Wrocław: Wystartował rajd... karetek

    Wrocław: Wystartował rajd... karetek

    LMI

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Dziś ruszył rajd karetek pogotowia ze szpitala przy ul. Borowskiej, podczas którego lekarze nauczą się pracować w ekstremalnych warunkach.
    Z Wrocławia wyruszyło 10 ekip ratunkowych w ambulansach oraz 5 samochodów terenowych do ratownictwa specjalistycznego. Wszyscy jadą do Karpacza, gdzie odbywa się międzynarodowe sympozjum ratowników medycznych.

    W trakcie rajdu pokonają trasę do Karpacza. Mają ją pokonać bardzo szybko, bo w górach zagubili się turyści. Gdy dojadą na miejsce, muszą ich odnaleźć (oczywiście w ramach ćwiczeń). Dzięki temu sprawdzą się zarówno ratownicy z pogotowia jak i ich samochody. Noc wraz ze wszystkimi zaproszonymi gośćmi spędzą w górskich schroniskach.

    Jutro lekarzy czeka kolejny ciężki test. Wraz z żołnierzami będą ćwiczyć akcje ratunkowe w przypadku zejścia lawiny. Ćwiczenia wraz z konferencją naukową mają potrwać do soboty. Spotkania z gośćmi odbywać się mają w hotelu Gołębiewski.

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rajd Karetek.

      Milten (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 30

      @muttley Widać, ze mało informacji masz na ten temat. Na trasie rajdu było 5 zadań, 4 medyczne jedn techniczne. Po pierwszym dniu było spanie w schronisku i nie było tam żadnego zadania ncnego, do...rozwiń całość

      @muttley Widać, ze mało informacji masz na ten temat. Na trasie rajdu było 5 zadań, 4 medyczne jedn techniczne. Po pierwszym dniu było spanie w schronisku i nie było tam żadnego zadania ncnego, do tego wieczorem była kolacja i mała impreza zorganizowana dla uczestników raju i konferencji, na tzw. rozluźnienie. Następnego ranka odbył się test i po śniadaniu zadanie lawinowe i dalsza częsć rajdu. Co do samego artykułu samochodów technicznich tzw. "off-road'owych" było na całej trasie około 7, załóg startujących było 5, i jedna załoga w kartce przygotowanej do jazdy w terenie jako zabezpieczenie techniczne, żadych samochodów do raownictwa specjalstycznego ne było, akcje były prowadzone w sposób nie utrudniający ruchu samochodów jak to ktoś powiedział niżej, warunki do jazdy i do pomocy były na prawdę spartańskie, a ludzie którzy nie byli i nie mają kompletnie pojęcia niech się nie wypowiadają, co do tego, ze gdyby zdazyłby się wypadek na A4 jczy jakiś poważniejszy to że "zabrakło by ekip". Takie gadanie to sobie można wsadzić tam gdzie nie pasują "tic-takc'i" bo w przypadku, gdyby coś się stało to załogi są zobligowane do udzielenia pomocy, a pozatym nie zostały zabrane załogi i karetki, które są codziennie na wyposażeniu pogotowia, tylko karetki zamienne i pomocnicze, które wykorzystywane są tylko i wyłącznie w sytuacjach krytycznych... Tyle w tym temacie. Pozdrawiam hejtujących! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      rajd karetek

      muttley (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 43 / 33

      Po pierwsze rajd trwa 2 dni (28-29.02.2012), żaden z uczestników tego rajdu nie nocuje w Gołębiewskim, tylko w schronisku (musieli zabrać ze sobą śpiwory). Na trasie rajdu który rozpoczął się dziś...rozwiń całość

      Po pierwsze rajd trwa 2 dni (28-29.02.2012), żaden z uczestników tego rajdu nie nocuje w Gołębiewskim, tylko w schronisku (musieli zabrać ze sobą śpiwory). Na trasie rajdu który rozpoczął się dziś na Borowskiej, jest kilka stacji z różnymi przypadkami medycznymi (i nie chodzi tu o lawiny), po dojechaniu do schroniska na nocleg w grę nie wchodzą żadne środki wyskokowe, gdyż w nocy też są przewidziane różne zadania medyczne i nie na miejscu w schronisku, tylko trzeba dojechać na miejsce wezwania. Rano pobudka i następna porcja zadań po drodze do Karpacza (nie do Gołębiewskiego). Niektóre zespoły karetek które biorą udział w rajdzie wracają do swoich miast zaraz po zakończeniu i ogłoszeniu wyników, natomiast te zespoły które zostają do końca sympozjum Medycyny Ratunkowej zostają do końca, ale nie są zakwaterowane w Gołębiewskim, tylko a najczęściej w jakimś pensjonacie, bez jakiś atrakcji, i pobyt tam jest w cenie ok 40-60 zł od os. bez wyżywienia, o które trzeba się zatroszczyć samemu. W Gołębiewskim oczywiście śpią biedni zaproszeni goście, lekarze, dyrektorzy, mało tam Ratowników Medycznych a nie Sanitariuszy, jak to piszą co niektórzy ( sanitariusze to jeżdżą na karetkach przewozowych, transportowych). Sam bym wziął udział w tym rajdzie ponieważ zadania które tam są pokrywają się po części z przypadkami z pracy codziennej, ale niektóre są takie które przez 10-20 lat pracy mogą się nie zdarzyć. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kto daje pieniądze na te akcje?

      Irena (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 19

      Kto za to płaci?Na słuzbe zdrowia nie ma pieniedzy a taki rajd i obsługa całej świty bedzie kosztowac sporo.No i ten Gołebiewski gdzie doba kosztuje 600 i wiecej złotych.Nie sądze że dygnitaże będą...rozwiń całość

      Kto za to płaci?Na słuzbe zdrowia nie ma pieniedzy a taki rajd i obsługa całej świty bedzie kosztowac sporo.No i ten Gołebiewski gdzie doba kosztuje 600 i wiecej złotych.Nie sądze że dygnitaże będą chcieli spać z sanitariuszami w jakimś schronisku.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rajd karetek

      Sołtys (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 21

      No i przez najbliższe pół roku(jeśli nie dłużej) brakować będzie paliwa na wyjazdy do chorych i nagłych wypadków.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No to już wiemy jak ćwiczenia będą wyglądać,

      piotrek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 24

      Dojadą na miejsce na sygnale, utrudniając ruch na drogach, potem do lasu a zamiast "zagubionych" znajdą ognisko już rozpalone gdzie będą intensywnie ćwiczyć "karate" i "podnoszenie ciężarów"....rozwiń całość

      Dojadą na miejsce na sygnale, utrudniając ruch na drogach, potem do lasu a zamiast "zagubionych" znajdą ognisko już rozpalone gdzie będą intensywnie ćwiczyć "karate" i "podnoszenie ciężarów". Następnie pojadą do bazy o spartańskich warunkach (Gołębiewski) gdzie znowu stoczą nierówną walkę z grawitacją. Następnego dnia na narty w poszukiwaniu znowu biednych ludzi, pewnie na jakimś dośnieżanym stoku ;). A ja się pytam za czyje pieniądze? Co będzie jeśli (nie daj Boże) zdarzy się poważny wypadek np. na A4 i każda karetka będzie niezbędna? No i w końcu jeżeli te szkolenia są niezbędne to może po nich zorganizować jakiś egzamin z niezależnymi (o ile takich można znaleźć ekspertami) a kto nie zda pokrywa podwójnie koszty szkolenia! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szkolenie przed Euro

      Miś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 22

      Gratuluję fantazji! A lawina w czasie Euro z której strony przyjedzie? Rosja, Czechy, czy Grecja?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lawina

      Drwina (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 40 / 32

      Około lipca to tylko z Majorki.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama