. Jak masz coś takiego jak honor- w co nie wierzę, to będzie ci wstyd tego co napisałeś, ale ty należysz do ludzi czopków, to ludzie którzy każdej władzy włażą w dupę! Poczytaj piewco meneli!

      6. Podjąć realne działania mające na celu wyprowadzenie kraju z sytuacji kryzysowej poprzez:
      a) podawanie do publicznej wiadomości pełnej informacji o sytuacji społeczno-gospodarczej,
      b) umożliwienie wszystkim środowiskom i warstwom społecznym uczestniczenie w dyskusji nad programem reform.
      8. Podnieść wynagrodzenie zasadnicze każdego pracownika o 2000 zł na miesiąc jako rekompensatę dotychczasowego wzrostu cen.
      9. Zagwarantować automatyczny wzrost płac równolegle do wzrostu cen i spadku wartości pieniądza.
      11. Wprowadzić na mięso i przetwory kartki – bony żywnościowe (do czasu opanowania sytuacji na rynku).
      13. Wprowadzić zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności partyjnej, oraz znieść przywileje MO, SB i aparatu partyjnego poprzez: zrównanie zasiłków rodzinnych, zlikwidowanie specjalnej sprzedaży itp.
      14. Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 50 lat, a dla mężczyzn do lat 55 lub [zaliczyć] przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn bez względu na wiek.
      15. Zrównać renty i emerytury starego portfela do poziomu aktualnie wypłacanych.
      17. Zapewnić odpowiednią ilość miejsc w żłobkach i przedszkolach dla dzieci kobiet pracujących.
      18. Wprowadzić urlop macierzyński płatny przez okres trzech lat na wychowanie dziecka.
      21. Wprowadzić wszystkie soboty wolne od pracy. Pracownikom w ruchu ciągłym i systemie 4-brygadowym – brak wolnych sobót zrekompensować zwiększonym wymiarem urlopu wypoczynkowego lub innymi płatnymi dniami wolnymi od pracy
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      umarłem ze smiechu

      dr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 6

      Matko Boska. Zlepek idiotyzmów. Panu Patriocie jednak podziękujemy za jego propozycje reform. HAHA.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co wg ciebie jest idiotyzmem?

      nollet (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

      To jest tylko częśc postulatow gdańskich, i dla nich 10 mln Polakow strajkowało przeciw wladzy. Gdyby wiedzieli jaki los ta nowa władza im zgotuje, to nadal byłby socjalizm. Większosc Polakow ma...rozwiń całość

      To jest tylko częśc postulatow gdańskich, i dla nich 10 mln Polakow strajkowało przeciw wladzy. Gdyby wiedzieli jaki los ta nowa władza im zgotuje, to nadal byłby socjalizm. Większosc Polakow ma źle, nieliczni mają dobrze. A przed 1989 rokiem większosc miała byle jak, źle, ale w miarę równo! Pewnie na twoj mozg , to jest nie do pojecia, III RP otworzyła mi świat, i co mi z tego? Dodatek kombatancki, który niestety mam, nie wystarcza na bilet autobusowy do wolnych krajow. jak być był inteligentny, jak byś był, to przeczytał byś wiersz konopnickiej " Wolny Najmita" jak ulał treść pasuje do dzisiejszych realiów, jakby na te czasy napisała! Ale, na pewno nie przeczytasz, bo prymityw ma to do siebie, że nie słucha innych racji, dureń nigdy źle nie myśli, dureń nie bładzi, dureń zawsze ma racje! zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ile dolarów wynosiła średnia pensja lub emerytura w PRL? A ile teraz?

      Abdul (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Może Tobie i partyjnej nomenklaturze żyło się za PRLu lepiej (bo czy stoi czy leży...), ale innym nie koniecznie. Uważasz, że na Białorusi, Kubie albo Korei Pn. żyje się lepiej niż w Polsce? Twoje...rozwiń całość

      Może Tobie i partyjnej nomenklaturze żyło się za PRLu lepiej (bo czy stoi czy leży...), ale innym nie koniecznie. Uważasz, że na Białorusi, Kubie albo Korei Pn. żyje się lepiej niż w Polsce? Twoje frustracje i pretensje do całego świata przypominają mi pewien dowcip o typowym Polaku (patriocie): Amerykanin, Niemiec i Polak złowili złotą rybkę, każdy miał po 1 życzeniu. Amerykanin: Mój sąsiad ma 50 krów - ja chcę mieć 100 krów. Niemiec: Mój sąsiad ma 40 krów - ja chcę mieć 80 krów. Polak: mój sąsiad ma dwie krowy - a ty chcesz mieć cztery? (pyta złota rybka) - Nie, chcę żeby te dwie krowy sąsiadowi zdechły.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      w polsce zarabialismy od 10 do 30 dolarow (czasy Gierka)

      nollet (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 6

      Najkrócej jak potrafię, opisuję fakty, nie brednie i nie klamstwa.
      To nie ma znaczenia ile zarabialiśmy dolarów, tylko co można za to było kupić. a wiec 1 dolar to 100 złotych. Za jednego dolara...rozwiń całość

      Najkrócej jak potrafię, opisuję fakty, nie brednie i nie klamstwa.
      To nie ma znaczenia ile zarabialiśmy dolarów, tylko co można za to było kupić. a wiec 1 dolar to 100 złotych. Za jednego dolara można było kupić m.in. 25 bochenków chleba, 16 kg cukry, 2 litry żytniej wódki, 30 paczek papierosów sport. Mieszkanie od ręki za dolary 1500 dolarów, tyle samo za Fiata 125P Opłata za mieszkanie, gaz, światło, woda, to grosze, telefon to luksus, rzadko kto miał. Ale Oplata za mieszkanie, światło i gaz wynosiło nie więcej niż 1/5 najniższego wynagrodzenia tj. ok 150-200 złotych. Jak jest dziś ? wiemy. Trzy pokoje z kuchnią we Wrocławiu kosztowało nie więcej niż 70 tysięcy złotych. Do mieszkania można sie było wprowadzić natychmiast. Było w nim wszystko, podłoga parkiet, zlew w kuchni i kuchenka gazowa, szafka pod oknem, w łazience, umywalka i wanna, sedes, szafka na ubrania zabudowana w przedpokoju. Osprzęt kaloryfery, światło, komplet. Dziś stan deweloperski, nie ma nawet podłogi, mieszkanie trzypokojowe kosztuje 350 tysięcy+ wykończenie! 70 tysięcy za Gierka zarobił byłe jaki robotnik spokojnie w 30 miesięcy. Dziś by zarobić 350 tysięcy robotnik nie byle jaki, musi pracować 175 miesięcy! Nigdy w dziejach Polski historia nie była tak zakłamana jak obecnie, NIGDY! We Wrocławiu mieszkam od października 1945 roku, przyjechaliśmy ze Lwowa. Zamieszkaliśmy na początek przy ul Brązowej, chodziłem do szkoły 16 na Aleję Pracy . Na poprzek przez gruzy, na stadionie stał


      obóz cygański. Potem kończyłem LO IX, potem UW. PO trzech latach pudła 1968- 1971 udało mi skończyć wieczorowo Politechnikę, budownictwo lądowe. Od 17 sierpnia 1980 roku do 30 sierpnia 1980 roku byłem w Stoczni Gdańskiej, widziałem euforie ludzi, ze obalimy komunizm, że wreszcie szlag ich trafi. No i widzę cośmy narobili! Bardzo dobrze widzę. Tylko mnie, nikt niczego nie jest wstanie wmówić, bo ja byłem w środku, w tyglu wydarzeń, ryczałem co piątek przy ul. Bujwida u Orzecha, ojczyznę wolną racz nam zwrócić panie. Teraz jestem ateistą, nie wierzę żadnym panom! Ani tym w niebie ani tym w koloratkach! Znam osobiście tych bohaterów, oni mnie też znają, ale ja nie chce ich znac!
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Za Gierka żyliśmy za pożyczone pieniądze które do niedawna spłacaliśmy

      Abdul (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 7

      No tak, tylko skąd wziąć 1500 dolarów? Przecież nie mogłeś pójść do banku i pożyczyć 1500 dolarów na 30 lat... Przeciętny śmiertelnik miał do wyboru czekać na śmierć dziadka/babci (pod warunkiem,...rozwiń całość

      No tak, tylko skąd wziąć 1500 dolarów? Przecież nie mogłeś pójść do banku i pożyczyć 1500 dolarów na 30 lat... Przeciętny śmiertelnik miał do wyboru czekać na śmierć dziadka/babci (pod warunkiem, że nie miał rodzeństwa/kuzynostwa) albo na przydział ze spółdzielni - zazwyczaj dostawał mieszkanie kiedy to już jego dzieci potrzebowały mieszkania. Ja pamiętam tylko puste półki, kolejki i kartki. Produkty niezbędne do przeżycia były tańsze ale nie samym chlebem i octem żyje człowiek. Ilu ludzi stać było wtedy na samochód albo wakacje w Egipcie? Teraz stać na to nawet przeciętnie zarabiającą rodzinę. Ja (jak wielu) mam małe mieszkanie, oczywiście w kredycie i nie mówię, że jest lekko ale przynajmniej mieszkam w nim już a nie za 30 lat. Co do walki z PRLem - nie wypowiadam się bo byłem wtedy małym dzieckiem. Z jednej strony trochę rozumiem Wasze frustracje, zwłaszcza jak ludzie, którzy wtedy nic nie robili, nic nie ryzykowali, dziś są politykami i przedstawiają się jako jedyni bohaterowie tamtych czasów, którzy sami obalili komunizm, zarzucając innym (często faktycznie zasłużonym) zdrady, agenturalność i inne najgorsze rzeczy. Mam tu na myśli pewnego prezesa partii i jemu podobnych. Z drugiej strony Polacy za PRLu byli oszukiwani (zarówno przez władzę jak i "Zachód") i mamieni objetnicą kapitalizmu - myśleli, że w dniu gdy obalą komunizm nastanie sprawiedliwość, dobrobyt a manna zacznie z nieba lecieć i w jednej chwili wszyscy (bez wyjątku) będą piękni młodzi i bogaci. Tak nigdzie nie ma. Biednym może i było lepiej za PRL bo nie kuło ich bogactwo innych, ale czy w związku z tym znaczy że wszyscy muszą być biedni? Albo czy to oznacza, że ja mam (teraz) pracować, spłacać kredyt, utrzymywać własną rodzinę i jeszcze utrzymywać "darmozjadów" którym nie chciało się uczyć albo pracować? - Nie mam tu na myśli Ciebie ale wielu innych - zawodowych bezrobotnych. Co do wypłat - owszem są za niskie ale to ma jakieś uzasadnienie - jeżeli koszty produkcji są za wysokie to nie są konkurencyjne, nikt ich nie kupi a ten co je produkuje pracę straci.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak długo jeszcze ten jełop będzie pisał?

      Młody Wykształcony z Większego Miasta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

      ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nierzetelny Franas

      xxv (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

      Gomułka nie rządzi od grudnia 1970 tj. 41 lat i dwa miesiące.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Żałosny p.Franas

      mn (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 6

      Jak może redaktor naczelny pisać takie pier.....ły. Czy w redakcji nie ma osoby, która w delikatny sposób by mu to uświadomiła, może zastępca, a może chociaż żona.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gratulacje!

      Pola w Negri (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 5

      Panie Naczelny:-) No więc gratuluję debiutu na stronach ogólnopolskiego portalu, który podał właśnie sensacyjną informację o skradzionych z Gazety Wrocławskiej przez inny tabloid (Fakt) zdjęciach...rozwiń całość

      Panie Naczelny:-) No więc gratuluję debiutu na stronach ogólnopolskiego portalu, który podał właśnie sensacyjną informację o skradzionych z Gazety Wrocławskiej przez inny tabloid (Fakt) zdjęciach rodziców Madzi! Mało tego, w informacji owej cytują Pana słowa. Niesamowita historia. Niech Polska wie, że mamy na Dolnym Śląsku gazetę, której byle Fakt może co najwyżej podskoczyć. Niech Polacy wiedzą, że mamy tu fotoreporterów, którzy wytropią nawet Elwisa (no bo przecież żyje!). Gratulację dla zwierzchników:-), że udało im się zebrać tak sprawną ekipę, co to wie, jak odpowiednie dać rzeczy słowo, a i na spust migawki nacisnąć potrafi w odpowiednim momencie! Brawo! B R A W O! Tylko czekać, jak w którymś z numerów ukażą się fotostory z życia gwiazd! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Typowe

      Gościu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

      To chyba norma w tym kraju, że redaktorzy gazet to największe głąby z całej redakcji. Taki z franasa dziennikarz jak z Tuska premier...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kiedy oszczędzają na lekach, podnoszą podatki,

      Abdul (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

      albo wydłużają wiek emerytalny to wtedy mówią że to konieczność. Jak chodzi o ograniczenie dotacji dla partii, wydatki sejmu, senatu, kancelarii i agencji to wtedy mówią, że to populizm, demagogia...rozwiń całość

      albo wydłużają wiek emerytalny to wtedy mówią że to konieczność. Jak chodzi o ograniczenie dotacji dla partii, wydatki sejmu, senatu, kancelarii i agencji to wtedy mówią, że to populizm, demagogia i zagrożenie demokracji. Nasi posłowie nie zarabiają mało i nie grozi im chodzenie w cerowanych skarpetkach - ten, któremu jest ipad potrzebny, może go sobie kupić sam. Zanim zacznę rozpaczać i litować się nad losem biednego posła przymierającego głodem, przypomnę, że zarabiają co najmniej 10 tyś zł, więc zanim panie pracujące na kasie w marketach utworzą fundusz na ratowanie posłów od życia w ubustwie, niech się wcześniej zastanawią bo posłem nie zostaje się za karę, przecież można nie kandydować na posła.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To już Kaczofobia

      p. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 7

      Co ma Kaczyński do głównego tematu (i tytułu) artykułu? Ostatnio rzeczywiście Pan Franas każdy dowolny temat kończy Kaczyńskim.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie Redaktorze!!

      Jan Polok (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 6

      Coś się Panu pokićkało. Każdy poseł R.P. otrzymuje kupę szmalu na utrzymanie biur poselskich . Zakupy ipadów, kompów, telefonów , papieru, utrzymanie sekretarek , kawy, ciastek wykazują w kosztach...rozwiń całość

      Coś się Panu pokićkało. Każdy poseł R.P. otrzymuje kupę szmalu na utrzymanie biur poselskich . Zakupy ipadów, kompów, telefonów , papieru, utrzymanie sekretarek , kawy, ciastek wykazują w kosztach zakupu tych bibelotów Marszałkowi Sejmu oraz w zeznaniach PiT. Jak Pan wspomniał taki gadżet kosztuje parę groszy. Jaki więc ma sens pozbawianie osób chorych na raka, tabletek lub chemii, które w hurcie też nie są drogie lecz sprowadzane prze NFZ są nieosiągalne dla przeciętnego zjadacza chleba. Skoro mój reprezentant ma dochody z tytułu reprezentacji , dodatkowe dochody, diety, przeloty lotnicze i inne dla ułatwienia reprezentacji, zatem dodatkowe podarki są nieuzasadnione w przypadku obcinania ubogim biedy.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama