Przegrali z reklamą

    Przegrali z reklamą

    Janusz Krzeszowski

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Reklamy szpecące Wrocław szybko nie znikną. Miasto nie może zmuszać do ich usunięcia ze ścian.
    Klapą zakończył się pomysł władz Wrocławia na walkę ze szpecącymi miasto reklamami. Przyjęta kilka tygodni temu przez radnych uchwała miała ograniczyć samowolę kamieniczników w wywieszaniu reklam i określić jasne tego reguły. Przepis okazał się jednak niezgodny z prawem. Właśnie uchylił go wojewoda.

    Wrocławscy rajcowie chcieli, aby wieszane na budynkach billboardy były mniejsze niż obecnie. Ograniczenie miało dotyczyć nie tylko budynków gminnych, ale i nieruchomości prywatnych.


    Uchwała przewidywała, że plakaty wiszące na rusztowaniach w ścisłym centrum Wrocławia będą mogły zajmować nie więcej niż 20 procent powierzchni budynku. Reszta siatki miała być odwzorowaniem fasady kamienicy.

    - Teraz jest okropny bałagan. To szpeci miasto, a szczególnie centrum. Każdy wywiesza reklamy, gdzie chce i jakie chce - tłumaczy Ewa Urbanowicz, estetyk miejski. - Do tego często są niskiej jakości. Odstraszają i rażą turystów tandetą, dlatego powinny być kontrolowane - dodaje.

    Tego typu reklamy spotkać dziś można w wielu miejscach. Np. przy ul. Ruskiej czy Świdnickiej. Wiszą też na Ostrowie Tumskim, w samym Rynku i przy pl. Dominikańskim.
    Wszystko dla pieniędzy. Na takiej reklamie w centrum miasta można zarobić w pół roku nawet 60 tysięcy złotych.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama