Ministrant okradał własny kościół

    Ministrant okradał własny kościół

    Małgorzata Moczulska

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Policjanci z Dzierżoniowa zatrzymali 15-latka, który ukradł z kościoła pozłacany kielich, warty półtora tysiąca złotych.
    Chłopak włamał się do świątyni wieczorem przez drzwi od zachrystii. Dobrze znał ten kościół, bo od trzech lat był w nim ministrantem.
    - Policjanci we współpracy z proboszczem bardzo szybko wytypowali grono potencjalnych sprawców - opowiada Anita Guzek z dzierżoniowskiej policji.

    Wyglądało bowiem na to, że włamania dokonał ktoś, kto bywał wcześniej w świątyni.
    - Nasz typ potwierdził się, bo w domu piętnastolatka znaleźliśmy nie tylko kielich, ale i dwie skradzione wcześniej z kościoła stuły - dodaje policjantka.

    Chłopiec przyznał się do kradzieży. Twierdził też, że bardzo żałuje tego, co zrobił. Jednak jak tłumaczył, chciał w pokoju mieć własny ołtarz, by móc się wieczorami przed nim modlić. Podkreślał, że właśnie do tego potrzebne mu były skradzione przedmioty.

    Rodzice nieletniego nie kryli zdziwienia, że ich pobożna pociecha dopuściła się kradzieży. Teraz chłopak odpowie za to przed sądem rodzinnym i nieletnich.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama